Connect with us

Publicystyka filmowa

Hasta la vista, my dear. NAJBARDZIEJ PAMIĘTNE filmowe CYTATY

Odkryj NAJBARDZIE PAMIĘTNE filmowe CYTATY, które na zawsze odmieniły nasze postrzeganie kina. Wspólnie zanurzymy się w potęgę słowa!

Published

on

Hasta la vista, my dear. NAJBARDZIEJ PAMIĘTNE filmowe CYTATY

Cytaty z filmów to temat rzeka. Niektóre weszły do języka potocznego, inne zachwycają swoją celnością, jeszcze inne, choć stale przytaczane, zostały przez nas źle zapamiętane. Oczywiście te najsłynniejsze często pochodzą z produkcji, które same w sobie zapisały się złotymi zgłoskami w historii kina, ale nie da się ukryć, że to często słowa wypowiadane przez poszczególne postaci zapewniają filmom nieśmiertelność.

Advertisement

Amerykański Instytut Filmowy w 2005 roku podjął się karkołomnego zadania i stworzył listę 100 najlepszych filmowych cytatów, o czym swego czasu już pisaliśmy. Ja uważam, że aby w miarę obiektywnie podejść do tematu, taki ranking musiałby mieć z 1000 miejsc, a i tak można by mu zarzucić wstydliwe zaległości.

Zapraszam was do zapoznania się z dziesiątką cytatów, które wryły mi się w pamięć, i zachęcam, abyście w komentarzu podali własne typy. Być może wspólnie dojdziemy do tego wspomnianego tysiąca!

Advertisement

Forrest Gump

My mama always said life was like a box of chocolates. You never know what you’re gonna get.

Razem z Zieloną milą i Skazanymi na Shawshank to chyba najulubieńszy film Polaków. Nie ma się co dziwić – Forrest Gump to dzieło kultowe, takie, które porusza ludzi bez względu na płeć, wiek, wykształcenie i właściwie wszystko inne.

Poczciwy główny bohater potrafi skraść serca oglądających, to stuprocentowo dobry człowiek. Niby ograniczony, ale jednak bardzo mądry. Wiele z jego słów zapisało się w pamięci oglądających, zmusiło do zastanowienia nas sobą. Cytat „Życie jest jak pudełko czekoladek – nigdy nie wiesz, co ci się trafi” funkcjonuje już jak powiedzenie, mądrość życiowa, do której odnoszą się kolejne pokolenia.

Advertisement

Terminator 2: Dzień sądu

Hasta la vista, baby.

Wielu kinomanów z Terminatorem kojarzy raczej cytat „I’ll be back”, ale dla mnie ważniejszy jest jednak ten z drugiej części: „Hasta la vista, baby”. Arnold Schwarzenegger wykorzystywał go później w swoich publicznych wystąpieniach, zwłaszcza z czasów kariery politycznej. Jakiś czas temu w polskich mediach było też głośno o sytuacji, w której Polak, jeden z fanów aktora, oświadczył na jego profilu facebookowym, że przestaje go obserwować w mediach społecznościowych. Powodem było wsparcie Schwarzeneggera dla małżeństw par jednopłciowych. Niejaki Jakub B., oburzony, napisał „Co jest nie tak z tobą, Arnie? Muszę odlajkować…”. Riposta była szybka: „Hasta la vista”.

Advertisement

Przeminęło z wiatrem

Frankly, my dear, I don’t give a damn.

To właśnie ten cytat znalazł się na pierwszym miejscu rankingu przygotowanego przez Amerykański Instytut Filmowy. Kończąca słynny film Przeminęło z wiatrem kwestia była, jak na czasy powstania (rok 1939), dość kontrowersyjna – słowo „damn” traktowane było jak przekleństwo. W polskim tłumaczeniu słyszymy: „Szczerze, moja droga, mam to gdzieś”, ale równie dobrze mogłoby to być: „…gówno mnie to obchodzi. Reżyser uznał, że książkowe „I don’t care” nie odda charakteru tej ważnej sceny. Była to dobra decyzja – to zakończenie zapisało się w historii kina.

Advertisement

Kiler

Co ja sobie za to kupię? Waciki?

Polskie filmy również wyprodukowały całą masę kultowych cytatów. Być może powinno się tu znaleźć coś z Barei, może coś z Psów, drugiej części Kogla-mogla („Marian! Tu jest jakby luksusowo”) albo Chłopaki nie płaczą („Bunkrów nie ma, ale też jest zajebiście”). Ja mam jednak sentyment do pewnej króciutkiej sceny z Kilera – tej, w której tytułowy bohater daje granej przez Kasię Figurę Ryszardzie Siarzewskiej 300 dolarów, a ta komentuje to słowami: „Ochujałeś? Co ja sobie za to kupię? Waciki?”. Tego produktu kosmetycznego używam niezmiernie rzadko, ale tekst wszedł do mojej mowy potocznej – kiedy gdzieś mało płacą, to po prostu kasa na waciki.

Advertisement

Bezsenność w Seattle

Bezsenność w Seattle

Destiny is something we’ve invented because we can’t stand the fact that everything that happens is accidental.

Pamiętne cytaty często dotyczą miłości i pochodzą z filmów romantycznych. Wszyscy znamy chyba „Love means never having to say you’re sorry” („Miłość oznacza nie musieć przepraszać”) z Love Story albo „I’m just a girl standing in front of a boy asking him to love her” („Jestem zwykłą dziewczyną, która stoi przed chłopakiem prosząc, by ją kochał”) z Notting Hill. Ja jednak postanowiłem wyróżnić mniej znaną kwestię – wypowiada ją Meg Ryan w Bezsenności w Seattle.

Mądre to, nawet bardzo – „Destiny is something we’ve invented because we can’t stand the fact that everything that happens is accidental” („Przeznaczenie jest czymś, co wymyśliliśmy, ponieważ nie możemy znieść faktu, że wszystko jest dziełem przypadku”).

Advertisement

Ich własna liga

There’s no crying in baseball!

Jakoś tak się składa, że to z ust Toma Hanksa padają te najbardziej pamiętne filmowe słowa („Houston, mamy problem”). Produkcję Ich własna liga, o tym, jak to w czasie II wojny światowej, gdy większość zawodników walczyła na froncie, w amerykańskiej lidze baseballu zaczęły grać kobiety, kocham od pierwszego obejrzenia.

Advertisement

Żałuję, że w Polsce tytuł ten nigdy nie cieszył się wielką popularnością. W Stanach to film legenda, kto wie, czy głównie nie z powodu cytatu „W baseballu się nie płacze!. Jeśli nie znacie Ich własnej ligi, naprawdę warto nadrobić tę zaległość.

Nagłe zderzenie

Advertisement

Go ahead, make my day.

Przez długie lata „Make my day” używane było głównie w krajach anglosaskich, ale język potoczny w Polsce również zaczął wykorzystywać ten cytat z Nagłego zderzenia z Clintem Eastwoodem – coraz częściej słyszymy, że coś zrobiło komuś dzień. Pewne jest jednak, że zaczerpnęliśmy ten tekst po prostu z angielskich publikacji (z czego gros stanowiły memy) – w samym filmie po polsku Brudny Harry mówi bowiem: „Śmiało, zrób mi frajdę”. Chyba nie tylko ja, myśląc o Eastwoodzie, mam przed oczami właśnie tę scenę.

Jerry Maguire

Advertisement

You had me at hello.

Jerry Maguire to jeden z moich ulubionych filmów, czołówka listy tych tytułów, które zawsze wprawiają mnie w dobry nastrój. Produkcja jest pełna pamiętnych cytatów, jak choćby „Show me the money!” („Pokaż mi pieniądze!”) albo „Help me help you” („Pomóż mi pomóc sobie”). Mnie, jako niepoprawnego romantyka, najbardziej urzekło jednak wyznanie miłosne pomiędzy postaciami Toma Cruise’a i Renée Zellweger.

On mówi jej „I love you. You… complete me” („Kocham cię. Ty… dopełniasz mnie”), a ona wzruszona odpowiada: „Shut up. You had me at hello” („Zamknij się. Wystarczyło mi twoje cześć„). Jakoś zawsze ta scena łapie mnie za serducho.

Advertisement

Casablanca

Louis, I think this is the beginning of a beautiful friendship.

Film Michaela Curtiza to kolejna kopalnia cytatów. Here’s looking at you, kid” (Uśmiecham się do ciebie, mała”), „Play it once, Sam, for old time’s sake” („Zagraj to raz, Sam, przez wzgląd na dawne czasy”) albo „We’ll always have Paris” („Zawsze będziemy mieli Paryż„) to kwestie kultowe. Dość powiedzieć, że aż 6 cytatów z Casablanki znalazło się na liście Amerykańskiego Instytutu Filmowego. Ja najlepiej wspominam jednak końcowe słowa wypowiadane przez Humphreya Bogarta: „Louis, I think this is the beginning of a beautiful friendship” („Louis, tak sobie myślę, że to początek pięknej przyjaźni”) – to jest po prostu idealne filmowe zakończenie, znakomita recepta na gulę w gardle, jaką przynosi seans.

Advertisement

Annie Hall

Woody Allen Diane Keaton Annie Hall

Don’t knock masturbation. It’s sex with someone I love!

Woody Allen to maestro scenopisarstwa, zwłaszcza jeśli chodzi o dialogi. W jego filmach znajdziecie tony świetnie napisanych kwestii – są nie tylko zabawne, ale też bardzo celne, co podkreślane jest zwłaszcza wtedy, gdy wypowiada je na ekranie sam Allen. Jednym z takich przypadków jest scena w Annie Hall, w której bohater grany przez reżysera wykrzykuje swojej partnerce: „Don’t knock masturbation. It’s sex with someone I love!” („Nie krytykuj masturbacji. To seks z kimś kogo kocham!. Krótko, zwięźle i na temat.

Czego najbardziej wam zabrakło? „Złożę mu propozycję nie do odrzucenia”? „Niech moc będzie z tobą”? A może „Mam wrażenie, że nie jesteśmy już w Kansas”? Dajcie znać! Tymczasem pamiętajcie, że dwa z powyższych tytułów – Bezsenność w Seattle i Jerry Maguire – w czerwcu będzie można obejrzeć na antenie Kino TV. To okazja dla wszystkich tych, którzy chcą przypomnieć sobie te tytuły i jednocześnie szansa, by je nadrobić.

Advertisement
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *