Connect with us

Recenzje

CYBORG 2087. Niesłusznie zapomniany SCI-FI, który wyprzedził Terminatora

Cyborg 2087 Franklina Adreona to niesłusznie zapomniany film, który jednak mógł mieć pewien wpływ na swoich znacznie popularniejszych następców.

Published

on

Man in a gray jumpsuit sits at a high-tech control desk, a glowing blue orb and holographic screens behind him emphasizing a futuristic lab atmosphere.

Cyborg 2087 Franklina Adreona to zapomniany film, który jednak mógł mieć pewien wpływ na swoich znacznie popularniejszych następców.

Advertisement

USA, rok 2087. Wolność słowa, myśli i przekonań jest zabroniona, wszelka działalność umysłowa obywateli podlega ścisłej kontroli przez opresyjne rządy. Dzieci są odbierane rodzicom po narodzeniu i przeobrażane w pozbawionych woli, posłusznych niewolników. Grupa rebeliantów wysyła w przeszłość cyborga Gartha, by udaremnił opatentowanie maszyny służącej do telepatii radiowej, która doprowadzi do powstania tyranii. W 1966 roku Garth nawiązuje kontakt z wynalazcą urządzenia, profesorem Marxem, i dwójką jego asystentów. Tymczasem reżim wysyła za cyborgiem dwóch najemników z misją jego likwidacji.

Man in a beige sci-fi uniform seated at a retro spaceship console with a glowing glass orb on top, working the controls.

Cyborg 2087 był jednym z niskobudżetowych filmów wyprodukowanych przez studio United Pictures Corporation w latach 60. Pierwotnie były to utwory przeznaczone do telewizyjnej emisji, ale dzięki kontraktowi z koncernem Commonwealth United Corporation trafiły również do kin. Główni twórcy Cyborga 2087, reżyser Franklin Adreon i scenarzysta Arthur C. Pierce, byli solidnymi rzemieślnikami ze sporym doświadczeniem – ten pierwszy równie chętnie sięgał po kino akcji i westerny, co po science fiction i seriale w telewizji, z kolei ten drugi wyspecjalizował się w pisaniu taniej w realizacji fantastyki naukowej klasy B.

Advertisement

W ten schemat wpisuje się też Cyborg 2087. Budżet wynoszący 100 tysięcy dolarów i ograniczenia techniczne przełożyły się na typowego produkcyjniaka, od jakich pęczniała tamta dekada – z umowną scenografią, trikowymi efektami specjalnymi, kiczowatymi scenami akcji i nienaturalnymi dialogami wygłaszanymi przez pomniejszych aktorów oraz przebrzmiałe gwiazdy (w roli Gartha wystąpił Michael Rennie, znany jako Klaatu z Dnia, w którym zatrzymała się Ziemia [1951] Roberta Wise’a). Z dzisiejszej perspektywy wypada to dość naiwnie i zarazem ma swój nieodparty urok, bo takiego kina już się nie robi.

Woman in a brown jacket wearing a headset, in a retro control room with tape machines behind her.

Najbardziej interesującym aspektem Cyborga 2087 jest jego podobieństwo do do Terminatora (1984) i Terminatora 2 (1991) Jamesa Camerona. Naukowiec-wizjoner, którego badania doprowadzają do katastrofy, cyborg wysłany przez ruch oporu w przeszłość, żeby temu zapobiec, a także zabójcze androidy mające powstrzymać go przed realizacją tego celu – brzmi to całkiem znajomo. Nie jest tajemnicą, że Cameron inspirował się dwoma odcinkami serii Po tamtej stronie (Soldier i Demon with a Glass Hand), do których scenariusze opracował pisarz Harlan Ellison. Niewykluczone, że był także pod wpływem Cyborga 2087, kiedy wymyślił T-800 i spółkę.

Advertisement
Retro pulp sci‑fi poster: man in yellow suit reaching forward with a gun, spirals behind him, smaller figures with ray guns, large horn/antenna in background.

Autor książek „Bóg w sprayu. Filozofia według Philipa K. Dicka” (2012) i „SoundLab. Rozmowy” (2017) oraz opowiadań zamieszczanych w magazynach literackich „Czas Kultury” i „Akcent”. Publikował m.in. na łamach „Gazety Wyborczej”, „Trans/wizji” i „Gazety Magnetofonowej” oraz na portalach Czaskultury.pl i Dwutygodnik.com.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *