publicystyka filmowa

50 prawd objawionych przez X-MEN GENEZA: WOLVERINE

Autor: Rafał Donica
opublikowano

„Jak dla mnie to i tak daleko im do 2012, Terminatora Salvation, Johna Rambo, Trylogii Spider-Mana czy filmów Indiana Jones. Czekam na Prawdy o X-Men Origins: Wolverine.” – tak brzmiał jeden z komentarzy pod prawdami objawionymi przez Casino Royale i Quantum of Solace mojego autorstwa. Postanowiłem spełnić życzenie czytelnika, który podpisał się pseudonimem Mr. ??, i wydobyć z X-Men Geneza 50 prawd. Podczas prac wydobywczych okazało się, że Wolverine wcale nie jest takim łatwym celem, jakim mógł się wydawać, ale ostatecznie udało mi się dociągnąć przedsięwzięcie do końca, a efekty możecie zobaczyć (i ocenić) poniżej.

Broda podstawowym elementem wyposażenia żołnierza.

01. Wszyscy dowódcy wojskowi, pod którymi służyłeś w bitwach z prologu, pozwalali swoim żołnierzom na noszenie długich włosów, wąsów i brody.

02. Gdy twój oszalały na punkcie zabijania brat prowadzi z pokładu śmigłowca nieprzerwany ogień w kierunku cywilów, jedynym sposobem na przerwanie mu jest złapanie za drążek sterowniczy śmigłowca i skręcenie w prawo.

03. Gdy siedzicie w celi po tym, jak wykonano na was wyrok śmierci przez rozstrzelanie, przychodzi do was tajemniczy wojskowy i rozmawia z wami o „nieudanej” egzekucji, ale dopiero gdy mówi: „Wiem, że jesteście niezwykli”, wzbudza wasze zainteresowanie i zdziwienie. Kurcze, skąd on może wiedzieć, że jesteście niezwykli…

04. Najlepszym sposobem zmiany magazynków w biegu jest podrzucenie pistoletów do góry, a gdy te opadają, podrzucenie w górę magazynków – ostatecznie wszystko trafi na swoje miejsce z laserową dokładnością.

05. Gdy idziesz na akcję z oddziałem mutantów, teren wroga, jego uzbrojenie, rozmieszczenie sił i przeszkody będą ułożone tak, by każdy mutant po kolei mógł wykazać się swoimi umiejętnościami, podczas gdy reszta ekipy będzie stała z boku i się przyglądała.

06. A nie, zabrakło zadania dla Wiktora. Ale żeby nie było mu głupio, że nie ma dla niego nic do roboty, kazano mu wbiec po ścianie na dach budynku nie wiadomo po co.

07. By strzelić z czołgowej armaty, nie musisz mieć amunicji – na sekundę przed strzałem patrzysz w celownik i na drugim końcu lufy (znaczy, że lufa pusta) widzisz mutanta, po czym naciskasz spust i strzelasz do niego… powietrzem?

Czołg wybuchający ze strachu.

08. Zatkanie lufy czołgu powoduje wybuch czołgu, nie lufy.

09. W twoją stronę idzie sześciu mutantów, z których jeden przed chwilą wykosił mieczami całą twoją ochronę, ale ty, zamiast szykować się na błaganie o litość, sięgasz po dubeltówkę zamontowaną pod biurkiem. Miałeś pewnie nadzieję, że wzorem nazistów z Ostatniej krucjaty wrogowie ustawią się gęsiego i położysz ich jednym strzałem.

10. Mieszkaniec wioski, który znalazł tajemniczy meteoryt, nie chce powiedzieć bandzie uzbrojonych psycholi, gdzie go znalazł i poświęci życie swoich bliskich, bo ubzdurał sobie, że to „święty kamień”. Brawo za rozsądek!

11. Krzyczysz za swoim bratem: „Nie pozwolę ci tak odejść”. I pozwalasz mu.

12. Władasz elektrycznością, potrafisz myślami pilotować odrzutowiec, jesteś na swoim terenie, otoczony żarówkami i źródłami prądu, a mimo to, gdy przychodzi do ciebie dzikus ze szponami, zamiast podjąć z nim jakąkolwiek walkę, po prostu dajesz się zabić.

13. Szukając zemsty, szybko decydujesz się na współpracę ze Strykerem. Tak szybko, że nie masz czasu wrócić do lasu po zwłoki żony, żeby ją pogrzebać. No tak, nie mogłeś wrócić po zwłoki żony, bo zrujnowałoby to naciąganą intrygę przewidzianą przez scenarzystów.

14. Nie ma to jak pewność siebie: po raz pierwszy w historii ludzkości próbujesz połączyć adamantium z ludzkim szkieletem i na tę eksperymentalną operację zapraszasz wojskowych dygnitarzy, bo wiesz, że na pewno się uda.

15. Adamantium wstrzykuje się na żywca, bo żadne znieczulenie by nie zadziałało, a coś takiego jak narkoza w filmowej rzeczywistości X-Men Geneza: Wolverine nie istnieje.

Chodź na kolację, podejrzany typie.

16. Jeśli w swojej stodole odkryjesz nagiego, podejrzanego typa, koniecznie zaproś go do domu na kolację.

17. Właścicieli domu zupełnie nie interesuje, w jaki sposób i dlaczego ich gość przeciął zlew na pół. Siadajmy do kolacji, pewnie jest głodny.

18. Gdy polujesz na Broń X (tzn. na Wolverine’a), nie strzelaj do niego, tylko najpierw zastrzel parę śmiertelnie niebezpiecznych staruszków, by dać mu czas na ucieczkę.

19. Co więcej, dałeś tym samym znać Wolverine’owi, że na zewnątrz stodoły czekają na niego uzbrojeni ludzie, zamiast od razu posłać tam śmigłowiec z rakietami. Powinieneś chyba udać się na jakiś kurs logistyczny.

20. Obcięcie lufy karabinu powoduje upadek strzelca z samochodu.

21. Stalowe ostrza wbite w piasek doskonale nadają się do szybkiego zawracania motocyklem.

Nie próbujcie tego w domu.

22. Normalni ludzie przechylają motocykl tylko na zakrętach. Wolverine potrafi przechylić motocykl, jadąc prosto.

23. Humvee po złapaniu gumy wzbijają się w powietrze.

24. Trafiony rakietą Humvee staje się katapultą, która wyrzuci cię w powietrze wprost na nadlatujący helikopter wroga.

25. Śmigłowiec upada na ziemię i w kłębowisku ognia rozwala się na kawałki. Co eksplodowało, skoro rozlane paliwo zostaje podpalone dopiero po chwili przez Wolverine’a?

26. Dopiero po tym, jak w starciu z Wolverine’em giną twoi ludzie (których w bój wysłałeś z konwencjonalną bronią), przypominasz sobie, że załatwić można go tylko kulą z adamantium. Ups, sorry…

Wyszło mu bokiem.

27. Wszyscy uderzeni przez grubego Boba lecą równolegle do horyzontu, choć w momencie uderzenia stali pionowo na nogach.

28. Ten sam Bob, ważący dobre 250kg, podskakuje w ringu z lekkością motyla. No tak, wie, że nie jest naprawdę gruby, tylko ma na sobie lateksową charakteryzację.

Ostatnio dodane