Choć wydaje się, że Mindhunter czy Detektyw są bezkonkurencyjne, to nadchodzący thriller ma wszystko, co trzeba. Wszyscy grzesznicy krwawią.
Ostrze przeznaczenia to kawał solidnej porcji rozrywki bijącej na głowę współczesne dokonania amerykańskiego kina akcji. Jak Mad Max: Na drodze gniewu.
Peryferal miał wszystko, by stać się jednym z najważniejszych seriali science fiction dekady, nie zdążył jednak rozwinąć skrzydeł.
Z Archiwum X może wkrótce doczekać się kolejnego powrotu - Chris Carter, twórca oryginalnej serii, nie wyklucza kolejnej historii Foxa Muldera i Dany Scully.
Zaczyna się jak sympatyczna komedia o grupie ekscentryków spotykających się na terapii, ale szybko okazuje się czymś znacznie ciekawszym. People of Earth.
Co by się stało, gdyby połączyć katastroficzne science fiction z historią grupy ludzi zamkniętych w ograniczonej przestrzeni?
Wyobraźcie sobie miejsce, w którym prawie każdy sąsiad jest genialnym naukowcem, a eksperyment mogący zmienić losy ludzkości potrafi zepsuć się przy śniadaniu.
Na pierwszy rzut oka (i nie bez przyczyny) wygląda jak serial, który powstał po to, by wypełnić lukę pozostawioną przez Z Archiwum X.
Stephen King nie należy do autorów, którzy bez przerwy reklamują cudze horrory. Tym większą uwagę zwróciła jego rekomendacja dla nowego filmu Jordana Downeya.
Thriller szpiegowski nie potrzebuje eksplozji, pościgów ani agenta ratującego świat w ostatniej sekundzie. Najlepsze filmy gatunku budują napięcie z podejrzeń.