search
REKLAMA
Zestawienie

Przerażające monstra. 6 HORRORÓW SCIENCE FICTION o POTWORACH, które trzeba znać

Michalina Peruga

17 sierpnia 2020

horrory sf o potworach 1
REKLAMA

Mothra (1961)

To kolejny film Ishirō Hondy zrealizowany w wytwórni Tōhō specjalizującej się w produkcjach kaijū. Tytułowa Mothra to ogromny owad przypominający ćmę, drugi najpopularniejszy potwór, zaraz po Godzilli, ze stworzonego przez Tōhō imaginarium. Japońska ekspedycja mająca zbadać wyspę, o której dotychczas sądzono, że jest niezamieszkana, odkrywa tajemniczą jaskinię pełną dziwnych grzybów i znaków na skalnych ścianach. Chūjō (Hiroshi Koizumi), jeden z członków ekipy, zostaje uratowany przed zjedzeniem przez mięsożerną roślinę przez dwie malutkie kobiety zwane Shobijin, liliputki zamieszkujące wyspę. Dowodzący wyprawą chciwy biznesmen Nelson (Jerry Ito) porywa kobiety z wyspy, aby zarabiać na przedstawieniach z ich udziałem, co budzi gniew Mothry. Z udziałem potwora-ćmy powstało kilkanaście filmów – jej drugim debiutem na ekranie była wspomniana już wyżej Mothra kontra Godzilla z 1964 roku.

Obcy – ósmy pasażer Nostromo (1979)

Po lądowaniu na tajemniczej planecie załoga statku kosmicznego Nostromo wprowadza na pokład tajemniczego stwora, który pasożytuje na jednym z jej członków. Po zabiciu żywiciela, stwór ewoluuje w dorosłego, krwiożerczego osobnika, który stopniowo wybija wszystkich pasażerów statku. Cóż, nie sposób pominąć Obcego Ridleya Scotta w takim zestawieniu. To wybitne kino science fiction, które ukształtowało gatunek i którego wpływ w wielu filmach science fiction widać do dziś. Tytułowy obcy to najbardziej przerażające monstrum stworzone przez kino, dzięki wyobraźni szwajcarskiego artysty H. R. Gigera. To on stoi za koncepcją ksenomorfa – stwora łączącego w sobie cechy człowieka, owada i gada, przerażającego humanoidalnego stworzenia o biomechanicznych ruchach. W stworzonym przez Gigera kostiumie ksenomorfa zagrał Bolaji Badejo, a dźwięki wydawane przez potwora zostały stworzone przez Percy’ego Edwardsa, genialnego imitatora dźwięku.

Coś (1982)

Do amerykańskiej bazy badawczej na Antarktydzie trafia pies, ścigany wcześniej przez helikopter z sąsiedniej bazy. Początkowo ekipa ośrodka nie rozumie, dlaczego ktoś chciałby zabić czworonoga, szybko przekonują się, że zwierzę nie jest zwyczajnym psem, lecz nosicielem obcej formy życia, która potrafi przejąć kontrolę nad obcym, żywym organizmem. Coś (lub Rzecz, wedle niektórych źródeł) to dziś kultowy klasyk horroru i science fiction. Luźno oparty na Istocie z innego świata (1951) powstał chyba w najlepszym momencie twórczości Johna Carpentera, który cztery lata wcześniej zrealizował Halloween (1978), film, który rozpoczął złotą erę slashera.

A wy, jakie filmy dodalibyście do tej listy?

Michalina Peruga

Michalina Peruga

Filmoznawczyni, historyczka sztuki i miłośniczka współczesnego kina grozy i klasycznego kina hollywoodzkiego, w szczególności filmu noir i twórczości Alfreda Hitchcocka. W kinie uwielbia mieszanie gatunków, przełamywanie schematów oraz uważne przyglądanie się bohaterom.

zobacz inne artykuły autora >>>

REKLAMA