Publicystyka filmowa
Komando. Oryginał i remake
W filmie KOMANDO. ORYGINAŁ I REMAKE poznajemy bezwzględnego komandosa, który zrobi wszystko, by ocalić porwaną córkę. Czas na akcję!
| Rok produkcji: 1985Kraj: USA Reżyseria: Mark L. Lester Scenariusz: |
Rok produkcji: 2008Kraj: RosjaReżyseria: Mikhail Porechenkov Scenariusz: |
Źli ludzie porwali córkę byłego komandosa.
Źle zrobili.
|
John Matrix (Arnold Schwarzenegger) Cindy (Rae Dawn Chong) Jenny Matrix (Alyssa Milano) Bennett (Vernon Wells) Sully (David Patrick Kelly) |
Ivan (Mikhail Porechenkov) Aliya (Aleksandra Ursuliak) Zhenya (Varvara Porechenkova) Gelda (Bob Schrijber) Stasik (Mikhail Trukhin) |
| Drugi z zamordowanych ginie przejechany przez samochód z własnego salonu. Sfingowana śmierć trzeciego mężczyzny ma miejsce na eksplodującej łódce. | Druga ofiara jest treserem delfinów i podczas pływania na jednym z nich zostaje zastrzelona z karabinu snajperskiego. Sfingowana śmierć trzeciego człowieka ma miejsce w eksplodującym aucie. Dlaczego nie wspominam o pierwszym zabitym? Zginął identycznie jak w Commando, zastrzelony przez „śmieciarzy” przed własnym domem. | |
| Postać graną przez Arnolda poznajemy w chwili, gdy wraca z lasu do domu ze zrąbaną własnoręcznie kłodą dźwiganą na ramieniu. | Głównego bohatera poznajemy w chwili, gdy skacze na spadochronie ze skały, a całe wydarzenie uwiecznia dla córki na ręcznej kamerce. | |
| John Matrix ściga porywaczy uszkodzonym samochodem bez hamulców. | Porywacze przebijają koło w gaziku Ivana, więc ten ściga ich skuterem śnieżnym… w środku lata, po piachu. | |
| Matrix takimi słowami zwraca się do Sully’ego: „Jesteś zabawny, dlatego zabiję cię na końcu. | Ivan takimi słowami zwraca się do Stasika: „Wesoły z ciebie chłopak, zabawnie umrzesz. | |
| John Matrix wyskakuje ze startującego samolotu i ląduje bez szwanku w kałuży – jedna z najgłupszych scen w historii kina. | Ivan wyskakuje z lecącego już na dużej wysokości samolotu, uprzednio zakładając na siebie spadochron znaleziony w luku bagażowym (wcześniej widział, że na pokład wsiada amatorska ekipa spadochroniarzy) – scena trzymająca się kupy. | |
| John Matrix ma 11 godzin na odnalezienie córki. | Ivan ma na to samo 10 godzin. | |
| Telefony komórkowe nie istnieją. | Telefony komórkowe istnieją. | |
| Arnold wyrywa przednie siedzenie z mikrego kabrioletu i siada na podłodze. | Ivan łamie oparcie siedzenia w zwykłym samochodzie osobowym, jakby nie mógł go po prostu odchylić. | |
| Arnold ściga Sully’ego po centrum handlowym po tym, jak ten spostrzega Arnolda i usiłuje zadzwonić z budki telefonicznej.
Arnold wykonuje pamiętny lot na lianie wykonanej z balonów, rozbija budkę telefoniczną i walczy z ochroną centrum handlowego. |
Ivan ściga Stasika na basenie po tym, jak ten spostrzega Ivana i usiłuje się wydostać z aquaparku w poszukiwaniu komórki. Ivan zaczepia się paskiem o linę, zjeżdża na dół i wskakuje na dach Wołgi, którą usiłuje uciec Stasik. Przedtem dzielny komandos walczy z ochroną aquaparku. | |
| Arnold obiecał zabić Sully’ego na końcu i, jak wiemy, słowa nie dotrzymał. | |
|
| Arnold otwiera sklep z bronią z wielkim hukiem za pomocą wielkiego spychacza, jakby chciał koniecznie postawić na nogi całe miasto i poinformować wszystkich, że będzie kradł broń. | Ivan włamuje się do sklepu z bronią znacznie subtelniej, bo za pomocą taczki. Żartowałem, po prostu wyłamał zamek w drzwiach. | |
| Arnold dał się aresztować policjantom. | Ivan nie. | |
| |
Ivan rozpierduchę rozpoczyna od rajdu na motorze z koszem wyposażonym w wielki karabin, którym kosi przeciwników ustawionych w kółku i czekających grzecznie na swoją kolej. Ivan używa też okularów termowizyjnych.
Nie używa pił tarczowych ani wideł. |
|
| Bennett ginie przebity wielką rurą. | Gelda ginie od noża wbitego w gardło. | |
Commando dziś ogląda się jak wiekową ramotkę, ale to film na swój sposób kultowy i dla gatunku bardzo zasłużony. Trudno zapomnieć wypieki na twarzy, z jakimi w późnych latach 80. oglądało się Arnolda samotnie strzelającego do całej armii i wychodzącego z tego starcia zwycięsko. Do historii kina rozrywkowego przeszła sekwencja zbrojenia się i malowania Arnolda na plaży, tuż przed finałową walką. A co oferuje remake?
Poza kilkoma opisanymi wyżej zmianami, w zasadzie to samo. Ale Mikhail Porechenkov to nie Arnold Schwarzenegger. Poza tym Den D jest odtwórczy jak nowa Psychoza, przez co nudzi, bo wiadomo z góry, że każda kolejna scena wypadnie blado przy oryginale ze Schwarzeneggerem.
- Arnold Schwarzenegger powtarza w Commando dwie kwestie/sytuacje z Terminatora. Pierwsza to strzał z shotguna tuż po wypowiedzeniu słowa „wrong. Druga, to oczywiście „I’ll be back”, wypowiedziane do Bennetta przed terminalem lotniska.
- W Commando pada podobno 81 trupów.
- Pierwotnie Commando miał reżyserować John McTiernan. Jak wiadomo, spotkał się z Arnoldem dopiero na planie Predatora, dwa lata później (1987).
- Rezydencja, w której rozgrywa się finał Commando posłużyła wcześniej za plan finałowej strzelaniny w Gliniarzu z Beverly Hills (1984).
- Wprowadzenie postaci Matrixa – czyli wychodzący z lasu potężny Arnold, ujęcie na buty, bicepsy itd., zostało ponoć zainspirowane propagandowymi filmami Leni Riefenstahl.
- Absolutnie kultowy dialog z Commando:
– Pamiętasz jak obiecałem, że zabiję cię na końcu?
– Tak, tak, obiecywałeś!
– Skłamałem.
- W Den D znalazło się nawiązanie do… Poszukiwaczy zaginionej Arki, gdy Ivan spotyka na swojej drodze wymachującego wielkim mieczem gościa i rozwala go granatnikiem, mówiąc w dodatku „Nie mam na to czasu” – jak pamiętamy, Indiana Jones wyraził to samo bez słów.
- Bob Schrijber grający Geldę prywatnie jest zawodnikiem MMA.
- Den D wyreżyserował odtwórca głównej postaci Mikhail Porechenkov, a córkę filmowego Ivana zagrała prawdziwa córka Mikhaila – Varvara Porechenkova.
- Kilka absolutnie kultowych tekstów z Den D:
– „Gdyby diabeł chciał stworzyć żołnierza, stworzyłby Ivana”.
– „Kiedyś leciałem za łódką w Egipcie, obiłem jajami całe morze czerwone”.
– „Polecieli i nie wyskoczył, a Schwarzenegger by wyskoczył”. (po tym, jak samolot wystartował i Ivan z niego nie wyskoczył).
Tekst z archiwum film.org.pl (09.07.2010)
