Publicystyka filmowa
Wywiady, które ZASZKODZIŁY gwiazdom Hollywood
Odkryj, jak WYWIADY, KTÓRE ZASZKODZIŁY gwiazdom Hollywood, mogą zmienić bieg kariery. Przykłady, które śmieszą i przerażają!
Udzielanie wywiadu jest dla aktora okazją do przekazania swoich poglądów, zaprezentowania się ze strony, dzięki której zaskarbi sobie sympatię widzów, wreszcie – promocji filmu, serialu lub akcji, w której dana gwiazda bierze udział. Niestety, czasem efekt okazuje się być odwrotny do zamierzonego, a wywiady mają negatywny wpływ na karierę aktora. Poniżej kilka przykładów takich sytuacji.
Megan Fox
Megan Fox do dziś najlepiej znana jest z serii Transformers Michaela Baya. Aktorka pojawiła się w dwóch pierwszych częściach cyklu, nie powróciła jednak w „trójce”. Powodem były jej słowa wypowiedziane podczas jednego z wywiadów. Fox w 2009 roku stwierdziła, że Bay chce być na planie filmowym niczym Hitler i że praca z nim to koszmar, za to poza planem jest „beznadziejnie niezręczny” i kompletnie nie umie zachować się w towarzystwie.
Według słów Baya o zwolnieniu Fox z kolejnej części Transformers zdecydował producent serii, Steven Spielberg. Sam Bay niewiele zrobił sobie ze słów aktorki, ironicznie przepraszając ją za to, że musiała pracować. Fox ponoć ostatecznie przeprosiła reżysera, a w 2014 zagrała w produkowanym przez niego reboocie Wojowniczych żółwi ninja, który nie osiągnął jednak sukcesu.
Liam Neeson
Aktor kojarzony dziś głównie z kinem akcji spotkał się na początku 2019 roku z krytyką po wywiadzie opublikowanym na łamach „The Independent” w ramach promocji filmu Przykładny obywatel. Neeson opowiedział w nim historię swojej przyjaciółki, która 40 lat wcześniej została zgwałcona przez czarnoskórego mężczyznę. Aktor wyznał, że pod wpływem wściekłości kilka razy chodził po mieście gotów zabić każdego czarnoskórego, który mu podpadnie.
Po tym, jak jego wypowiedź wywołała olbrzymie kontrowersje w sieci, Neeson pojawił się w programie „Good Morning America”, gdzie wytłumaczył, że jego zachowanie nie miało podłoża rasistowskiego, a było kiepskim sposobem poradzenia sobie z emocjami – podobnie zachowałby się zapewne, gdyby gwałciciel był biały. Neeson przyznał, że po tamtych wydarzeniach szukał pomocy, a swoją wypowiedzią w niefortunnym wywiadzie chciał zwrócić uwagę na szerszy problem.
Katherine Heigl

Katherine Heigl i Seth Rogen we Wpadce
W 2007 roku aktorka pojawiła się w głównej roli w filmie Wpadka wyreżyserowanym przez Judda Apatowa. Zagrała dziennikarkę, która po imprezie w klubie idzie do łóżka z poznanym tam mężczyzną (w tej roli Seth Rogen). Wkrótce okazuje się, że jest w ciąży.
Heigl w jednym z wywiadów opowiedziała o swoich wrażeniach z realizacji filmu i grania tej roli, krytykując to, w jaki sposób została nakreślone zostały kobiecie postaci w filmie. Według niej żeńskie bohaterki są we Wpadce sztywne i pozbawione poczucia humoru, w przeciwieństwie do sympatycznych i wyluzowanych mężczyzn. Heigl wyznała, że podczas zdjęć myślała o tym, dlaczego jej postać jest tak nieprzyjemna, i trudno było jej całkowicie polubić ten film. Po publikacji wywiadu zaczęły pojawiać się opinie, że współpraca z aktorką jest bardzo trudna – w efekcie Heigl zaczęła dostawać mniej ról.
Tom Cruise
W 2005 aktor pojawił się w programie Today Show, aby w wywiadzie z Mattem Lauerem promować Wojnę światów Stevena Spielberga. Cruise sporo miejsca w swoich wypowiedział poświęcił scjentologii, nazywając swojego rozmówcę prostakiem i twierdząc, że ten temat to coś, czego nie jest on w stanie zrozumieć.
Skrytykował też decyzję Brooke Shields o braniu antydepresantów, mówiąc, że psychiatria to pseudonauka. Cruise stwierdził, że – w domyśle w przeciwieństwie do Laurera – on nie wypowiada się o czymś, czego nie rozumie. Jak można się domyślić, wywiad bynajmniej nie przyniósł Cruise’owi dobrej renomy. To zresztą nie jedyny raz, gdy aktor wzbudził pewną konsternację wystąpieniem publicznym – również w 2005 roku w programie Oprah Winfrey skakał po kanapie z radości, że jest zakochany w Katie Holmes.
Miles Teller
W 2014 Teller zaliczył świetny występ w Whiplash Damiena Chazelle’a, a już w kolejnym roku popsuł swoją reputację wywiadem dla Esquire. Aktor powiedział dziennikarce (oraz kelnerce w lokalu, w którym odbywała się rozmowa), że szklanka, którą trzyma, jest wzorowana na jego genitaliach i żądał, aby rozmówczyni pokroiła dla niego mięso na talerzu. Wspomniał też, że prawdopodobnie wygląda lepiej, niż wydaje się to publiczności – jako przykład przytoczył ujrzenie się na forum filmowym, co skwitował myślą: „Ale ten koleś jest brzydki! Jak on dostaje jakiekolwiek role?. Artykuł w Esquire wzbudził niesmak, a Teller komentował później, że nie jest taki, jakim przedstawiono go w wywiadzie.
Vin Diesel
Aktor zaszkodził swojemu wizerunkowi podczas wywiadu z Carol Moreirą w ramach promocji filmu xXx: Reaktywacja. Diesel podczas wywiadu nazywał rozmówczynię „cholernie seksowną”, a nawet wyznawał jej miłość i szedł w jej kierunku na kolanach. Moreira pisała później, że czuła się bardzo niekomfortowo (co zresztą widać na nagraniu) i że nie wiedziała, jak się zachować.
Diesel (który, dodajmy, w czasie wywiadu był w związku) napisał później, że zawsze stara się utrzymać w wywiadach wesołą atmosferę, ale jeśli kogoś uraził, to przeprasza. Wydarzenie nie wpłynęło w znacznym stopniu na jego karierę – aktor regularnie pojawia się w filmach akcji.
Jesse Eisenberg
Nie popisał się też Jesse Eisenberg, a to przy okazji rozmowy promującej film Iluzja. Aktor wywyższał się i kpił z prowadzącej, Rominy Pugi, stale docinając jej podczas wywiadu, a nawet wytykając, że dziennikarka ma zapisane pytania. Nagranie z rozmowy rozniosło się po sieci, a Eisenbergowi wytykano jego zachowanie, nazywając go bucem.
Sama Puga komentowała później, że podczas rozmowy czuła się upokorzona. Aktor odniósł się do tego wywiadu kilka lat później – wyraził zdziwienie z powodu takich reakcji, jako że on odebrał wywiad zupełnie inaczej. Dodał przy tym, że nigdy nie chciałby sprawić nikomu przykrości i zapewnił, że bezskutecznie próbował się skontaktować z Pugą, aby wyjaśnić sytuację.
BONUS: Joaquin Phoenix i Crispin Glover
https://www.youtube.com/watch?v=RRb_3hCa72Y
Tegoroczny laureat Oscara za rolę w Jokerze w 2008 roku obwieścił niespodzianie, że kończy karierę aktorską – jego ostatnią rolą mieli być Kochankowie Jamesa Graya. Phoenix poinformował wówczas, że rozpoczyna karierę rapera i zmienił swój image. W lutym 2009 aktor pojawił się w programie Davida Lettermana, gdzie zrobił z siebie pośmiewisko, zupełnie nie angażując się w rozmowę i dryfując myślami gdzie indziej – przeprowadzenie wywiadu było właściwie niemożliwe.
Pojawienie się aktora w programie było szeroko komentowane w sieci, często w negatywnym kontekście. Wkrótce okazało się, że całe wydarzenie i zachowanie Phoenixa było jedynie grą – aktor potajemnie występował bowiem w filmie Joaquin Phoenix: Jestem, jaki jestem, mockumencie Caseya Afflecka.
Występ” Phoenixa nie był pierwszym nietypowym zdarzeniem u Lettermana – w 1987 roku wielką konsternację wzbudził Crispin Glover, który pojawił się w programie w peruce oraz butach na koturnie i zrobił niemałe show, między innymi wyzywając prowadzącego na pojedynek siłowania się na rękę oraz niemal kopiąc go w twarz. Okazało się, że Glover wystąpił jako postać z wówczas nieupublicznionego jeszcze filmu Rubin and Ed. Film trafił do kin dopiero cztery lata później, zatem widownia miała trochę czasu, by z konsternacją patrzeć na aktora.
