Publicystyka filmowa
JEDZENIE W FILMACH. Sceny, na których widok CIEKNIE ŚLINKA
JEDZENIE W FILMACH to podróż przez kultowe sceny, w których jedzenie staje się nie tylko przyjemnością, ale i emocjonalnym nośnikiem.
Jedzenie – nieodłączny element naszej codziennej egzystencji, a więc także egzystencji bohaterów filmowych. Jedzenie lub proces jego przyrządzania bywa nic nieznaczącym elementem codzienności bohatera, pretekstem do rozmowy, spotkania lub konfrontacji, częściej jednak jest nośnikiem głębszych treści. Opowiada o charakterze bohatera, jego stanach emocjonalnych, marzeniach, pragnieniach czy statusie społecznym. Czasem nakreśla relacje łączące bohaterów i emocje między nimi. Jedzenie pozwala kreować piękne wizualne obrazy, bywa też narzędziem do wyrażania filmowego nastroju czy sposobem budowania napięcia. Nic dziwi więc, że jedne z najbardziej kultowych czy zapadających w pamięć scen to sceny związane z jedzeniem. Oto czternaście wspaniałych filmowych scen z udziałem jedzenia.
Zakochany kundel (1955) – randka ze spaghetti
To z pewnością najbardziej znana scena w historii filmu animowanego i jedna z bardziej kultowych w historii kina – urocza, bezpretensjonalna i pomysłowa. Wiedząc, że Tony, właściciel włoskiej restauracji, zawsze daje mu coś do jedzenia, obyty w świecie, bezpański kundel Tramp zabiera spanielkę Lady na kolację.
Tony i jego pracownik Joe przygotowują dla psów wielki talerz spaghetti z klopsikami, umilając im posiłek balladą zagraną na mandolinie i akordeonie. W romantycznej atmosferze pyszczki Trampa i Lady stykają się, gdy obydwoje chcą zjeść tę samą nitkę spaghetti.
Garsoniera (1960) – makaron z klopsikami
W Garsonierze, jednym z lepszych filmów Billy’ego Wildera, nagrodzonym między innymi Oscarem i BAFTĄ dla najlepszego filmu, nieporadny i samotny pracownik firmy ubezpieczeniowej C. C. Baxter (Jack Lemmon), zwany Bud, stara się o awans. W tym celu udostępnia swoim przełożonym klucze do własnego mieszkania, aby ci mogli spotykać się tam z kochankami.
Jedną z nich okazuje się urocza Fran Kubelik (Shirley MacLaine), operatorka windy, która podoba się Budowi. Film pełen jest błyskotliwych dialogów i scen, a jedną z nich je ta, w której Jack Lemmon gotuje Shirley MacLaine włoskie danie spaghetti. Podśpiewując z wesołością niczym operowy śpiewak, w obliczu braku sita czy durszlaka bohater odcedza makaron na… rakiecie tenisowej. „Dobrze sobie radzisz z tą rakietą” – stwierdza Fran.
Śniadanie u Tiffany’ego (1961) – ciastko i kawa w kubku na wynos
Jak sam tytuł wskazuje – musi być jedzenie. W najbardziej znanej scenie z tego filmu szykowna Holly Golightly (Audrey Hepburn) w czarnej sukni od Givenchy, sznurze pereł, upiętych wysoko włosach i okularach przeciwsłonecznych wysiada z taksówki przed salonem jubilerskim Tiffany.
Jest wczesny ranek, Holly przygląda się wystawie, oglądając luksusową biżuterię i jedząc śniadanie. W rękach, odzianych w eleganckie, czarne rękawiczki, trzyma kubek z kawą i ciastko w papierowej torebce.
Ojciec chrzestny (1972) – idealny sos pomidorowy
Francis Ford Coppola nafaszerował Ojca chrzestnego scenami jedzenia lub gotowania, które w tym filmie mają wydźwięk niemalże symboliczny. W świecie rodziny Corleone jedzenie symbolizuje honor, tożsamość, wartości rodzinne, ale także śmierć.
Kiedy Rocco Lampone (Tom Rosqui) pociąga za spust i zabija w samochodzie Pauliego Gatto (Johnny Martino), Peter Clemenza (Richard Castellano) mówi mu: „Zostaw broń, weź cannoli”. Cannoli to tradycyjne sycylijskie ciastka, chrupiące rurki wypełnione słodkim serkiem ricotta – w tej scenie symbolizują nie tylko śmierć i bezwzględność mafiozów, dla których ciastka są ważniejsze niż ludzkie życie, ale przekazują także informację na temat tego, jak ważne jest jedzenie w życiu bohaterów filmu. A nic tak nie umacnia rodzinnych więzi jak wspólny obiad czy kolacja. Wówczas nawet najbardziej nieludzcy i brutalni mafiozi stają się zwyczajnymi ludźmi – jak wtedy, gdy Peter Clemenza tłumaczy Michaelowi Corleone (Al Pacino), jak zrobić idealny sos pomidorowy.
