Connect with us

Publicystyka filmowa

Filmowe CZARY-MARY. Najlepsze FILMY O CZAROWNICACH

Czarownice od wieków fascynują twórców filmowych. FILMOWE CZARY-MARY odkrywają magię ich wizerunków w różnych gatunkach kina.

Published

on

Filmowe CZARY-MARY. Najlepsze FILMY O CZAROWNICACH

Postać czarownicy pobudza wyobraźnię twórców od zarania dziejów jako istota magiczna, czasami czyniąca dobro i fascynująca, czasami przerażająca i zagrażająca ludzkiemu bezpieczeństwu. Czarownice mnożą się na kartach powieści, ludowych podań, baśni i książek dla dzieci, podobnie jak i w kinie, gdzie występują w filmach różnych gatunków – nie tylko w horrorach, lecz także filmach animowanych, familijnych, romantycznych, komediach i dramatach. Również jej wizerunki są różne, choć najczęściej zbliżone do stereotypowego, zakorzenionego w kulturze zachodniej, wizerunku wiedźmy z zakrzywionym nosem pokrytym brodawkami, ze spiczastym kapeluszem, latającej na miotle. Często jednak wiedźmami są nie tylko kobiety stare, brzydkie i złe, lecz także nastolatki, piękne, samotne kobiety, matki i żony.

Advertisement

Początki: Czarownice (1922)

Kadr z filmu Czarownice (1922), reż. B. Christensen

Aby zacząć mówić o wizerunku czarownicy w kinie, trzeba rozpocząć od tworu kinematograficznie wyjątkowego w formie i gatunku – szwedzkich Czarownic (Häxan) z 1922 roku w reżyserii Benjamina Christensena. Podzielone na cztery części Czarownice to tak naprawdę naukowe studium przyczyn polowań na czarownice. Bazując na historycznych źródłach, ze słynnym średniowiecznym traktatem na temat czarownictwa Młot na czarownice na czele, i wykorzystując historyczne rekonstrukcje, Christensen ukazuje różne przypadki osób oskarżonych o czary i wyjaśnia je ówczesnym zacofaniem, uprzedzeniami, wiarą w przesądy i tym, że oskarżyciele nie znali chorób psychicznych.

Poza tym nieme Czarownice są zachwycającym połączeniem filmu dokumentalnego i horroru, świetnie zrealizowanym plastycznie filmem w zakresie kostiumów i scenografii. Film Christensena to do dziś niezwykle oryginalne dzieło kinematografii europejskiej, chociaż w Europie czarownice nie były tak oczywistymi filmowymi bohaterkami jak chociażby w Stanach Zjednoczonych. W 1937 roku Walt Disney powołał do życia złą wiedźmę z Królewny Śnieżki i siedmiu krasnoludków, a w 1939 Margaret Hamilton stworzyła niezapomnianą kreację Złej Czarownicy z Zachodu w Czarnoksiężniku z Krainy Oz.

Margaret Hamilton jako Zła Czarownica z Zachodu

Wizerunki obydwu są do dziś silnie zakorzenione w kulturze zachodniej. To również czarownice bardzo stereotypowe, biorąc pod uwagę wygląd i cechy charakteru, co można wytłumaczyć tym, że chodzi o filmy dla dzieci. Rysownicy ze studia Disneya opierali wizerunek złej wiedźmy na starych, niemieckich ilustracjach do baśni braci Grimm.

Co ciekawe, twórcy Czarnoksiężnika z Krainy Oz tworząc Złą Czarownicę z Zachodu, początkowo chcieli uczynić ją złą, chłodną pięknością, inspirowali się bowiem właśnie wiedźmą-macochą z animacji Disneya (do roli zatrudniono piękną Gale Sondergaard). Ostatecznie zyskała rys znacznie bliższy Disneyowskiej bohaterce po przemianie z piękności w szpetną wiedźmę. Piękna wiedźma jest za to antagonistką w znacznie późniejszej, Disneyowskiej Śpiącej królewnie (1959).

Advertisement

O czarownicach z Salem: Ożeniłem się z czarownicą (1942)

Kadr z filmu Ożeniłem się z czarownicą (1942), reż. R. Clair

W 1942 roku powstaje film Ożeniłem się z czarownicą (I Married a Witch) z Veronicą Lake i Frederikiem Marchem. W XVII-wiecznym Salem Jennifer i jej ojciec Daniel zostają spaleni na stosie za czarownictwo. Na śmierć skazał ich sędzia purytanin Jonathan Wooley, jednak tuż przed śmiercią Jennifer rzuca na męskich potomków sędziego klątwę, która polega na tym, że każdy mężczyzna z rodu Wooleyów będzie skazany na poślubienie niedobrej i złośliwej kobiety. Prochy Jennifer i Daniela zostają zakopane pod drzewem w celu uwięzienia dusz zmarłych w jego pniu. Gdy po kilku stuleciach piorun uderza w drzewo, które pęka na pół, uwolnione duchy odkrywają, że jest 1942 rok, a jeden z potomków Wooleya właśnie ma zamiar wziąć ślub.

Chociaż streszczenie fabuły na to nie wskazuje, Ożeniłem się z czarownicą to lekka komedia z wątkiem romantycznym.

Motyw Salem często był wykorzystywany jako rama narracyjna czy miejsce akcji. Poza oczywistymi dramatami starającymi się mniej lub bardziej wiernie relacjonować historyczne wydarzenia, jak Czarownice z Salem (1996) z Winoną Ryder i Danielem Day-Lewisem czy francuskie Les Sorcières de Salem (1956), powstawały także filmy czy seriale otwarcie parodiujące ten ważny moment w dziejach USA (Simpsonowie czy The Ghost Busters z 1975) lub traktujące wątek czarownictwa jako pretekst do ukazania na ekranie historii, nierzadko miłosnej (Maid of Salem, 1937; Hokus pokus, 1993).

Advertisement

Zaczarowany romans – czarownica i śmiertelnik: Czarna magia na Manhattanie (1958)

Kadr z filmu Czarna magia na Manhattanie (1958), reż. R. Quine

Dzięki Ożeniłem się z czarownicą do kanonu amerykańskiej kinematografii na stałe weszły urodziwe, blondwłose wiedźmy, a co więcej – doskonale sprawdzała się formuła komedii i romansu w filmach o czarownicach.

Na motywie filmu René Claira powstał serial o tym samym tytule (po angielsku brzmiał on Bewitched) emitowany na ABC w latach 1964-1972. Amerykański sitcom opowiada o „zwyczajnej amerykańskiej dziewczynie” (jak głosił narrator pierwszego odcinka), która poślubiła „zwyczajnego, amerykańskiego chłopaka” – z tym wyjątkiem, że ta dziewczyna była czarownicą. Serial cieszył się ogromną popularnością w latach 60., a jego twórca Sol Saks nie ukrywał, że inspiracją dla niego był film Ożeniłem się z czarownicą, a także hit wytwórni Columbia z 1958 roku – Czarna magia na Manhattanie (Bell, Book and Candle).

To opowieść o samotnej, znudzonej życiem czarownicy, która poznaje w swoim budynku nowego lokatora – mężczyznę. Z pomocą swojego chowańca (w tradycyjnym folklorze to zwierzę pomagające czarownicy w magii) – syjamskiego kota Pyewacketa – robi wszystko, by sąsiad porzucił swoją narzeczoną i zakochał się w niej samej. W rolach głównych obsadzono Kim Novak i Jamesa Stewarta, którzy w tym samym roku zagrali jeszcze u Alfreda Hitchcocka w Zawrocie głowy (Vertigo).  

Advertisement

Ożeniłem się z czarownicą, Czarna magia na Manhattanie i Bewitched położyły fundamenty pod rozwój filmu romantycznego z czarownicami w roli głównej.

Czarownica i śmiertelnik po ślubie: Night of the Eagle (1962)

Kadr z filmu Night of the Eagle (1962), reż. S. Hayers

Obiekt westchnień czarownicy często nie zdaje sobie sprawy z prawdziwej natury i prawdziwych zdolności swojej ukochanej.

Czasem dowiaduje się o tym długo po ślubie. Tak dzieje się w trzech amerykańskich filmach opartych na jednym opowiadaniu grozy Fritza Leibera pod tytułem Mąż czarownicy (ang. Conjure Wife) z 1943 roku. W 1944 roku powstaje Weird Woman, w 1962 – Night of the Eagle, inaczej zwany Burn, Witch, Burn!, a w 1980 – Witches’ Brew, znany także pod będącym łamańcem językowym tytułem Which Witch is Which?.

Advertisement

Fabuła, choć potraktowana nieco inaczej w każdym z filmów (Witches’ Brew jest po części komedią, po części horrorem), z grubsza opiera się na tym samym – mąż odkrywa, że jego żona zajmuje się dziwnymi, czarodziejskimi praktykami. Jak się później okazuje, jej cel jest szlachetny – czary mają bowiem pomóc mężowi w karierze akademickiej. Najciekawszą adaptacją opowiadania Leibera jest zdecydowanie Night of the Eagle – niedługi, ale nastrojowy thriller, którego akcja osadzona jest na przedmieściach zamieszkiwanych przez klasę średnią.

To taka opowieść o złych siłach, które mogą nas dopaść nawet w bezpiecznym miejscu i nawet jeśli w nie nie wierzymy, tak jak to się dzieje w przypadku męża bohaterki, wykładowcy uniwersyteckiego, racjonalnego sceptyka.

Advertisement

Kadr z filmu Season of the Witch (1972), reż. G. A. Romero

Warto wspomnieć w tym miejscu także o filmie George’a A. Romera Season of the Witch (1973).

Początkowo kręcony pod tytułem Jack’s Wife, został pocięty przez dystrybutora, który pozbył się części scen i zmienił tytuł na Hungry Wives, promując film Romera jako… soft porno. Film był finansową klapą i z trudem znalazł odbiorców; w efekcie wypuszczono go ponownie, już pod tytułem Season of the Witch. W zamierzeniu reżysera miał to być film okultystyczny z przesłaniem feministycznym.

Opowiada on o żonie, której mąż biznesmen całymi dniami przebywa poza domem, a buntownicza nastoletnia córka żyje własnym życiem. Nuda i samotność sprawiają, że kobieta angażuje się w naukę czarów.

Advertisement

Romans z diabłem: Czarownice z Eastwick (1989)

Kadr z filmu Czarownice z Eastwick (1987), reż. G. Miller

Magię przypadkiem odkrywają też bohaterki Czarownic z Eastwick (The Witches of Eastwick).

 Największą siłą filmu jest rewelacyjna obsada – kapitalne trio czarownic w składzie: Susan Sarandon, Michelle Pfeiffer i Cher, a obok nich aktorski rodzynek, Jack Nicholson. Trzy samotne przyjaciółki, nieświadome swoich czarodziejskich mocy, żyją w urokliwym miasteczku Eastwick. Wyzwolone i uwiedzione przez diabelskie moce nowego przybysza, który kupuje starą posiadłość w miasteczku, zatracają się w seksualnej przyjemności. To współczesna wariacja na temat archetypu sabatu czarownic – wiedźm, które współżyją z diabłem, swoim panem. Różnica polega na tym, że w filmie Jane, Suki i Alex wyzwalają się w końcu spod jego wpływu.

Miłość i siła siostrzeństwa: Totalna magia (1998)

Kadr z filmu Totalna magia (1998), reż. G. Dunne

Sally (Sandra Bullock) i Gillian (Nicole Kidman) to dwie czarownice; są sierotami wychowywanymi przez dwie ciotki i obciążonymi rodową klątwą – każdy mężczyzna, który je pokocha, jest skazany na śmierć.

Totalna magia (Practical Magic) doskonale wpisuje się w nurt romantycznych filmów o wiedźmach, a jednocześnie jest filmem balansującym pomiędzy skrajnymi emocjami. To z jednej strony lekka historia o poszukiwaniu miłości, z drugiej – trudny dramat o godzeniu się z utratą bliskiej osoby. Przede wszystkim jednak to opowieść o siostrzeństwie, kobiecej solidarności, sile i wolności od społecznych oczekiwań. Pod tym względem Totalna magia rezonuje dzisiaj znacznie silniej niż w 1998 roku.

Advertisement

Kadr z serialu Chilling Adventures of Sabrina (2018-)

Sam motyw czarownicy sieroty pojawił się w komiksie o Sabrinie Spellman w 1961 roku. Historia nastoletniej pół czarownicy, pół śmiertelniczki wychowywanej przez dwie charyzmatyczne ciotki inspirowała wielu twórców filmowych – powstały liczne seriale animowane wykorzystujące ten wątek, a w 1996 roku stacja ABC rozpoczęła emisję Sabriny, nastoletniej czarownicy (Sabrina, the Teenage Witch, 1996-2003) z Melissą Joan Hart w roli głównej.

To sitcom, uroczy i cukierkowy w warstwie w wizualnej – zupełne przeciwieństwo mrocznego, ocierającego się momentami o horror serialu Netflixa z 2018 roku Chilling Adventures of Sabrina (2018-) z Kiernan Shipką. Nastoletnich wiedźm w kinematografii nie brakuje – w 1989 roku powstała komediowa Młoda czarownica (Teen Witch) o licealistce, która odkrywa w sobie magiczne moce, a w 1996 – Szkoła czarownic o uczęszczających do prywatnej szkoły czterech czarownicach tworzących swój własny sabat.

Czarownice animowane: Podniebna poczta Kiki (1989)

Kadr z filmu Podniebna poczta Kiki (1989), reż. H. Miyazaki

Hayao Miyazaki to sprawdzona marka, która nie zawodzi i w tym przypadku.

Podniebna poczta Kiki (Kiki’s Delivery Service; Majo no Takkyūbin) to kolejna świetna produkcja tego japońskiego reżysera, twórcy kultowego studia Ghibli. Tytułowa bohaterka ma 13 lat i w momencie rozpoczęcia filmu opuszcza rodzinny dom, aby stać się prawdziwą czarownicą. Podniebna poczta Kiki to wesoła, urzekająca i napełniająca dobrą energią historia o dojrzewaniu, ukazująca zmagania Kiki z codziennością – bohaterka uczy się, jak być odpowiedzialną, samodzielną czarownicą. To właśnie animacja o Kiki przyczyniła się do popularności studia Ghibli, stając się jednym z najlepiej zarabiających filmów w Japonii w 1989 roku.

Advertisement

Zupełnym przeciwieństwem Kiki jest zła i autorytarna Yubaba – wiedźma i główna antagonistka w Spirited Away: W krainie bogów (2001) – czy też demoniczna Wiedźma z Pustkowia z Ruchomego zamku Hauru (2004).

Groza dla dzieci: Wiedźmy (1990)

Kadr z filmu Wiedźmy (1990), reż. N. Roeg

Wiedźmy (The Witches) to zdecydowanie najbardziej makabryczny film dla dzieci. Oparty na książce Roalda Dahla (autora chociażby Charliego i fabryki czekolady), opowiada o małym chłopcu imieniem Luke wychowywanym przez babcię.

Ostrzegany przed istnieniem czarownic, pewnego dnia przypadkiem trafia na ich zlot, na którym dowiaduje się, że wiedźmy chcą unicestwić wszystkie dzieci na świecie… Obraz groteskowej i przerażającej zarazem Anjeliki Huston jako Wielkiej Czarownicy zapada głęboko w pamięć, a ucieczka małego Luke’a zamienionego w mysz przed wiedźmami to emocjonalny rollercoaster sprawiający, że nawet dorośli w napięciu obgryzają przed ekranem paznokcie.

Advertisement

Tilda Swinton jako Biała Czarownica

Jako nieodłączne antagonistki w książkach dla dzieci czarownice pojawiają się w ich ekranizacjach: Tilda Swinton gra zimną, wyważoną Białą Czarownicę w filmie Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i stara szafa (2005), Meryl Streep gra złą czarownicę w musicalowych, łączących różne elementy klasycznych baśni braci Grimm Tajemnicach lasu (2014), Michelle Pfeiffer – w opartym na książce Neila Gaimana Gwiezdnym pyle (2007).

O plejadzie złych i dobrych czarownic w Harrym Potterze chyba nawet nie muszę wspominać.

Kadr z filmu Hokus Pokus (1993), reż. K. Ortega

Niedaleko od Wiedźm Nicolasa Roega leży Hokus pokus (Hocus Pocus) – absolutny król filmów halloweenowych. Wypuszczony w Stanach w lipcu (sic!) 1993 roku początkowo nie odniósł dużego sukcesu, dzisiaj ma już status filmu kultowego. Choć sam film jest przeciętny, opiera się głównie na świetnych kreacjach charyzmatycznych protagonistek-antagonistek granych przez Bette Midler, Sarah Jessicę Parker oraz Kathy Najimy.

Trzy złe wiedźmy zostały sportretowane jako postaci poczciwe, trochę nieudolne w swoich poczynaniach, funkcjonujące jako comic relief.

Advertisement

Włoski horror gotycki: Maska szatana (1960)

Kadr z filmu Maska szatana (1960), reż.

M. Bava

Maska szatana (Il maschera del demonio) to oficjalny reżyserski debiut Mario Bavy, zwanego mistrzem włoskiego horroru i makabry. W swoim filmie ten słynny twórca wielu późniejszych giallo stworzył pierwszy włoski horror gotycki, który zapoczątkował nowy nurt w kinie włoskim. Po raz kolejny mamy tu do czynienia z XVII-wieczną wiedźmą (Barbara Steele) – spalona na stosie, powraca po wiekach, aby nękać żywych (a w tym przypadku potomków brata wiedźmy, który skazał ją na śmierć). Film szokował przede wszystkimi dość okrutnymi scenami gore – przebijanie gałek ocznych i maski z kolcami przyprawiają o ciarki nawet 60 lat później…

Czarownice u władzy: Odgłosy i Suspiria (1977 i 2018)

Kadr z filmu Odgłosy (1977), reż. D. Argento

W zeszłym roku Luca Guadagnino wziął na warsztat klasyk filmów gialloOdgłosy (Suspiria) Daria Argento, aby stworzyć swoją własną wersję tej historii – Suspirię. Fabuła obydwu filmów jest dość podobna, chociaż to tak naprawdę zupełnie dwa różne filmy, o różnym wydźwięku. Susie Bannion (grana przez Jessicę Harper u Argento i Dakotę Johnson u Guadagnino), młoda Amerykanka, baletnica, wyjeżdża za granicę (u Argento do Fryburga, u Guadagnino do Berlina), aby w tamtejszej szkole studiować taniec. Susie szybko odkrywa, że w szkole dzieje się coś dziwnego, a jej mury zamieszkują wiedźmy. 

Kadr z filmu Suspiria (2018), reż. L. Guadagnino

 Film Argento kładł nacisk na atmosferę grozy, hektolitry krwi wylewane na ekranie, przerażającą i dynamiczną muzykę, a także przepiękną stronę wizualną, opierającą się na krwistych czerwieniach, cukierkowych różach i neonowych błękitach. Barwy filmu Guadagnino są stonowane, utrzymane w odcieniach beżów i szarości.

W jego wykonaniu to raczej powolny (stąd też długość filmu) body horror o stopniowo rosnącym napięciu. W przeciwieństwie do filmu Argento, horroru giallo z prostą fabułą, nieskomplikowanymi postaciami i prostym rozwiązaniem, film Luki Guadagnino ma ciekawe podteksty polityczno-społeczne – akcja filmu dzieje się przecież w epoce zimnej wojny w podzielonym Berlinie.

Advertisement
Kadr z filmu "Dziecko Rosemary"

Kadr z filmu Dziecko Rosemary (1968), reż. R. Polański

Wiedźmy ze szkoły tańca przypominają trochę Minnie, sąsiadkę Rosemary i Guya w Dziecku Rosemary Polańskiego – pozornie wyglądają i żyją zupełnie zwyczajnie, dopiero dziwne zachowania i otaczająca je niewytłumaczalna aura niesamowitości dają do zrozumienia bohaterom i nam, widzom, że coś jest z tymi kobietami nie tak.

Wiedźma, której nie ma: Blair Witch Project (1999)

Kadr z filmu Blair Witch Project (1999), reż. D. Myrick i E. Sánchez

Po Blair Witch Project nic już nie było takie samo. To film, który zapoczątkował falę filmów w konwencji found footage, przede wszystkim dzięki genialnemu marketingowi. Przed premierą filmu rozpowszechniano informacje o rzekomej prawdziwości przedstawionych w filmie wydarzeń, a widzowie w kinie byli przekonani, że oglądają prawdziwy film snuff. Siłą Blair Witch Project są niedopowiedzenia – tytułowa wiedźma jest w filmie jedynie domysłem, co tylko wzmaga uczucie niepokoju.

Czarownica stworzona ze strachu i z uprzedzeń: Czarownica. Bajka ludowa z Nowej Anglii (2015)

Kadr z filmu Czarownica. Bajka ludowa z Nowej Anglii (2015), reż. Robert Eggers

Czarownicy.

.. pisałam już przy okazji tekstu o feministycznych horrorach. To film przynależący do nowego, współczesnego nurtu grozy – kina niezależnego, arthousowego, świetnie przyjmowanego na międzynarodowych festiwalach. Wymienić tu można niedawne Midsommar. W biały dzień (2019), Dziedzictwo. Hereditary (2018) czy Uciekaj! (2017). To filmy tworzone według klasycznych zasad gatunku, jednak eksplorujące tematy daleko poza niego wychodzące – społeczne, kulturowe czy polityczne. W przypadku Czarownicy… Roberta Eggersa mamy do czynienia z osadzoną w realiach historycznych historią młodej dziewczyny oskarżonej o bycie czarownicą.

Eggers doskonale rozumie antropologiczne mechanizmy, które stały za polowaniami na czarownice, i pokazuje nam je na ekranie. Czarownica. Bajka ludowa z Nowej Anglii (The VVitch: A New-England Folktale) to metaforyczna opowieść o rodzącej się kobiecej seksualności w konserwatywnym i zamkniętym purytańskim środowisku.

Advertisement

Czarownica, jako ta przekraczająca kulturowe normy dotyczące kobiecości czy sposobu życia w społeczeństwie, często ma dużą autonomię pozwalającą jej łamać zasady i postępować według własnego widzimisię, co na ekranie zaowocowało ciekawymi i skomplikowanymi bohaterkami. Dodalibyście jakieś filmowe czarownice od siebie?

Advertisement

Filmoznawczyni, historyczka sztuki i miłośniczka współczesnego kina grozy i klasycznego kina hollywoodzkiego, w szczególności filmu noir i twórczości Alfreda Hitchcocka. W kinie uwielbia mieszanie gatunków, przełamywanie schematów oraz uważne przyglądanie się bohaterom.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *