Connect with us

Plebiscyt

NAJLEPSZE THRILLERY EROTYCZNE. Ranking czytelników

Oto najlepsze thrillery erotyczne wybrane przez naszych czytelników.

Published

on

NAJLEPSZE THRILLERY EROTYCZNE. Ranking czytelników

Tam, gdzie rodzi się napięcie między ludźmi, lubi pojawić się iskra namiętności. Niebezpieczeństwo i intrygi seksualne idą ze sobą w parze, co udowodniło wielu filmowców kręcących thrillery erotyczne, szczególnie w latach 80. i 90. Wtedy to przełamywanie tabu było w modzie, a na ekranach królowały dreszczowce podszyte seksem.

Nasi czytelnicy dokonali niełatwego wyboru. Wyróżnili 30 najlepszych thrillerów erotycznych wszech czasów. Na listę wkradły się kultowe produkcje, a także mniej znane tytuły. Nawet fan gatunku znajdzie coś dla siebie. Najstarszy film z listy pochodzi z 1981 roku, a najmłodszy – z 2022.

Advertisement

Zgadzacie się z wynikami? Nie zapomnijcie dać znać w komentarzu, co sądzicie o liście zwycięzców!

30. „Świadek mimo woli"

Brian De Palma po raz trzeci wziął na warsztat gatunek, jakim jest thriller erotyczny. Tym razem przygotował neo-noirowy produkt zarówno składający hołd dziełom Hitchcocka, jak i zgrabnie „podkradający” cześć jego klasycznych filmowych rozwiązań. Mamy więc motyw podglądania, klaustrofobii, zabójstwa dokonanego przez sąsiada itd. Do tego dorzućmy także masę seksownych scen z kobietami w rolach głównych oraz piękne, ledwo co odziane panie. Jak wspominał w jednym z wywiadów reżyser, jest to produkcja pełna zwrotów akcji oraz dzikiej jazdy bez trzymanki, podlanej erotycznym sosem. Jak dla mnie pozycja wręcz obowiązkowa. [Gracja Grzegorczyk-Tokarska]

Advertisement

29. „Antychryst"

Sztuczne światy – 9

Film Larsa von Triera z Charlotte Gainsbourg i Willemem Dafoe to jeden z najbardziej radykalnych i prowokacyjnych filmów, jakie trafiły na ekrany w stosunkowo szerokiej dystrybucji. Zbudowany na strukturze horroru Antychryst śledzi losy małżeństwa konfrontującego się w kompletnym odcięciu od świata z osobistą tragedią oraz… własną seksualnością. Pełny brutalności, ocierających się o pornografię scen i subwersywnych wątków igrających z religią, feminizmem czy psychologią film von Triera to niepokojący mariaż erotyzmu i dreszczowca, w którym sfery metafizycznego strachu i pożądania splatają się na wzór pogrążonych w miłosnym szale kochanków. [Tomasz Raczkowski]

28. „Kucharz, złodziej, jego żona i jej kochanek”

Jeden z moich ulubionych i niezwykle trudnych do przebrnięcia tytułów. Głównie dlatego, że jest on bezkompromisowy praktycznie od samego początku do końca i nie skupia się na żadnych półśrodkach. Z jednej strony lubieżny, z drugiej zaś przerażający na tak wielu płaszczyznach. Szczególnie gdy w milczeniu oglądamy rzeczy, które postacie robią sobie nawzajem na przestrzeni całego seansu. Trzeba jednak pamiętać, że to właśnie wspomniana wcześniej dzika i nieokiełznana bezkompromisowość potrafi momentami przyćmić namiętne sceny seksu. A to sztuka, która udaje się wyłącznie niewielu reżyserom. [Gracja Grzegorczyk-Tokarska]

Advertisement

27. „Ostrożnie, pożądanie”

Reżyser Ang Lee powraca do swoich azjatyckich korzeni, czerpiąc jednocześnie pełnymi garściami z doświadczenia nabytego w Stanach Zjednoczonych. Tym razem skoncentrował się na naładowanym erotycznym napięciem melodramatycznym thrillerze, gdzie jako motyw przewodni wskazuje się przede wszystkim jednostkową kruchą tożsamość oraz samooszukiwanie się prowadzące do poważnych konsekwencji. Główni bohaterowie na skutek pozornie przypadkowych spotkań oraz przypadkowych zbliżeń dokonują rewizji swojego dotychczasowego życia i tożsamości. Kwestia ta jest szczególnie widoczna, gdy mówimy o głównej bohaterce, kiedy nieoczekiwane okoliczności obudzą w niej ukrywane potrzeby oraz pragnienia. [Gracja Grzegorczyk-Tokarska]

26. „Żar ciała”

W filmie Lawrence’a Kasdana wszystko zaczyna się od morderstwa. Prawnik Ned zabija bogatego męża swojej kochanki. Dzięki temu kobieta ma odziedziczyć majątek i uciec razem z ukochanym. Wybranka Neda skrywa jednak tajemnice. Żar ciała z 1981 roku zyskał rozgłos, a to za sprawą odważnych scen seksu (podobno jeszcze odważniejsze zostały na podłodze montażowni). Reżyser zadbał jednak, by obok części erotycznej pojawił się gęsty thriller trzymający w napięciu. [Maja Budka]

Advertisement

25. „Gra pozorów”

Jak sam tytuł wskazuje, ten film to gra, gra pozorów. Neil Jordan najpierw wciąga nas w historię miłosną, pokazuje namiętną scenę, aby po chwili wylać na nas kubeł zimnej wody i krzyknąć: to nie tak, jak myślicie! Podczas pikantnej sceny okazuje się, że kobieta, której pożąda Fergus, ma więcej tajemnic, niż ktokolwiek się spodziewał. [Alicja Szalska-Radomska]

24. „Nimfomanka”

Różnorodność w komiksach Marvela? To się nie sprzeda

Wprawiony w eksploatowaniu tematów erotycznych w Antychryście Lars von Trier właśnie tematyce seksu poświęcił swój kolejny, podzielony na dwie części film. Nimfomanka to przekrojowa opowieść o pędzącej na złamanie karku ku zaspokojeniu pożądania Joe (Stacy Martin i Charlotte Gainsbourg). Opowieść, w której przeplata się psychologiczny dramat i pełne napięcia sceny erotyczne, sąsiadujące nierzadko z przemocą. Struktura narracji pozwala, by fabuła przeskakiwała od jednego partnera Joe do drugiego, od jednego stosunku do kolejnego i z jednego konfliktu w następny. Efektem jest fascynujące, a przy tym niebojące się prowokacji studium erotycznego nienasycenia oraz społecznych norm, którymi obudowujemy seks. [Tomasz Raczkowski]

Advertisement

23. „Skóra, w której żyję”

Skóra, w której żyję z jednej strony posiada wszelkie elementy wskazujące na to, że jest to kolejny film Pedro Almodóvara, z drugiej zaś jest w jego filmografii produkcją unikatową. Skóra, w której żyję wymyka się jakimkolwiek klasyfikacjom w ogóle. To bowiem produkcja tak dopracowana, tak wystylizowana i tak wyjątkowa, że doprawdy nie sposób nie uznawać jej za arcydzieło. Chociaż filmowi hiszpańskiego mistrza nie brakuje zmysłowych scen, to jestem przekonany, że wcale nie o seksualny pociąg tu chodzi. To dzieło o psychopatach, o kontroli, o zabawie w Boga. Nie widziałem w kinie ostatnich lat nic tak pięknie niepokojącego. [Przemysław Mudlaff]

22. „X”

Ti Westa szturmem wdarł się do wyobraźni widzów na całym świecie, co potwierdzać może obecność w tym rankingu głównie wśród – przyznajmy – licznych klasyków kina erotycznego. Trudno jednak się naszym czytelnikom dziwić, bo ten slasher o kręceniu porno okazał się jednym z najlepszych tytułów 2022 roku. Erotyzm bucha tu już na poziomie samego konceptu, ale West umiejętnie dorzuca do pieca przez cały metraż, prezentując nam kolejne uniesienia Mii Goth, Jenny Ortegi, Brittany Snow, Kida Cudiego i Martina Hendersona tylko po to, aby w ostatnim akcie w odważnej wolcie przenieść ciężar całości na potrzeby seksualne niepokojącej staruszki. [Filip Pęziński] 

Advertisement

21. „Zagadka nieśmiertelności”

Już pierwsze minuty Zagadki nieśmiertelności wprowadzają nastrój erotyzmu i tajemniczości. Miriam Blaylock i jej ukochany John przy dźwiękach Bela Lugosi’s Dead zespołu Bauhaus rozglądają się w klubie za potencjalnymi ofiarami. A to przecież sam początek filmu! Później jest tylko goręcej, namiętniej i bardziej krwawo. Pikanterii dodaje fakt, że główna bohaterka nie zwraca uwagi na płeć osoby, którą zaprosi do swojego łoża. Zdecydowanie jest to mój ulubiony thriller erotyczny. [Alicja Szalska-Radomska]

20. „Szkoła uwodzenia”

Reżyser Roger Kumble podjął się niezwykle karkołomnego zadania, czyli zekranizowania Niebezpiecznych związków, ale w wersji dla małolatów i w oprawie rodem z telewizji MTV. Dlatego finalnie otrzymaliśmy opowieść o bogatych, napalonych i kazirodczych nastolatkach z Manhattanu, gdzie melodramatyczność pojawia się pod postacią emocjonalnych manipulacji i prawdziwej kinowej tandety; który błyszczy niczym prawdziwy diament, choć jest tylko tanią podróbką. Nie zmienia to faktu, że Sarah Michelle Gellar jako typowa, wredna dziewczyna wyciąga wszystkie swoje aktorskie sztuczki z rękawa, epatując erotyzmem, silnym charakterem i jednocześnie niewinnością.

Advertisement

To propozycja, obok której nie możecie przejść obojętnie. Nie zapominajmy też, że w życiu wielu nastoletnich kinomanów był to jeden z pierwszych erotycznych thrillerów, z jakimi się zetknęli. [Gracja Grzegorczyk-Tokarska]

19. „W sieci”

Lata 90. XX wieku to wysyp kolejnych thrillerów erotycznych. Dlatego nikogo nie powinno dziwić, że Michael Douglas po raz kolejny postanowił aktorsko zabrać się za ten gatunek. I gdybym nie wiedziała lepiej, to uznałabym, że mamy do czynienia z parodią; co zauważyła już chyba tona recenzentów. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to pozycja niespodziewana jak na tamte czasy. Porusza bowiem dość niecodzienny temat, nie typowej zdrady, ale molestowania w miejscu pracy; a dokładniej molestowania mężczyzn. Nie jest to dzieło perfekcyjne, ale sam pojedynek pomiędzy Demi Moore a Douglasem to coś, co warto choć raz w życiu zobaczyć. [Gracja Grzegorczyk-Tokarska]

Advertisement

18. „Basen”

To bezsprzecznie jeden z najbardziej niedocenionych thrillerów erotycznych, a na przestrzeni prawie dwóch dekad powstało ich trochę. Już nie mówiąc, że za kamerą stanął uwielbiany przeze mnie François Ozon. Reżyser tym razem wikła bohaterki swojego dzieła w niecodzienny pojedynek pełen niedopowiedzeń, zalotności oraz frustracji. Efekt jest tak niesamowicie erotyczny, że momentami miałam wrażenie, że przydałby mi się zimny prysznic, zanim wrócę do seansu. Z jednej strony to niezwykle napięta sytuacja pomiędzy dwoma jakże różnymi kobietami, z drugiej zaś jawi się jako niesamowicie seksowna; wcale nie dlatego, że jedna z nich przechadza się ciągle w bikini. [Gracja Grzegorczyk-Tokarska]

17. „Listonosz zawsze dzwoni dwa razy”

Klasyczna opowieść o winie i karze to coś więcej, aniżeli wyłącznie przestroga dla widza. Film Boba Rafelsona to niezwykle ciekawa adaptacja przede wszystkim na poziomie gatunkowym. Z jednej strony utrzymany jest w konwencji neo-noir, z drugiej zaś można go śmiało obwołać prekursorem wszystkich późniejszych thrillerów erotycznych, jakie kiedykolwiek powstały. To, co zachwyca, to fakt, że na pierwszy plan wysuwa się właśnie pożądanie. Nie tylko pomiędzy głównymi bohaterami, ale – co ciekawe – również pomiędzy zmysłową Jessicą Lange a oglądającymi ją widzami. Popularne motywy jak chciwość czy zemsta odchodzą zupełnie na drugi plan, nieokiełznana żądza znajduje się zaś w centrum całej intrygi. [Gracja Grzegorczyk-Tokarska]

Advertisement

16. „Vanilla Sky”

O ile uwielbiam hiszpańskojęzyczny oryginał, o tyle nie skreślałabym od razu jego amerykańskiego odpowiednika. Oczywiście na zewnątrz to kolejna filmowa bajka na temat męskiej próżności, ale pod tą warstwą znajdujemy znacznie więcej. I choć sporo tutaj motywów, które pchają tę produkcję bardziej w objęcia science fiction aniżeli thrillera erotycznego, to jednak elementy tegoż gatunku także się pojawiają; choć w mniej oczywisty sposób. Ja bardziej przychylałabym się do zdania, że jest to thriller romantyczny skupiający się na naturze otaczającej nas rzeczywistości, gdzie erotyzm to tylko miły dodatek. [Gracja Grzegorczyk-Tokarska]

15. „Niewierna”

Choć produkcja z 2002 roku wygląda, jakby została nakręcona w latach 90. XX, wcale nie oznacza, że na każdym poziomie dorównuje swoim poprzedniczkom. Punktem wyjścia jest historia pary; mąż podejrzewa, że żona go zdradza. Jakby nic specjalnego. Specjalna jest za to rola Diane Lane, która dostała za nią nominację do Oscara. Wszystko inne jest nieważne. Sceny erotyczne z jej udziałem to naprawdę absolutne mistrzostwo świata. Dodajmy do tego wszystkiego najlepsze z możliwych klisz gatunkowych, dzięki czemu otrzymujemy dzieło z jednej strony nieoczywiste, a z drugiej jakże znajome. [Gracja Grzegorczyk-Tokarska]

Advertisement

14. „Służąca“

Służąca

Dla mnie film Park Chan-wooka to absolutne arcydzieło, które wszystkie inne współczesne filmy z kategorii „thriller erotyczny” zjada na śniadanie. Sceny erotyczne to idealny przykład tego, jak powinno się je kręcić, by nie popaść w przerysowane wręcz tandeciarstwo. Zresztą, znając filmografię reżysera, można się łatwo domyśleć, że to odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu. Tylko on był w stanie utkać misterne dzieło składające się z prowokacji, melodramatu, nieprzewidywalności oraz wypełnione po brzegi feminizmem, ku uciesze zarówno męskiej, jak i żeńskiej części widowni. [Gracja Grzegorczyk-Tokarska].

13. „Crash: Niebezpieczne pożądanie”

CHRISTINA RICCI pojawi się w filmie MATRIX 4

Na tej liście nie mogło zabraknąć kontrowersyjnego filmu Davida Cronenberga. Przemoc, ból, strach współgrają tu cielesnością i seksem. Crash: Niebezpieczne pożądanie to film o podniecającym balansowaniu na granicy życia i śmierci. Bohaterami są osoby zafascynowane wypadkami samochodowymi. Oglądanie nagrań zderzających się ze sobą samochodów z czasem jednak nie wystarcza. Im większa kraksa, im bliżej śmierci, tym większa stymulacja seksualna. Napięcie związane z coraz bardziej samobójczym przesuwaniem granic ciasno splata się tu z ciałem i pożądaniem. [Maja Budka]

Advertisement

12. „Sliver”

Mówiąc o Sharon Stone w thrillerze erotycznym, w pierwszej kolejności myśli się o Nagim instynkcie. Rok po premierze tego filmu aktorka wystąpiła w thrillerze Sliver Phillipa Noyce’a. Stone wciela się tu w postać niedawno rozwiedzionej kobiety. Po wprowadzeniu się do nowego apartamentu nawiązuje romans z dwoma sąsiadami. Jeden z nich szpieguje innych mieszkańców, a drugi może być winny morderstw. W tym nowoczesnym, luksusowym wieżowcu z wieloma ukrytymi kamerami mieszkańcy sypiają ze sobą, ale niekoniecznie kończy się to dla nich dobrze. [Maja Budka]

11. „Niemoralna propozycja”

Demi Moore była w latach 90. głośnym nazwiskiem i thriller, w którym ekscentryczny bogacz proponuje jej filmowemu mężowi milion dolarów za noc spędzoną z małżonką, rozpalił wyobraźnię niejednego widza. Lyne’owi udało się stworzyć historię wiarygodną, i choć nie chodziło w niej wyłącznie o seks – jak mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać – nie sposób zaprzeczyć, że napięcie erotyczne w relacjach trójki głównych wykonawców aż iskrzyło. Demi Moore w roli Diany, która racjonalnymi przesłankami usiłuje przykryć aż nadmiernie widoczną fascynację miliarderem, Robert Redford w roli zblazowanego potentata, dla którego to tylko kolejna zabawa ludźmi i wreszcie Woody Harrelson w roli męża, który nie do końca – co za niespodzianka – odnajduje się z sytuacji. [Agnieszka Stasiowska]

Advertisement

10. „Zaginiona dziewczyna”

Zaginiona dziewczyna Davida Finchera może nie wpisuje się w gatunek thrillera erotycznego równie łatwo, co większość obecnych tu tytułów, ale w żadnym wypadku nie podważałbym jej seksualnego wymiaru. Koniec końców to fizyczna zdrada męża napędza postać tytułową do snucia tej okrutnej intrygi i nieprzypadkowo Fincher obsadził w roli kochanki bohatera Bena Afflecka osobę o tak mocnym seksapilu, jakim bez wątpienia pochwalić się może Emily Ratajkowski. Na drugim końcu spektrum obecnego w filmie Finchera erotyzmu na pewno ustawić możemy działania bohaterki Rosamund Pike, na czele z szokującą sceną seksu z Neilem Patrickiem Harrisem. [Filip Pęziński]

9. „Gorzkie gody”

Gorzkie gody to perwersyjna opowieść o miłości, seksie oraz zdradzie i chyba najbardziej złożony emocjonalnie film Romana Polańskiego. Polski reżyser dokonuje tu interesującej i prześmiewczej analizy związku, który dotarł do wszelkich granic, zatruwając wszystko i wszystkich, którzy się napatoczą. Do najbardziej zmysłowych scen filmu należy słynne śniadanie z Mimi (Emmanuelle Seigner), a także taniec Mimi i Fiony na statku do piosenki Slave to Love. [Przemysław Mudlaff]

Advertisement

8. „Niebezpieczne związki”

Władza to najpotężniejszy afrodyzjak, a to właśnie władzą bawią się markiza de Merteuil (fascynująca Glenn Close) i wicehrabia de Valmont (równie hipnotyzujący John Malkovich). Z toksycznej, podszytej żądzą dominacji relacji tej dwójki rodzą się zakazany związek Valmonta z młodziutką Cecylią de Volanges (Uma Thurman) i jego wyniszczający obie strony romans z panią de Tourvel (Michelle Pfeiffer). I choć to ta pierwsza relacja pokazana została w dziele Frearsa najbardziej dosłownie, jest wbrew pozorom najmniej erotyczna z nich wszystkich, bez mała nudna. Valmont – choć to nieładne, to jednak najlepiej pasujące słowo – używa młodej Cecylii dla własnej rozrywki, bez zaangażowania i emocji. Najwięcej pasji, także erotycznej, niosą ze sobą dwa pozostałe, jakże niebezpieczne związki. [Agnieszka Stasiowska]

7. „Dzikie żądze”

Gdy tylko myślę o thrillerze erotycznym, przed oczami widzę Neve Campbell i Denise Richards zbliżające się do siebie w otoczonym mrokiem basenie. Nie dziwi mnie zatem, ale i satysfakcjonuje wysoka pozycja Dzikich żądz w tym plebiscycie. Bez wątpienia jest to jeden z najbardziej kultowych filmów lat 90. i produkcja, w której napięcie wciąż rośnie, każdy twist prowadzi do kolejnego, a wszystko to napędza magnetyczny erotyzm przyciągający do siebie kolejne postaci uwikłane w tę niecodzienną intrygę. [Filip Pęziński]

Advertisement

6. „Blue Velvet”

Marvel potwierdził krążącą od lat teorię związaną ze Star-Lordem ze STRAŻNIKÓW GALAKTYKI

Blue Velvet to film o dualizmie ludzkiej natury i kierujących nią żądz, a także o tym, że im głębiej schowane zostaną w ramach idylli amerykańskiego przedmieścia brud i zło, tym mocniej i bardziej niespodziewanie mogą ostatecznie wybić. Widać to również w erotycznym aspekcie filmu Davida Lyncha. Niewinność relacji bohatera Kyle’a MacLachlana z nastoletnią córką policjanta graną przez Laurę Dern kontrastuje z tą zbudowaną z umęczoną kobietą po przejściach, w którą z kolei wciela się Isabella Rossellini. Seks, namiętność, uczucie potrafią w Blue Velvet być równie czyste i piękne, co brudne i odrzucające. [Filip Pęziński]

5. „Harry Angel”

Nie nazwałbym Harry’ego Angela thrillerem erotycznym sensu stricto. To bez wątpienia jedno z najwybitniejszych dokonań w gatunku thrillera, czy może wręcz horroru okultystycznego w ogóle, i jeden z nielicznych przypadków, w którym ekranizacja jest znacznie lepsza od powieściowego oryginału Williama Hjortsberga. Niemniej jednak udział będącego wówczas u szczytu sławy Mickeya Rourke’a zaledwie rok po słynnym Dziewięć i pół tygodnia, które uczyniło go niewątpliwym symbolem seksu, i zmysłowej Lisy Bonet, dla której jest to bodaj jedyny występ w filmie tej klasy, dodał arcydziełu Alana Parkera tej odrobiny erotycznego pieprzu, którego sataniczne horrory są zazwyczaj pozbawione. Relacja detektywa wynajętego przez tajemniczego dżentelmena do odnalezienia znanego przed laty piosenkarza z piękną i zmysłową kapłanką voodoo jest jednak daleka od pretekstowości i jest czymś więcej niż tylko zabiegiem fabularnym, a akt seksualny między nimi urasta do pełnego agresji i krwawych wizji profetycznego seansu. Alan Parker ma na swoim koncie kilka znakomitych filmów, ale Harry Angel pozostaje prawdopodobnie jego najwybitniejszym dokonaniem, a mówimy o człowieku, który nakręcił Midnight Express, Sławę i Mississippi w ogniu. [Edward Kelley]

Advertisement

4. „Fatalne zauroczenie”

W Fatalnym zauroczeniu w reżyserii Adriana Lyne’a niezobowiązujące zauroczenie przeradza się w niebezpieczną obsesję. Prawnik Dan ma uporządkowane życie, piękną żonę oraz uroczą córeczkę. W czasie ich nieobecności mężczyzna zaznajamia się jednak z Alex. Ich wspólny lunch pełen podtekstów przeradza się w romans. Podczas gdy Dan myśli, że to jednorazowa przygoda, jego kochanka ma inne plany. Sprawy przybierają niepokojący obrót, ale chemia, która zaistniała między Glenn Close a Michaelem Douglasem w pierwszych scenach, jest przez cały film równie intensywna. Fatalne zauroczenie z 1987 roku zdobyło sześć nominacji do Oscara, w tym dla najlepszego filmu i najlepszej aktorki dla Glenn Close. [Maja Budka]

3. „Mulholland Drive”

Mulholland Drive to bez wątpienia jedno z największych osiągnięć w dorobku twórczym Davida Lyncha. Do granic perfekcji mistrz amerykańskiego kina dopracował tam filmowy oniryzm, w pełni oddając poetykę snu i jego wymykającą się rozsądkowi narrację. Kluczowym aspektem marzenia sennego głównej bohaterki jest tu oczywiście jej homoerotyczny romans, tak piękny i zmysłowy, gdy o nim śn,i i tak pozbawiony grama romantyzmu, gdy się budzi. Duża w tym sukcesie siła aktorek. Naomi Watts i Laurze Harring udało się stworzyć ikoniczny wręcz duet kochanek. [Filip Pęziński]

Advertisement

2. „Oczy szeroko zamknięte”

Mimo mieszanych recenzji, co jest chyba stałą cechą większość dzieł mistrza Kubricka, jego ostatni w karierze film zawsze będzie jednych z fajniejszych świątecznych filmów oraz najlepszą psychoseksualną odyseją, jaką zobaczycie na ekranach waszych telewizorów. Jedni mówią, że parze głównych bohaterów brakuje iskry, jednak ja jestem zdania, że ówczesne małżeństwo Tom Cruise i Nicole Kidman nawet nie musi przesadnie się wysilać, by wykrzesać z siebie choć trochę erotycznego napięcia, które wzbudzi emocje w niejednym widzu. Dla mnie jest to jedna z tych produkcji, które rozbierają tematykę pożądania na części pierwsze, gdzie efekt okazuje się zarówno zniewalający, jak i mroczny, czyli dokładnie taki jak motyw przewodni. [Gracja Grzegorczyk-Tokarska]

1. „Nagi instynkt”

Czy ktoś jest w stanie wskazać bardziej ikoniczny thriller erotyczny w dziejach kina? Ten absolutny wręcz klasyk już od pierwszych minut wypełniony jest po brzegi humorem w stylu mistrza suspensu Hitchcocka oraz nawiązaniami do jego klasycznych już dzieła, które dopełniają obrazy przemocy i nagości. Niby jest to w zamyśle ponura opowieść o zniszczonym glinie – w którego wciela się absolutny król tegoż gatunku, czyli sam Michael Douglas – ale też seksualna podróż po świecie podejrzanej o morderstwo. Sharon Stone to prawdziwa gwiazda tejże części, której niestraszne są nawet tandetne one-linery, a którą oglądamy przecież przez pryzmat męskiego oka.

Advertisement

Trzeba też pamiętać, że to właśnie dzieło Paula Verhoevena jako jedno z pierwszych zdefiniowało reguły gatunku, dzięki czemu thriller erotyczny stał się tak popularny na przestrzeni lat 90. XX wieku; niestety sequel definitywnie go zabił. [Gracja Grzegorczyk-Tokarska]

Advertisement

film.org.pl - strona dla pasjonatów kina tworzona z miłości do filmu. Recenzje, artykuły, zestawienia, rankingi, felietony, biografie, newsy. Kino klasy Z, lata osiemdziesiąte, VHS, efekty specjalne, klasyki i seriale.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *