Zestawienie
10 filmów SCIENCE FICTION, których zakończenia USMAŻĄ CI MÓZG
Oto dziesiątka takich filmów science fiction, po których będziesz jeszcze długo zadawał/a sobie pytanie, co właśnie widziałeś/widziałaś.
Gatunek science fiction należy do najbardziej złożonych – filmy sci-fi opowiadają o skomplikowanych zagadnieniach naukowych, podróżach w czasie, paradoksach, eksploracji kosmosu, obcych cywilizacjach czy inne niewyjaśnionych zjawiskach. Oto dziesiątka takich, po których będziesz jeszcze długo zadawał/a sobie pytanie, co właśnie widziałeś/widziałaś. Kolejność przypadkowa.
Donnie Darko
Kultowy debiut Richarda Kelly’ego przedstawia historię nastolatka, który cudem unika śmierci po katastrofie lotniczej. Z czasem okazuje się jednak, że jego ocalenie zaburzyło porządek rzeczywistości. Donnie zaczyna doświadczać wizji, podróży w czasie i spotkań z tajemniczym Frankiem w kostiumie królika. Finał sugeruje, że bohater świadomie poświęca własne życie, aby naprawić linię czasu. Film celowo pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi – film kultowy w swojej najbardziej pierwotnym sensie.

Jakub Piwoński na naszych łamach nie pozostawiał wątpliwości: Donnie Darko jest klasycznym przykładem filmowego labiryntu, jego nadrzędnym zadaniem jest więc wodzenie publiki za nos, mylenie dróg dojścia do celu. Jest przy tym filmem bardzo powolnym, jak również sennym i onirycznym. Przy pomocy bardzo zręcznego montażu i subtelnych efektów specjalnych było możliwe zaprezentowanie różnych dziwów, których wizytówką jest tajemnicza postać w króliczym stroju, niczym biblijny wąż wodząca bohatera na pokuszenie.
Wynalazek
Niskobudżetowy film Shane’a Carrutha uchodzi za jedną z najbardziej skomplikowanych produkcji science fiction w historii. Dwóch inżynierów przypadkowo konstruuje urządzenie umożliwiające podróże w czasie i zaczyna wykorzystywać je dla własnych korzyści. Kolejne ingerencje prowadzą jednak do powstawania wielu wersji tych samych bohaterów, paradoksów i całkowitego chaosu. Reżyser nie tłumaczy zasad działania swojej historii, zmuszając widza do samodzielnego analizowania wydarzeń i układania chronologii.

Znów Jakub Piwoński: Z perspektywy czasu, jako fan science fiction, nie mam jednak najmniejszych wątpliwości, że jego wysiłek się opłacił. Primer / Wynalazek to film niezwykły. Uskuteczniane w nim marzenie o podróży w czasie nigdy wcześniej i nigdy później nie było w kinie tak namacalne. I nie tylko ja jestem tego zdania. Rian Johnson, reżyser filmu Looper: Pętla czasu, określił Primer / Wynalazek mianem najlepszego filmu o podróży w czasie w historii kina.
Incepcja
Film Christophera Nolana opowiada o grupie specjalistów potrafiących wnikać do ludzkich snów, by kraść informacje lub – tym razem – zaszczepić określoną myśl w umyśle ofiary. Dom Cobb podejmuje się zadania w zamian za możliwość powrotu do swoich dzieci. Największą zagadką pozostaje zakończenie z wirującym bączkiem – osobistym totemem Cobba. Film nigdy nie ujawnia, czy bohater naprawdę wrócił do rzeczywistości, czy nadal tkwi we śnie, pozostawiając widzów z jedną z najsłynniejszych otwartych zakończeń w historii kina.

Ola Tofil o filmie: Incepcja to jeden z niewielu filmów, mogę policzyć na palcach jednej ręki, po którym przez długi, długi czas nie chciałam oglądać niczego innego. Bałam się sięgnąć nawet po ulubione pozycje w obawie, że na tle nowego filmu twórcy Mrocznego Rycerza wypadną blado i nieciekawie. Nolan stworzył obraz pod każdym względem doskonały
Równoległa rzeczywistość (Coherence)
Podczas kolacji ośmiorga przyjaciół nad Ziemią przelatuje kometa, powodując awarię prądu i rozszczepienie rzeczywistości. Bohaterowie odkrywają dom identyczny z ich własnym, zamieszkany przez alternatywne wersje samych siebie. Gdy jedna z postaci próbuje zamienić się miejscami ze swoim sobowtórem, sytuacja wymyka się spod kontroli. Film stopniowo zaciera granicę między poszczególnymi wersjami bohaterów, a zakończenie nie daje jednoznacznej odpowiedzi, kto naprawdę przetrwał wydarzenia tej nocy.

Ponownie Jakub Piwoński: […] niesie sobą ważną informację: chcąc chwycić widza za gardło fantastyczną wizją, nie zawsze potrzebne są efekty specjalne i ogromne nakłady pieniężne. Wystarczy przewrócić pierwsze domino i pozwolić na to, by reszta dopowiedziana została przez wyobraźnię odbiorcy. Takie doświadczenie jest zawsze cenne i na swój sposób oczyszczające.
Przeznaczenie
Adaptacja opowiadania Roberta A. Heinleina przedstawia agenta podróży w czasie, który ściga terrorystę przez różne epoki. W trakcie śledztwa odkrywa szokującą prawdę – to jedna z najbardziej zaskakujących fabuł w historii gatunku.

Jakub Piwoński nie zostawił żadnych wątpliwości: To jeden z tych filmów, w przypadku którego im mniej się o nim powie, tym lepiej. Podkreślić jednak trzeba, że cała siła Przeznaczenia opiera się na wyjątkowo zaskakującym zakończeniu, którego, co istotne, nie dało się w żaden sposób przewidzieć. Używając kinofilskiego kolokwializmu, to, z czym mamy do czynienia to klasyczny mindfuck, który decyduje o wywołaniu efektu szoku, skutkującego opadem szczęki.
Looper
W przyszłości mafia wysyła swoje ofiary w przeszłość, gdzie eliminują je płatni zabójcy zwani Looperami. Problem pojawia się, gdy Joe ma zabić własną starszą wersję. Starszy Joe ucieka i próbuje zlikwidować chłopca, który w przyszłości stanie się bezwzględnym bossem przestępczym. Film umiejętnie wykorzystuje paradoksy podróży w czasie, pokazując, że działania bohatera mogą doprowadzić właśnie do wydarzeń, którym chce zapobiec. To inteligentne science fiction z mocnym emocjonalnym finałem.

Jerzy Babarowski pisał o nim tak: Ale czy warto zobaczyć Loopera? Zdecydowanie tak! Jonhson nie nakręcił filmu o podróżach w czasie, ale film o ludziach – podróże przez czas stanowią jedynie tło i pretekst do postawienia bohaterów przed takimi, a nie innymi dylematami. […], jego film pozostaje dziełem fenomenalnie opowiedzianym, z montażem idealnie dawkującym widzom informacje i scenami, które niekiedy trzymają na krawędzi fotela.
Kod nieśmiertelności
Kapitan Colter Stevens wielokrotnie przeżywa ostatnie osiem minut życia pasażera pociągu, próbując odnaleźć terrorystę odpowiedzialnego za zamach. Każda kolejna pętla dostarcza nowych wskazówek, ale ujawnia też przerażającą prawdę o stanie samego Coltera. Film łączy motyw pętli czasowej z refleksją nad świadomością, pamięcią i możliwością zmiany przyszłości.

Anna Dranikowska pisała o nim tak: W filmie Kod nieśmiertelności Duncan Jones znalazł złoty środek między ambitnym, ale rzadko oglądanym kinem artystycznym, a popularnym, uwielbianym przez widzów, kinem akcji.
Nowy początek
Po pojawieniu się na Ziemi dwunastu statków obcych lingwistka Louise Banks zostaje poproszona o rozszyfrowanie języka przybyszów. W miarę nauki odkrywa, że ich sposób komunikacji zmienia postrzeganie czasu, pozwalając jednocześnie doświadczać przeszłości i przyszłości. Film zmusza widza do ponownego obejrzenia całości i stawia pytanie, czy warto zaakceptować cierpienie, jeśli prowadzi ono do prawdziwego szczęścia.

Radosław Pisula o filmie pisał tak: To dzieło, podczas którego aż chce się myśleć, kombinować, zadawać pytania i po prostu odezwać do drugiego człowieka, zapytać go o jego odbiór opowieści. Nowy początek stawia wyzwanie, a jednocześnie nie szarżuje i nie upaja się swoją błyskotliwością – jest niezwykle spójny i koniec końców zadziwiająco sensowny.
Wróg
Profesor historii odkrywa aktora wyglądającego dokładnie jak on. Spotkanie obu mężczyzn prowadzi do coraz bardziej niepokojących wydarzeń, w których ich tożsamości zaczynają się mieszać. Film Denisa Villeneuve’a stopniowo przechodzi od realistycznego thrillera do surrealistycznej opowieści pełnej symboli. Zakończenie do dziś pozostaje przedmiotem licznych interpretacji.

Mateusz Górniak pisał o nim tak:We Wrogu nie tylko klimat, ale także cała fabuła zbudowana jest na mrocznych instynktach i czających się w zakamarkach człowieka nieporozumieniach. Każda kolejna scena odmawia racji bytu logice i pozostawia pole do popisu reżyserskim impresjom o duszy zamieszkującego apartamenty anonimowego miasta mężczyzny z brodą (warta uwagi kreacja Jake’a Gyllenhaala).
Zakochany bez pamięci
Joel i Clementine po bolesnym rozstaniu decydują się usunąć z pamięci wspomnienia o swoim związku. Większość filmu rozgrywa się we wspomnieniach Joela, które stopniowo znikają podczas zabiegu. Wraz z utratą kolejnych chwil bohater uświadamia sobie, jak bardzo nie chce zapomnieć ukochanej. Film opowiada o miłości, traumie i przeznaczeniu w niezwykle oryginalny sposób.

Karolina Dzieniszewska: Raczej niestosowne byłoby traktowanie kultowego już filmu Gondry’ego i Kaufmana jako onirycznego science fiction z potencjałem na kino akcji mówiące o sile pamięci. Jednocześnie Zakochany bez pamięci obywa się bez widowiskowych wyznań i manifestacyjnych gestów, którymi lubią posługiwać się twórców historii miłosnych. Jest raczej dziełem wyciszonym, mocno skoncentrowanym wokół bohaterów oraz ich relacji, odrobinę melancholijnym i nostalgicznym zarazem.
