Connect with us

Publicystyka filmowa

11 filmów futbolowych

Odkryj, jak emocje futbolowe przenikają do świata kina w „11 FILMÓW FUTBOLOWYCH”. Zaskakujące historie i niepowtarzalne pasje!

Published

on

Szaleństwa na punkcie piłki nożnej nie można porównać z niczym innym. Dla wielu to niemalże religia i kult. Dla innych sposób na miłe spędzenie czasu, dla zdecydowanej większości kobiet fenomen kompletnie niezrozumiały (czym, do cholery, jest ten „spalony”?), doprowadzający do rozpaczy i furii. To sposób na życie, emocje, ciśnienie, adrenalina, powód, by powyrywać sobie ostatnie włosy z głowy. Sport narodowy w wielu, wielu krajach (również w Polsce), który we wszelkich formach jest podawany i konsumowany przez miliardy ludzi. Kto by pomyślał, by 22 ludzi ganiających ślepo za kawałkiem skóry wypełnionej powietrzem mogło tak ekscytować widzów! Gdy piszę te słowa, właśnie w najlepsze trwa największa impreza piłkarska na naszej planecie.

Advertisement

Mistrzostwa Świata 2010 w RPA, tym razem bez udziału naszej reprezentacji, która przechodzi samą siebie w zadziwianiu swoich kibiców, patałasząc… lepiej nie psujmy sobie humoru. Erupcja szału i obłędu, granicząca z fanatyzmem, ale i po prostu miesięczne święto soccera (jak chcą Jankesi) tudzież futbolu (reszta globu). To właśnie z okazji mundialu („Tego jeszcze brakowało! Ciągle te mecze, a on jeszcze z czymś takim wyjeżdża!” – Koniunktura jest, Panie!), niczym arbiter główny, tym razem bez pomocy sędziów liniowych, autorytarnie, subiektywnie i nieomylnie przedstawiam Wam moją „jedenastkę” filmów futbolowych (jak przystało na głównych orędowników futbolu na świecie, Anglia zdecydowanie przoduje w tym zestawieniu).

Niestety, X muza nie miała szczęścia. Sport ten w ujęciu filmowców potraktowany został po macoszemu. Nie pojawiło się żadne wybitne arcydzieło, raptem kilkanaście dobrych lub mniej dobrych obrazów, które pokrótce przedstawię. Do lektury zapraszam również panie. Jest kolorowo i różnorodnie.

Advertisement

GREEN STREET HOOLIGANS

Niedoszły dziennikarz, wyrzucony na zbity pysk student Harvardu Matt Buckner, dając upust swemu niezadowoleniu wyjeżdża z rodzinnego kraju do swej siostry zamieszkującej w Anglii. Na miejscu zadomawia się dość szybko, a za sprawą brata szwagra poznaje subkulturę kibiców zespołu West Ham United. Bardzo szybko w nią wsiąka, sam stając się oddanym kibicem, i nie zawsze kibicując na stadionie.

Pierwszy film z zestawienia traktuje może nie o istocie piłki nożnej, aczkolwiek porusza niezwykle ważki temat. Temat kibiców i kibicowania. Co więcej, głównymi bohaterami czyni najsłynniejszych fanów – Anglików, którzy gotowi są przelać krew za swą drużynę. Co jeszcze więcej, nie zawsze to, co dzieje się na boisku ich interesuje. Choć nie brakuje wad (przewidywalność), to film ogląda się bardzo dobrze. Zaskakująco przyzwoicie prezentuje się Elijah Wood, realizacja jest bardzo dobra, jucha toczy się podczas nierzadkich ustawek, a na całość ładnie nałożono chłodny filtr. Dzieło to żadne, ale warte poświęconego mu czasu.

Advertisement

Film doczekał się sequela, skierowanego od razu na rynek DVD, mocno ustępującego oryginałowi. Tytuł nawiązuje do nazwy ulicy, przy której mieści się stadion West Ham United. Inne tytuły to Green Street czy Hooligans. W filmie pojawił się piłkarz Steve Banks, zaczynający swą karierę właśnie w West Ham United.

Chuligani
2005
reż. Lexi Alexander

Advertisement

obsada

Elijah Wood
Claire Forlani
Charlie Hunnam
Leo Gregory
Marc Warren
Ross McCall
Rafe Spall

Advertisement

BEND IT LIKE BECKHAM

Jess, nastoletnia Hinduska, jest oddaną fanką Davida Beckhama. Nie dość tego, sama gra w piłkę i, co więcej, radzi sobie znakomicie. Któregoś pięknego popołudnia poznaje Jules, Angielkę, która namawia ją do wstąpienia do żeńskiej drużyny piłkarskiej. Przeciwni temu są rodzice Jess, dla których od szczęścia córki ważniejsza jest tradycja i jej sztywne ramy. Mimo ich zakazów dziewczyna zaczyna treningi, poznając przystojnego trenera.

Rodzynek w zestawieniu, albowiem opowiadający o płci pięknej i jej miłości do piłki nożnej. Kobiety to, niestety, niewielki procent osób zajmujących się tą dyscypliną, a szkoda. Szczerze mówiąc, nieco dziwią mnie te nagrody i zachwyty nad produkcją Gurinder Chadhy. Owszem, jest wdzięczna i przyjemna, delikatna, wręcz czuć w niej kobiecą rękę. Co więcej, sporo miejsca poświęca społecznemu wątkowi: asymilacji i relacji kultur hinduskiej i brytyjskiej/europejskiej, a także podejścia do tradycji. Sceny meczowe satysfakcjonują i oddają w pełni radość z gry. Całość jest kolorowa, łatwa w odbiorze i wesoła, choć zdecydowanie za długa i z kulejącym finałem. Trochę zaskakują te wszystkie nagrody, które film zebrał, ale potraktuję to jako ingerencję lobby FIFA!

Advertisement

W filmie nie pojawia się David Beckham, ku rozpaczy wielu kobiet. Drugoplanową rolę zagrała Shaznay Lewis, bardziej znana jako wokalistka girlsbandu All Saints. Natomiast w roli komentatora sportowego można zobaczyć Gary’ego Linekera we własnej osobie, legendę brytyjskiego futbolu i „kata” polskiej (a jakże!) reprezentacji.

Podkręć jak Beckham
2002
reż. Gurinder Chadha

Advertisement

obsada

Parminder Nagra
Keira Knightley
Jonathan Rhys Meyers
Anupam Kher
Archie Panjabi
Shaznay Lewis

Advertisement

MEAN MACHINE

Krnąbrny były piłkarz reprezentacji Anglii, Danny Meehan, za swe mocno nieodpowiedzialne zachowanie zostaje skazany na trzy lata więzienia. Na miejscu otrzymuje propozycję trenowania budowanej naprędce drużyny strażników więziennych. Oczywiście odmawia, ale jednocześnie staje na czele zespołu więźniów. Rozpoczyna treningi, by w finale stanąć jak równy z równym na boisku i zagrać przeciwko „klawiszom”. W bramce Jason Statham!

Film jest remakiem amerykańskiego obrazu The Longest Yard, przeflancowanym na grunt brytyjski. W oryginale bohaterowie grali w futbol amerykański. Brytyjska wersja to w wielkim skrócie to, co oferuje wyspiarski futbol. Jest ostro, bezkompromisowo, siłowo, walecznie, brutalnie, na granicy faulu i ze szczyptą niepowtarzalnego, tamtejszego humoru okraszonego sporą ilością klasycznych „fucków. Osadzenie fabuły w więzieniu jeszcze bardziej potęguje te wrażenia. Odtwarzający główną rolę Vinnie Jones czuje się jak ryba w wodzie. Rola mu zdecydowanie „leży” (podobnie jak piłka), wszak jest on byłym zawodowym piłkarzem, graczem takich „firm” jak Leeds United, Chelsea czy Wimbledon. Dodam, że nigdy nogi nie odstawiał i znany był ze swej brutalności (należał do nieformalnego „Crazy Gangu”).

Advertisement

Mecz ostatniej szansy
2001
reż. Barry Skolnick

obsada

Advertisement

Vinnie Jones
David Kelly
David Hemmings
Ralph Brown
Vas Blackwood
Robbie Gee
Jason Statham

GOAL!

Pochodzący z Meksyku utalentowany Santiago każdą wolną chwilę spędza na grze w piłkę. Marzy o reprezentowaniu renomowanego klubu. Nadarza się okazja, gdy skaut Glen Foy oferuje chłopakowi grę w Newcastle United. Wyjazdowi do Wielkiej Brytanii sprzeciwia się ojciec.

Advertisement

To chyba najbardziej futbolowa historia w zestawieniu. Klasyczna opowieść „od zera do bohatera”, nie pozbawiona schematyzmu, ale mająca swój urok. Prosta, trochę naiwna i idealistyczna opowieść, ale pełna młodzieńczej wiary w ideały, krzepiąca i podnosząca na duchu, z czytelnym przekazem. Spisał się młody aktor Kuno Becker, a realizacja pojedynków piłkarskich stoi na wysokim poziomie. Od początku Goal! planowano jako trylogię. Niestety kolejne dwie części nie spełniły oczekiwań. Co więcej, o ile pierwszy sequel jeszcze jest znośny, tak zamykająca trylogię część to totalna szmira. Jako że film powstawał pod patronatem FIFA, pojawiło się w nim sporo gwiazd futbolu.

Gol
2005
reż. Danny Cannon

Advertisement

obsada

Kuno Becker
Alessandro Nivola
Marcel Iures
Stephen Dillane
Anna Friel
Kieran O’Brien
Alfredo Rodriguez

Advertisement

BOISKO BEZDOMNYCH

Były reprezentant Polski w piłce nożnej Jacek Mróz obecnie jest na życiowym zakręcie. Po poważnej kontuzji załamała się jego kariera sportowa, a on, nie mając pomysłu na życie, powoli stacza się na dno. W wyniku splotu niesprzyjających okoliczności zmuszony jest zerwać kontakt z rodziną. Popada w alkoholizm, kończąc jako bezdomny na Dworcu Centralnym. Tam poznaje innych bezdomnych i postanawia założyć drużynę piłkarską składającą się z „mieszkańców” dworca.

Kasia Adamik opowiedziała historię inspirowaną faktami, czerpiąc odrobinę z tradycji kina amerykańskiego. Zrobiła to w cieplejszej, optymistycznej formie, dając swoim bohaterom szansę na wyrwanie się z ponurej, upadlającej rzeczywistości. Piłka nożna jest katalizatorem zmian, scala i wnosi świeżego ducha w nowy zespół. Spory nacisk położono na aspekt społeczny, który przesłonił nieco wątek sportowy, aczkolwiek wszystko ładnie ze sobą współgrało. Film ogląda się bardzo dobrze, postaci dają się lubić i mają w sobie pewien realizm. A sceny piłkarskie? Cóż, nie było źle, ale trzeba jeszcze nad tym sporo popracować, by oglądało się naprawdę przyjemnie. Wstydu jednakże nie przynosi, wręcz przeciwnie – jest zwiastunem solidnego kina.

Advertisement

Boisko bezdomnych
2008
reż. Kasia Adamik

obsada

Advertisement

Marcin Dorociński
Rafał Fudalej
Marek Kalita
Krzysztof Kiersznowski
Eryk Lubos
Jacek Poniedziałek
Bartłomiej Topa
Zbigniew Zamachowski

CAPTAIN TSUBASA

Do Nankatsu przeprowadza się wraz z rodziną Tsubasa Ozora, niezwykle utalentowany piłkarsko nastolatek. Wkrótce rozpoczyna grę w miejscowym klubie i zostaje kapitanem zespołu. Wraz z kolegami stawia czoła innym japońskim drużynom. Zawsze fair-play.

Advertisement

Świętej pamięci kanał Polonia 1 (a przepraszam, ta stacja jeszcze nadaje!) rozkręciła modę na ten 128-odcinkowy serial, będący w kręgu dzisiejszych 30-latków pozycją absolutnie kultową. Przygody młodego Tsubasy Ozora, który wyczyniał niestworzone rzeczy z piłką, elektryzowały młodych miłośników piłki nożnej. Niekończące się pojedynki sam na sam, kilkuminutowe(!) wyskoki „do główki”, parady bramkarskie, potężne strzały i hipnotyzujące gigantyczne oczy bohaterów oczarowały widzów. To było coś nowego i niepowtarzalnego. Oparty na mandze serial był prawdziwym hitem, a na podwórkach zaroiło się od małych Tsubasów.

Na specjalną uwagę zasługiwał niepowtarzalny włoski dubbing, którym Polonia 1 raczyła widownię. W późniejszych latach kilkukrotnie wracano do tego bohatera. Realizowano krótkometrażowe filmy i seriale animowane (Shin Captain Tsubasa, Captain Tsubasa J, Captain Tsubasa: Road To 2002).

Advertisement

Kapitan Jastrząb
1983-1986
reż. Hiroyoshi Mitsunobu

obsada

Advertisement

Yôko Ogai
Hôchu Ôtsuka
Chika Sakamoto
Reiko Suzuki
Tomiko Suzuki

SHAOLIN SOCCER

Grupa mnichów z legendarnego klasztoru Shaolin formuje drużynę piłki nożnej za namową adepta kung-fu, Singa. Ten, wraz z Fungiem trenuje nie mających zielonego pojęcia o futbolu mnichów. Postęp w nauce jest zaskakujący. Wkrótce zespół staje w szranki o laury i sporą gotówkę w szanowanym turnieju.

Advertisement

Prawda, że absurdalnie? Oczywiście, wszak reżyserem i odtwórcą głównej roli jest Stephen Chow, ekspert od szaleńczych i nieokiełznanych filmów. Mariaż kung-fu z futbolem (lub soccerem, jak każe tytuł) wyszedł co najmniej wybuchowo. Czego tu nie ma! Wariacki humor, świetne efekty specjalne, latający mnisi, potężne strzały, kozackie pojedynki piłkarskie. Jest nawet Bruce Lee stojący na bramce! Film dla nieuznających praw grawitacji, ceniących kino z Hong Kongu i mających duże poczucie humoru, a w miejscu serca piłkę. Stephen Chow w planach miał sequel (roboczy tytuł to Shaolin Kids), ale jakoś spaliło to na panewce, natomiast za pewnego rodzaju spin-off uznaje się produkcję z 2008 roku pod tytułem Shaolin Girl.

Shaolin Soccer
2001
reż. Stephen Chow

Advertisement

obsada

Stephen Chow
Man Tat Ng
Wei Zhao
Yin Tse
Hui Li
Chi Ling Chiu
Ming Ming Zhang

Advertisement

THE FOOTBALL FACTORY

Życie dwudziestokilkuletniego Tommy’ego to bijatyki, imprezy, ćpanie i browary z epizodami przypadkowego seksu. Jest oddanym kibicem, albo raczej kibolem Chelsea. Czas liczy od jednej ustawki do drugiej. Wraz z kilkudziesięcioma jemu podobnymi szczerze nienawidzi „sympatyków” Millwall.

Niskobudżetowy, niezależny dramat to swoiste studium przemocy angielskich kibiców. Choć właściwie to za duże słowa – to raczej realistyczne, surowe i bezkompromisowe spojrzenie na subkulturę angielskich hoolsów bez elementów „wygładzających” (jak w przypadku Green Street Hooligans). Kopniak z glana prosto w ryj. Szybki montaż i dynamiczna praca kamery dają naprawdę solidny efekt. Można poczuć się jak w samym środku zadymy. Na dodatek perfekcyjna ścieżka dźwiękowa – mieszanka drum’n’bassu z brytyjskim punkiem. Szkoda tylko, że tak mało tu samej piłki nożnej. Obraz powstał na podstawie powieści Johna Kinga.

Advertisement

The football factory
2004
reż. Nick Love

obsada

Advertisement

Danny Dyer
Frank Harper
Tamer Hassan
Roland Manookian
Neil Maskell
Dudley Sutton
Jamie Foreman

THE DAMNED UNITED

Trener Brian Clough wraz z nieocenioną pomocą Petera Taylora, dzięki charyzmie i talentowi wprowadza okupujące dolne rejony tabeli drugoligowe Derby County do pierwszej ligi angielskiej. Znakomita passa trwa w najlepsze, bowiem debiutujący w sezonie beniaminek zdobywa mistrzostwo Anglii. Cloughowi wyraźnie podpada trener Don Revie i prowadzone przez niego Leeds United. Po zaangażowaniu Revie jako trenera reprezentacji Anglii, to Clough otrzymuje propozycję objęcia Leeds, z czego skwapliwie korzysta.

Advertisement

Tym razem o piłce z punktu widzenia ławki trenerskiej. I to w jakim stylu! Przede wszystkim na kolana rzuca gra aktorska. Michael Sheen udowadnia, że talent ma ogromny, jest znakomity w roli zadufanego w sobie, ale i świadomego swego talentu (tylko w komitywie z Taylorem!) trenera. Kapitalną partię rozgrywa Colm Meaney. Poza tym świetnie odtworzono realia lat 70. Sceny futbolowe robią wrażenie. Ponownie Brytyjczycy postawili na realizm, nie wypierając się swego „brudnego” stylu, z którego słynęli od zawsze (Leeds byli w tym mistrzami). Dla miłośników futbolu pozycja obowiązkowa.

Przeklęta liga
2009
reż. Tom Hooper

Advertisement

obsada

Michael Sheen
Colm Meaney
Mark Bazeley
Timothy Spall
Maurice Roëves
Stephen Graham
Peter McDonald

Advertisement

PIŁKARSKI POKER

Jan Laguna, były piłkarz, a obecnie sędzia piłkarski, ma opinię „czystego”, nie biorącego łapówek. Unika rozwiązań przy „zielonym stoliku”. Nie stroni od alkoholu. Odkrywając spisek prezesów pierwszoligowych klubów, w który nieświadomie, poprzez żonę i prezesa „Powiśla” Kmitę, został wciągnięty, postanawia się zemścić. Wraz z dawnym kolegą z zespołu opracowuje chytry plan związany z ostatnią kolejką piłkarską. Stawka toczy się o grube miliony.

Ten film to klasyk i legenda polskiej kinematografii. Bezlitośnie obnażający mechanizmy działania PZPNu i funkcjonowania polskiej ligi, przeżartej rakiem korupcji. Co więcej, mimo ponad 20 lat od powstania, wciąż jest nad wyraz aktualny. Wciąż śmieszy, wciąż cieszy bardzo dobrym scenariuszem i wciąż zachwyca kapitalną rolą Janusza Gajosa. Mimo lekkiej formy jeden z najważniejszych polskich filmów lat 80. Owszem, ma i swoje wady. Techniczne kwestie pominę, ale wielu wpadek realizatorskich i błędów montażowych można było w nim uniknąć. Mówię choćby o zasłonięciu barw klubowych Legii Warszawa, na stadionie której kręcone były sceny z meczów filmowego Powiśla.

Advertisement

W filmie pojawiło się kilka postaci z prawdziwego światka polskiego futbolu. Przede wszystkim zagrał Kazimierz Górski, Dariusz Dziekanowski (wychowanek Polonii Warszawa, późniejsza gwiazda Legii i Celticu Glasgow), bramkarz reprezentacyjny Józef Wandzik, Zbigniew Robakiewicz czy bezkonkurencyjny w swoim fachu Dariusz „Szpaku” Szpakowski. Janusz Zaorski od wielu lat nosi się z zamiarem zrobienia sequela filmu. Jakby nie patrzeć, temat jest wciąż wart eksploracji, życie wszak dostarcza kolejnych interesujących wątków, mogących być idealnym materiałem dla twórców.

Piłkarski poker
1988
reż. Janusz Zaorski

Advertisement

obsada

Janusz Gajos
Marian Opania
Jan Englert
Małgorzata Pieczyńska
Edward Linde-Lubaszenko
Olaf Lubaszenko
Mariusz Dmochowski
Mariusz Benoit

Advertisement

VICTORY

Trwa II wojna światowa. W niemieckim obozie jenieckim więzieni oficerowie alianccy otrzymują propozycję nie do odrzucenia. Mają zagrać przeciw hitlerowskim zawodnikom mecz piłki nożnej. Ofertę przyjmują, przystępując do treningów. Dowodzi nimi brytyjski kapitan John Colby, przed wojną grający w West Ham United. Mecz mający odbyć się w Paryżu jest jednocześnie znakomitą okazją do ucieczki, którą zorganizować ma francuski ruch oporu.

Obraz Johna Hustona jako jeden z ostatnich utrzymany jest w duchu klasycznych filmów wojennych, a wplecenie wątku sportowego dało znakomity efekt, wyróżniający na tle innych mu podobnych. Ogląda się to znakomicie – po prostu rozrywka na wysokim poziomie. Sama historia jest prosta, aczkolwiek zajmująca i mająca niezłego „kopa” w finale. Całość została zilustrowana świetną muzyką z niezapomnianym motywem przewodnim. Zawartość „piłki w piłce” w tym wypadku jest bez zarzutu. Końcowy pojedynek jest świetnie sfilmowany i zmontowany, natomiast aktorzy spektaklu to prawdziwe (przez wielkie P) gwiazdy futbolu, które przeszły do legendy.

Advertisement

To autentyczni wirtuozi futbolu i to widać na ekranie. Możemy podziwiać przede wszystkim Brazylijczyka Pele (w filmie jego postać pochodzi z Trynidadu i Tobago), Anglika Bobby’ego Moore’a, Paula Van Himsta z Belgii i przede wszystkim Kazimierza Deynę (w roli Paula Wolcheka). Jedyna i niepowtarzalna okazja zobaczenia tych graczy w jednej drużynie. Dzielnie kroku dotrzymują im Michael Caine i w roli bramkarza Sylvester Stallone (osobiście trenowany przez Gordona Banksa).

Scenariusz inspirowany był węgierskim filmem Két félidő a pokolban i prawdziwą historią piłkarzy Dynama Kijów, którzy w okupowanej przez Niemców Ukrainie rozegrali serię meczów piłki nożnej, odnosząc głównie zwycięstwa, tym samym skazując się na obozy pracy i śmierć (kilku z nich przeżyło). Ostatnio świat obiegła informacja, że były piłkarz Vinnie Jones (aktor, patrz wyżej Mean Machine) planuje remake filmu Hustona z Davidem Beckhamem, Thierrym Henry, Wayne’em Rooneyem, Leo Messi i Cristiano Ronaldo.

Advertisement

Ucieczka do zwycięstwa
1981
reż. John Huston

obsada

Advertisement

Sylvester Stallone
Michael Caine
Max Von Sydow
Pele
Kazimierz Deyna
Bobby Moore

A poniżej „gracze rezerwowi”, którzy znaleźli się w tym miejscu z różnych przyczyn. Czy to z powodu niewystarczającej jakości, czy to z braku możliwości oceny tejże jakości, czy też po prostu z powodu mojej wrodzonej skromności.

Advertisement

Tekst z archiwum film.org.pl (16.06.2010).

Advertisement
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *