Publicystyka filmowa
Boba Fett, Mandalorianie i Ahsoka Tano. Co POTRZEBUJESZ wiedzieć o drugim sezonie THE MANDALORIAN
Drugi sezon THE MANDALORIAN to nie tylko powroty kultowych postaci, ale także tajemnice i wątki, które zaskoczą każdego fana Gwiezdnych wojen.
Pierwszy sezon The Mandalorian prezentuje zaskakująco (jak na Gwiezdne wojny) autonomiczną historię, która rozgrywa się gdzieś na obrzeżach znanych nam wydarzeń. Ostatnia scena finałowego odcinka zrzuca jednak niemałą bombę na wszystkich, którzy znają pozafilmowy kanon. Pojawienie się Mrocznego Miecza to niemała niespodzianka („Darksaber” brzmi znacznie lepiej, ale co poradzić), zapowiadająca powiązanie serialu z istniejącymi już produkcjami.
Widz, którego kontakt z serią ogranicza się do samych filmów, nie będzie miał jednak pojęcia, na co patrzy. Jasne, nie trzeba żadnej tajemnej wiedzy, żeby zrozumieć, że moff Gideon ma w posiadaniu wyjątkową broń, ale trudno snuć sensowne teorie na temat znaczenia oręża, który widzi się po raz pierwszy. The Mandalorian dość sprawnie tłumaczy podłoże fabularne nowych postaci i wątków, ale jeśli macie ochotę lepiej zrozumieć to, co dzieje się na ekranie, zapraszam do lektury tego tekstu. Lepsze poznanie kontekstu zawsze zacieśnia więź z dziełem i pozwala bardziej je docenić.
Przypomnienie: w tekście posługuję się terminami „stary kanon” oraz „nowy kanon”. Ten pierwszy, określany też mianem Legend, to rozszerzone uniwersum Gwiezdnych wojen funkcjonujące do przejęcia marki przez Disneya w 2012 roku. W jego skład wchodzą epizody 1-6 oraz większość książek, komiksów, gier i seriali, które powstawały między premierą Nowej nadziei a rokiem 2012. To znacznie bogatszy wszechświat niż obecny kanon (nic dziwnego, biorąc pod uwagę długi okres powstawania), ale również pełen niezgrabnych sprzeczności (kocham Wojny klonów, ale totalnie spieprzyły one wizję konfliktu budowaną w latach 2002-2005) i dziwnego nadpisywania różnych wydarzeń. Obecnie wszystko to funkcjonuje jako Legendy, czyli po prostu alternatywna wizja uniwersum. W skład nowego kanonu wchodzą wszystkie dotychczasowe filmy kinowe, Wojny klonów oraz każde dzieło, które od 2012 roku powstało pod nowym szyldem (seriale, gry, książki, komiksy i tak dalej). Czego by nie mówić o niektórych decyzjach Lucasfilm z ostatnich lat, nowy kanon jest zdecydowanie bardziej spójny niż stary i wolny od idiotycznych pomysłów w postaci droida IG-88 przejmującego kontrolę nad Drugą Gwiazdą Śmierci czy Luke’a zakochującego się w komputerze.
Twórcom nowych dzieł udaje się też bardzo zgrabnie przeplatać wątki, postaci i elementy świata wprowadzone przez innych autorów, dzięki czemu często można poczuć, że to faktycznie jedno żyjące uniwersum. Wreszcie – najciekawsze części starego kanonu stopniowo odnajdują swoją drogę do nowego, zazwyczaj w świetnym stylu (np. admirał Thrawn w Rebeliantach).
Artykuł zawiera spoilery z pierwszych trzech odcinków drugiego sezonu The Mandalorian.
Mandalorianie
-
Historia Mandalory i Mroczny Miecz
Społeczeństwo Mandalorian było już opisywane w starym kanonie, nowy opiera się jednak na wizji zaprezentowanej w animowanych Wojnach klonów i Rebeliantach. Z tych seriali dowiadujemy się, że kilka tysięcy lat przed filmową sagą wojowniczy lud Mandalorian prowadził niszczycielskie krucjaty, będące częścią agresywnej galaktycznej ekspansji.
Doprowadziło to do wojny z Zakonem Jedi stojącym na straży Republiki. Mandalorianie od zawsze cieszyli się sławą potężnych wojowników, nigdy jednak nie mieli okazji walczyć z kimś pokroju Jedi. Użycie mieczy świetlnych i Mocy czyniło z Jedi przerażającego wroga; po otrząśnięciu się z pierwotnego zaskoczenia Mandalorianie zaczęli przystosowywać się do nowej sytuacji, dynamicznie rozwijając swoje uzbrojenie i taktyki bitewne. Stali się oni godnym przeciwnikiem dla Jedi, a wojny trwały całe pokolenia, stopniowo jednak wygasając i kładąc kres ekspansyjnym ambicjom ludu z Mandalory. Pod koniec konfliktu mandaloriańscy watażkowie walczyli także między sobą, a finalna bitwa między osłabioną rasą wojowników a Jedi doprowadziła do kataklizmu, który zniszczył powierzchnię planety, zamieniając ją w jałowe pustkowie.
Dumny lud nie porzucił jednak Mandalory; na powierzchni powstały gigantyczne kopuły kryjące miasta, w których zamieszkała większość Mandalorian. Niektóre klany zdecydowały się na zajęcie okolicznych ciał niebieskich, cały czas pozostając jednak w rodzinnym sektorze. Następne stulecia upłynęły na próbie odbudowania cywilizacji przy jednoczesnej izolacji od reszty galaktyki. W tym okresie (około 500 lat przed Nową nadzieją) odkryto także właściwości metalu o nazwie beskar i rozpoczęto produkcję pancerzy, które stały się nieodłącznym elementem kultury Mandalorian. Zbroja z beskaru zatrzymuje strzały z ciężkiej broni blasterowej, a także uderzenia miecza świetlnego; możliwe jest także przetopienie jej w celu odzyskania pierwotnego surowca.
Niedługo przed wydarzeniami z Mrocznego Widma na Mandalorze wybuchła wojna domowa między wiernymi tronowi Obrońcami a Strażą Śmierci pragnącą powrotu do wojowniczej przeszłości ludu. Straż Śmierci napotkała też opozycję w postaci pacyfistycznej frakcji Nowych Mandalorian. Przywódczynią frakcji była Satine Kryze, która szybko stała się celem Straży Śmierci – dla jej bezpieczeństwa Republika (wspierająca pacyfistyczny odłam Mandalorian) przydzieliła jej ochronę w postaci mistrza Jedi Qui-Gon Jinna oraz jego padawana Obi-Wana Kenobiego.
Satine i młody Obi-Wan zakochali się w sobie, co niemal doprowadziło do opuszczenia Zakonu Jedi przez tego drugiego, ale to już osobna historia. Straż Śmierci przegrała wojnę i usunęła się w cień, a Satine objęła władzę nad Mandalorą. Jej zamiarem była przebudowa społeczeństwa i odcięcie się od dawnego stylu życia Mandalorian, co cieszyło się dużym dużym poparciem wśród jej poddanych.
Straż Śmierci nie pozostawała jednak bezczynna; podczas Wojen Klonów ugrupowanie podjęło kolejną próbę odzyskania planety. Wchodząc w konszachty z Dooku i armią Separatystów, Straż sięgała po terroryzm i rozmaite próby manipulacji opinią publiczną w celu osłabienia pozycji księżnej Satine. Po nieudanym przewrocie na Mandalore Dooku zdradził przywódcę Straży, Pre Vizslę, który jakiś czas później natrafił na Darth Maula (który przeżył walkę z Obi-Wanem na Naboo). Maul i Vizsla sprzymierzyli się i rozpoczęli budowę imperium przestępczego – miało się ono okazać kluczowe w przejęciu władzy na Mandalorze.
Maula absolutnie nie interesował los planety, pragnął on jednak zemsty na Obi-Wanie i był gotów poświęcić dla tego celu całe swoje życie. Ostatecznie Vizsla i Maul obalili rząd Satine, po czym stoczyli ze sobą walkę o władzę. Maul wygrał i ściął Vizslę, po czym zabił Satine na oczach Obi-Wana. Rogaty Sith objął przywództwo nad Mandalorą i chociaż niedługo później został pokonany i schwytany przez swojego dawnego mistrza, udało mu się powrócić i utrzymać tron w oczekiwaniu na kolejne starcie z Obi-Wanem. Doprowadziło to do kolejnej wojny domowej, tym razem między lojalistami Maula a Mandalorianami, którzy nie uznawali jego władzy.
Finał przegranej przez Sitha wojny domowej zbiegł się w czasie z upadkiem Republiki i powstaniem Imperium, a władzę po Maulu przejęła siostra Satine, Bo-Katan Kryze. Pomimo różnic dzielących siostry Bo-Katan pragnęła uhonorować idealizm Satine; niestety nie miała szansy wprowadzić tych zamiarów życie, jako że planetą szybko zainteresowało się Imperium. Bo-Katan odmówiła lojalności nowemu reżimowi i w efekcie została pozbawiona władzy na rzecz konformistycznego Gara Saxona (który wcześniej był wiernym poddanym Maula).
Kryze z pomocą Rebelii pokonała Saxona i okupacyjne siły imperialne, a ze zgliszczy tego konfliktu powstała zjednoczona Mandalora pod przewodnictwem siostry Satine. Przyszłość wreszcie rysowała się w jasnych barwach dla wojowniczego ludu; Imperium jednak nie zapomina o swoich wrogach. Tym razem nie było już mowy o próbach przejęcia władzy na planecie i posługiwaniu się marionetkami – reżim Palpatine’a zgotował Mandalorianom Wielką Czystkę, wyrzynając większość przedstawicieli tej dumnej rasy. Wielka Czystka po raz pierwszy została wspomniana w pierwszym sezonie The Mandalorian i póki co wiemy tylko tyle, że moff Gideon stał na jej czele (i miał być stracony za zbrodnie wojenne). Najpewniej podczas tych wydarzeń Gideon odebrał Bo-Katan Mroczny Miecz, symbol jedności Mandalory i władzy nad całym ludem.
Mroczny Miecz pochodzi z czasów Starej Republiki, a stworzył go pierwszy Mandalorianin, który kiedykolwiek został rycerzem Jedi. Miało to miejsce na tysiąc lat przed wydarzeniami z filmowej sagi, w okresie wygasania konfliktu między Zakonem a opancerzonymi wojownikami z Mandalory. Po śmierci jego twórcy Miecz został wykradziony ze świątyni Jedi przez tradycjonalistyczny klan Vizsla. Broń uchowała się w klanie aż do końcowego okresu Wojen Klonów, kiedy to Maul wygrał pojedynek z Pre Vizslą i odciął mu głowę odebranym chwilę wcześniej Mrocznym Mieczem.
W tym momencie Maul zgodnie z tradycją stał się nowym przywódcą, co spotkało się z oczywistym buntem – większość Mandalorian rozumiała, że Sith posługuje się ich planetą w imię osobistych planów (Palpatine powinien być dumny). Maul przegrał wojnę i został schwytany przez Ahsokę, ale niedługo później odzyskał wolność. W serialu Rebelianci trafił na grupę bohaterów, do których należała Mandalorianka Sabine Wren. Dziewczyna zabrała Miecz z jego kryjówki, a następnie odegrała kluczową rolę w pokonaniu imperialnych lojalistów; po wielu dylematach zrezygnowała jednak z władzy nad ludem i przekazała Mroczny Miecz (a więc i władzę) Bo-Katan.
Myślę, że śmiało można założyć, że Gideon nie odebrał kobiecie ostrza w uczciwej walce, trudno też postrzegać go jako prawowitego władcę planety, którą dopiero co zniszczył. Niezależnie od tego Miecz znajduje się w jego posiadaniu i z pewnością nie odda go on bez walki (niektórzy snują teorię, że Gideon może być wrażliwy na Moc, co dodatkowo skomplikowałoby sytuację).
-
Frakcje Mandalorian
Przy okazji pierwszego sezonu pojawiały się zdezorientowane głosy dotyczące różnic między obyczajami grupy, do której przynależy główny bohater, a tym, co pokazano nam w Wojnach klonów czy Rebeliantach. Już wtedy można było snuć podejrzenia na temat odmiennych zwyczajów innych frakcji, a w tym sezonie dostaliśmy tego potwierdzenie.
Społeczność Dina Djarrina została określona przez Bo-Katan mianem Dzieci Straży, co nasuwa skojarzenia ze Strażą Śmierci (zwłaszcza że symbol wojownika ratującego młodego Dina to właśnie symbol Straży Śmierci). Moim zdaniem plemię Dina wywodzi się ze Straży i jest jej odłamem. Różnice między dwiema grupami są bowiem dość oczywiste: Dzieci Straży nie zdejmują hełmów, co może wynikać z konieczności ukrywania się po Wielkiej Czystce. Straż Śmierci była agresywnym ugrupowaniem i chętnie dopuszczała się terroryzmu, natomiast Dzieci Straży skupiają się na odbudowie społeczności i przygarnianiu „znajd” (przyszłych członków plemienia).
Jednych można określić mianem niebezpiecznych ekstremistów, podczas gdy drudzy to religijni tradycjonaliści. Wychowywanie nowego pokolenia, traktowanie tradycji jako najwyższej świętości – to ironiczne, jak ci nowi Mandalorianie zbliżyli się do swojego dawnego wroga, Zakonu Jedi. O reszcie najważniejszych frakcji już wspominałem: pacyfistyczni Nowi Mandalorianie, Obrońcy walczący w imię tronu, lojaliści Maula, proimperialny klan Saxonów, klan Wren, klan Kryze – warto jeszcze napomknąć o Nite Owls, czyli frakcji złożonej z samych wojowniczek. Grupą dowodziła Bo-Katan, która podczas Wojen Klonów sprzymierzyła się ze Strażą Śmierci. Nite Owls później stanęły na czele buntu skierowanego przeciwko Maulowi.
-
Bo-Katan Kryze
Bo-Katan poznajemy jako pomniejszą serialową antagonistkę i zarazem sojuszniczkę sadystycznego Pre Vizsli. Bo-Katan nie wierzyła w idealistyczne poglądy swojej siostry i uważała, że Mandalorianie powinni wrócić do swoich korzeni. Jej przekonania popchnęły ją do wielu okrutnych czynów, stoczyła też walkę na śmierć i życie z Ahsoką Tano. Dopiero przejęcie władzy przez Maula i śmierć Satine pozwoliły Bo-Katan porzucić ekstremistyczne marzenia o wojowniczej chwale jej ludu. Obserwując niszczycielską wojnę domową, kobieta zrozumiała, że najważniejsze jest zjednoczenie podzielonej i osłabionej Mandalory.
Walcząc z Maulem (ramię w ramię z Ahsoką), a następnie z Imperium, Bo-Katan udowodniła, że nie brak jej wytrwałości zmarłej siostry i że nie spocznie, dopóki nie odbuduje pokonanego społeczeństwa Mandalorian.
Boba Fett
Odkąd stary kanon poszedł w odstawkę, jednym z najważniejszych pytań było: co z Bobą Fettem? Z każdym kolejnym rokiem ciszy w tym temacie nietrudno było o zniecierpliwienie; nikt wprawdzie nie potwierdził śmierci łowcy nagród, ale jeszcze do niedawna jego status był taki sam jak w 1983 roku: gnije w trzewiach sarlacca. Miesiąc temu, po latach spekulacji, nareszcie dostaliśmy potwierdzenie: Boba Fett żyje.
Na wstępie warto zaznaczyć, że w starym kanonie słynny łowca nagród został przywrócony do życia już w wydawanej na przełomie lat 1991 i 1992 serii komiksów Mroczne imperium. Rozgrywająca się sześć lat po Powrocie Jedi historia pokazuje krótki romans Luke’a z ciemną stroną Mocy, sklonowanego Palpatine’a (znajome?) oraz właśnie powrót Boby Fetta. Okoliczności jego ucieczki z wnętrza sarlacca poznajemy jednak dopiero w opublikowanym cztery lata później opowiadaniu Taki buchacz: Opowieść Boby Fetta. W tej opowieści świeżo pożarty łowca nagród nawiązuje dziwaczne telepatyczne połączenie z pierwszą ofiarą sarlacca; świadomość tego nieszczęśnika wieki temu połączyła się z potworem w jedno, co umożliwiło nawiązanie dziwnego dialogu z Fettem.
Boba następnie używa podstępu, by doprowadzić do eksplozji swojego plecaka odrzutowego, co pozwala mu się wyzwolić od macek bestii. Fett posługuje się granatem do wysadzenia dziury w ciele oprawcy i wydostaje się na zewnątrz, ciężko ranny z powodu kwasów trawiennych oraz wywołanego przez niego wybuchu.
Podejrzewam, że The Mandalorian (albo ewentualny spin-off poświęcony Fettowi) zaprezentuje nam podobną wersję tych wydarzeń, co najwyżej z pominięciem wątku telepatycznej więzi. Blizny, które widzimy na twarzy Fetta, każą myśleć, że przyszło mu zapłacić niemałą cenę za wolność, a fakt, iż jego strój przywodzi na myśl pustynnego wędrowca/Tuskena sugerują radykalną wewnętrzną przemianę łowcy nagród. Co zabawne, budząca niegdyś postrach zbroja Boby Fetta obecnie (to znaczy w czasie akcji The Mandalorian) jest symbolem nadziei i sprawiedliwości dla mieszkańców odizolowanej osady na Tatooine.
Nowe znaczenie nadał jej Cobb Vanth, który użył pancerza do wyzwolenia społeczności i ochrony jej przed niebezpieczeństwami. Ostatecznie jednak zbroja trafiła do Dina Djarina – czy Fett spróbuje ją odzyskać?
Należy też zaznaczyć, że Jango i Boba Fett nie są uznawani za prawdziwych Mandalorian – w tym przypadku zbroja nie czyni wojownika. Obaj mężczyźni nie byli związani z ludem z Mandalory, który uważał obu za przebierańców niegodnych noszonego przez nich beskaru.
Ahsoka Tano
W najbliższym odcinku The Mandalorian wreszcie będzie nam dane po raz pierwszy zobaczyć Ahsokę Tano w wersji aktorskiej. Trudno to w ogóle nazwać spoilerem, jako że odcinek nosi tytuł The Jedi, a jego reżyserem i scenarzystą jest Dave Filoni, współtwórca tej kultowej już postaci. No dobrze, ale kim jest ta Ahsoka? – mógłby zapytać ktoś niezaznajomiony z animowanym światem Gwiezdnych wojen. Przynależąca do rasy Togruta młoda Jedi została przedstawiona w kinowym pilocie Wojen klonów (2008), w którym to mistrz Yoda uczynił ją padawanką Anakina Skywalkera.
Miało to miejsce kilka miesięcy po Ataku klonów, świeżo po pasowaniu Anakina na rycerza Jedi. Skywalkerowi perspektywa opieki nad pyskatą 13-letnią padawanką była zupełnie nie w smak, co musiało niezmiernie bawić Obi-Wana i resztę mistrzów użerających się z aroganckim Wybrańcem od ponad dekady. Pomimo trudnych początków Anakin i Ahsoka odnaleźli wspólny język i stworzyli niezwykle dopasowany duet, w którym jedno uczyło się od drugiego. Była to dla Anakina prawdziwa lekcja dorosłości i odpowiedzialności; chłopak z biegiem czasu zmienił się nie do poznania i w niczym nie przypominał rozchwianej marudy z Ataku klonów.
Tak jak Yoda i inni mistrzowie podejrzewali, Tano uczyniła go znacznie lepszym Jedi i człowiekiem. Dziewczyna była niezwykle potężna i nazbyt pewna siebie, często także demonstrowała wyjątkową bezczelność – trudno o lepszy sposób na postawienie lustra przed młodym Skywalkerem. Dzięki jego coraz mądrzejszym naukom młoda Jedi nauczyła się pokory i rezerwy, stopniowo stając się błyskotliwą wojowniczką, nadzwyczaj dojrzałą jak na swój wiek.
W końcowych sezonach Wojen klonów nierzadko zdarzało się, że to Ahsoka ściągała Anakina na ziemię i przypominała o rozsądku i nieuleganiu emocjom. Z każdym kolejnym rokiem wojny Skywalker coraz bardziej zbliżał się do ciemnej strony, jednakże dopóki tworzył duet z Ahsoką, przez większość czasu trzymał swoje popędy na wodzy. Punktem przełomu i początkiem tragedii stały się wydarzenia z finału piątego sezonu, kiedy to Tano została wrobiona w przeprowadzenie ataku terrorystycznego. Rada Jedi niemal jednogłośnie odwróciła się od dziewczyny (Obi-Wan i Yoda mieli obiekcje, ale zawiedli poprzez niepostawienie się reszcie), co niemalże doprowadziło do skazania jej na śmierć za zdradę stanu.
Choć Anakinowi udało się rozgryźć cały spisek i oczyścić uczennicę z zarzutów, w Ahsoce coś pękło; postanowiła opuścić zakon i poszukać nowej ścieżki w życiu. Anakin zaś stracił kogoś na kształt młodszej siostry, a furia i odraza, które wzbudziły w nim decyzje rady, niedługo później zebrały tragiczne żniwo w postaci wydarzeń z Zemsty Sithów.
Pod koniec wojny (tuż przed, a następnie w trakcie fabuły trzeciego epizodu) Ahsoka została uratowana z opresji przez Bo-Katan, która opisała jej niedolę Mandalorian rządzonych przez Maula. Tano postanowiła pomóc kobiecie w zdobyciu wsparcia Republiki, co doprowadziło ją do ostatniego spotkania z Anakinem (podczas ich następnej interakcji naprzeciwko Ahsoki stanie Darth Vader). Jej dawny mistrz nie mógł jednak wziąć udziału w oblężeniu Mandalory, jako że w tym samym momencie miał miejsce atak Separatystów na Coruscant i uprowadzenie kanclerza Palpatine’a.
Ahsoka udaje się więc na planetę razem z Bo-Katan, komandorem Rexem oraz klonami z 501. Legionu. Tam zdołała rozczarować (liczył na obecność Kenobiego) i pokonać (dzięki łutowi szczęścia) Maula, a także odegrać kluczową rolę w odzyskaniu planety. Podczas powrotu z kampanii wydarzył się jednak koszmar, który momentalnie zakończył radość ze zwycięstwa: wydany został rozkaz 66. Ahsoka cudem (i dzięki przebłyskowi świadomości Rexa) przetrwała atak klonów i uratowała kompana poprzez usunięcie czipa kontrolującego z jego mózgu; uwolniony przez nią Maul doprowadził jednak do katastrofy krążownika i śmierci wszystkich zmanipulowanych żołnierzy. Młoda Jedi razem z Rexem wykonała memoriał poświęcony poległym wojownikom i ze smutkiem udała się na wygnanie.
Podczas okresu panowania Imperium Ahsoka nie pozostała bezczynna; dzielnie walczyła z Inkwizytorami i innymi sługusami Palpatine’a, odegrała też kluczową rolę w powstawaniu Rebelii. Kilka lat przed Nową nadzieją natrafiła na załogę Ducha (bohaterowie serialu Rebelianci, w tym wspomniana wcześniej Sabine Wren) i kilkukrotnie pomogła im ujść z życiem z opresji. To wtedy odkryła prawdę, która rozerwała jej serce na dwoje; jej dawny mistrz żyje i stał się potworem budzącym postrach w całej galaktyce. Ahsoka spróbowała dotrzeć do człowieka, którego znała i kochała jak brata, ale Vader szybko stłamsił przebłysk świadomości Anakina i zaatakował swoją byłą uczennicę.
Rozstrzygnięcie ich walki poznaliśmy dużo później, kiedy młody rebeliant i zarazem Jedi, Ezra Bridger, trafił do tajemniczego miejsca poza czasem i przestrzenią. To stamtąd obserwował, jak Vader pokonuje Ahsokę i jest gotów zadać śmiertelny cios. Interwencja chłopaka uratowała jego sojuszniczkę; kobieta nie wróciła jednak do świata rzeczywistego, postanawiając eksplorować mistyczną krainę, do której trafiła. Kilka lat później, niedługo po wydarzeniach z Powrotu Jedi, Ahsoka Tano udała się na spotkanie z Sabine Wren i zapowiedziała poszukiwania zagubionego w Nieznanych Regionach Ezry Bridgera. Co działo się przez pięć lat między tym wydarzeniem a przyszłym odcinkiem The Mandalorian – tego jeszcze nie wiemy, ale z pewnością będzie to interesująca opowieść.
Trudno powiedzieć, czy Ahsoka żyje podczas akcji epizodów 7-9. Fakt, że Rey słyszy jej głos w finale Skywalker. Odrodzenia, zdaje się sugerować, że nie, jednakże nie można stwierdzić z pewnością, że wszyscy Jedi przemawiający do bohaterki muszą być martwi. Być może Tano wspiera Rey z jakiegoś tajemniczego miejsca w galaktyce? Kiedyś zapewne się tego dowiemy.
