Sequele

SEQUELE – Trylogia Sienkiewicza

Autor: Tomasz Urbański
opublikowano

ROK PRODUKCJI: 1969
DATA PREMIERY: 28.03.1969
REŻYSERIA: Jerzy Hoffman

WYSTĄPILI:

Tadeusz Łomnicki
Magdalena Zawadzka
Daniel Olbrychski
Mieczysław Pawlikowski
Barbara Brylska
Jan Nowicki
Hanka Bielicka
Władysław Hańcza

Po śmierci swojej narzeczonej, pułkownik Michał Wołodyjowski wstępuje do zakonu. Dzięki kolejnemu fortelowi, Onufry Zagłoba wyciąga z niego „małego pułkownika”, bo wie, że ojczyzna go potrzebuje, gdyż u granic Rzeczpospolitej stoją już gotowe do natarcia wojska tureckie. Wołodyjowski po wyjściu z zakonu udaje się do dworu swego przyjaciela Ketlinga i tam spotyka swą siostrę z dwoma podopiecznymi: Basią i Krzysią. W tej drugiej „mały rycerz” zakochuje się z wzajemnością. Jednak wkrótce uczucia nieco zmienią adresatów, i to Basia zostanie żoną Wołodyjowskiego. Jej dalsze losy to próba porwania przez zdrajcę Rzeczpospolitej Azję Mellechowicza. Pan Michał natomiast zostaje wraz z Ketlingiem komendantem twierdzy Kamieniec, która do końca walczy z ogromnymi siłami najeźdźcy. Ostatnia w kolejności część Trylogii Henryka Sienkiewicza w wersji filmowej to zapierające dech widowisko historyczne, zrealizowane z ogromnym rozmachem, za olbrzymie jak na ówczesne czasy pieniądze. Oczywiście ekranizacja wymagała ograniczenia wątków pobocznych historii, lecz jest niezwykle sprawnie poprowadzona przez reżysera, znakomicie łączącego wątki romantyczne z batalistyczno-wojennymi (tak bym to nazwał) Błyszczał w swej roli świetny Tadeusz Łomnicki, a brawa należą się również młodziutkiej wówczas Magdaleny Zawadzkiej, „okrutnemu” Danielowi Olbrychskiemu i chyba najlepszemu Zagłobie, czyli Mieczysławowi Pawlikowskiemu.

ROK PRODUKCJI: 1974
DATA PREMIERY CZ. I: 2.09.1974
DATA PREMIERY CZ. II: 10.10.1974
REŻYSERIA: Jerzy Hoffman

WYSTĄPILI:

Daniel Olbrychski
Małgorzata Braunek
Tadeusz Łomnicki
Kazimierz Wichniarz
Władysław Hańcza
Leszek Teleszyński
Ryszard Filipski

Hulajdusza Andrzej Kmicic, podczas „potopu” szwedzkiego na Polskę opowiada się po stronie rodu Radziwiłłów, którzy – jak się okazuje – za nic mają losy ojczyzny i układają się ze Szwedami. Uznany za zdrajcę przez całą szlachtę jak i narzeczoną Oleńkę Billewiczównę, decyduje się na desperacki krok i porywa Bogusława Radziwiłła aby zawieźć go przed oblicze króla. Niestety plan nie udaje się, a Kmicic zostaje ciężko ranny. Odzyskawszy siły pod fałszywym nazwiskiem Babinicz bohatersko broni przed najazdem klasztoru Jasnogórskiego, a po wielu perypetiach w końcu zostaje przez króla zrehabilitowanym. Jeden z najlepszych polskich filmów wszech czasów, nominowany w 1975 roku w kategorii „najlepszy film nieanglojęzyczny” do Oscara. Podobnie jak wcześniejszy, mówi o krytycznych dla Polski wydarzeniach, bezbłędnie sfilmowanych w duchu sienkiewiczowskiej powieści „ku pokrzepieniu serc”. Zdecydowanie najlepsza kreacja Daniela Olbrychskiego, który znakomicie zagrał Andrzeja Kmicica i jego wewnętrzną przemianę z pospolitego watażki i lubiącego zabawę szlachcica w oddanego ojczyźnie bohatera narodowego. Hoffman świetnie ujął w Potopie wszystkie zalety jak i wady czegoś, co nazywamy polskim charakterem czy polską mentalnością. Obowiązkowa pozycja.

ROK PRODUKCJI: 1999
DATA PREMIERY: 8.02.1999
REŻYSERIA: Jerzy Hoffman

WYSTĄPILI:

Michał Żebrowski
Izabella Scorupco
Zbigniew Zamachowski
Daniel Olbrychski
Bohdan Stupka
Aleksander Domogarow

Jan Skrzetuski, poseł Jeremiego Wiśniowieckiego, w drodze powrotnej do domu ratuje z opresji Bohdana Chmielnickiego, pułkownika kozackiego. W dalszej drodze zaprzyjaźnia się z Longinusem Podbipiętą i Onufrym Zagłobą. Razem docierają do Rozłogów i Jan zakochuje się bez pamięci w Helenie Kurcewiczównej, która – jak się okazuje – przeznaczona jest Jurko Bohunowi. Jednak drobny szantaż powoduje, że wkrótce Helena ma zostać żoną Skrzetuskiego. Po dotarciu na miejsce, książę Wiśniowiecki wysyła go na kolejną misję na Sicz, podczas której dowiaduje się o planowanym powstaniu kozackim. Zostaje wzięty do niewoli, a podobny los dzieli z nim Helena porwana przez Bohuna. Ostatnia filmowa, a pierwsza literacka część wielkiej Trylogii Sienkiewicza jest najsłabszym z trzech filmów Hoffmana. Mimo zaawansowanych środków technicznych i zbyt daleko idących skrótów, film jest mało czytelny, i choć tempo akcji jest szybkie i dynamiczne to brak znajomości pierwowzoru literackiego znacznie utrudnia zrozumienie całości. Aktorzy też nie dorównali dokonaniom poprzedników. Blado wypadł Zbigniew Zamachowski w roli pana Wołodyjowskiego, sztucznie siła napędowa filmu czyli Izabella Scorupco i kiepski Wojciech Malajkat. In plus można zaliczyć role Aleksandra Domogarowa i Bohdana Stupki. Niemniej film spokojnie można obejrzeć, i choć nie powtórzył artystycznego sukcesu poprzedników (szczególnie Potopu), to był jednym z największych przebojów frekwencyjnych polskiego kina ostatnich lat.

CIEKAWOSTKI:

  • Jednym z powodów kręcenia Trylogii „od końca” było to, że Jerzy Hoffman właśnie w takiej kolejności czytał dzieła Sienkiewicza, będąc dzieckiem zesłanym na Syberię.
  • Osiem miesięcy po premierze kinowej Pana Wołodyjowskiego, na ekranach telewizorów pojawił się 13-odcinkowy serial Przygody Pana Michała (czarno-biały) w reżyserii Pawła Komorowskiego, który był rozwinięciem kinowej wersji ekranizacji trzeciej części Trylogii. Każdy odcinek trwał około 28 minut.
  • Również Ogniem i Mieczem miało swoje rozwinięcie w postaci 4-odcinkowego serialu telewizyjnego (każdy odcinek trwał około 52 minut).
  • Wykorzystana w promocji Ogniem i Mieczem piosenka Dumka Na Dwa Serca wykonywana przez Edytę Górniak i Mietka Szcześniaka, w filmie nie została wykorzystana.
  • W związku z tym, że Potop okazał się bardzo długim filmem (w sumie 316 minut), postanowiono o podziale go na dwie części, których premiera nastąpiła odpowiednio we wrześniu i październiku 1974 roku. I część trwa 169 minut, a II – 146 minut.
  • Próby ekranizacji Potopu podejmowano wcześniej już dwukrotnie. Raz w 1912 roku, a później w 1915. Niestety filmy nie były tak dobrymi i ważnymi wydarzeniami w historii polskiej kinematografii, jak film w reżyserii Jerzego Hoffmana.
  • Niemal sprawą narodową stał się wybór aktorów mających grać Kmicica i Oleńkę w Potopie. Wówczas cała Polska rozmawiała o tym. Z podobną (choć zdecydowanie na mniejszą skalę) sytuacją Hoffman spotkał się przy produkcji Ogniem i Mieczem. Sporo kontrowersji wywołał wybór do roli Heleny Kurcewiczówny Polki mieszkającej w Szwecji, a robiącej karierę w Hollywood – Izabelli Scorupco. Jej polski pozostawiał wiele do życzenia.
  • Jedynie niespotykany upór, zapał i poświęcenie Jerzego Hoffmana doprowadziły do sfilmowania całej Trylogii Sienkiewicza.
  • Ogniem i Mieczem zapoczątkowało w polskim kinie nurt ekranizacji lektur szkolnych i mody na „superprodukcje” często kredytowane przez banki (co jest ewenementem na skalę światową). Początkowy sukces tych filmów (ogromne frekwencje jak na warunki „po przełomie”) spowodował w rzeczywistości załamanie polskiego kina.
  • Słynny warkocz Heleny Kurcewiczówny zainspirował twórców pewnego kawału, który parę lat temu, zaraz po premierze Ogniem i Mieczem, był na ustach wielu Polaków.
  • Jedynym aktorem który zagrał we wszystkich częściach Trylogii, jest Daniel Olbrychski, grając jednak trzy różne postaci: w Panu Wołodyjowskim Azję Tuchaj-Bejowicza, w Potopie Andrzeja Kmicica, a w Ogniem i Mieczem ojca granego przez niego bohatera w Panu Wołodyjowskim Tuhaj-Beja.
  • Podobnie jak Olbrychski, również Władysław Hańcza zagrał dwie różne postaci: w Panu Wołodyjowskim starego Nowowiejskiego, a w Potopie Janusza Radziwiłła. To samo tyczy się Krzysztofa Kowalewskiego, który w Potopie był Rochem Kowalskim, a w Ogniem i Mieczem Onufrym Janem Zagłobą. Natomiast Zagłobę zagrało jeszcze dwóch aktorów, bo w Panu Wołodyjowskim pojawił się Mieczysław Pawlikowski, a w Potopie Kazimierz Wichniarz. Ech, trochę to zakręcone
  • Jedynym aktorem, który powtórzył swą rolę, był Tadeusz Łomnicki ze świetnymi kreacjami Michała Wołodyjowskiego w Panu Wołodyjowskim i Potopie. W Ogniem i Mieczem zastąpił go Zbigniew Zamachowski.
  • Bogusz Bilewski pojawił się w Panu Wołodyjowskim w roli pułkownika, natomiast w Potopie zagrał Kulwca. W Panu Wołodyjowskim i Potopie pojawił się też Aleksander Gąssowski.
    CZY BĘDZIE KOLEJNA CZĘŚĆ?

    Na to każdy Polak powinien znać odpowiedź… a tak poważnie, to jest to niemal pewne, że nie, bo zarówno Sienkiewicz nic w tym temacie już nie napisał, ani Hoffman nie miałby ochoty tego dalej ciągnąć. Jednak parę lat temu pojawiła się w księgarniach książka opowiadająca o losach bohaterów Trylogii Sienkiewicza autorstwa Andrzeja Stojowskiego pt. W ręku Boga, więc kto wie co przyjdzie polskim filmowcom do głowy.

Tekst z achiwum film.org.pl

Ostatnio dodane