Connect with us

News

TURBULENCJE, czyli serial SCI-FI jak Lost: Zagubieni… w powietrzu

Turbulencje stają się coraz bardziej złożone w miarę postępu fabuły, ale nawet gdy zwroty akcji są trochę naciągane, nie sposób przestać ich oglądać.

Published

on

TURBULENCJE, czyli serial SCI-FI jak Lost: Zagubieni... w powietrzu

Z elementami thrillera, science fiction i gatunku mystery box, Turbulencje wypracowały sobie na telewizyjnym rynku wyjątkowe miejsce. Seria rozwija się wokół pytania, co stało się z pasażerami pozornie zwyczajnego lotu, który znika na pięć lat, by nagle ponownie się pojawić, podczas gdy z perspektywy osób na pokładzie nic się nie stało. Turbulencje stają się coraz bardziej złożone i niewiarygodne w miarę postępu fabuły, ale nawet gdy zwroty akcji są trochę naciągane, nie sposób przestać ich oglądać.

Advertisement

Choć Turbulencje są często porównywane do Zagubionych i rzeczywiście oba seriale mają ze sobą wiele wspólnego, produkcja zdołała się wyróżnić, szczególnie w finałowych sezonach, z których każdy wnosi coś nowego, pozwalając postaciom i fabule dosyć swobodnie ewoluować. Choć elementy nadprzyrodzone i science fiction napędzają historię, to właśnie bohaterowie są tym, w co widz inwestuje emocjonalnie najbardziej.

Close-up of a woman with wet hair floating in water, pink petals scattered on the surface nearby.

Nie jest niczym niezwykłym, że serial science fiction lub fantasy zostaje przedwcześnie skasowany, ale na szczęście dla Turbulencji, po tym jak NBC porzuciło serial po trzecim sezonie, został on wznowiony na finałową odsłonę przez Netflix. Dało mu to szansę na domknięcie wątków fabularnych i zapewnienie widzom satysfakcjonującego zakończenia.

Advertisement

Choć miło byłoby, gdyby seria trwała dalej, to właśnie dzięki przytłaczająco dobrym wynikom oglądalności po tym, jak serial po raz pierwszy trafił na Netflix, udało się go w ogóle ożywić. Nie był to pierwszy raz, gdy streamingowy sukces serialu udowodnił tradycyjnym stacjom w typie NBC, że istnieje silna widownia zaangażowana w to, co dzieje się z bohaterami. Szczególnie właśnie czwarty i ostatni sezon spodobał się krytykom zdobywając 88% na Rotten Tomatoes.

A blonde woman and a man peer from behind a chain-link fence in a dim industrial corridor, looking wary.

Netflix jest serwisem znanym z tego, że kasuje seriale science fiction w mgnieniu oka, więc fakt, że to właśnie on uratował Turbulencje, świadczy o tym, jak dobrze sobie radził. Widzowie, którzy chcą dać się porwać nieziemskim wydarzeniom zakotwiczonym w realistycznych bohaterach, do których można się przywiązać, nie będą mieli problemu by polubić Turbulencje, tak jak uczyniło to już wielu innych odbiorców.

Advertisement
Group of diverse people forming a circle and looking down at the camera from below.
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *