Publicystyka filmowa
AKTORZY, których NIE ROZPOZNASZ w nadchodzących filmach i serialach
Niezwykłe aktorskie metamorfozy, przez które nie rozpoznasz swoich ulubionych aktorów w ich nowych filmach.
10 maja 2021 roku Leonardo DiCaprio za pośrednictwem Instagrama ujawnił pierwsze zdjęcie z nadchodzącego filmu Martina Scorsesego, Killers of the Flower Moon. Fotos przedstawia siedzącą przy stole parę: owiniętą indiańskim pledem aktorkę Lily Gladstone oraz nieco bladego Leo. Podekscytowany dziennikarz „New York Post” udostępnił wspomniane zdjęcie na oficjalnym profilu słynnego amerykańskiego tabloidu na Twitterze, podpisując je w taki oto sposób: „Leonardo DiCaprio nie do rozpoznania na pierwszym fotosie z nowego filmu Martina Scorsesego”. Post wywołał niemałą konsternację wśród internautów, bo poza fryzurą na Marka Mostowiaka (Kacper Kuszewski) słynna gwiazda Titanica jest tu całkowicie… rozpoznawalna.
Pozostawiając Leo w spokoju i czekając na kolejny świetny film z jego udziałem, w poniższym zestawieniu skupię się na aktorach, których NAPRAWDĘ trudno rozpoznać w nadchodzących kinowych i telewizyjnych premierach.
Kristen Stewart w filmie Spencer
Premierę filmu Spencer zaplanowano na koniec 2021 roku. Produkcja Pablo Larraína to kolejna po Nerudzie (2006) i Jackie (2016) część tworzonej przez chilijskiego reżysera kolekcji niekonwencjonalnych biografii. Według reżysera Spencer Kristen Stewart jest idealna do roli Lady Di, ponieważ podobnie jak księżna Walii jest jednocześnie krucha i silna, zdaje się ponadto nosić w sobie jakąś tajemnicę.
Po ogłoszeniu, że to właśnie gwiazda serii Zmierzch wcieli się w słynną Dianę, światowa publiczność początkowo nie podzielała entuzjazmu Larraína. Sytuacja zmieniła się diametralnie po opublikowaniu kilku zdjęć z planu produkcji. Stylowe, eleganckie ujęcia i przede wszystkim niezwykłe podobieństwo aktorki do księżnej Walii przekonały odbiorców. Sama Kristen uważa, że to najprawdopodobniej najważniejsza rola w jej życiu, a na pewno żadną inną nie była jeszcze tak podekscytowana. Akcja filmu Spencer rozgrywa się w Boże Narodzenie 1992 roku. W ciągu Wigilii oraz dwóch dni świąt Diana zadecyduje o swoim małżeństwie z księciem Karolem i przyszłości.
Za scenariusz produkcji odpowiada Steven Knight, ścieżkę dźwiękową do filmu napisze natomiast Jonny Greenwood.
Rebel Wilson w filmie Senior Year
Oto aktorka, której nie rozpoznacie w najnowszym filmie, nie dzięki pracy speców od makijażu lub efektów specjalnych, ale dlatego, że drastycznie schudła. W przypadku Rebel Wilson jej fizyczna metamorfoza nie była jednak spowodowana przygotowywaniem się do roli, jak nieraz miało to miejsce np. w przypadku Christiana Bale’a. Australijka po prostu ustanowiła rok 2020 osobistym „rokiem zdrowia” i najnormalniej w świecie postanowiła zrzucić zbędne kilogramy. Co interesujące, Rebel, chudnąc, traciła pieniądze i nie chodzi tu wcale o korzystanie z kosztownych diet czy karnetów na siłownię.
Według aktorki jej nazwisko tak kojarzono z tuszą, że podobno płacono jej za to, żeby pozostawała „większa”. Wszystko to powodowało niemały mętlik w głowie gwiazdy. Dopiero wspomniany 2020 rok zdrowia oraz niezwykle skuteczna dieta Mayra pozwoliły Wilson zrzucić ok. 30 kg. Spektakularna metamorfoza nie zamknęła jej furtki do kontynuowania aktorskiej przygody. Już w tym roku zobaczymy Rebel w oryginalnej produkcji Netfliksa, komedii pod tytułem Senior Year. Jestem przekonany, że wraz z utratą kilogramów Australijka nie wyzbyła się ostrego jak brzytwa poczucia humoru.
Kenneth Branagh w serialu This Sceptred Isle
W lutym 2021 roku rozpoczęły się prace na planie pięcioczęściowego dramatu koronawirusowego (znalazłem to określenie na jakiejś zagranicznej stronie internetowej i bardzo mi się spodobało) Michaela Winterbottoma pod tytułem This Sceptred Isle. Miniserial wyprodukowany dla Sky TV opowiadać będzie o wydarzeniach związanych z premierem Wielkiej Brytanii, rządem i krajem w obliczu pierwszej fali pandemii COVID-19.
Chociaż Kenneth Branagh ma w swej filmografii wiele interesujących aktorskich przemian, jego metamorfoza w produkcji This Sceptred Isle jest zdumiewająca. Tak! Zamieszczone powyżej zdjęcie przedstawia ucharakteryzowanego na premiera Wielkiej Brytanii Kennetha Branagha, a nie Borisa Johnsona. Premierę miniserialu zaplanowano na jesień 2022 roku.
Tom Hanks w filmie Elvis
Na wstępie tego podrozdziału muszę sprostować pewną kwestię. Nie ujmując niczego Tomowi Hanksowi, nie wydaje mi się, żeby współczesne kino dysponowało takimi możliwościami, aby 64-letnia gwiazda Forresta Gumpa mogła się wiarygodnie wcielić w Elvisa Presleya. Tytuł tego podrozdziału powinien zatem brzmieć „Tom Hanks jako Tom Parker w filmie Elvis Baza Luhrmanna”. Pułkownik Tom Parker był kontrowersyjnym menadżerem Elvisa Presleya. Co prawda, przemienił nieznanego szerzej chłopaka w króla rock and rolla, ale jego gaża grubo przewyższała tradycyjny menadżerski przychód 10% zarobków muzyków. Hanks podczas wywiadu w „The Graham Norton Show” dosłownie uchylił rąbka tajemnicy, jeśli chodzi o swój wygląd w roli Parkera. Zdjęcie czapki z daszkiem ukazało bowiem fryzurę aktora, czyli łysinę z tzw. podkowami po bokach głowy. Być może nowe uczesanie Hanksa nie spowoduje, że stanie się on zupełnie nierozpoznawalny w nowej roli, na pewno jednak wywoła jakąś reakcję wśród publiczności.
Colin Farrell w filmie The Batman
The Batman Matta Reevesa to najprawdopodobniej jedna z najbardziej wyczekiwanych premier kolejnego roku. Jednym z członków imponującej obsady filmu jest Colin Farrell, który wcieli się w rolę Oswalda Cobblepota, czyli Pingwina. Chociaż ten przeciwnik Mrocznego Rycerza w komiksach przedstawiany był głównie jako arogancki jegomość w smokingu z kapeluszem na głowie i monoklem w oczodole, to u Reevesa przypomina bardziej odzianego w czarny płaszcz mafijnego bossa. Nie zmienia to jednak faktu, że grający go Farrell jest w roli Cobblepota zupełnie nierozpoznawalny.
Wszystko za sprawą wspaniałej pracy charakteryzatora Mike’a Marino, który tak zmienił wygląd aktora, że podczas pracy na planie nie poznał go nawet jego dobry znajomy, Jeffrey Wright, grający komisarza Gordona.
Jared Leto w filmie House of Gucci
O transformacjach Jareda Leto dla roli można już z powodzeniem napisać kilkunastostronicowy artykuł. Aktorowi nieobce jest bowiem całkowite zespolenie się z odgrywaną przez siebie postacią, które ma charakter zarówno fizyczny, jak i psychiczny. Przyznam, że nie jestem fanem metodycznych aktorskich szarż Leto, ale muszę mu oddać, iż jego konsekwencja w wyborze trudnych, kontrowersyjnych i wymagających niezwykłych poświęceń ról zawsze skutecznie zwraca uwagę publiczności. Również w 2021 roku będziemy świadkami metamorfozy Jareda. Ujawniły to zdjęcia z planu nowego filmu Ridleya Scotta, opowiadającego o tajemnicach rodziny Guccich. Leto w House of Gucci wciela się w Paolo Gucciego, kuzyna Maurizio Gucciego. Na fotosach zrobionych przez paparazzo widzimy aktora w opiętej lawendowej, sztruksowej marynarce lub w brzoskwiniowej koszuli. Długie włosy Jareda zastąpiła charakterystyczna peruka. Gdy po raz pierwszy ujrzałem załączone powyżej zdjęcie, od razu wpisałem w popularnej wyszukiwarce internetowej hasło: Paolo Gucci. I wiecie co? Na żadnym ze znalezionych przeze mnie zdjęć kuzyna Maurizio nie doszukałem się podobieństw pomiędzy nim a ucharakteryzowanym Jaredem Leto.
Zaczynam więc podejrzewać, że to fotos z planu filmu o niesławnej gwieździe porno, Ronie Jeremym.
Lily James i Sebastian Stan w serialu Pam & Tommy
Czy ktokolwiek wierzył, że znana m.in. z roli w Kopciuszku Lily James może z powodzeniem wcielić się w Pamelę Anderson? Na początku chyba tylko twórca nadchodzącego serialu Pam & Tommy, Craig Gillespie. Dziś natomiast, po publikacji w Internecie powyższego zdjęcia, już raczej wszyscy. To bowiem, czego dokonali spece od charakteryzacji zarówno w przypadku James, jak i Sebastiana Stana, jest wręcz nieprawdopodobne.
W przypadku Stana mamy więc do czynienia ze skrupulatnym odzwierciedleniem tatuaży, kolczyków i biżuterii Tommy’ego Lee. Z kolei Lily James zdaje się być na powyższym zdjęciu właściwie sobowtórem Pameli Anderson z lat 90. Oszałamiająca przemiana!
Mark Wahlberg w filmie Father Stu
Gdy ujrzałem powyższe zdjęcie Marka Wahlberga, zbladłem. Kilkukrotnie wgapiałem się w nie, sprawdzając, czy rzeczywiście dobrze widzę. Znany z odgrywania ról wymagających od niego doskonałej kondycji fizycznej i godnej pozazdroszczenia wysportowanej sylwetki Marky Mark przytył ok. 10 kg, aby wcielić się w rolę ojca Stu. Oczywiście powyższy fotos to nie tylko efekt przybrania aktora na wadze, ale również dzieło charakteryzatorów i kostiumografów. W ciągu sześciu tygodni jadania posiłków, które miały dostarczać Wahlbergowi 7000 kalorii dziennie, aktor nie zdążył np. „wyhodować” drugiego podbródka, więc ten został mu sztucznie wstawiony.
Film Father Stu to historia Stuarta Longa, dobrze zapowiadającego się boksera, który po niebezpiecznym motocyklowym wypadku nawraca się, przyjmuje chrzest i zostaje księdzem. W roli ojca głównego bohatera zobaczymy Mela Gibsona.
BONUS
Na zakończenie zestawienia przybliżę wam zdjęcie z planu Killers of the Flower Moon, o którym wspominałem we wstępie. Może wy będziecie potrafili mi wyjaśnić, co miał na myśli dziennikarz „New York Post”, pisząc, że Leonardo DiCaprio jest tutaj całkowicie nierozpoznawalny? Dla ułatwienia podpowiem, że to ten aktor po prawej.
Czy rozpoznalibyście wszystkie gwiazdy z powyższych zdjęć? Która przemiana zrobiła na was największe wrażenie? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!
