search
REKLAMA
Zestawienie

NAJCENNIEJSZE filmowe REKWIZYTY

Przemysław Mudlaff

1 grudnia 2019

REKLAMA

Któż z nas nie posiada choć jednej pamiątki? Memorabilia przypominają nam o ważnym w życiu wydarzeniu, symbolizują odwiedzone miejsce, są fizycznym odzwierciedleniem naszych pasji i zainteresowań. Miłośnicy kina również zbierają pamiątki, najczęściej filmowe plakaty lub figurki ulubionych postaci. Są też tacy, którzy kolekcjonują wykorzystywane w kultowych produkcjach rekwizyty. Niestety na zakup oryginalnej kurtki Hana Solo albo hełmu szturmowca pozwolić mogą sobie wyłącznie nieliczni fani kina. Niektóre rekwizyty filmowe osiągają bowiem zawrotne ceny. Oto lista najcenniejszych z nich.

Pojazdy

Generał Lee z The Dukes of Hazzard (1979–1985)

Silnik V8 o pojemności 383 cali sześciennych, 4-stopniowa manualna skrzynia biegów, 10-ramienne felgi American Racing Vector. Generał Lee, auto marki Dodge Charger, to wizytówka niezwykle popularnego w latach 80. XX wieku w USA serialu The Dukes of Hazzard. Miał namalowaną na dachu flagę Konfederacji i charakterystyczny klakson odtwarzający początkowe nuty utworu „Dixie”, czyli swoistego hymnu południowych stanów Ameryki. Ze względu na  wypełniające czas ekranowy liczne pościgi, skoki i wypadki podczas kręcenia produkcji zniszczono setki pomarańczowych samochodów tej marki. Szacuje się, że do dziś pozostało ich 17 sztuk. Najdroższy zakupiony przez kolekcjonera pamiątek filmowych egzemplarz kosztował 450 tysięcy dolarów. Auto należało do Johna Schneidera, serialowego Bo Duke’a.

DeLorean DMC-12 z Powrotu do przyszłości

DeLorean DMC-12 to samochód, który swoją nieśmiertelność zawdzięcza kinu. Auto wzięło swoją nazwę od nazwiska szefa jednej z filii General Motors, który postanowił zrealizować kiełkującą w głowie wizję pojazdu futurystycznego. DeLorean często okupuje czołowe miejsca w rankingach na najgorsze samochody w historii motoryzacji. Mimo całkiem niezłych osiągów swoimi parametrami nie wychodził bowiem poza ówczesne standardy i był jednocześnie za drogi dla potencjalnych klientów. Podczas kręcenia słynnej trylogii Zemeckisa o podróżach w czasie wykorzystano siedem DeLoreanów. Do dziś ostały się rzekomo trzy egzemplarze tych wehikułów. Jeden z nich, wykorzystywany głównie w trzeciej części przygód Marty’ego McFlya i Doktora Emmetta Browna, został sprzedany na aukcji w 2011 roku, gdzie osiągnął cenę 541 tysięcy dolarów. Część tej kwoty przeznaczono na rzecz fundacji Michaela J. Foxa zajmującej się badaniami nad rozwojem leków na chorobę Parkinsona.

Przemysław Mudlaff

Przemysław Mudlaff

Od P do R do Z do E do M do O. Przemo, przyjaciele! Pasjonat kina wszelkiego gatunku i typu. Miłośnik jego rozgryzania i dekodowania. Ceni sobie w kinie prawdę oraz szczerość intencji jego twórców. Uwielbia zostać przez film emocjonalnie skopany, sponiewierany, ale też uszczęśliwiony i rozbawiony. Łowca filmowych ciekawostek, nawiązań i powiązań. Fan twórczości PTA, von Triera, Kieślowskiego, Lantimosa i Villeneuve'a. Najbardziej lubi rozmawiać o kinie przy piwku, a piwko musi być zimne i gęste, jak wiecie co.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA