search
REKLAMA
Seriale TV

PRZYJACIELE. „The One with the Routine”. Nauczcie się tańca według układu Moniki i Rossa

„The Routine” krok po kroku.

Przemysław Mudlaff

31 grudnia 2022

Friends friends monica and ross the one with the routine
REKLAMA

W poprzednim odcinku #38. PRZYJACIELE. „The One with the Routine”, czyli lekcja tańca Moniki i Rossa

Już dziś na dobre pożegnamy się z 2022 rokiem, aby z nadzieją oraz postanowieniami wkroczyć w następne 365 dni. Sylwestrowe spotkania stanowią idealny moment, aby jeszcze w starym roku dać z siebie wszystko i być może zaimponować rodzinie, przyjaciołom, znajomym. Dzisiejsze, specjalne wydanie cyklu „W poprzednim odcinku” powstało po to, abyście mogli zakończyć mijający i rozpocząć nadchodzący rok z wysokiego C. Żeby każdy, kto spędzi z wami sylwestrową noc, kojarzył minione bezpowrotnie 12 miesięcy z radością i klasą. Drodzy czytelnicy, poniżej krok po kroku przedstawimy wam układ taneczny Moniki oraz Rossa z 10. odcinka 6. sezonu Przyjaciół.

Noworoczne odcinki „Przyjaciół”

Chociaż najbardziej kojarzonym z Przyjaciółmi świętem jest z pewnością Dzień Dziękczynienia, to sitcom ten nierzadko umiejscawiał akcję również podczas Bożego Narodzenia oraz sylwestrowej nocy. Tzw. odcinków noworocznych w produkcji Crane’a i Kauffman było trzy. Miały one miejsce w pierwszym, piątym oraz szóstym sezonie serialu. Jeżeli miałbym doszukiwać się wspólnego mianownika dla każdego z tych epizodów, to zapewne byłaby to kwestia pocałunku o północy. Zwyczaj ten celebrowany jest także w Polsce, ale to właśnie w Stanach Zjednoczonych zwraca się na niego szczególną uwagę. Pocałunek o północy ma przynosić bowiem szczęście w nowym roku. Tradycja ta pozwala też okazać uczucia bliskiej osobie. I tak w epizodzie Ten z małpą z pierwszego sezonu, gdy wybija północ, każdy z sześciorga bohaterów pozostaje bez swojej drugiej połówki i w następstwie nacisków Chandlera Joey całuje go usta. W odcinku Ten z postanowieniami przyjacielskie pocałunki wymieniają Ross i Phoebe, Joey i Rachel oraz już na innej niż przyjacielskiej stopie Chandler i Monika. Z kolei w Tym z układem tanecznym Joey próbuje pocałować Janine, swoją australijską współlokatorkę podczas ich wspólnego występu w programie Dick Clark’s New Year’s Rockin’ Eve.

„Dick Clark’s New Year’s Rockin’ Eve”

Dick Clark’s New Year’s Rockin’ Eve nie został oczywiście wymyślony na potrzeby serialu Przyjaciele. To stworzony 31 grudnia 1972 roku przez jedną z najbardziej popularnych postaci amerykańskiej popkultury Dicka Clarka specjalny program transmitujący wydarzenia sylwestrowej nocy głównie z Times Square w Nowym Jorku (w tym słynny Ball Drop). Chociaż tzw. koncerty główne pokazywane są w Dick Clark’s New Year’s Rockin’ Eve na żywo, to transmisja zawiera także występy nagrywane wcześniej. Pomysł Dicka Clarka był odpowiedzią na przestarzały noworoczny program Guya Lombardo z muzyką wykonywaną na żywo przez big-bandy. Dick Clark’s New Year’s Rockin’ Eve istnieje do dziś. W tegoroczną sylwestrową noc gospodarzem programu po raz osiemnasty będzie Ryan Seacrest (Dick Clark zmarł 18 kwietnia 2012 roku), a największą gwiazdą południowokoreański raper J-Hope.

„The Routine”

Wróćmy jednak do sylwestrowej nocy z 1999 roku i odcinka Ten z układem tanecznym. Dla porządku przypomnę (Ross byłby ze mnie dumny), że akcja tego epizodu wcale nie rozgrywa się na przełomie 1999 i 2000 roku, ale kilka tygodni wcześniej m.in. podczas nagrywania scen imprezy do noworocznego programu Dick Clark’s New Year’s Rockin’ Eve lub, jak woli Janine (Elle Macpherson), do Dickin’ Rockin’ Dicky Eve. Janine Lecroix została poproszona do wzięcia udziału w tym wydarzeniu i ku uciesze Joeya, który marzy o tym, by karmić ją winogronami oraz czesać, a także ku chyba jeszcze większej uciesze Moniki i Rossa, którzy są fanami programu Dicka od dziecka, proponuje im, aby do niej dołączyli. Gdy cała czwórka znajduje się na planie Dick Clark’s New Year’s Rockin’ Eve Monika i Ross nie potrafią opanować podniecenia i bardzo zależy im na tym, aby wykorzystać swoją szansę. Rodzeństwo dochodzi do wniosku, że aby kamera „złapała” ich podczas tańca i tym samym, żeby ukazali się w transmitowanym w sylwestrową noc programie, muszą dostać się na platformy. Po kilku nieskutecznych próbach zwrócenia na siebie uwagi Ross przypomina Monice o ich układzie tanecznym (The Routine), który po raz ostatni ćwiczyli w gimnazjum, a za który w tamtych czasach otrzymali wyróżnienie w kategorii… rodzeństwo. No dobrze! Dość już tego przydługiego wstępu! Rozluźnijcie biodra, odpalcie Trouble With Boys Lorety i zaczynamy!

Krok 1.

Stań naprzeciw partnerki/partnera i spójrz jej/jemu głęboko w oczy. Gdy będziecie gotowi, pstryknijcie kilka razy palcami, aby złapać odpowiedni rytm. Doskonale wam idzie! Teraz jedna osoba powinna wykonać tuż przed głową partnera ruch przypominający uderzenie z otwartej dłoni. W jedną i drugą stronę. Osoba, która nie wykonuje tego ruchu, powinna w odpowiednich momentach ruchami głowy udawać otrzymywanie razów. Świetnie! O to chodzi! Jesteście gotowi na nieco trudniejsze pozycje. W tym etapie jedna z osób wyskakuje przed drugą. Lekko zgina nogi w kolanach i wykonuje ramionami ruchy góra-dół. Osoba z tyłu wyłania się zza opuszczonego ramienia stojącego przed sobą partnera z lewej i prawej strony.

Krok 2.

W tym kroku przyda się nieco zwinności. Oto bowiem, osoba z tyłu przeskakuje nad partnerką/partnerem z przodu (ta/ten ułatwia ten manewr, pochylając się). Udało się? Jedziemy dalej! Przypomnijcie sobie teraz ten fragment popularnych kaczuszek, w którym wasze ramiona udają skrzydełka ptaka. Podczas wykonywania tego ruchu odsuńcie się od siebie na odległość z początku naszego tańca. Pamiętajcie jednak, aby osoba, która rozpoczynała taniec po prawej stronie, znalazła się po lewej, a ta, która zaczynała po lewej, znalazła się po prawej stronie.

Krok 3.

Uff. Dobrnęliśmy prawie do połowy. Teraz każda z tańczących osób powinna zrobić tzw. falę przez ręce. Ważne jest, by zacząć ją od tej strony, po której nie ma partnera. Gdy wasze ręce się spotkają, jedna osoba łapie drugą za dłoń i obracając, przyciąga ją do siebie. Po przyciągnięciu następuje odkręcenie do stanu sprzed fali.

Krok 4.

Jesteście z nami? Super! Na moment odpoczniecie, ponieważ w tym momencie wystarczy tylko poruszać rękoma tak, jakbyście oburącz mieszali coś w wielkim kotle. Zróbcie od trzech do czterech takich ruchów i odwróćcie się do siebie plecami w pewnej odległości. Teraz wykonajcie na tyle, na ile umiecie tzw. moonwalk, licząc przy tym do pięciu. Możecie dołączyć do tego ruch ramion. Naprzemiennie, w górę i dół. Po doliczeniu do pięciu zatrzymajcie się.

Krok 5.

Nie zatrzymujcie się jednak na zbyt długo, ponieważ w tym etapie znów się do siebie zbliżycie. Niech więc teraz każda z osób zrobi trzy kroki w przód. Gdy będziecie blisko siebie „przybijcie sobie piątki” lewymi nogami i znów wycofajcie się na pozycję, którą uzyskaliście na koniec kroku 6. Wycofując się, zróbcie coś spektakularnego, np. figurę funky chicken.

Krok 6.

W tym kroku dajcie ponieść się fantazji. Maksymalnie się rozluźnijcie i tańczcie, jak wam się podoba, delikatnie odsuwając się od partnera. To już prawie koniec! Przygotujcie się na wielki finał! Jedna z osób (proponuję, aby była to ta lżejsza lub mniej silna) wykonuje zdecydowany bieg w stronę partnerki/partnera, aby wskoczyć w jej/jego ramiona. Po złapaniu się partnerki/partnera wykonaj ruch wolną ręką w kierunku, z którego przybiegłaś/przybiegłeś. Z kolei łapacz powinien unieść wolną rękę w górę. Fenomenalnie! Gratuluję ukończenia „The Routine”.

Dla utrwalenia przedstawiam wam filmik ukazujący całość układu:

Koniecznie dajcie znać, jak wam poszło i jakie wrażenie zrobiliście na przyjaciołach! Szczęśliwego nowego roku!

Przemysław Mudlaff

Przemysław Mudlaff

Od P do R do Z do E do M do O. Przemo, przyjaciele! Pasjonat kina wszelkiego gatunku i typu. Miłośnik jego rozgryzania i dekodowania. Ceni sobie w kinie prawdę oraz szczerość intencji jego twórców. Uwielbia zostać przez film emocjonalnie skopany, sponiewierany, ale też uszczęśliwiony i rozbawiony. Łowca filmowych ciekawostek, nawiązań i powiązań. Fan twórczości PTA, von Triera, Kieślowskiego, Lantimosa i Villeneuve'a. Najbardziej lubi rozmawiać o kinie przy piwku, a piwko musi być zimne i gęste, jak wiecie co.

zobacz inne artykuły autora >>>

REKLAMA