Wendeta nie dość, że jest niegłupia, emocjonująca, zmusza do refleksji i wciąga, to jeszcze dobrze smakuje, brzmi i wygląda.
Iron Sky to ciekawy i, co tu dużo pisać, nietuzinkowy film, który swe braki i potknięcia nadrabia niesamowitą pasją, dbałością o szczegóły i rewelacyjną stylizacją.
POPEYE to debiut Robina Williamsa w roli kultowego marynarza. Komiczne i surrealistyczne przygody w magicznym miasteczku czekają na odkrycie!
Tragiczne love story wśród zawistnych kowboi.
Apokalipsa na luzaku.
"Ostatni brzeg" to film niedoskonały, lecz bezbłędny w wymowie. Nie wolny od przekłamań, ale szczery. Smutny i zarazem piękny.
Rok 1984. Kiczowate kolory i bezustanna zabawa w cieniu dogasającej z wolna zimnej wojny.
Znamy to dobrze z tysiąca filmów nieznającego ograniczeń gatunku saj-faj.
Magia kina w najlepszym amerykańskim wydaniu.
Krwawo, z klimatem i...niewykorzystanym potencjałem.