Connect with us

Publicystyka filmowa

MŚCICIELE, STRZEŻCIE SIĘ! Jak wyglądaliby złoczyńcy Marvela po polsku?

MŚCICIELE, STRZEŻCIE SIĘ! Poznajcie polskich złoczyńców, którzy wstrząsną Waszym światem. Kto stanie na drodze naszych bohaterów?

Published

on

MŚCICIELE, STRZEŻCIE SIĘ! Jak wyglądaliby złoczyńcy Marvela po polsku?

Kilka tygodni temu powołałem do życia Mścicieli – opartą na zespole Avengers grupę polskich superbohaterów, na którą składały się postaci znane z rodzimych filmów i seriali. Naszym Tonym Starkiem stał się w ten sposób Stanisław Wokulski, Ambroży Kleks czarował jako Doktor Strange, a wściekłym, niosącym zniszczenie Hulkiem mianowany został Strachu z filmów Patryka Vegi.

Advertisement

Pozostało jedno pytanie: z kim właściwie mają walczyć Mściciele?

Przyszedł czas, by dać odpowiedź na tę frapującą kwestię. Tym razem na warsztat pójdą antagoniści polskiego kina, którzy wspólnie knuć będą przeciwko Mścicielom. Z kim przyjdzie mierzyć się naszym dzielnym bohaterom i na jakich postaciach będą opierać się złoczyńcy? Jeśli słyszycie już złowieszczy śmiech, to znaczy, że rozwiązanie jest bardzo blisko!


Golarz Filip – Whiplash

W tym uniwersum nie będzie to przeciwnik ze świata Stanisława Wokulskiego (którego największym nemezis wciąż pozostaje niespełniona miłość), ale Profesora Kleksa. Prawdziwa gnida – pod warstwą sztucznego uśmiechu i fałszywej kurtuazji kryje się zepsuty do szpiku kości człowiek chcący pogrążyć wspomnianego Mściciela za wszelką cenę. Ucieknie się do wszystkiego, a jego umiejętności techniczne i talent do konstruowania okażą się niezwykle przydatne podczas realizacji okrutnego planu, który może doprowadzić do zniszczenia dorobku Kleksa. Poczciwy Profesor może jedynie próbować się targować.

Advertisement

Adolf – Ultron

Kontynuując wątek, należy wspomnieć, że w polskim superbohaterskim uniwersum Whiplash miałby znacznie ważniejszą rolę niż oryginalnie w Iron Manie 2. To właśnie jego odpowiednik w postaci opisywanego już Golarza Filipa jest odpowiedzialny za stworzenie sztucznej inteligencji, która znacznie napsuje krwi dzielnym herosom. Sprytny, bezwzględny, nastawiony wyłącznie na zniszczenie. Podobnie jak Golarz Filip, Adolf staje się bezpośrednim przeciwnikiem Profesora Kleksa, w dodatku czyniąc znaczne szkody w postaci zniszczenia starożytnych ksiąg zawierających bezcenne zapisy i stanowiących źródło wiedzy Profesora.


Daria Wawrzyniak – Hela

Niegdyś nic nie wskazywałoby, że Daria stanie się jednym z największych przeciwników Mścicieli, lecz kiedy już zeszła na złą drogę i wstąpiła do organizacji zwanej Kobiety Mafii, jej czyny stały się iście piekielne. Całkowity brak skrupułów, umiłowanie do zadawania bólu i chęć władzy to mieszanka, która czyni z Darii jednego z najgroźniejszych przeciwników, z jakimi przyszło mierzyć się naszym bohaterom. Wystarczy zerknąć, jak traktuje swoich przeciwników, bezlitośnie nakazując im ucinać sobie nawzajem nogi.

Advertisement

Jej przebiegłość potrafi wyprowadzić w pole nawet tak doświadczone agentki, jak Izabela Konarska. Niewykluczone, że dałaby radę nawet samemu Strachowi. W obrębie uniwersum jej przeciwnikiem jest Janosik – wieść niesie, że mogą być ze sobą nawet spokrewnieni!


Jerzy „Tulipan” – Loki

Pozostańmy w temacie osób spokrewnionych z Janosikiem, bo oto na scenę wchodzi jego adoptowany brat – Tulipan. Wiele można o nim powiedzieć, lecz na pewno nie to, że jest osobą godną zaufania. „Przebiegłość” mogłaby być jego kolejnym przydomkiem, bo Tulipan właściwie żyje ze zwodzenia i oszustw, korzystając przy tym ze swojego niewątpliwie dużego uroku osobistego. Nigdy nie wiadomo, kiedy mówi prawdę, a każdy akt dobroci z jego strony może być równie dobrze kolejnym fałszywym krokiem ku realizacji własnego celu. Przy tym wszystkim w głębi Tulipan tęskni za normalnym, szczęśliwym życiem i – jak każdy – potrzebuje choć odrobiny aprobaty ze strony bliskich (a tę niekonieczne uzyskuje od Janosika). Może nie warto go jednak całkowicie skreślać.

Advertisement

Brunner – Red Skull

Mówi się o nim, że wyjątkowa z niego kanalia i jest to absolutna prawda. Zapatrzony w siebie, myślący wyłącznie o własnych interesach i nieliczący się z nikim, choć naturalnie dla swoich potrzeb potrafi bez problemu udać serdecznego przyjaciela. W polskim superbohaterskim świecie jego największym przeciwnikiem jest – niespodzianka – Franek Dolas, którego próbuje zgładzić za pomocą zwykłego rewolweru (niestety nie dorobił się żadnych kosmicznych artefaktów, ale jestem pewny, że kiedyś próbował). Jak zapewne się domyślacie, jego niecne próby spełzły na niczym – szczęście i spryt Dolasa pozwoliły mu uniknąć okrutnej śmierci. Nie z nim te numery!


Kramer – Ego

Ach, Mściciele nie mają chyba drugiego tak bardzo zadufanego w sobie przeciwnika, który w dodatku kompletnie wydaje się nie mieć sumienia. Bez mrugnięcia okiem skrzywdzi osobę, na której rzekomo mu zależy, co w efekcie doprowadzi do utraty przez nią wolności czy wręcz życia. Największe osiągnięcie Kramera to prowadzony przez niego bank, który w przekonaniu złoczyńcy jest dziełem doskonałym i odpornym na napaść jakiegokolwiek najeźdźcy. Choć trudno w to uwierzyć, są tacy którzy twierdzą, że Kramer nie tylko nadzoruje działania banku, ale wręcz sam nim jest, a jego zabicie doprowadzi bezpośrednio również do zniszczenia budynku. Okaże się to w momencie, gdy Mściciele zgładzą Kramera i zatrzymają jego reżim – bo kto, jeśli nie oni?

Advertisement

Gerard Nowak – Obadiah Stane

Szarmancki i elegancki, na pierwszy rzut oka robi znakomite wrażenie i nie wydaje się, żeby mógł wyrządzić komuś większą krzywdę, jednak życie brutalnie weryfikuje fakty. Nowak to zło wcielone, a podpaść mu to jak wydać na siebie wyrok, tym bardziej że złoczyńca nie spocznie, dopóki nie zrealizuje wyznaczonego sobie celu. W obrębie polskiego uniwersum herosów Nowak daje się we znaki Stanisławowi Wokulskiemu, który ma u niego dług na niewielką sumę pieniędzy. Nowak niemal zabija Stanisława, pozwalając, by do jego serca niebezpiecznie zbliżyły się tkwiące w wynalazcy kawałki wspomnianego w poprzednim tekście pocisku IZABELA. Szczęśliwie Wokulski przeżywa, choć sam wydaje się nie do końca zadowolony z tego faktu.


Janusz Tracz – Thanos


Wszyscy wymienieni powyżej złoczyńcy mogą się schować, gdy na scenę wkracza Janusz Tracz. Fascynująca, tragiczna niemal postać. Wywodzi się z Tulczyna, niegdyś pięknej krainy, którą musiał sterroryzować ze względu na chęć przywrócenia balansu, a co za tym idzie – spokoju. Sam twierdzi, że łajdactwo ma we krwi (nawet jego nazwisko to od tyłu „Czart”!) i choć zdaje sobie sprawę z tego, że przez swoje czyny jest znienawidzony przez mieszkańców nie tylko Tulczyna, lecz także wszystkich innych miast, miasteczek oraz wsi, godzi się na to.

W jego mniemaniu tak po prostu trzeba, choćby kosztem największych poświęceń. Równie przerażający, co dokonywane przez niego czyny, jest spokój Tracza – zapewne nawet jego syn stwierdziłby, że ten złoczyńca nie kocha nikogo i niczego. Swoje działania w celu przywrócenia balansu chciałby rozszerzyć na cały wszechświat – w tym celu poszukuje kamienia mocy zwanego Sagalą.

Advertisement

Paskudna zgraja, prawda? Można tylko liczyć na to, że Mściciele sprzymierzą się przeciwko wspólnym wrogom i wygrają tę bitwę bez ofiar. Zawsze jest jednak ryzyko, że Janusz Tracz pstryknie palcami…

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *