Można śmiało powiedzieć, że na przestrzeni lat dokrętki dorobiły się naprawdę fatalnej reputacji. Choć nie zawsze, czego przykładem Marsjanin.
Najciekawsze seriale ostatnich lat wykorzystują gatunek sci-fi jako narzędzie do zadawania pytań o pamięć, świadomość, tożsamość czy naturę rzeczywistości.
Rozdzielenie bezapelacyjnie zdefiniowało coś, co można nazwać prestiżową science fiction na platformie Apple TV, pojawił się serial, który przebił jego wynik.
Natalie Portman, która wcieliła się w główną rolę w filmowej adaptacji powieści Jeffa VanderMeera Anihilacja, powraca do twórczości pisarza.
Mroczna materia w swoim premierowym sezonie zdobyła wystarczające uznanie krytyków oraz wyniki oglądalności, by powrócić z kolejną odsłoną.
Oto dziesięć kryminalnych miniserii, które zdobyły uznanie i udowadniają, że kilka odcinków wystarczy, by stworzyć telewizyjne arcydzieło.
Trzeba przyznać, że Problem trzech ciał, adaptacja powieści chińskiego pisarza Liu Cixina należy do najbardziej ambitnych produkcji w historii telewizji.
To propozycje dla widzów, którzy cenią oryginalne koncepcje, ale nie chcą poświęcać kilkudziesięciu godzin na wielosezonowy serial sci-fi.
Seria filmów John Wick zasłynęła z brutalnych, bezkompromisowych scen walki, a liczba osób zabitych przez głównego bohatera jest zawrotna.
Celowo pominęliśmy blockbustery, znane marki i głośne franczyzy. Chodzi o filmy science fiction cenione przez widzów za wyobraźnię, atmosferę i odwagę.