Rocky (1976) – śniadanie mistrzów
Odpowiednie odżywianie się jest kluczowe dla każdego sportowca, a jajka to doskonałe źródło białka budującego masę mięśniową. Chociaż naukowcy i lekarze spierają się na temat faktycznych zalet spożywania surowych jajek, scena, w której bokser Rocky Balboa (Sylvester Stallone) tuż po przebudzeniu się wbija do szklanki pięć jajek i wypija je na surowo, zyskała wielu naśladowców.
Annie Hall (1977) – gotowanie homarów
„Może powinniśmy wezwać policję” – mówi Alvy (Woody Allen) w trwającej zaledwie ponad minutę komicznej scenie, w której razem z Annie (Diane Keaton) próbują ugotować żywe homary. Obydwoje biegają chaotycznie po zabałaganionej kuchni, śmiejąc się i panikując jednocześnie.
Homary wydostały się z papierowej torby i ani Annie, ani Alvy nie mają odwagi, aby wrzucić je do wrzątku. Ta scena, pełna radości nieskrępowanej zabawy i miłości, jest punktem kulminacyjnym w związku bohaterów, który niedługo się rozpadnie.
9 i pół tygodnia (1986) – co lodówka dała
Poza striptizem Kim Basinger do dźwięków You Can Leave Your Hat On scena, w której John (Mickey Rourke) karmi Elizabeth (Kim Basinger) różnymi rzeczami z lodówki, to druga najbardziej znana z tego filmu i równie podniecająca.
Reżyser filmu Adrian Lane wykorzystał związek seksu z jedzeniem, w dużych zbliżeniach kręcąc scenę naładowaną zmysłowym erotyzmem. Mająca zamknięte oczy Elizabeth rozpoznaje jedzenie po smaku i teksturze, zjadając najróżniejsze rzeczy, które do ust wkłada jej kochanek: jajka, truskawki, galaretkę, makaron, ostrą papryczkę jalapeño czy nawet syrop na kaszel.
Kiedy Harry poznał Sally (1989) – kanapka z pastrami i orgazm na lunch
Harry (Billy Crystal) i Sally (Meg Ryan) spotykają się w kultowym nowojorskim Katz’s Delicatessen, miejscu serwującym najlepsze kanapki z pastrami.
Pomiędzy kolejnymi kęsami bohaterowie dyskutują na temat randkowania i zaczynają się kłócić o to, czy kobiety udają orgazmy. Ku osłupieniu Harry’ego (a także kucharzy, kelnerów i gości restauracji), przekonanego, że jest w stanie odróżnić prawdziwy orgazm od udawanego, Sally odgrywa godną Oscara scenkę, w której udowadnia mu, że się myli. Siedząca przy stoliku nieopodal kobieta, zerkając na Sally, informuje kelnera: „Wezmę to, co ona”.
Miasteczko Twin Peaks (1990-1991) – placek z wiśniami
Ciasto z wiśniami, czyli cherry pie, to specjał Double R Diner, lokalnej restauracji w miasteczku Twin Peaks, której właścicielką jest Norma Jennings (Peggy Lipton).
Kiedy ekscentryczny Agent Dale Cooper (Kyle MacLachlan) przyjeżdża do Twin Peaks, aby rozwikłać zagadkę śmierci Laury Palmer, szeryf Harry Truman prowadzi go do Double R Diner. Po spróbowaniu pierwszego kęsa placka z wiśniami Cooper, dla którego jedzenie i picie kawy to niemalże religijny rytuał, zamawia jeszcze kolejne dwie porcje. Ciasto z wiśniami jest lubiane przez wielu bohaterów – jada je nie tylko Dale Cooper, ale także Margaret Lanterman, pieńkowa dama (Catherine E. Coulson) czy zastępca szeryfa Andy (Harry Goaz). W serialu ciasto z wiśniami staje się niemalże bohaterem samym w sobie, będąc jednocześnie nieodłącznym elementem małomiasteczkowego krajobrazu, tłem dla wydarzeń i międzyludzkich interakcji.
Pulp Fiction (1994) – burger Big Kahuna i milkshake za 5 dolarów
Jedzenie odgrywa niemałą role w filmach Quentina Tarantino, co szczególnie widoczne jest w Pulp Fiction, gdzie pierwsze skrzypce grają burgery. W jednej ze scen Vincent Vega (John Travolta) i Jules Winnfield (Samuel L.
Jackson) dyskutują na temat różnic w nazewnictwach burgerów pomiędzy Stanami a Europą podczas jazdy samochodem. Gdy później wykonują zlecone morderstwo, Jules zachwyca się smakiem jedzonego przez przyszłe ofiary burgera wymyślonej na potrzeby filmu hawajskiej marki Big Kahuna, mówiąc: „This is a tasty burger”.
W innej kultowej scenie z Pulp Fiction Vincent Vega zabiera Mię (Uma Thurman), żonę swojego szefa, do knajpy Jack Rabbit Slim na burgera, jednak ona decyduje się na mlecznego shake’a za pięć dolarów. „Nie dodajecie tam burbonu czy czegoś?” – pyta kelnera zaskoczony wysoką ceną Vincent. Gdy napój dociera, bohater bierze kilka łyków i zaskoczony stwierdza: „Goddamn, that’s a pretty fucking good milkshake!”.
Dziennik Bridget Jones (2001) – niebieska zupa
Bridget Jones chce świętować swoje urodziny i sukcesy w pracy uroczystą, kilkudaniową kolacją z przyjaciółmi. Gotowanie rozpoczyna od przygotowania zupy z pora, które, według przepisu, trzeba gotować związane sznurkiem. Niestety jedyny, jaki ma w domu Bridget, to niebieski, a zupa z pora wkrótce przybiera niebieski kolor.
Całkiem niespodziewanie z odsieczą przychodzi jej Mark Darcy (Colin Firth), ratując kolację przygotowanym na szybko omletem. Niebieska zupa to kwintesencja niedoskonałej, naturalnej i pełnej uroku osobowości Bridget.
Bękarty wojny (2009) – strudel
Scena, w której Hans Landa (Christoph Waltz) i Shosanna Dreyfus (Mélanie Laurent), która cudem uszła z życiem z jego rąk, spotykają się w restauracji, jest pełna napięcia. Choć on jej nie kojarzy, Shosanna doskonale wie, kim jest Hans Landa – to on odpowiedzialny jest za wymordowanie całej jej rodziny.
Podczas spotkania nieustannie wypytuje ją o szczegóły z jej życia, ona jest wyraźnie spięta, wrogo nastawiona i unika kontaktu wzrokowego. Landa, bez pytania o jej zdanie, zamawia dla niej porcję strudla oraz szklankę mleka. Zamówiony przez Landę jabłkowy strudel staje się narzędziem władzy i nacisku, metodą wywierania presji. Kiedy kelner stawia przed nimi dwa talerze deseru, mężczyzna nalega, aby poczekała na bita śmietanę i dopiero wtedy pozwala jej jeść. Kiedy Landa kończy spotkanie-przesłuchanie i jednocześnie kończy jeść, wymownie gasi w bitej śmietanie papierosa.
Maria Antonina (2006) – ciastka i ciasteczka
Chociaż Marii Antoninie niesłusznie przypisuje się słowa „Niech jedzą ciastka!”, które miała wypowiedzieć na wieść o tym, że jej lud głoduje, słodycze są wszechobecne w filmie Sophii Coppoli. Historia najsłynniejszej francuskiej królowej to wizualna uczta dla oczu.
Pastelowe barwy pięknego pałacu i oszałamiających strojów arystokratek dopełniają stosy makaroników, tartaletek, bez, puddingów, piętrowych tortów, ciastek z kremami i świeżymi owocami, które odzwierciedlają przepych i wystawny styl życia Marii Antoniny.
Parasite (2019) – ram-don
Kiedy rodzina Parków niespodziewanie wraca wcześniej z zaplanowanej wycieczki, pani Park (Yeo-jeong Jo) prosi swoją służącą Chung-sook (Hye-jin Jang) o przygotowanie dla syna dania, o którym ta nigdy nie słyszała – ram-donu, czyli mieszanki makaronów instant (tzw.
zupki chińskie) z dodatkiem wołowego steku. W oryginalnej wersji językowej filmu danie to nazywa się Jjapaguri – na potrzeby wersji anglojęzycznej, a potem innych wersji językowych zdecydowano się na połączenie dwóch znanych większości mieszkańców krajów zachodnich słów ramen (japońska zupa) oraz udon (rodzaj makaronu): ram-don. To danie posłużyło Joon-ho Bongowi do ukazania kolejnego aspektu nierówności klasowych. Wszyscy, i biedni, i bogaci, lubią zupy i dania instant, bo po prostu dobrze smakują. W filmie rodzina Park przenosi to danie jednak o poziom wyżej, dodając do niego drogie, wysokiej jakości mięso, aby zaznaczyć swój status.
