search
Odys Korczyński

Odys Korczyński

Filozof, antyteista, zwolennik teorii ćwiczeń Petera Sloterdijka, neomarksizmu w wydaniu Slavoja Žižka, operator DTP, fotograf, retuszer i redaktor związany z małopolskim rynkiem wydawniczym oraz reklamowym. Od lat pasjonuje się grami komputerowymi, w szczególności produkcjami RPG, filmem, medycyną, religioznawstwem, psychoanalizą, sztuczną inteligencją, fizyką, bioetyką, a także mediami audiowizualnymi. Opowiadanie o filmie uznaje za środek i pretekst do mówienia o kulturze człowieka w ogóle, której kinematografia jest jednym z wielu odprysków. Mieszka w Krakowie.

GWIAZDY, których mamy już DOŚĆ

O większości z tych gwiazd wciąż pamiętamy, bo nie dają o sobie zapomnieć – jeśli nie poprzez swoje najnowsze role, to dzięki...

W LESIE DZIŚ NIE ZAŚNIE NIKT 2. Mokry sen posterunkowego…

W filmie Bartosza M. Kowalskiego prócz zabawy kliszami ważne jest jeszcze coś, co w gatunku slasherów i horrorów sci-fi zdarza się sporadycznie...

BELFER. Młodzi gniewni z klasy B

Już po pierwszym filmie z serii Belfer można poczuć znużenie tematyką, a powstały ich przecież w sumie aż cztery.

SNAJPER. Mistrz kontra uczeń

Snajper jest pozycją obowiązkową dla każdego, kto ceni kino akcji pełne skradania, oczekiwania, długich ujęć, obserwacji, a także mądrych...

O MIŁOŚCI I ŚMIERCI. Przez życie iść ku światłu

O miłości i śmierci nie jest przypadkowym zlepkiem pastiszowych scen gore.

MILIONY BREWSTERA. Gdy nie można kupić czasu

Miliony Brewstera są nieco już zapomnianą u nas komedią, nawet pośród miłośników kaset VHS.

TUŻ PRZED ŚWITEM. Krwawa zemsta przyrody

Tuż przed świtem rozgrywa fabułę klasycznie dla slashera, jest w nim jednak pierwotna ekorefleksja, którą z rzadka spotykamy w tym gatunku.

OBRAZY. Schizofrenia – najstraszliwszy potwór

W sztuce filmowej schizofrenię traktuje się płytko, szczególnie w takim gatunku jak horror. Ewenementem na światową skalę są pod tym względem...

ŻÓŁTODZIÓB. Dobry i zły glina

Generalnie kino akcji ocieka niemającymi nic wspólnego z realizmem sytuacjami, natomiast Żółtodziób pozuje na dojrzalszy, prawdziwszy obraz.

RĘKA BOGA. Święte powołanie do mordowania

“Ręka Boga” wymyka się typowemu dla gatunku podejściu, polegającym na bezrefleksyjnym wywołaniu u widza poczucia strachu. W tym tkwi...