Świat filmu bywa niesprawiedliwy, zwłaszcza gdy przelicza się go na pieniądze, a dokładnie na zyski.
Jest taki trend w kinie science fiction, że efektem ludzkiego geniuszu naukowego są twory, które przewyższają nas mądrością.
„Listy martwego człowieka” Konstantina Lopushansky’ego to film manifestacyjny, antywojenny i pacyfistyczny.
„Rycerzy” warto obejrzeć nie tylko ze względu na unikalny styl, lecz także – Lance'a Henriksena.
Złoczyńcy w kinie rzadko wygrywają. Musi tak być, gdyż podstawową funkcją kina jest dawanie rozrywki widzom.
Guilty pleasure oznacza po prostu grzeszną przyjemność.
Lata 80. to niezapomniany styl w kinie science fiction.
Z filmów projekty tych aut przeszły do świata zabawek, tych dla dzieci oraz tych kolekcjonerskich, które zbierają w garażach dorośli.
A jutro może płacz…
Kameralne, niskobudżetowe, nigdzie niereklamowane ani nie polecane rewelacyjne kino science fiction.