search
REKLAMA
Analizy filmowe

Dlaczego AFTERSUN to arcydzieło? Analiza i interpretacja filmu z Paulem Mescalem

„Aftersun” to wyjątkowe doświadczenie filmowe. To opowieść o pamięci i o pamiętaniu.

Maja Budka

25 stycznia 2023

Aftersun 1
REKLAMA

Aftersun w reżyserii Charlotte Wells to wyjątkowy debiut, który z miejsca stał się festiwalową sensacją, a o jego subtelnym pięknie rozpisywali się liczni recenzenci. Chciałabym jednak podkreślić, że poniższy tekst nie jest recenzją. Jest próbą zmierzenia się z filmem Charlotte Wells i jego zinterpretowania, głównie dlatego, że reżyserka daje bardzo szerokie pole do popisu w odczytywaniu znaczeń. Bo Aftersun jest filmem, który nabiera odpowiednich, wyraźnych kształtów dopiero po dokopaniu się kilka warstw pod powierzchnię.

Uwaga, tekst zdradza najbardziej i najmniej kluczowe szczegóły z filmu. To oznacza, że czają się w nim spoilery (a właściwie jest ich całkiem sporo).

O filmie

Aftersun to wyjątkowy film, w szczególności formalnie. Obraz przechodzi z tradycyjnie nakręconych ujęć do ujęć home videos, mijając po drodze sekwencje odnoszące się do wyobraźni głównej bohaterki, niemające żadnego związku z rzeczywistymi wydarzeniami. Ciężko tutaj mówić o fabule – porozrzucane sceny nie mają sztywno wyznaczonej ciągłości ani chronologii.

Na początku filmu nie dostajemy zbyt wielu informacji. W tej chwili warto pogodzić się z myślą, że w Aftersun reżyserka wymaga od widza zaangażowania i domyślania się praktycznie wszystkiego. Jednak film nie daje widzowi żadnych skomplikowanych zagadek, na których odpowiedź musi uważnie polować w trakcie trwania seansu. To, czego Charlotte Wells wymaga od widza, to po prostu obserwowanie relacji pewnego ojca i jej córki.

Aftersun opowiada przede wszystkim o wakacjach 30-letniego Caluma i jego 11-letniej córki Sophie. Bohaterowie rzadko się widują – mężczyzna wyjechał z rodzinnej Szkocji, by zacząć życie na nowo. Chce wynagrodzić córce rozłąkę, zapraszając ją na wspólne wakacje tylko we dwoje. Wykupuje pokój w tanim kurorcie w Turcji. Nie przewiduje problemów takich jak remont, który psuje atmosferę wypoczynku, czy małżeńskie łóżko w ich pokoju.

Już jedna z pierwszych scen uświadamia nam, że przedstawione na ekranie wakacje to tak naprawdę wspomnienia. Film Charlotte Wells stawia w centrum uwagi kobietę – dorosłą, 30-letnią Sophie, która wraca wspomnieniami do najlepszych, ale równocześnie ostatnich chwil spędzonych ze swoim ojcem. Wspomnienia są niejasne i zamglone – kobieta nurkuje w pamięci, wyławiając wydarzenia sprzed dwóch dekad. Uzupełniającymi elementami układanki są więc wakacyjne nagrania z kaset VHS, które dorosła Sophie trzyma na pamiątkę. Aftersun to więc opowieść o pamięci i o pamiętaniu. Uratowane, pielęgnowane wspomnienia zarejestrowane i zapisane na przestarzałym już dysku w głowie Sophie przeplatają się z onirycznymi obrazkami z tureckich plaż.

Przez długi czas nie dzieje się nic, co miałoby skłonić widza do zmiany pozytywnego podejścia. Bohaterowie wyraźnie cieszą się ze wspólnie spędzonych wakacji. Nadrabiają stracony czas. Rozmawiają o codzienności, żartują. Stabilność zostaje jednak zachwiana, a między sceny zaczynają wkradać się niepasujące do reszty sielankowej układanki zachowania bohaterów.

Wells bardzo oszczędnie i cierpliwie rozporządza kluczowymi dla historii informacjami. W każdej kolejnej scenie dostajemy trochę więcej informacji, z układanki powoli powstaje obrazek o określonym kształcie. Nigdy jednak nie dostajemy za dużo, a akcja powoli porusza się do przodu, nieprędko podkręcając dyskomfort opowiadanej historii.

Dlatego upust narastającemu napięciu można dać dopiero w jednej z ostatnich scen filmu. Wcześniej nie ma za bardzo powodu, by się wzruszyć, wybuchnąć płaczem. Widz wciąż czeka na wielkie finałowe rozstrzygnięcie, jednak w ostatnim momencie filmu uświadomi sobie, że historia rozstrzygała się przez cały czas jej opowiadania. Widać to dopiero na samym końcu, ale wtedy narastających emocji jest tak wiele, że trudno wytrzymać bez ich wyrzucenia na wierzch.

Maja Budka

Maja Budka

Oficjalna chuliganka Wong Kar Waia

zobacz inne artykuły autora >>>

REKLAMA