News
NEUROMANCER: godny następca The Expanse wśród prestiżowych seriali SCI-FI?
The Expanse zdobył rzeszę fanów dzięki ambicji i kinowemu rozmachowi. Nadchodzący Neuromancer może wreszcie przejąć po nim pałeczkę.
Po zakończeniu The Expanse w 2022 roku fani science fiction wciąż czekają na godnego następcę tej wyjątkowej produkcji. Ostatnie lata przyniosły wprawdzie wiele seriali sci-fi, jednak największe sukcesy odnosiły głównie ugruntowane franczyzy, w ocenie ScreenRant. The Expanse stanowił istotny wyjątek – zdobył rzeszę fanów dzięki ambicji, kinowemu rozmachowi i (prawie) konsekwentnej jakości – udało mu się zrównoważyć wciągających bohaterów z elementami twardego science fiction. Nadchodzący Neuromancer od Apple może wreszcie przejąć po nim pałeczkę.
Oparty na przełomowej cyberpunkowej powieści Williama Gibsona Neuromancer, serial pojawia się w idealnym momencie. Od zakończenia The Expanse nie pojawiła się praktycznie żadna literacka adaptacja science fiction, która cieszyłaby się podobnym poziomem szacunku wśród fanów gatunku. Apple wypuściło wprawdzie solidne produkcje jak Fundacja czy Silos, jednak żadnej nie udało się wzbudzić takiego uwielbienia krytyków i widzów.

Neuromancer ma jednak tajną broń – powieść Gibsona należy do najbardziej wpływowych książek sci-fi w historii, kształtując przez całe dekady opowieści szeroko rozumianego nurtu cyberpunkowego i sci-fi w ogóle. Jej DNA widać wszędzie, od Matriksa i Ghost in the Shell po Cyberpunk 2077.
Szczególnie fani pierwszego sezonu The Expanse powinni docenić Neuromancera. Wczesne odcinki serialu miały bardzo specyficzny ton – brudny, klaustrofobiczny, głęboko zakorzeniony w zmaganiach zwykłych ludzi z ogromnymi korporacyjami. Historia bohatera na skąpanej w neonach Stacji Ceres przypominała futurystyczny thriller noir i nadawała pierwszemu sezonowi cyberpunkową ostrość, która stopniowo ustępowała potem elementom space opery. Neony i rządy korporacji to właśnie estetyka Neuromancera.

Historia rozgrywa się w świecie zdominowanym przez megakorporacje, hakerów, sztuczną inteligencję i ludzi uwięzionych na marginesach społeczeństwa wśród ekologicznych zgliszcz pozostałych po naszej ukochanej Ziemi. Nie ma bitew kosmicznych, ale jest cyber-szpiegostwo i atmosfera, w której wielbicie Stacji Ceres i Blade Runnera znajdą coś dla siebie.
Cyberpunk przeżywa obecnie ogromny wzrost popularności za sprawą gier i seriali (również np. Pamiętniki Mordbota, nadchodzący Blade Runner 2099, pierwszy sezon Altered Carbon i nieszczęśliwie skasowany Peryferal, etc.), a niepokojąca aktualność dystopijnych historii skupionych na technologii sprawiła, że gatunek ponownie znalazł się w centrum uwagi. Neuromancer ma realną szansę na ponowne wyniesienie science fiction, i cyberpunku w szczególności, do rangi sztuki.

