Connect with us

Publicystyka filmowa

CYBER CITY OEDO 808 (1991)

W futurystycznym „CYBER CITY OEDO 808” trójka skazanych przestępców staje się nietypowym oddziałem policji, walcząc z cyberprzestępczością.

Published

on

Cyber City Oedo 808

„Cyber City” – miasto przyszłości, gdzie przestępstwa cybernetyczne (i nie tylko) są na porządku dziennym. Ale jest na to lekarstwo – specjalny oddział policji, złożony z… najgorszych kryminalistów.

Advertisement

Trójka głównych bohaterów „Cyber City OEDO 808” to krótka seria (OAV) złożona z 3 odcinków – każdy ma inną fabułę, a wszystkie połączone są oczywiście postaciami głównych bohaterów. Nasza trójca ma dość ciekawą przeszłość – morderstwa, włamania do sieci, kradzieże i innego rodzaju przestępstwa. Wszyscy skazani na kilkaset lat więzienia, zamknięci w dobrze chronionych celach w statku kosmicznym gdzieś na orbicie okołoziemskiej. A jednak to właśnie oni zostali wezwani do pewnego tajemniczego jegomościa, który ma zamiar stworzyć specjalny oddział policji zajmujący się przestępstwami cybernetycznymi i nie tylko.

Tak więc nasza wspaniała trójka zostaje wyposażona w odpowiednią broń i zesłana na Ziemię. Oczywiście każdy z nich ma na szyi zapiętą specjalną „obrożę” umożliwiającą ich namierzenie i w razie zagrożenia – zlikwidowanie. To także dobry sposób, aby zmusić któregoś z naszych bohaterów do współpracy – wystarczy ustawić odliczanie na „obroży” i tak nasi bohaterowie mają określony czas aby wykonać misję. Gdyby przypadkiem im się nie powiodło i licznik doszedłby do zera – no cóż, zawsze istnieją inni ochotnicy… 🙂 Ale tak naprawdę to nasza trójka potrafi poradzić sobie ze wszystkim, są najlepsi w swoim fachu – to prawdziwe, twarde skurczybyki. Akcja toczy się w bardzo dalekiej przyszłości, jest rok 2808, a celem zmagań naszych bohaterów będzie tytułowe miasto „Cyber City OEDO.

Advertisement

GŁÓWNI BOHATEROWIE (opis postaci)

SENGOKU-SYUNSUKE code name: SEN-GOKU
Prawdziwy twardziel, który poradzi sobie chyba ze wszystkim. Zazwyczaj działa sam, zresztą jak każdy z naszych bohaterów. Jego mocną stroną jest niesamowita zwinność, szybkość i pomysłowość. W walce używa specjalnego sztyletu, który jest także znakiem rozpoznawczym cybernetycznej policji. Sen-Goku z natury jest bardzo porywczy i agresywny, w filmie z jego ust pada najwięcej przekleństw (chyba nie ma zdania żeby sobie nie zaklął :). Jest główną postacią serii oraz jest w centrum pierwszego odcinka – „Virtual Death”.

MERILL-YANAGAWA code name: BEN-TEN
Wprawdzie wygląda jak kobieta (długie włosy, długie i pomalowane paznokcie), ale nie dajcie się zwieść – jest równie okrutny i niebezpieczny co pozostała dwójka naszych bohaterów. Ben-Ten w przeciwieństwie do Sen-Goku i Go:Gl’a jest bardzo opanowany i pewny siebie. Jego bronią jest niesamowicie ostra linka (którą wyciąga ze swojego sztyletu), która tnie dosłownie wszystko na swojej drodze. Najwyraźniej nie lubi się z Sen-Goku, co dobrze widać w filmie. Ben-Ten jest w centrum ostatniego odcinka, „Blood Lust”.

GABIMARU-RIKIYA code name: GO:GL

Doskonały hacker komputerowy, rozgryzie wszystko i złamie każdy kod – nie ma dla niego rzeczy nie do wykonania. Na oczach ma specjalne okulary, dzięki którym może lepiej widzieć – dalej, wyraźniej i to, czego zwykłe oczy nie ujrzą. Gogul (tak na niego wszyscy mówią) uwielbia posługiwać się wszelkim ciężkim sprzętem – pistolety, karabiny, działka. Jest bohaterem pewnym siebie i nigdy nie daje za wygraną – zawsze walczy do końca, aby zachować godność i honor. GoGul jest w centrum drugiego odcinka, „Psychic Trooper”.

Advertisement

Oczywiście w filmie nie tylko ta trójka jest widoczna.

Jest także tajemniczy szef policji cybernetycznej, który trzyma w ryzach naszych bohaterów, jest pewien bardzo denerwujący robot towarzyszący naszej trójce i jeszcze wielu innych – w różnych odcinkach, głównie są to pewnego rodzaju szaleńcy, jak np. naukowiec, generał czy doktor. Jednak tak naprawdę to Sen-Goku, Ben-Ten i Gogul pełnią tutaj główną rolę i to na nich należy zwrócić największą uwagę.

Advertisement

OPIS POSZCZEGÓLNYCH ODCINKÓW
(uwaga na spojlery!)

FILE ONE:
„VIRTUAL DEATH”

Advertisement

Bohaterem tego odcinka jest Sen-Goku, który jest tutaj najbardziej widoczny i wysuwa się na pierwszy plan. Nasi bohaterowie dostają do wykonania dość tajemnicze zadanie – ktoś opanował super nowoczesny wieżowiec w centrum miasta – uwięził w nim wiele niewinnych osób, pozamykał wszystkie drzwi i włączył systemy obronne. Zadaniem Sen-Goku, Ben-Ten’a i Gogul’a będzie dostanie się na sam szczyt budynku i rozgryzienie zagadki. Pierwszy w to miejsce dostaje się Sen-Goku, który napotyka tam na pewnego naukowca. Jak się szybko okazuje – to nie on jest winny całego zamieszania.

Opowiada natomiast pewną historię, jak to kiedyś z zazdrości zabił swojego utalentowanego współpracownika i zrzucił w otchłań wieżowca. Sen-Goku postanawia wybrać się w ową otchłań i spotyka tam coś, czego się absolutnie nie spodziewał – okazuje się, że rzekomo zabity naukowiec wciąż żyje, a właściwie żyje tylko jego mózg podłączony do sterty kabli – dzięki czemu ma kontrolę nad tym, co stworzył. Odcinek dość dobry, ale nie najlepszy ze wszystkich. Szczególnie świetny jest klimat, gdy na ekranie pojawia się rzekomo nieżyjący naukowiec – a właściwie to, co z niego zostało.

Advertisement

FILE TWO:
„PSYCHIC TROOPER”

Głównym bohaterem tego odcinka jest Gogul, który spotyka swoją dawną znajomą. Razem próbują rozgryźć zagadkę kilku morderstw, które niedawno miały miejsce w mieście. Okazuje się, że armia zbudowała niesamowicie niebezpieczną i morderczą maszynę, która posiada wiele niesamowitych broni – magnetyczny pancerz, który odbija wszelkie pociski i przeszkody, piekielnie mocne działko, a do tego Psychic Trooper (tak się owa maszyna nazywa) nieograniczenie wysuwa swoje kończyny, aby dostać się w niedostępne miejsca i dostać wroga w swoje ręce. Armia w końcu pojmuje Gogul’a i to on ma się zmierzyć z ich najnowszym tworem.

Advertisement

Do tego szef cybernetycznej policji włącza na jego „obroży” licznik, więc Gogul będzie się musiał bardzo spieszyć. A czeka go naprawdę morderczy pojedynek, bo Psycho Trooper jest piekielnie mocną i niebezpieczną maszyną. Ale Gogul wkrótce znajdzie jego słaby punkt. Moim zdaniem najlepszy ze wszystkich odcinek – najlepsza fabuła, najwięcej akcji i znakomity klimat.

https://www.youtube.com/watch?v=Z842IlNu5Xw

Advertisement

FILE THREE:
„BLOOD LUST”

No i przyszła kolej na Ben-Ten’a, teraz on jest w centrum wydarzeń. Ben-Ten ma do rozwiązania pewną zagadkę – w mieście giną nieprzypadkowe osoby, a wszystko wskazuje na to, że sprawcami są… wampiry. Nasz bohater szybko odnajduję sprawcę (a właściwie sprawczynię), docierając do szpitala, z którego wyszła. Dyrektorem szpitala jest pewien dość staro wyglądający doktor, który – jak się później okazuje – robi różne eksperymenty na ludziach chcąc poznać tajemnicę wiecznego życia. A do tego życia potrzebna jest krew. Na końcu dochodzi do efektownego pojedynku Ben-Ten’a, który walczy ze zmienionym w księcia wampirów doktorem.

Advertisement

A po drodze do tych wydarzeń nasz bohater spotka starą znajomą, z którą będzie musiał wyrównać rachunki. Dobry odcinek, z początku nieco nudnawy (mało akcji, nic się nie dzieje), ale za to świetna końcówka wszystko nadrabia.

Cyber City OEDO 808″ to bardzo dobra mini-seria, aczkolwiek trochę za krótka – 3 odcinki to zdecydowanie za mało, chciałoby się przynajmniej dwa razy więcej. Szkoda także, że nie wszystkie odcinki są równe – zarówno pod względem akcji jak i ciekawości fabuły. Ale i tak ogląda się bardzo przyjemnie, zwłaszcza że wykonanie techniczne stoi na wysokim poziomie (animacja, rysunki, dźwięk), ale już prawie wszystkie anime przyzwyczaiły do tego swoich widzów. No i do tego bardzo dobra oprawa muzyczna, która podbudowuje doskonały miejscami klimat (ładna muzyka jest także podczas napisów końcowych) – więcej na temat soundtracku w osobnej recenzji.

Advertisement

Kreacje bohaterów i ich różnorodne cechy charakteru, styl walki oraz sposób zachowania – to także kolejny plus. No i zdecydowanie nie jest to anime dla dzieci – jest zbyt brutalny i jest tu zbyt dużo przekleństw (szczególnie Sen-Goku króluje pod tym względem :). Mimo wszystko z pewnością warto obejrzeć, bo mimo iż to produkcja sprzed aż 11 lat – prawie w ogóle się nie zestarzała.

Tekst z archiwum film.org.pl

Advertisement
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *