Publicystyka filmowa
Filmy SUPERBOHATERSKIE. Co czeka nas w 2020 roku
Wielkie wytwórnie nie rezygnują z SUPERBOHATERSKICH przygód! W 2020 roku czeka nas osiem nowych produkcji. Odkryj, co warto zobaczyć!
Chociaż grupa odbiorców popkultury od lat przewiduje upadek tego segmentu kina rozrywkowego, to nic nie wskazuje na to, aby wielkie wytwórnie planowały zakończyć swój wieloletni romans z superbohaterami. W 2020 roku zobaczymy kolejne osiem produkcji tego typu.
Sprawdźcie, które daty warto zaznaczyć w kalendarzu.
Ptaki Nocy (i fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn) – 7 lutego
Jakkolwiek wszyscy chcielibyśmy zapomnieć o Legionie samobójców Davida Ayera, tak większość chyba doceniła zwariowaną kreację Margot Robbie w roli dziewczyny Jokera – Harley Quinn. Doceniło na pewno Warner Bros., które postanowiło uczynić ekranizację komiksu o superbohaterkach z Gotham City niemal solowym filmem o tej postaci. Robbie partnerować będą m.in. Mary Elizabeth Winstead i Ewan McGregor. A całość stanowić będzie pierwszy film w głównym uniwersum DC (rozpoczętym Człowiekiem ze stali z 2013 roku), który do kin trafi z kategorią wiekową R (widzowie poniżej 17 roku życia obejrzeć będą mogli go tylko z opiekunem).
Bloodshot – 21 lutego
https://www.youtube.com/watch?v=sXFQFKVF_G0
Już pod koniec lutego swoją obecność na rynku kina superbohaterskiego zaznaczy gracz spoza wielkiej dwójki (Marvel i DC). Premierę będzie miał Bloodshot z Vinem Dieselem w roli głównej. To ekranizacja komiksu wydawnictwa Valiant Comics (wydawany także na polskim rynku), które coraz częściej uznawane jest za ciekawą alternatywę do superbohaterów głównego nurtu. W filmie poznamy historię byłego żołnierza, który za pomocą nanotechnologii zostaje przywrócony do życia i zyskuje nadludzkie moce. Całość wygląda jak połączenie Szybkich i wściekłych z RoboCopem.
Nowi mutanci – 3 kwietnia
https://www.youtube.com/watch?v=T7k6q6GGjnE
Film powstawał jeszcze, gdy wytwórnia 20th Century Fox nie została zakupiona przez Disneya i wierzono, że uda się sukcesywnie rozbudowywać filmowy świat X-Men. Nowi mutanci mieli stanowić kolejną po Deadpoolu zabawę konwencją i przenieść mutantów w stylistykę horroru. Film pierwotnie miał pojawić się w kinach w kwietniu 2018 roku, następnie został przesunięty na początek 2019 roku, a następnie na jego drugą połowę. Po finalizacji kupna Foxa Disney ustalił nową datę – kwiecień 2020 roku. Po drodze miało dojść do potężnych dokrętek, a z drugiej strony gwiazdy produkcji twierdzą, że nic o nich nie wiedzą. Pojawiła się też plotka, że Nowi mutanci nie będą ostatecznie filmem o… mutantach. Czy w kwietniu w końcu uda nam się zobaczyć ostatni marvelowski projekt Foxa?
Czarna Wdowa – 1 maja
Marvel Studios po zamknięciu trzeciej fazy budowania swojego uniwersum i wielkim wydarzeniu, jakim niewątpliwie była premiera filmu Avengers: Koniec gry, zwalnia nieco tempo i w 2020 roku wypuści do kin tylko dwie produkcje. Pierwszą z nich będzie długo wyczekiwany film o Czarnej Wdowie ze Scarlett Johansson w roli głównej.
Akcja filmu dziać się ma między wydarzeniami z Kapitana Ameryki: Wojny bohaterów a Avengers: Wojny bez granic, rzucać nieco światła na przeszłość bohaterki i – jeśli wierzyć plotkom – wprowadzać do uniwersum następczynię Natashy w postaci bohaterki granej przez Florence Pugh. W obsadzie także m.in. Rachel Weisz i David Harbour.
Wonder Woman 1984 – 5 czerwca
Druga i ostatnia w 2020 roku ekranizacja komiksu DC Comics również stawia na kobiecą bohaterkę. Wonder Woman 1984 to oczywiście kontynuacja hitu z 2017 roku, który tym razem zabierze graną przez Gal Gadot księżniczkę amazonek do kolorowych lat osiemdziesiątych. Za kamerą ponownie stanęła Patty Jenkins, a w obsadzie, oprócz powracających Gadot i – ku zaskoczeniu – Chrisa Pine’a, zobaczymy też m.
in. Kristen Wiig i Pedro Pascala. Zwiastun obiecuje rozrywkę wizualnie inspirowaną filmem Thor: Ragnarok od konkurencyjnego Marvela.
Morbius – 31 sierpnia
Sony dość odważnie, po niespodziewanym sukcesie Venoma z Tomem Hardym, rozwija swój świat zwany ironicznie „uniwersum Spider-Mana bez Spider-Mana”. Pod koniec sierpnia premierę ma mieć film o Morbiusie – wampirze i komiksowym antagoniście Spider-Mana. Reżyserii dość, trzeba przyznać, pokracznego projektu podjął się Daniel Espinosa (Life), a w roli tytułowej zobaczymy – niezrażonego chyba porażką Legionu samobójców – Jareda Leto. Czego spodziewać się po filmie? I czy będzie to w ogóle film aspirujący do miana produkcji superbohaterskiej? Póki co trudno cokolwiek przewidzieć.
Venom 2 – 2 października (światowa premiera)
Druga część przygód postaci granej przez Toma Hardy’ego. Venom bardzo nieoczekiwanie okazał się wielkim hitem Sony, toteż nic dziwnego, że zdecydowano się na realizację sequela. Równie niespodziewanie za jego przygotowanie odpowiedzialny będzie Andy Serkis. Antagonistą postaci Hardy’ego będzie doskonale znany z komiksów Carnage, którego zagra – pojawiający się już w scenie po napisach z pierwszej części – Woody Harrelson. Plotki mówią, że gościnie pojawić się ma także grany przez Toma Hollanda Spider-Man.
Eternals – 6 listopada
Marvel rozbudowuje swoje uniwersum o kolejny element – tym razem ekranizując przygody rasy przedwiecznych kosmitów o boskich wręcz mocach. Film mocno stawiać ma na różnorodność, a jedna z jego gwiazd – Salma Hayek – nazwała go historią o zdywersyfikowanej rodzinie. W obsadzie znajdą się m.in.: wymieniona już Hayek, ale też Angelina Jolie, Kit Harington, Richard Madden, Kumail Nanjiani, Lauren Ridloff, Brian Tyree Henry, Don Lee i młodziutka Lia McHugh. To właśnie Eternals zamkną w 2020 roku sezon na filmy superbohaterskie.
Na który z tych filmów czekacie najbardziej?
