czyli ile z Williamsa ma Komeda

Kiedy ludzie pytają mnie, co widzę w muzyce filmowej, odpowiadam, że wszystko. Stwierdzenie to jest całkowicie zgodne z prawdą, bo przecież czym jest muzyka filmowa? Nie ma dokładnej definicji tego pojęcia, dlatego za muzykę filmową należy uznać każdą muzykę, która została użyta w jakimkolwiek filmie. Tym samym otrzymujemy eklektyczny zbiór muzyki z wszystkich możliwych gatunków. Znajdujemy tutaj muzykę klasyczną obok piosenek pop, rock obok bluesa, jazz obok techno. Już od dawna interesuję się muzyką filmową i wiem, że tak na prawdę nie ma znaczenia, do jakiego gatunku muzycznego należy dany utwór. Wśród wielu podziałów, którym jednak podlega muzyka filmowa jeden jest wręcz fundamentalny - sposób powstawania. Nie chodzi mi w tym miejscu bynajmniej o techniki kompozytorskie, bo o tym będzie dalej, lecz o to, czy dana muzyka powstała specjalnie do filmu czy też istniała już wcześniej.
John Williams podczas nagrania 'Star Wars'
Tak zwany score, czyli muzyka pisana na potrzeby obrazu filmowego obejmuje głównie muzykę instrumentalną, choć oczywiście zdarzają się także piosenki. Muzyka instrumentalna może być różna, poczynając od skromnego instrumentarium, przez dźwięki generowane komputerowo, a kończąc na wielkich orkiestrach symfonicznych. Niezależnie od tego, instrumentalna muzyka filmowa ma zawsze jedną ważną cechę - jest dokładnie zaplanowana. Kompozytorzy najpierw oglądają film, ustalają z reżyserami, w których miejscach należy wmontować muzykę, a następnie w wybranych fragmentach rozmieszczają akcenty. Po dokładnym, czasowym rozpisaniu utworu, kompozytor tworzy, najczęściej na pianinie, muzyczne motywy postaci, emocji i motyw główny filmu. Po wykonaniu tej pracy pozostaje już tylko usiąść przy biurku z blokiem papieru nutowego i zabrać się do pisania. Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego jak muzyka ma wiele wspólnego z matematyką. Kompozytorzy są w stanie napisać wielkie dzieło nie dotykając żadnego instrumentu. Dzieje się tak dzięki znajomości zasad harmonii, niesłychanej wyobraźni i słuchowi absolutnemu. Kiedy powstanie już nutowy zapis muzyki filmowej kompozytor zbiera muzyków i zaczyna się nagranie. Proces ten odbywa się najczęściej w wielkich studiach wyposażonych w ekrany projekcyjne, gdzie dyrygent może kontrolować spójność obrazu z muzyką i ewentualnie wprowadzać zmiany. Dla przykładu podam fakt, że Thomas Newman ("Road To Perdition") podczas nagrania do podestu, na którym stoi, ma przymocowany jeszcze monitor, na którym jest odtwarzany film i kiedy przez ekran przesunie się pionowa zielona linia jest to znak do rozpoczęcia gry. John Williams ("Terminal") natomiast na swoim podeście ma wielki zegar tarczowy, dzięki któremu kontroluje dokładnie czas trwania utworu i rozkład akcentów. Metod komponowania i nagrywania tego typu muzyki filmowej jest wiele, jednak wszystko sprowadza się do tego, że jest to muzyka dokładnie zaplanowana i nie ma tu miejsca na żadną przypadkowość. Ale czy na pewno?

Wśród wielu gatunków muzyki, mogących uchodzić za muzykę filmową, znajduje się jazz. Występuje on w wielu formach. Często bywają to standardy jazzowe nagrywane na nowo przez muzyków takich jak np. Sting (o którym pisałem w jednym z wcześniejszych artykułów). Jednocześnie zdarza się, że muzycy jazzowi zostają zatrudnieni do stworzenia ilustracji dźwiękowej filmu. I w tym miejscu pojawia się pewien paradoks. Jazz jest muzyką wolną od jakichkolwiek ograniczeń. Jest to muzyka oparta w głównej mierze na improwizacji. Jak zatem pogodzić z jednej strony nieokrzesanych, stale improwizujących jazzmanów z hermetycznymi regułami tworzenia muzyki filmowej. Oczywiście jest to możliwe, czego przykładem mogą być osiągnięcia jednego z najlepszych polskich jazzmanów i kompozytorów muzyki filmowej - Krzysztofa Komedy.

Krzysztof Komeda
Krzysztof Trzciński urodził się w Poznaniu w 1931 roku. Od małego pobierał lekcje gry na fortepianie. Jego marzeniem było zostać sławnym wirtuozem. W wieku ośmiu lat został przyjęty do konserwatorium poznańskiego. Wtedy wybuchła wojna, która pokrzyżowała jego plany. W czasie wojny konserwatorium nie działało, dlatego Trzcińskiemu zostało zgłębianie teorii muzyki i gra na fortepianie. Po zakończeniu wojny ukończył szkołę średnią i postanowił zostać lekarzem. To właśnie na studiach jego pasja muzyką znalazła ujście w jazzie. Trafił później do Krakowa, gdzie wraz z Andrzejem Trzaskowskim, Matuszkiewiczem i Kujawskim występował w grupie Melomani. Po jakimś czasie i występach w licznych zespołach Krzysztof Trzciński założył własny zespół Komeda Sextet. Wtedy po raz pierwszy użył pseudonimu "Komeda", aby ukryć swoją fascynację jazzem przed współpracownikami z kliniki laryngologicznej. Członkiem Komeda Sextet był wtedy między innymi saksofonista Jan "Ptaszyn" Wróblewski. W latach 1956-1962 rozpoczęła się przygoda Krzysztofa Trzcińskiego z muzyką filmową. Powstały utwory do filmów Polańskiego "Nóż w Wodzie", Wajdy "Niewinni Czarodzieje", Nasfetera "Mój Tato" oraz Morgensterna "Do Widzenia Do Jutra". Był to okres, który w artystycznej biografii Komedy może być nazywany okresem dojrzewania i doskonalenia jego własnego muzycznego języka. Słynny reżyser duński Hennig Carlsen zamówił także u niego muzykę do swoich filmów: "Hvad med os", "Kattorna" i "Sult" (oparty na powieści Knuta Hamsuna). W styczniu 1968 roku Krzysztof Komeda wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie pracował nad muzyką do filmów: Polańskiego "Dziecko Rosemary" i Kulika "The Riot". W grudniu, w Los Angeles uległ tragicznemu wypadkowi. Po przewiezieniu przez żonę Zofię do kraju, zmarł 23 kwietnia 1969 roku i pochowany został w Warszawie na Powązkach.

Krzysztof Komeda
Krzysztof Komeda był bez wątpienia jedną z najważniejszych postaci polskiego kina. Kto dziś nie zna subtelnego motywu przewodniego z filmu "Nóż w Wodzie" czy też "Kołysanki" z "Dziecka Rosemary"? To Komeda sprawił, że jazz przestał być postrzegany w Polsce lat 50. i 60. jako tania, podejrzana muzyka z nocnych klubów. Kiedy ludzie usłyszeli jazz w filmach okazało się, że jest to niezwykle liryczna i subtelna muzyka, która potrafi stworzyć niepowtarzalny nastrój. W tamtych czasach w wielkich hollywoodzkich filmach zaczynały dominować soundtracki w wykonaniu orkiestr symfonicznych. Każdy utwór musiał być idealnie wpasowany w obraz, aby muzyka odzwierciedlała dokładnie to, co się właśnie działo na ekranie. Jazz kompletnie przeczył takiej definicji muzyki filmowej. W jazzie najważniejszy był klimat i nastrój. Swobodne improwizacje wnosiły powiew świeżości w znudzonego przepychem hollywoodzkich kompozycji widza. Dzięki temu muzyka filmowa mogła spokojnie istnieć poza filmem. Krzysztof Komeda nie ulegał najnowszym trendom maksymalizacji instrumentalnej, a wręcz przeciwnie - ograniczał skład zespołu do minimum. W końcu zaczynając od Sextetu skończył na Komeda Quartet. W jazzie najważniejsza jednak jest forma. Komeda był samoukiem, który wypracował własną formułę twórczą. Znawcy twierdzą, że wniknął w sam rdzeń ontologiczny jazzowego utworu. Forma utworów Komedy to klasyczne allegro sonatowe, z ekspozycją, przetworzeniem i repryzą kontrastujących tematów, rondo z refrenem i epizodami. Zdarzał się także cykl improwizacyjnych wariacji, w końcu najbardziej bliskich jazzowego idiomu. Charakterystyczna dla Komedy była także podwójna ekspozycja tematu (ad libitum i in tempo), oraz swobodna koda. W te wszystkie formy kompozytor wlewał jazzowy rytm i dźwięk. Muzycy, pracujący z Komedą, twierdzą, że zawsze formę dokomponowywał w studio. Na nagranie przynosił zaledwie papier nutowy z zapisanymi tematami, łącznikami i riffami.
'Dziecko Rosemary' - nuty 'Ballada' z filmu 'Nóż w Wodzie' - nuty 'Ballada Dla Bernta' z filmu 'Nóż w Wodzie' - nuty
Nawet znawcy tematu mają trudności z dociekaniem, jakie były proporcje kompozycji i aranżacji, skoro notacja współdziałała tu z aranżem pamięciowym, który polega na opowiadaniu i demonstrowaniu poszczególnych sekcji utworu i partii instrumentalnych. Taki obraz pracy nad muzyką filmową z pewnością załamałby najbardziej znanego zwolennika klasycznych form kompozycji - Johna Williamsa. Komeda nie ograniczał się ramami czasowymi, kiedy tworzył. Między innymi, dlatego niektóre jego utwory filmowe mają do kilkudziesięciu minut. Komeda tylko przez pewien czas w 1963 roku tworzył zupełnie inną techniką. Efektem tego były nieco zapomniane Etiudy Baletowe, czyli muzyka od początku do końca zapisana, ale wykonywana przez zespół jazzmanów. Ostatecznie w twórczości Krzysztofa Komedy napotkać można dwa rodzaje form. Pierwszą z nich są czysto jazzowe, odznaczające się urzekającą melodią
Muzyka Komedy w filmach Polańskiego
drobiazgi o strukturze chorusowo-wariacyjnej. Wymienić tutaj należy choćby słynną "Kołysankę" z "Dziecka Rosemary", "Balladę Dla Bernta" z filmu "Nóż w Wodzie" czy "Balladę" z tego samego filmu. Są to jednak dzieła, które są uznawane jako drugoplanowe w dorobku artysty. Do drugiego rodzaju należą takie utwory jak "Kattorna" z filmu pod tym samym tytułem ("kattorna" to znaczy po duńsku "kotki"), czy "Astigmatic" i "Svantetic", które uznawane są za najważniejsze w twórczości Komedy. Są to obszerne dzieła dokładnie zaplanowane i przemyślane. Tworząc muzykę filmową Komeda zaczynał od udźwiękawiania etiud studenckich Polańskiego a pod koniec życia pracował już w Hollywood. Ogółem artysta napisał muzykę do dokładnie 65 filmów - poniżej pełna lista dokonań Krzysztofa Komedy w świecie muzyki filmowej...


NR TYTUŁ FILMU ROK REŻYSER

GATUNEK

01.
02.
03.
04.
05.
06.
07.
08.
09.
10.
11.
12.
13.
14.
15.
16.
17.
18.
19.
20.
21.

22.
23.
24.
25.
26.
27.
28.
29.
30.
31.
32.
33.
34.
35.
36.
37.
38.
39.
40.
41.
42.
43.
44.
45.
46.
47.
48.
49.
50.
51.
52.
53.
54.
55.

56.
57.
58.
59.


60.
61.
62.

63.
64.
65.
"Dwaj ludzie z szafą"
"Gdy spadają anioły"
"Do widzenia do jutra"
"Niewinni czarodzieje"
"Przejażdżka"
"Szklana góra"
"Łańcuch"
"Gruby i chudy"
"Nad wielką wodą"
"Cmentarz Rehmu"
"Jutro premiera"
"Kon-Tiki"
"Wyrok"
"Ambulans"
"Nóż w wodzie"
"Mój stary"
"Piegowaty dzień"
"Rekordzista"
"Ssaki"
"Walter P-38"
"Les plus belle escroqueries du
monde" cz. II. pt. "Kolia diamentowa"
"Zbrodniarz i panna"
"Hvad med os" (tyt. ang. "Epilogue")
"Kamień"
"Kraksa"
"Tu jest mój dom"
"Niezawodny sposób"
"Obywatel Janosik"
"Smarkula"
"Ubranie prawie nowe"
"Kierowcy"
"Monolog trębacza"
"Matura"
"Okolice peronów"
"Pingwin"
"Prawo i pięść"
"Przerwany lot"
"Kattorna" (tyt. ang."The Cats")
"Twarz wroga"
"Alkohol"
"Perły i dukaty"
"Sztandar"
"Uśmiech"
"Azyl"
"Bariera"
"Matnia" (tyt. ang. "Cul-de-sac")
"Klub prof. Tutki"
"Kolorowe kłamstwo"
"Niekochana"
"Przedświąteczny wieczór"
"Qu'est ce qui fait courir Jacky?
"Rondo"
"Sult" (tyt. ang. "Hunger")
"Z powodu papierosa"
"Nieustraszeni zabójcy wampirów"
(ang. "The Fearless Vampire Killers")
"Klatki"
"Le départ"
"Laterna Magica"
"Menesker modes og sod music
opstar i hjerted" (ang. "People Meet
and Sweet Music Fills the Heart")
"Ręce do góry"
"Wiklinowy kosz"
"Klub prof. Tutki" (cz. II serialu
TVP; muzyka także T. Stańko)
"Rosemary's Baby"
"The Riot"
"Ręce do góry" (wersja II)
1958
1959
1960
1960
1960
1960
1961
1961
1961
1961
1961
1961
1961
1961
1962
1962
1962
1962
1962
1962
1963

1963
1963
1963
1963
1963
1963
1963
1963
1963
1964
1964
1964
1964
1964
1964
1964
1965
1965
1965
1965
1965
1965
1966
1966
1966
1966
1966
1966
1966
1966
1966
1966
1966
1967

1967
1967
1967
1967


1967
1967
1968

1968
1968
1981
Roman Polański
Roman Polański
Janusz Morgenstern
Andrzej Wajda
Janusz Nasfeter
Paweł Komorowski
Roman Polański
Roman Polański
Andrzej Kondratiuk
Edward Etler
Janusz Morgenstern
Andrzej Kondratiuk
Jerzy Passendorfer
Janusz Morgenstern
Roman Polański
Janusz Nasfeter
Jerzy Passendorfer
J. Suszko
Roman Polański
Edward Etler
Roman Polański

Janusz Nasfeter
Henning Carlsen
Julian Dziedzina
Edward Etler
Julian Dziedzina
Andrzej Kondratiuk
Andrzej Kondratiuk
Leonard Buczkowski
Włodzimierz Haupe
Edward Etler
Andrzej Kondratiuk
Bogdan Rybczyński
Edward Etler
Jerzy Stefan Stawiński
Jerzy Hoffman i J. Skórzewski
Leonard Buczkowski
Henning Carlsen
Edward Etler
Edward Etler
Józef Hen
Mirosław Kijowicz
Mirosław Kijowicz
Grzegorz Lasota
Jerzy Skolimowski
Roman Polański
Andrzej Kondratiuk
Andrzej Kondratiuk
Janusz Nasfeter
Jerzy Stefan Stawiński
Witold Leszczyński - Bronka Ricquier
J. Majewski
Henning Carlsen
Edward Etler
Roman Polański

Mirosław Kijowicz
Jerzy Skolimowski
Mirosław Kijowicz
Henning Carlsen


Jerzy Skolimowski
Mirosław Kijowicz
Andrzej Kondratiuk

Roman Polański
Buzz Kulik
Jerzy Skolimowski

fabularny
fabularny
fabularny
fabularny
fabularny
fabularny
fabularny
fabularny
fabularny
dokumentalny
fabularny
fabularny
fabularny
dokumentalny
fabularny
fabularny
fabularny
dokumentalny
fabularny
dokumentalny
fabularny

fabularny
fabularny
dokumentalny
dokumentalny
fabularny
fabularny
fabularny
fabularny
fabularny
dokumentalny
fabularny
dokumentalny
dokumentalny
fabularny
fabularny
fabularny
fabularny
dokumentalny
dokumentalny
fabularny
animowany
animowany
dokumentalny
fabularny
fabularny
fabularny
fabularny
fabularny
fabularny
dokumentalny
fabularny
fabularny
dokumentalny
fabularny

animowany
fabularny
animowany
fabularny


fabularny
animowany
fabularny

fabularny
fabularny
fabularny




Muzyka Krzysztofa Komedy znalazła się jeszcze w kilku filmach o nim samym. Oto one:

TYTUŁ FILMU ROK REŻYSER

SZCZEGÓŁY

"Polska Kronika"

"Jazz Camping '59"


"Rozmowy o Jazzie"



"Jazz In Polen"

"Klabautermanden"
("We Are All Demons")
"Komeda"
"Wspomnienia o Komedzie"
"Polański-Skolimowski
o Komedzie"
1956

1959


1959



1964

1969

1973
  ...
  ...
Andrzej Munk

Bogusław Rybczyński


Andrzej Brzozowski



Janusz Majewski

Henning Carlsen

Krzysztof Riege
  ...
  ...

Reportaż z I Festiwalu Jazzowego Sopot
'56 (m. in. występ zespołu Komedy)
Reportaż ze słynnego zlotu jazzmenów
i innych artystów w schronisku
na Kalatówkach w Zakopanem.
Odcinek programu TV pod tym samym
tytułem. Komeda z zespołem Jazz
Believers wykonuje swój utwór
pt. "Gillespie's Memory"
Film o polskim jazzie zrealizowany
na zamówienie J.E. Berendta
Film duński dedykowany Komedzie
z muzyką Finna Savery'ego
Film poświęcony Komedzie
(brak bliższych danych)
(brak bliższych danych)




Tomasz Stańko
Opisując twórczość Krzysztofa Komedy Trzcińskiego wypada wspomnieć o Tomaszu Stańko, bowiem tylko Stańko towarzyszył Komedzie w niemal wszystkich jazzowych peregrynacjach drugiej połowy lat 60. i do dzisiaj jest uznawany za jego spadkobiercę ideowego. To przecież jemu powierzył Komeda - tuż przed feralnym wyjazdem do USA - dokończenie muzyki do serialu telewizyjnego "Klub prof. Tutki". Stańko jest mistrzem jazzu, który z trąbką potrafi zrobić, co tylko zechce. Posiada swój własny, unikatowy styl, a mimo to ciągle powraca do korzeni oddając cześć swojemu przyjacielowi. Stańko nagrał w 1970 roku płytę "Music For K", którą oddał cześć Komedzie. Także całkiem niedawno, bo w 1997 roku, została wydana płyta "Litania", która była zbiorem starych kompozycji Komedy takich jak "Ballada" i "Ballada Dla Bernta" z filmu "Nóż w Wodzie" czy "Kołysanka" z "Dziecka Rosemary", które są najznakomitszymi utworami muzyki filmowej stworzonymi przez mistrza. Tomasz Stańko sam także tworzy muzykę filmową, choć są to bardzo nieliczne przypadki. Do filmów, przy których pracował należą "Reich", "Pożegnanie z Marią" czy też sztuka teatralna "Balladyna" wystawiana w 1994 r.
Litania Music For K Reich Pożegnanie z Marią Balladyna
Krzysztof Komeda tworzył muzykę niezwykłą. Ta muzyka pozostaje enklawą na mapie jazzu i nadal broni się przed upływem czasu. Polska muzyka filmowa wiele zawdzięcza Komedzie, bo to właśnie on pokazał szerszej widowni magię jazzu. Ta magia udzieliła się także reżyserom, którzy chcieli z nim pracować: Roman Polański, Janusz Morgenstern, Andrzej Wajda, Jerzy Hoffman, Henning Carlsen i inni. Dzięki swojej muzyce Krzysztof Komeda Trzciński pozostanie wiecznie żywy.

P.S.: Polecam przeczytanie książki Romana Kowala "Polski Jazz" -
- wczesna historia i trzy biografie zamknięte (Komeda, Kosz, Seifert).


  • Przeczytaj recenzję ścieżki dźwiękowej do "Dziecka Rosemary" - KLIKNIJ TUTAJ
  • Przeczytaj recenzję płyty z muzyką Komedy do filmów Polańskiego - KLIKNIJ TUTAJ
  • Przeczytaj artykuł "Polacy w muzyce filmowej, czyli ile z Williamsa ma Kilar" - KLIKNIJ TUTAJ

    e-mail Autor tekstu: Łukasz Waligórski

  • POWRÓT DO WYBORU
    POWRÓT DO "ARTYKUŁÓW"