search
REKLAMA
Zestawienie

Role, które ZMIENIŁY KARIERY i ŻYCIA AKTORÓW

Które role były kluczowe dla wybranych gwiazd?

Krzysztof Dylak

27 lutego 2022

role zmieniły życia
REKLAMA

Chyba każdy aktor i aktorka czeka na przełomowy moment w swojej karierze zawodowej. Nie wszyscy mają to szczęście lub możliwość otrzymania roli, która przyczyni się do znaczącego sukcesu. Jest to zależne od wielu czynników. Talent, praca i szczęście wydają się najważniejszymi z nich. Nie zawsze idzie to razem w parze i niektórzy aktorzy muszą czekać na swój czas, aby otrzymać szansę na przebicie się do czołówki, stając się gwiazdami ekranu. Czasami i to nie wystarczy, a apetyt rośnie w miarę jedzenia. Warto przyjrzeć się niektórym przykładom znanych aktorów i aktorek, których jedna rola wpłynęła w znaczący sposób na ich dorobek, dalsze życie i postrzeganie przez widzów.

KOLEJNOŚĆ CHRONOLOGICZNA

Sylvester Stallone jako Rocky Balboa: Rocky

rocky

Droga na szczyt Sylvestra Stallone’a, szczególnie jeśli chodzi o otrzymanie roli tytułowej postaci Rocky’ego, jest już owiana legendą. Przyszły Rambo zaczynał jako podrzędny aktor z niewielkim potencjałem. Zainspirowany walką Mohammeda Ali z mało znanym pretendentem Chuckiem Wepnerem, który dzielnie stawił czoła mistrzowi, na pożyczonej maszynie do pisania, bazując także na swoim życiu, stworzył scenariusz o bokserze włoskiego pochodzenia w zaledwie trzy dni. Był to czas, kiedy Stallone niemal przymierał głodem, a żona spodziewała się pierwszego dziecka. Chodził z gotowym skryptem po agencjach, lecz odbijał się od drzwi. Dopiero United Artists wyraziło zainteresowanie z gotowością inwestycji w projekt. Stallone otrzymał ofertę 265 tysięcy dolarów za sprzedaż scenariusza, ale postawił wszystko na jedną kartę. Chciał zagrać główną rolę nawet bez honorarium, godząc się na ewentualne zyski. Film okazał się hitem, a Stallone zdobył nominacje do Oscara, stając się symbolem mitu spełnionego, amerykańskiego snu w Hollywood.

Rutger Hauer jako Roy Batty: Łowca androidów

Rutger Hauer Blade Runner

Niebieskooki blondyn o stalowym wzroku z kraju tulipanów miał wszelkie predyspozycje, żeby zabłysnąć w amerykańskim filmie. Chociaż miał drugoplanową rolę w Na tropie Wilby’ego obok Sidneya Poitiera i Michaela Caine’a, Rutger Hauer na początku lat 70. pewniej czuł się w kinie europejskim i tam pozostał na siedem lat, odnosząc niemałe sukcesy. Fabryka snów upomniała się jednak o Holendra. Tym razem Hauer podpisał kontrakt, stając się międzynarodowym terrorystą, którego tropi Sylvester Stallone w Nocnym jastrzębiu. Rozgłos i duże zainteresowanie zyskał rok później dzięki roli przywódcy zbuntowanych replikantów w futurystycznym Łowcy androidów Ridleya Scotta, która z czasem przeszła do klasyki zwłaszcza dzięki finałowemu monologowi. Philip K. Dick, autor powieści, na której motywach powstało dzieło Scotta, oznajmił, że kiedy zobaczył Hauera jako Batty’ego, uległ przerażeniu, ponieważ zagrał on w taki sposób, jaki sobie wyobrażał tę postać podczas pisania książki. Emigrant z Holandii na dobre zadomowił się za oceanem, grając główne role u takich renomowanych reżyserów jak Sam Peckinpah czy Richard Donner, a jego dobra passa trwała całą dekadę.

Arnold Schwarzenegger jako T-800: Terminator

terminator

Arnie jest kolejnym z nielicznych gwiazdorów z Europy, który podbił Hollywood, i podobnie jak Rutger Hauer uczynił to rolą tzw. robota, lecz innego typu i w innym stylu. Schwarzenegger zdobył wszystko jako kulturysta i postanowił zawojować rynek filmowy. Jak się okazało, w Hollywood było zapotrzebowanie na nowego herosa kina akcji, konkurenta dla Sylvestra Stallone, a potężny Austriak idealnie się nadawał. Popularność przyniosła mu postać Conana w dwóch osłonach, zaś pozycję megagwiazdy zagwarantowała mu rola zabójczego cyborga w Terminatorze Jamesa Camerona. Początkowo Schwarzenegger miał się wcielić w postać szlachetnego rebelianta z przyszłości chroniącego Sarę Connor. Na szczęście zdecydowano inaczej i muskularny gwiazdor jako maszyna do zabijania sprawdził się na tyle, żeby stać się ikoną gatunku, o czym świadczy także pierwsze miejsce w rankingu naszej redakcji jako największa gwiazda lat 80. według widzów.

REKLAMA