Publicystyka filmowa
DZIECIĘCE GWIAZDY PO LATACH. Co się z nimi stało?
DZIECIĘCE GWIAZDY PO LATACH to fascynująca podróż w czasie, która odkrywa, jak potoczyły się losy niegdysiejszych idolów młodzieży.
Kiedyś byli ekranowymi bożyszczami, którymi zachwycała się publika w różnym wieku. Mieli sławę, pieniądze i naturalny talent, czyli wszystko to, czego mogło im pozazdrościć wielu starszych kolegów po fachu. Potem jednak przyszedł okres dorastania i telefon jakby przestał się urywać… Co po latach słychać u naszych dawnych ulubieńców?
Anna Chlumsky
W czasach świetności dwukrotnie była Moją dziewczyną, łamiącą serca męskiej części dzieciarni oraz wszystkim rodzicom. Zagrała też w kilku mniej znanych produkcjach „prosto na VHS” i potem… zniknęła. Powodem tego były studia, a następnie poszukiwanie szczęścia w branży gastronomicznej oraz w wydawnictwie książkowym HarperCollins.
Nie spodobało jej się, więc znowu wróciła do szkoły i zarazem do korzeni. Jako dorosła aktorka nie doczekała się jeszcze równie dużych sukcesów, choć trudno ją przegapić w serialu Figurantka oraz telewizyjnym Hannibalu. Obecnie 37-letnia Anna posiada dwie własne pociechy, na razie nieidące w ślady mamy.
Macaulay Culkin
Tego pana przedstawiać nie trzeba. Wystarczyła jedna rola, aby wśród dziecięcych gwiazd lat 90. został niekwestionowanym numerem 1 – i to pomimo faktu, iż jego ówczesna kariera załamała się nagle w połowie tamtej dekady. Od tego czasu ulubieniec Ameryki nie schodził jednak z nagłówków plotkarskich gazet, niemalże dorastając na ich oczach. Rozwód rodziców, którzy pokłócili się o majątek syna, problemy z narkotykami i prawem, afera z Michaelem Jacksonem, ślub Culkina w bardzo młodym wieku, również zakończony rozstaniem.
.. – to tylko niektóre „przygody” małego Kevina. Przez lata w sieci krążyły jego fotki, na których nie wyglądał najlepiej – zaniedbany, z długimi włosami i przepitym spojrzeniem, tak też często prezentował się w krótkich, eksperymentalnych produkcjach oraz na koncertach swojego zespołu The Pizza Underground, który ostatecznie nie okazał się niczym więcej, jak tylko okazjonalną zabawą z kolegami. Ostatnio jednak Macaulay ogarnął się i zapowiedział powrót do aktorstwa. Jego nowy film o jakże wiele mówiącym tytule – Changeland – jest już w postprodukcji. Trzymamy kciuki.
Edward Furlong
Przypadek dość mocno zbliżony do poprzednika. Dwunastoletni Furlong zachwycił świat swoją zadziorną rolą młodego Johna Connora w Terminatorze 2. Mimo kilku późniejszych ambitnych prób nigdy nie udało mu się przebić tego występu. Jego kariera załamała się wraz z nowym stuleciem, od początku którego grywa albo ogony, albo pokazuje się w mało wybrednych tytułach pokroju czwartej części kultowego Kruka lub Plagi podziemnych pająków.
W międzyczasie sięgnął też dna w życiu prywatnym – kilka nieudanych związków ze starszymi od niego kobietami, doprawionych alkoholem, używkami oraz przemocą domową, sprawiło, że trafił do więzienia oraz na odwyk. Na chwilę obecną w życiu 41-letniego już Furlonga wielkiej poprawy nie widać i chociaż wciąż pozostaje aktywny zawodowo oraz wygląda już nieco lepiej niż jeszcze parę miesięcy temu, to po dawnej wielkości zostały już tylko wspomnienia. Bywa i tak.
Wojciech Klata
Szloma z Korczaka, epizod w Liście Schindlera, udział w Dekalogu Krzysztofa Kieślowskiego czy w końcu przede wszystkim rola Grzesia w słynnym 300 mil do nieba Macieja Dejczera – to tylko niektóre wcielenia jednego z najlepszych i najsłynniejszych polskich aktorów młodego pokolenia lat 80.
i 90. Jego ostatnią pamiętną rolą był pryszczaty prawiczek Oskar w kultowej komedii Chłopaki nie płaczą. Potem Klata skupił się na telewizji, gdzie współtworzył kilka programów publicystycznych, a nawet został… wicedyrektorem TVP Kultura. Te i inne obowiązki spowodowały, że 42-letni Wojciech Klata na dobre odszedł od aktorstwa, którego nigdy tak naprawdę nie traktował jako pracy, a nad które przekłada ukończoną na Uniwersytecie Warszawskim socjologię.
Jonathan Lipnicki
Jeśli oglądaliście Jerry’ego Maguire’a, to na pewno kojarzycie skrytego za okularami synka Renée Zellweger – to właśnie Jonathan, którego nazwisko nie pozostawia żadnych wątpliwości co do pochodzenia. Był to jego debiut, po którym pojawił się jeszcze w familijnym hicie Stuart Malutki i jego sequelu oraz kilku mniej pamiętnych produkcjach. W kolejnej dekadzie dorastający Lipnicki nieco przystopował z występami, choć grywa do dzisiaj, acz głównie w krótkometrażówkach i mniej popularnych, pisząc delikatnie, projektach.
Po kilku latach walki z depresją aktor wydaje się o wiele bardziej pochłonięty treningami jiu-jitsu (ma brązowy pas) i mieszanych sztuk walki oraz działalnością filantropijną (udziela się w wielu fundacjach i grupach). Co ważniejsze, nie nosi już szkieł.
Austin O’Brien
Dobry znajomy wspomnianej Anny Chlumsky, której partnerował w sequelu Mojej dziewczyny. Poza tym zapisał się niezwykle udanym występem w Bohaterze ostatniej akcji, dwóch częściach Kosiarza umysłów oraz niesławnej Prehysterii, która powstała na fali sukcesu Parku Jurajskiego. Generalnie był solidną częścią amerykańskiej popkultury tamtych lat. Lecz, jak wielu kolegów po fachu, jego gwiazda dość szybko przyblakła, mimo iż na małym i dużym ekranie pojawiał się w miarę regularnie także w kolejnych dziesięcioleciach. Potem jednak ustatkował się w życiu prywatnym, a jako artysta zaczął spełniać się za kamerą… aparatu. Dziś 37-letni Austin jest szczęśliwym ojcem i wziętym fotografem. Niewykluczone jednak, że jeszcze coś zagra – talentu i urody mu wszak nie ubyło.
Mikołaj Radwan
Tata, a Marcin powiedział, że jego tata powiedział, że Radwan to teraz w rugby gra. Powaga. Ten niegdyś ekranowy syn Piotra Fronczewskiego, oglądany przez całą Polskę w uroczej serii krótkometrażówek nadawanych w latach 1993–1999, kariery wielkiej nie zrobił, choć pochodzi przecież z aktorskiej rodziny. Aczkolwiek występami w Smacznego telewizorku czy Komedii małżeńskiej zaznaczył swą obecność w landszafcie rodzimej kinematografii. Z czasem wygłupy przed kamerą zamienił na wygłupy na boisku z jajowatą piłką w klubie Frogs & CO Warszawa (acz trenował też sztuki walki i grał w kosza), a jako główne źródło dochodu wybrał programowanie komputerowe. Głównie dlatego, że nie uważa się za szczególnie uzdolnionego artystę. Ale, jak sam przyznaje, chętnie wróciłby jeszcze do kina. Pożyjemy, zobaczymy.
Aleksandra Rosińska
Pamiętna Basia z serialu sensacyjnego Ekstradycja – oczko w głowie komisarza Halskiego – skończyła w tym roku dokładnie 30 lat. Zagrała we wszystkich trzech odsłonach serii, a oprócz tego można ją było podziwiać jeszcze między innymi w Bożej podszewce, Skutkach noszenia kapelusza w maju oraz Kochaj i rób co chcesz.
Była to krótka, acz intensywna kariera, po której mała Ola wybrała edukację, a wraz z nią prawo. Pracowała też w banku. Parę lat temu skupiła się natomiast na muzyce (gra na flecie). W międzyczasie zaczęła też znowu pojawiać się w telewizji, ale raczej już w roli celebrytki uczestniczącej w różnych programach rozrywkowych pokroju niesławnej Hipnozy czy też Apetytu na miłość. Ponoć jest to pierwszy krok do aktorskiego comebacku. Życzymy szczęścia.
Adam Siemion
Swoisty gigant w danej klasie. Od momentu debiutu w Korczaku Andrzeja Wajdy zachwycał widownię przez całe lata 90., grywając w wielu ważnych filmach oraz serialach. Ostatni raz pojawił się na ekranie w Popiełuszce z 2009 roku, w dość zaawansowanym wieku 28 lat. Dekadę później zupełnie nic o nim nie słychać. Ponoć całkowicie porzucił aktorstwo i skupił się na życiu osobistym oraz zwykłej pracy. Zatem jest to trochę taki wpis z cyklu „ktokolwiek widział, ktokolwiek wie”. Ale też najwyraźniej była gwiazda dziecięca nie chce, aby ktokolwiek wiedział, co też trzeba uszanować.
Mara Wilson
Jedno z dzieci w Pani Doubtfire (debiut), maleńki cud w Cudzie w Nowym Jorku oraz przede wszystkim niezapomniana Matylda z filmu z 1996 roku (i nie, nie jest to sequel Leona zawodowca). Łącznie zagrała w tamtej dekadzie w siedmiu produkcjach, acz już wtedy traktowała aktorstwo bardziej jako ciekawostkę i hobby niż własną przyszłość. Chęć na dalszą kontynuację kariery całkowicie przeszła jej po śmierci mamy, która odeszła w trakcie prac nad wspomnianą Matyldą.
Przez lata Mara walczyła również z depresją. Szczęśliwie wygrała. Dziś mieszka w Nowym Jorku i para się pisaniem książek oraz sztuk. Aczkolwiek od czasu do czasu decyduje się na gościnne występy w programach internetowych i telewizyjnych oraz produkcjach swoich przyjaciół. Umie też w social media. Obserwować!
Bonus:
Inger Nilsson
Na deser coś dla starszych widzów: jedyna słuszna odtwórczyni Pippi Pończoszanki. Obecnie już blisko sześćdziesięcioletnia Szwedka po serii filmów dla najmłodszych miała krótką przygodę ze służbą zdrowia, a następnie powróciła do aktorstwa, lecz głównie scenicznego. Po latach wystąpiła także w kilku niezbyt (u)znanych filmach i ostatecznie osiadła na dobre w programach lokalnej telewizji. Utrzymuje jednak tą samą pogodę ducha co dawniej.
