search
REKLAMA
Archiwum

CO JEST GRANE? Brzydka prawda o Hollywood

Przemysław Dobrzyński

2 października 2019

REKLAMA

Robert De Niro powoli chyba budzi się z letargu, w zaganianego Bena wcielił się naprawdę świetnie. Dźwiga na swych barkach właściwie cały film, wprawdzie bez żadnych fajerwerków i w gruncie rzeczy na swoim standardowym poziomie, ale w jego przypadku znaczy to ponadprzeciętnie, a ostatnio nie zdarzało mu się to za często. Należy też zwrócić uwagę na resztę obsady, bo to nie byle jakie nazwiska. Na ekranie można zobaczyć Catherine Keener i Johna Turturro, wcielających się w kolejnych przedstawicieli branży filmowej – panią producent oraz agenta. Znakomite, wyraziste kreacje. Do tego dochodzą Sean Penn oraz Bruce Willis, którzy grają tu… samych siebie. Obaj (szczególnie Willis) podeszli do zadania ze sporym dystansem.

Film można zaliczyć do całkiem udanych, jednakże mogą znaleźć się tacy, którzy będą po seansie lekko przygnębieni. W Co jest granie? widać, że Hollywood to bardzo smutne miejsce, gdzie liczą się pieniądze, a sztuka i emocje nie wchodzą w grę. Jeśli nawet powstanie jakieś wielkie, poruszające dzieło, to jest to chyba przypadek, łut szczęścia, bądź trafił się jakiś naprawdę wybitny twórca. Obraz Levinsona odsłania rąbka tej nieprzyjemnej tajemnicy. Mimo że pewnie większość ludzi i tak zdaje sobie sprawę z tego, jak to wszystko wygląda, to jednak co innego wiedzieć, a co innego widzieć na własne oczy. Film to wielki biznes i to jest jasne, ale czasem chyba warto się oszukiwać i nie wiedzieć wszystkiego. Pewnym światełkiem nadziei jest to, że Co jest grane? skupia się przede wszystkim na środowisku producentów, tu wszystko jest brudne i odarte z artyzmu, ale jest jeszcze druga strona, perspektywa samych twórców, reżyserów i aktorów. Miejmy nadzieję, że to tam kryją się emocje i szczera chęć zrobienia po prostu dobrego filmu, który zachwyci widzów bez chłodnych kalkulacji ile ten film zarobi, a ile straci.

Tekst z archiwum film.org.pl (26.04.2009).

Avatar

Przemysław Dobrzyński

REKLAMA