Connect with us

Publicystyka filmowa

ZWYCZAJNE ŻYCIE SUPERBOHATERÓW. Czym zajmowaliby się herosi, gdyby nie musieli ratować świata?

ZWYCZAJNE ŻYCIE SUPERBOHATERÓW to niezwykła podróż w świat herosów, którzy snują plany na emeryturę bez ratowania świata. Co mogliby robić?

Published

on

ZWYCZAJNE ŻYCIE SUPERBOHATERÓW. Czym zajmowaliby się herosi, gdyby nie musieli ratować świata?

W świecie herosów obdarzonych nadprzyrodzonymi zdolnościami nie ma zbyt wiele czasu na luz i prozę życia. Niezależnie od starań superbohaterów, co rusz pojawia się jakiś niewydarzony dziwak opętany szaloną wizją podboju świata. W rezultacie wyjątkowe umiejętności naszych ulubionych komiksowych postaci są używane przede wszystkim do walki z kolejnymi wybrykami natury. Zastanawialiście się jednak, co mogliby robić superherosi, gdyby nie byli zajęci zrzucaniem miast z nieba i walkami z żyjącymi planetami? W jaki sposób używaliby swoich mocy, zakładając, że nikt nie czyhałby na istnienia niewinnych cywili? Którzy z nich pomagaliby całemu społeczeństwu, a jacy założyliby własny biznes? Tak się składa, że miałem okazję porozmawiać z niektórymi na ten temat i dowiedziałem się co nieco o ich nieśmiałych planach na wyczekiwaną emeryturę. Zanim się zdziwicie, że nie ma tu nic na temat ich dotychczasowych zawodów – oni są nimi znudzeni i szukają nowych wyzwań!

Advertisement

Doktor Strange

„Doktor Dziwago i jego obwoźny cyrk” – to dopiero byłby pamiętny spektakl! Doktor Strange z miejsca pozbawiłby zatrudnienia niejednego iluzjonistę – dlaczego ludzie mieliby oglądać oszukańcze sztuczki, mogąc w tym samym czasie doświadczyć prawdziwej magii? Obwoźny cyrk Doktora Dziwago rzuciłby wyzwanie ludzkiej percepcji i zmusił do przewartościowania wszystkiego, co wiemy na temat rzeczywistości.

Program telewizyjny „Wróżbita Stefan” – każdy, kto oglądał Wojnę bez granic, bez wątpienia pamięta scenę, w której Strange w ciągu kilka minut prześledził miliony potencjalnych wizji przyszłości. Dlaczego nie miałby poprowadzić telewizyjnego programu, w którym każdy mógłby poznać swój los? Fikuśne szaty i medialna prezencja niewątpliwie pomogłyby mu pokonać konkurencję i wpędzić w kompleksy pewnego Macieja.

Podróż w nieznane” czyli najbardziej odjechane imprezy na kwasie – miłośnicy barwnego świata LSD ustawialiby się kolejkami, żeby przeżyć to choć raz w swoim życiu. Kto oglądał Doktora Strange w 3D, ten wie, o czym mowa – przenikające się wymiary i odmienne rzeczywistości to wizualne szaleństwo, obok którego nie sposób przejść obojętnie. Rave party odchodzi do lamusa – to magia Strange’a jest nowym hitem kwasowych imprez! Trudno wyobrazić sobie lepszego przewodnika po tripie.

Advertisement

Aquaman

Animator w SeaWorld – na tym zyskaliby wszyscy: i widzowie, i zwierzęta. Ci pierwsi dostaliby obszerny repertuar niesamowitych występów (balet węgorzy, wyścigi barakud, szermierka mieczników itp.), te drugie nie musiałyby zaś znosić żmudnej i nierzadko okrutnej tresury. Panie na widowni z pewnością doceniłyby także to, że animator z jakiegoś powodu wygląda jak Khal Drogo.

Usługi dla kolekcjonerów ryb, czyli „Co myśli twoja ryba?” – zdarza się, że nasze drogie i/lub ukochane zwierzęta chorują albo dziwnie się zachowują, a my nie mamy pojęcia dlaczego. Niby robimy wszystko jak trzeba, ale coś jest ewidentnie nie tak. Cóż, Aquaman nie będzie wiedział, dlaczego wasz kot znowu jest na was obrażony (tutaj ja mogę pomóc – bo to kot), ale bez pudła poda przyczynę marazmu rybek akwariowych! Dzięki niemu dowiecie się, że pomimo najlepszej karmy i kosmicznie drogiego filtra do wody wasze rybki są naznaczone traumą do końca swojego krótkiego życia. Było stawiać akwarium w sypialni? Rybki widzą wszystko.

Advertisement

Połów ryb – nie można wykluczyć, że w buntowniczej fazie swojego życia Aquaman uznałby, że ma dość bycia „tym gościem od ryb”, więc na przekór wszystkim postanowiłby działać na zgubę swoich łuskowatych przyjaciół. Wiodąc na pewną śmierć ryby pokładające w nim zaufanie, byłby idealnym świadectwem mroku i rzekomej dojrzałości uniwersum DC.

Ant-Man

Mistrz mikrochirurgii – nie byłoby to przyjemne dla rzeczonego bohatera, ale wewnątrz ludzkiego organizmu mógłby zdziałać wiele dobrego! Operacje wymagające niezwykłej precyzji stałyby się dużo łatwiejsze i bardziej bezpieczne dla pacjenta. A ile rzeczy można byłoby wyłapać podczas zwykłego badania! Z odpowiednimi narzędziami albo nawet pojazdami Scott zrewolucjonizowałby świat chirurgii.

Advertisement

Prywatny detektyw – kto lepiej odkryje największe sekrety niż człowiek wielkości mrówki? Scott może schować się wszędzie i śledzić każdego, a jego ogromna siła i zręczność (gdy jest w zmniejszonej formie) zapewniłyby mu bezpieczeństwo podczas najróżniejszych zadań. Od zdradzających się małżonków, przez oszustwa gospodarcze, aż po polityczną korupcję – Ant-Man zawsze doszedłby do prawdy.

Dezynsekcja i deratyzacja domów – niewielkie rozmiary insektów i innych szkodników często działają na ich korzyść w konfliktach z człowiekiem. Nie jesteśmy w stanie dotrzeć do ich kryjówek i nigdy nie mamy pewności, czy zlokalizowaliśmy wszystkie siedliska. Dla Ant-Mana takie zadanie to pestka – a armia żarłocznych mrówek potrafiących zostawić same kości po dużym zwierzęciu (afrykańskie mrówki siafu) oczyściłaby zarobaczony dom w mgnieniu oka.

Advertisement

Spider-Man

Fabryka biodegradowalnych toreb na zakupy – dużo się dziś mówi o ograniczaniu zużycia plastiku; staramy się unikać używania opakowań, słomek i toreb wykonanych z tego materiału. Spider-Man mógłby pomóc w stworzeniu ekologicznego zamiennika tych ostatnich! Jak dobrze wiemy, jego sieć jest niezwykle wytrzymała, znacznie bardziej niż tradycyjne torby (też wyzwanie). I jasne, sam nie wyprodukowałby zbyt wielu egzemplarzy, więc zamiast tego mógłby pomóc zbudować całe fabryki korzystające z jego technologii!

E-sport – gry komputerowe wymagają nie lada refleksu, a pajęczy zmysł niewątpliwie pomógłby przewidzieć i skontrować atak przeciwnika! Jako nastolatek Peter naturalnie odnalazłby dużo radości w rozgrywkach na międzynarodowych turniejach. Łatwo mi też wyobrazić go sobie jako gwiazdę Twitcha, szczególnie mając w pamięci vlogowanie w wykonaniu młodego Parkera na początku filmu Spider-Man: Homecoming.

Advertisement

Rozrywka dla spragnionych wrażeń, czyli „Bujanie się po Nowym Jorku” – Nowy Jork oglądany z pokładu helikoptera? Nudy! Co jednak powiecie na możliwość pobujania się ze Spider-Manem po Manhattanie? Fakt, to mogłoby być trochę niezręczne (trzeba by było wisieć mu na plecach), ale człowiek-pająk obiecuje, że nie będzie dziwnie, dopóki nie zaczniecie dziwnie się zachowywać.

Thor

Zasilanie elektrowni – nasz ukochany bóg piorunów mógłby pomóc Spider-Manowi odciążyć biedną planetę Ziemię, używając swojej energii w zbudowanej specjalnie dla niego elektrowni. Kilka godzin dziennie pozwoliłoby zasilić nie jedną, ale kilka metropolii!

Advertisement

Zajęcia dla aktorów teatralnych – akcent, którego używał Szekspir, zdecydowanie różni się od tego, co dziś możemy usłyszeć w Anglii. Myślę, że niejeden aktor przenoszący na scenę jedną ze sztuk słynnego dramatopisarza z radością zapisałby się na zajęcia z akcentu prowadzone przez samego Thora! Poza nim trudno znaleźć kogokolwiek, kto wciąż używa tego akcentu na co dzień.

(Po stworzeniu topora) Firma transportowa i ekskluzywne biuro podróży – nowy topór Thora potrafi przewiercić się przez najpotężniejszą istotę w całym uniwersum, ale na tym nie kończy się jego użyteczność. Daje on również kontrolę nad Bifrostem, dzięki któremu bóg piorunów może w mgnieniu oka przenieść siebie, coś albo kogoś w dowolne miejsce we wszechświecie! Musicie przyznać, że teleportacja to przydatna technologia przy transporcie osób i towarów.

Advertisement

Hulk

Wyburzanie budynków – to dość oczywiste, prawda? Po co zawracać sobie głowę kosztownymi maszynami czy potencjalnie niebezpiecznymi ładunkami wybuchowymi – wystarczy dać się wykazać Hulkowi, który z radością rozładuje swoje nerwy na bezbronnym betonie.

Prowadzenie serii seminariów „Techniki radzenia sobie ze stresem” – Bruce Banner rozumie znaczenie radzenia sobie ze stresem i agresją lepiej niż ktokolwiek inny. Trudno sobie wyobrazić lepszego prowadzącego seminaria o takiej tematyce! Dzięki Bannerowi nauczycie się najskuteczniejszych technik relaksacyjnych.

Advertisement

Wrestling – wrestling z jakiegoś powodu niezmiennie cieszy się sporą popularnością w USA. Ta rozrywka sportowa niechybnie dałaby duże pole do popisu Hulkowi! Z jego wyglądem i zawziętością każda „walka” byłaby zaskakująco przekonującym widowiskiem i kto wie, może zobaczylibyśmy starcie z Hulkiem Hoganem? Oczywiście tylko zwycięzca mógłby zachować swoje imię.

Deadpool

Asystent na uczelni medycznej – dzięki swoim fantastycznym umiejętnościom regeneracyjnym Deadpool mógłby pomóc studentom medycyny, oferując im wyjątkową okazję posiekania i zbadania żywego organizmu! Mieliby oni możliwość bezstresowego ćwiczenia wykonywania zabiegów i operacji metodą prób i błędów, a jedyne, co Wade chciałby w zamian, to morfinowy haj.

Advertisement

Reżyser, aktor i scenarzysta – to nie powinno dziwić nikogo, kto wie cokolwiek na temat tego bohatera. Wade jest wybitnie samoświadomy, a do tego wydaje się nieźle rozumieć przykazania, którymi należy się kierować przy produkcji filmu. Do tej pory miał okazję co najwyżej irytować wszystkich dookoła swoimi uwagami, ale kto wie – może warto byłoby powierzyć mu jakiś projekt filmowy?

Stand-up poczucie humoru Deadpoola jest legendarne i w dodatku wręcz skrojone pod stand-up. Popkulturowe nawiązania, nieprzyzwoite żarty, nieprzejmowanie się jakimikolwiek normami społecznymi – to byłoby przezabawne show z charakterem. Osoby reagujące histerycznie na każdy ostrzejszy żart powinny jednak trzymać się z dala od tych występów.

Advertisement

Czarna Wdowa

Szkoła baletu – w jednej z retrospekcji mogliśmy zobaczyć, jak nasza ruda superbohaterka w pocie czoła trenuje balet. Chyba nikt nie ma wątpliwości co do tego, że jest ona doskonałą akrobatką i zapewne także tancerką. Dlaczego nie miałaby przekazać tych umiejętności dalej?

Lifestyle’owe show na TVN Style „Jak przeżyć w morzu testosteronu?” – biorąc pod uwagę to, że praktycznie wszyscy superbohaterowie, z którymi przyszło współpracować Czarnej Wdowie, to faceci, nietrudno sobie wyobrazić, że wykształciła ona rozmaite pożyteczne mechanizmy obronne. Niewrażliwość na czcze przechwałki, umiejętność zażegnywania konfliktów, powstrzymywanie bójek i cierpliwość do manifestacji wybujałego ego – te wszystkie umiejętności są jeszcze bardziej imponujące niż kosmiczne piruety, którymi panna Romanoff powala swoich przeciwników. Program telewizyjny poświęcony tym tematom (z gośćmi takimi jak Wonder Woman, Nebula czy Valkiria) niewątpliwie byłby hitem nie tylko wśród damskiej części widowni!

Advertisement

Asystentka Hulka/ Bruce’a Bannera podczas seminariów – mało kto potrafi tak uspokoić rozszalałego Hulka jak Nat. Jej umiejętność powstrzymania zielonej bestii za sprawą ciepłych słów mogłaby być ważnym tematem na seminariach Bannera. A gdyby stracił on kontrolę nad sobą, to wyłącznie od Czarnej Wdowy zależałoby, ilu uczestników spotkania opuściłoby je w jednym kawałku.

Wolverine

Pomoc kuchenna – krótki kurs gotowania i każdy szef kuchni biłby się o możliwość zatrudnienia Logana! Sześć ostrych jak brzytwa noży, nadludzka siła i szybkość – gotowanie z Rosomakiem byłoby bardzo efektywne i efektowne.

Advertisement

Coach i twórca programu „Ryk jako źródło wewnętrznej siły” – czy czujesz, że nie masz kontroli nad własnym życiem? Pozwalasz innym deptać po swojej godności i nie potrafisz wykrzesać z siebie nawet odrobiny asertywności? Naucz się powiedzieć głośne „nie”! Ryknij na swojego szefa i spraw, żeby skulił się pod swoim drogocennym biurkiem! Wolverine pokaże ci, jak odnaleźć w sobie wewnętrzną siłę i odwagę. Obudź swoje zwierzęce instynkty! (to był fragment broszurki reklamującej wspomniany program Wolverine’a)

Szef ekspedycji naukowych w dżungli – przedzieranie się przez dziewicze tropikalne tereny nie jest łatwe ani przyjemne. Zapewne niejeden szef takiej wyprawy pomyślał kiedyś „Ach, gdybym tylko był Wolverine’em!”. Logan nie potrzebuje maczety, żeby torować sobie drogę przez gęste zarośla, a jego zręczność i wytrzymałość pozwoliłyby mu wspinać się na najwyższe drzewa (zwiad) i bronić podopiecznych przed najbardziej niebezpiecznymi zwierzętami.

Advertisement

Thanos

Tak, tak, wiem, że Thanos to nie superbohater, ale pamiętajmy, że w Wojnie bez granic z pewnego punku widzenia to on był protagonistą… No i kogo nie interesują jego plany na przyszłość po wykonaniu swojej życiowej misji?

Iluzja lepsza niż rzeczywistość”, czyli terapia niekonwencjonalna – niektórzy z nas nienawidzą swojego życia tak bardzo, że chętnie zamieszkaliby w jakiejkolwiek innej rzeczywistości. Inni tęsknie spoglądają w stronę najpiękniejszych wspomnień, nie potrafiąc poradzić sobie z teraźniejszością. Kamień Rzeczywistości pozwoliłby Thanosowi przenieść ich w świat pragnień i fantazji – tam byliby szczęśliwi.

Advertisement

Cofanie błędów przeszłości dzięki usłudze „Napraw swoje życie z Thanosem” – któż z nas nie chciał kiedyś cofnąć się w czasie, żeby naprawić drobną głupotę albo największy błąd swojego życia, który pogrążył wszystko, co nadeszło później? Za sprawą Kamienia Czasu moglibyśmy dostać szansę na naprawienie przeszłości. Pod żadnym pozorem nie oglądajcie tylko Efektu motyla. Ani żadnego innego filmu o podróżach w czasie

Święty Mikołaj – możecie się śmiać, ale Thanos ma idealną posturę, by przywdziać strój ikony świąt zaprojektowanej przez marketingowców Coca Coli. Dzięki rękawicy ze wszystkimi sześcioma Kamieniami Nieskończoności mógłby on bez problemu dostarczyć prezenty wszystkim grzecznym dzieciom na świecie! Teleportacja, manipulacja czasem, naginanie rzeczywistości – jeśli ktokolwiek miałby wykonać to niemożliwe zadanie, to tylko Thanos. A gdyby okazało się, że dzieci wciąż jest za dużo, wystarczyłoby jedno pstryknięcie palcami.

Advertisement
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *