News
OPOWIEŚCI Z KRYPTY, kultowa seria horroru z mega gwiazdami, w końcu w streamingu
Po dekadach batalii o prawa, najbardziej ikoniczny horrorowy serial z lat dziewięćdziesiątych, Opowieści z krypty, wreszcie trafił na platformę streamingową.
Po dekadach batalii o prawa, najbardziej ikoniczny horrorowy serial z lat dziewięćdziesiątych wreszcie trafił na platformę streamingową, jak donosi portal MovieWeb. Jak na złość Opowieści z krypty – bo o nie chodzi – trafiły na Shudder, który wciąż nie jest dostępny w Polsce (przynajmniej formalnie, ale od czego są VPNy).
Siedmiosezonowa seria zasłynęła z przesuwania granic horroru telewizyjnego, ale jest również powszechnie znana z udziału mega gwiazd branży, zarówno przed, jak i za kamerą. W Opowieściach z krypty mogło wydarzyć się wszystko – i w większości przypadków działo się to ulubionym gwiazdom Hollywood. Wielkie nazwiska, takie jak Tom Hanks, Whoopi Goldberg, Kirk Douglas i Martin Sheen, pojawiły się w tym kultowym horrorowym cyklu, a wśród gościnnych występów znaleźli się między innymi Ewan McGregor, Brad Pitt, Demi Moore, Daniel Craig i Benicio Del Toro, którzy wystąpili w nim, zanim stali się rozpoznawalnymi gwiazdami najwyższej ligi.

Takich antologicznych horrorów już się dziś nie robi. Odkąd wczesne lata pięćdziesiąte przyniosły telewizory do domów, widzowie mieli do dyspozycji sporą liczbę seriali antologicznych. Choć Strefa mroku pozostaje głównym przykładem tego formatu, inne takie jak The Outer Limits i Alfred Hitchcock przedstawia również odniosły niemały sukces. Teraz format ten nie jest już tak popularny i jedynie kilka seriali, takich jak Czarne lustro i American Horror Story, zdołało utrzymać antologie w centrum zainteresowania.
Kultowy status serialu wzrastał z czasem, ale batalie o prawa trzymały go na półce przez wiele lat i choć w ostatnich latach pojawiły się wydania na fizycznych nośnikach, serial nie był dostępny w streamingu aż do teraz. Co ciekawe na naszych łamach pisaliśmy o Opowieściach właśnie w kontekście ich nieobecności na streamingach słowami Jakuba Piwońskiego: Nie znam nikogo wychowującego się w latach 90., kto nie miałby styczności z tą osobliwą antologią serialowego horroru. Siedem sezonów dostarczyło wielu mrożących krew w żyłach historii, niejednokrotnie przekraczając granice dobrego smaku. Było też zabawnie i seksownie, zgodnie z zasadami exploitation.

Seria nie bez powodu zajęła bardzo wysokie trzecie miejsce naszym plebiscycie na najlepsze seriale grozy z historii. Karol Barzowski pisał wtedy o niej tak: To, co dzieje się na ekranie, z pewnością może jednak nieźle przerazić. Serial HBO w momencie powstania był zupełnym novum – tak przedstawiona przemoc i nawiązania seksualne nie należały do standardów ówczesnej telewizji. Jeśli lubicie się bać, koniecznie sięgnijcie po ten tytuł.

