Connect with us

Publicystyka filmowa

NIEOCENZUROWANA HISTORIA EROTYKI NA EKRANIE. Nagość, seks i pocałunki

Odkryj, jak EROTYKA kształtowała kino od jego narodzin, przełamując tabu i wprowadzając namiętność na ekrany. Fascynująca podróż przez historię!

Published

on

NIEOCENZUROWANA HISTORIA EROTYKI NA EKRANIE.

Perwersja, zmysłowość, pożądliwość, seks. Erotyka towarzyszy dziesiątej muzie od samych jej narodzin, ale początki były nieśmiałe i potulne. Wstydliwie wkradała się na ekrany jak dziecko, które podgląda filmy z czerwonym kółeczkiem. Zanim zalała nas fala seksu, rewolucja nagich ciał, a z kin bezkarnie wylewały się piersi, film musiał wiele przejść. Nie była to jednak nudna droga. Przez lata reżyserzy kusili tajemnicą, niedopowiedzeniami. Sięgali po zakazany owoc, powoli przełamywali tabu. Rzucano nowe wyzwania kinematografii, przemycając namiętność i pożądanie, budzące ogromne podniecenie oraz oddziałujące sugestywnie na zmysły widzów.

Advertisement

Bo przecież, jak powiedział Walerian Borowczyk, światowej sławy twórca artystycznego kina erotycznego, „Ostatnią rozkoszą jest rozkosz patrzenia”. Popatrzmy zatem, jak przez lata seks wpływał na kino i zmieniał je.

PIERWSZE FILMY EROTYCZNE

Wszystko zaczęło się w roku 1896, zaledwie cztery lata od opatentowania kinematoskopu przez Thomasa Edisona. Nakręcił on dwudziestosekundowy film The Kiss, jeden z pierwszych zaprezentowanych komercyjnie, a uwieczniono na nim pierwszy filmowy pocałunek, pary May Irwin oraz Johna Rice’a.

Advertisement

Niewinny, ale odważny jak na tamte czasy całus został uznany przez pierwszych widzów za szokujący, nieprzyzwoity oraz gorszący. Ponieważ publiczne całowanie oraz nachalne obnoszenie się z czułościami było wówczas niedozwolone, Kościół rzymskokatolicki zainterweniował, wzywając do cenzury dzieła oraz jego moralnej odbudowy.

Advertisement

Produkcja filmów o zabarwieniu erotycznym rozwijała się jednak mimo zakazów i cenzury. Pionierami gatunku byli Francuzi, w tym Albert Kirchner, który wyreżyserował najstarszy zachowany obraz, Le Coucher de la Mariée z tego samego roku, 1896. W siedmiominutowej produkcji aktorka  Louise Willy wykonuje striptiz, kryjąc się przed swoim mężem za kotarą. Kobieta usuwa po kolei wiele warstw odzieży: suknię, bluzę, podkoszulki, spódnicę.

Materiał filmowy przetrwał jedynie w dwóch pierwszych minutach, toteż niemożliwe jest obejrzenie całości przedstawienia. Nagości nie ma, pierwszą udokumentowano dopiero w innych produkcjach. Przed tym jednak, w 1896 roku, wydano jeszcze jeden krótki film kinematoskopowy, Coochie coochie dance, występ sceniczny Fatimy. Ukazuje wirujący taniec brzucha artystki, który wydał się jednak zbyt perwersyjny i nie obronił się przed cenzurą. Goła miednica oraz piersi kobiety zostają zasłonięte białymi pasami nałożonymi na film.

Advertisement

Przyszła pora na wyczekiwany (przekłamany) negliż. Jednym z pionierów był Georges Méliès, twórca późniejszej Podróży na księżyc. W roku 1897 nakręcił jednominutową scenkę, After the Ball.

Advertisement

Francuski film ukazuje scenę kąpieli kobiety, granej przez przyszłą żonę reżysera. Służąca pomaga jej rozebrać się z wielu warstw ubioru aż do specjalnego kostiumu, który jedynie symuluje nagość. W takiej okazałości zostaje obmywana wodą. Jest to jednak pierwsza znana produkcja odwołująca się w tak odważny sposób do kobiecości. Podobnie ucharakteryzowano scenę w filmie z 1901 roku, Narodziny perły. Długowłosa modelka ubrana została w cielisty kostiumik imitujący nagie ciało. Stoi ona kusicielsko i prowokacyjnie przodem do kamery, a cała scena wzorowana jest na Botticellim, Narodziny Wenus.

Advertisement

Pierwszy raz odsłonięto wdzięki przed austriacką kamerą, w kraju prawdziwego boomu pornograficznego. To tam kina organizowały specjalne kawalerskie wieczorki teatralne, tak zwane Herrenabende, na których odbywały się pokazy zakazanych filmów, między innymi francuskich braci Pathé. Ojcem pornografii został jednak Johann Schwarzer, który w Austrii założył firmę Saturn-Film.

W latach 1906–1911 wyprodukowała ona 52 filmy erotyczne, a w każdym pojawiała się młoda, zgrabna i w pełni naga kobieta. W roku 1911 studio Schwarzera zostało rozwiązane przez władze cenzury, a wszystkie znalezione przez nich filmy zniszczono. Zachowały się jedynie niektóre pozycje ze zbiorów prywatnych, w tym Am Sklavenmarkt.

Advertisement

Saturn-Film świadomie reklamował swoje filmy jako erotyczne i artystyczne, nie zaś pornograficzne. Produkcje Schwarzera były bardziej profesjonalne oraz szerzej rozprowadzane niż ich francuskie i argentyńskie odpowiedniki, także popularne w tamtych czasach. Najstarszym zachowanym filmem pornograficznym uznaje się zaś francuski A L’Ecu d’Or ou la bonne auberge z 1908 roku, który opowiada o przelotnym romansie żołnierza i służącej w gospodzie.

Advertisement

Argentyński El Satario, o kobietach kopulujących z diabłem, może być jeszcze starszy, datowany między rokiem 1907 a 1912. Zastosowano w nim także pierwsze ekstremalne zbliżenie na genitalia. Jeśli chodzi o Argentynę, uznaje się, że rozpowszechnianie nielegalnych filmów erotycznych przełomu XX wieku rozpoczęło się w domach publicznych Buenos Aires oraz innych miastach Ameryki Południowej, skąd szybko przeniosły się na Europę. Od tamtego czasu pornografia rozwijała się prężnie w wielu krajach świata.

W drugim dziesięcioleciu dzieła amerykańskiej kinematografii zawierały kobiecą nagość, a europejskie stawały się coraz odważniejsze i bardziej wyuzdane. Przykładowo niemiecki Am Abend z 1910 roku uchwycił kobiecą masturbację, fellatio oraz seks analny.

Advertisement

KRÓTKA HISTORIA POCAŁUNKÓW

Trudno dziś wskazać film, w którym nie występuje ani jeden pocałunek. Kino sprawiło, że kojarzy się nam z piękną, romantyczną, podniosłą chwilą. Szczególnie w filmach hollywoodzkich, którym towarzyszyły elegancka scenografia oraz subtelne oświetlenie. Nie zawsze było to jednak takie proste. Pierwsze w historii i pierwsze potępione muśnięcie warg ukazała wspomniana już scena z Edisonowskiego The Kiss. W 1899 roku zaś naśladowca, Brytyjczyk George Albert Smith, nakręcił film Pocałunek w tunelu, w którym para podróżująca pociągiem, korzystając z chwili ciemności, pozwala sobie na krótką namiętność.

Advertisement

W latach trzydziestych zaś na filmowy pocałunek spadło kolejne ograniczenie, a amerykańska branża filmowa została solidnie spętana. Od 1930 do 1968 roku w Hollywood obowiązywał kodeks Haysa. Był to zestaw konsekwentnych wytycznych, do których dostosować się miało większość amerykańskich produkcji z największych studiów filmowych. Jego zadaniem było poprawienie wizerunku Hollywood, które po niektórych głośnych skandalach gwiazd ekranu oraz filmowych treściach deprecjonujących amerykańskie społeczeństwo zaczęło kojarzyć się ze źródłem zła oraz zepsucia.

Rozwiązaniem było wprowadzenie ogólnie obowiązującej cenzury, której domagały się organizacje obywatelskie, polityczne oraz Kościół. Wprowadzony kodeks zabraniał między innymi pokazywania seksu pozamałżeńskiego, nagości, nawiązań do nieheteronormatywnych zachowań seksualnych czy w końcu namiętnych pocałunków. Kino amerykańskie zostało zdominowane przez nieczułą cenzurę. Filmowcy starali się dyskretnie ignorować kodeks uznawany przez liberalne społeczeństwo wczesnych lat 30. XX wieku za pruderyjny. Wkrótce lekceważenie dyrektyw stało się tajemnicą jawną. W obronie niezależności amerykańskiego pocałunku stanął Alfred Hitchcock, tworząc film Osławiona w 1946 roku.

Advertisement

Kodeks Haysa nakazywał, iż zbliżenie ust w filmie nie może trwać dłużej niż trzy regulaminowe sekundy. Mistrz suspensu znalazł sposób na obejście wytycznych. W słynnej scenie z Ingrid Bergman oraz Garym Grantem reżyser przerywał intymne zbliżenie aktorów. Finalnie scena pocałunku, złożona z kilku autonomicznych, namiętnych buziaków, trwała dwie i pół minuty.

Advertisement

Wytyczne Haysa odnosiły się również do przedstawiania związków par mieszanych, ukazywania małżeństw i stosunków różnych grup rasowych, które były, naturalnie jak na tamte czasy, zakazane. Pierwszy pocałunek międzyrasowy ukazano w filmie Wyspa w słońcu w 1957 roku. Mimo kontrowersyjności obrazu romansu Brytyjczyków z rdzennymi mieszkańcami fikcyjnej wyspy Santa Marta, produkcja Roberta Rossena wyślizgnęła się cenzurze.

Advertisement

PRZEŁAMANIE TABU. SEKS NA EKRANIE

Możemy żyć w czasach Pięćdziesięciu twarzy Greya oraz Love Gaspara Noégo, ale kino, szczególnie w fabryce snów, nie zawsze było tak liberalne. Odkąd jednak obrazy poszły w ruch, pojawienie się seksu na ekranie stało się jedynie kwestią czasu.

Pierwszym odbiciem pożądania zainteresowali się Czesi. Gdy Amerykanie mieli związane przez Williama Harrisona Haysa ręce, Gustav Machatý nakręcił w 1933 roku film Ekstaza z udziałem amerykańskiej aktorki, Hedy Lamarr. Jako Eva porzuca ona swojego męża impotenta oraz nawiązuje gorący romans z nowo poznanym, młodszym mężczyzną. Chociaż prekursorski fragment seksu nie przedstawia nagości, sam film już tak. Dowodzi temu długa scena kąpieli w rzece. Sam epizod stosunku seksualnego jest przedstawiony subtelnie oraz zmysłowo. Kamera nie zdradza więcej niż twarze bohaterów.

Advertisement

Kulminacyjnym momentem jest uwiecznienie orgazmu dziewiętnastoletniej wtedy aktorki, który ówcześnie wywołał ogromne kontrowersje. Ekstaza jest pierwszym niepornograficznym filmem przedstawiającym seks oraz kobiece uniesienie.

Advertisement

Gdy film Machatýego złamał jedną barierę, kolejna, bliźniacza, została złamana dokładnie 33 lata później. Duński dramat Gift z 1966 roku uznawany jest za pierwszy film, w którym aktorzy angażują się w niesymulowany akt seksualny. Kluczowe sceny erotyczne dzieła Knuda Leifa Thomsena zostały jednak ocenzurowane podczas pokazów w Stanach Zjednoczonych. Dzieła ukazujące wyraźną aktywność seksualną były ograniczone do prywatnych pokazów undergroundowych.

W filmach głównego nurtu aktorzy rzadko angażowali się w prawdziwy seks. Wyjątek może stanowić amerykański Niebieski film z 1969 roku, druga produkcja artysty Andy’ego Warhola. Największy boom niesymulowanych scen erotycznych nastąpił jednak w latach siedemdziesiątych, gdzie należy wspomnieć o otoczonym (nie)sławą Pink flamingos Johna Watersa. Transgresywna czarna komedia z 1972 roku wyróżnia się między innymi dzięki pierwszemu ukazaniu sceny seksu oralnego w historii amerykańskiego kina.

Advertisement

Mimo iż klimat do tworzenia tego typu niezależnych filmów sprzyjał bardziej w Stanach, nie w Europie, gdzie w wielu krajach film został zakazany, sceny fellatio oraz uroczy epizod zjadania przez boską Divinę psich odchodów nie obroniły się przed nożycami cenzury.

Jednym z najbardziej docenianych obrazów z autentycznymi scenami seksu jest japońskie Imperium zmysłów Nagisy Ôshimy z 1975 roku. W Kraju Kwitnącej Wiśni, softcore’owych filmów oraz mang na potęgę romansujących z erotyką dzieło Japończyka postawiło cenzurę na równe nogi oraz spowodowało ogólnoświatowe oburzenie. Sensualne obrazy obsesji seksualnej, eksperymenty erotyczne młodej sprzątaczki oraz jej szefa, a także sceny molestowania sprawiły, iż film nie mógł powstać w ojczyźnie reżysera.

Advertisement

Doszło do jego realizacji tylko dlatego, że został on uznany za dzieło francuskie. Źródłem kontrowersji stał się również fakt, iż historia spisana przez Ôshimę wydarzyła się naprawdę. Jest to opowieść o japońskiej prostytutce, Sadzie Abe, która została zapamiętana jako morderczyni swojego kochanka, Kichizo Ishidy. Po asfiksji erotycznej miała obciąć mężczyźnie penisa oraz jądra, a następnie nosić je w swoim kimonie. Historia stała się narodową sensacją w Japonii lat trzydziestych XX wieku. Nadawano jej mityczne znaczenie, a artyści, filozofowie, powieściopisarze oraz filmowcy, w tym Nagisa Ôshima, poddawali ją różnorodnej interpretacji.

Kolejnym ciekawym filmem łamiącym konwenanse stał się Kaligula z 1979 roku. Wysokobudżetowa produkcja o okrutnym rzymskim cesarzu, granym przez Malcolma McDowella, miała stać się, według producenta Boba Guccione, jawnym filmem pornograficznym z fabularną narracją oraz rzucającymi się w oczy walorami produkcyjnymi. Prócz kluczowego obrazu orgii, w której brało udział 50 nagich kobiet, film oferuje niekończące się rundy stosunków płciowych odbywanych na najróżniejsze sposoby oraz we wszystkich możliwych kombinacjach. Niecięta przez cenzurę, ponad dwugodzinna wersja filmu zawiera kilka sześciominutowych insert shotów, scen sfilmowanych z różnych kątów, autentycznych penetracji, fellatio oraz wytrysków.

Advertisement

Pozostałe fragmenty seksu, kręcone już przez reżysera, Tinto Brassa, choć bardzo wiarygodne, zostały symulowane. Dumny rzymski epos przedstawiony w formie złotego, ornamentowanego i pornograficznego spektaklu stał się epicką klapą, nawet ze śmiałymi scenami podważającymi mainstream filmowej erotyki.

POCZĄTKI HOMOSEKSUALNEJ NAMIĘTNOŚCI

Seks w filmie rządził się swoimi prawami, nie odgradzając się także od intymnych i cielesnych scen homoseksualnej miłości. A zacząć trzeba do lat 1894–1895. W tym przedziale William Dickson nakręcił w studiu Thomasa Edisona, Black Maria, Dickson Experimental Sound Film, pierwszy udźwiękowiony film.

Advertisement

Jest to w zasadzie prosty test operatorski mający za zadanie zademonstrować możliwości techniczne nowej maszyny wynalazcy. Siedemnastosekundowa scena przedstawia Dicksona grającego na skrzypcach oraz dwóch obejmujących się mężczyzn, tańczących do muzyki. Historyk Vito Russo tytułuje film The Gay Brothers oraz umieszcza go w kontekście historii gejowskich produkcji amerykańskich. Homoseksualna treść dzieła została przyjęta w internecie oraz kilku publikacjach. Nie jest jednoznaczne, czy wizją reżysera było przedstawienie mężczyzn jako romantyczną parę. Biorąc pod uwagę tekst piosenki, którą gra Dickson, opisuje ona życie na morzu bez kobiet, co narzuca odmienną, żartobliwą interpretację o męskim środowisku studia Czarnej Marii.

Advertisement

W oscarowym filmie Skrzydła z 1927 roku zaś wszystko jest jasne i czytelne, gdy oczom widza ukazuje się pierwszy pocałunek osób tej samej płci. Obrazek przedstawia czułe spotkanie dwóch żołnierzy walczących na froncie pierwszej wojny światowej. Co ciekawe, nie wywołał on żadnego skandalu.

Dlaczego? Jak głosi historia, listy czy relacje z wojny, całowanie oraz obejmowanie się w okopach było niezwykle powszechne. Znane są historie, które opowiadają o mężczyznach nadających sobie czułe przydomki. Wojnie udało się przełamać tradycyjne ograniczenia emocjonalnej i fizycznej intymności między mężczyznami.

Advertisement

Kobiecych opowieści miłosnych jest w historii kina, szczególnie niemego kina, zdecydowanie mniej. Jeden z ciekawszych i być może pierwszych przypadków homoseksualnej kobiety w filmie widać w dziele Morocco z 1930 roku z Marlene Dietrich. Aktorki starej branży filmowej nierzadko przywdziewały męskie stroje, upodabniając się do przedstawicieli odmiennej płci. Takie artystki jak Leatrice Joy czy Jessie Matthews w swoich kreacjach aktorskich zakładały męskie garnitury, nakrycia głowy oraz czesały starannie włosy do tyłu.

Advertisement

Produkcja z Dietrich jest zaś najbardziej znana  ze sceny, w której aktorka, ubrana w męski frak, podczas wykonywanej piosenki zadziornie całuje zawstydzoną kobietę.

Kino gejowskie wyzbyło się niewinności słodkich pocałunków w roku 1947 na rzecz prawdziwej obsceniczności i wulgarnej seksualności. Nasycony homoerotyzmem dwunastominutowy film Fajerwerki nakręciła legenda amerykańskiej awangardy, siedemnastoletni Kenneth Anger, pod nieobecność swoich rodziców.

Advertisement

Sam kontekst powstania nadaje dziełu kontrowersyjny, zagadkowy ton. Fajerwerki mają formę trance-filmu, w którym główny bohater, grany przez samego reżysera, bierze udział w hipnotycznej podróży w głąb swojej podświadomości, która kończy się sadomasochistyczną, brutalną fantazją z udziałem grupy barczystych marynarzy. Tytułowe fajerwerki zaś skrzą się z rozpinanego rozporka jednego z mężczyzn. Anger został aresztowany po wydaniu filmu, a rok później zaczęto proces sądowy przeciwko kierownikowi jednego z teatrów za pokaz Fajerwerków, które zakończyło się jednak uznaniem filmu za formę sztuki.

https://youtu.be/EHMrj3lwPVE

Advertisement

Kolejną artystyczną oraz niezwykle zmysłową formą przedstawienia miłości gejowskiej stał się jedyny film francuskiego pisarza Jeana Geneta, Pieśń miłości z 1950 roku. Akcja dzieła ma miejsce w więzieniu oraz opowiada o intymnej relacji dwójki zakochanych w sobie skazańców, których dzieli ściana celi. Podniecając się swoją obecnością, spędzają dni na fantazjach erotycznych oraz dzieleniu się dymem papierosowym przez słomkę w dziurze muru.

Genet dyskretnie i namiętnie prezentuje homoseksualną pasję oraz pożądanie, uzupełniając je pikantnie o obecność strażnika, który czerpie przyjemność z obserwowania masturbujących się więźniów. Dosadną sceną jest fragment okładania jednego z nich pasem, podczas gdy wartownik zmusza do dwuznacznego ssania jego pistoletu. Scena ta jest przeplatana z idyllicznymi obrazami czystej miłości homoerotycznej. Reżyser dodatkowo rezygnuje z dialogu, skupiając się na cichych zbliżeniach ciał, twarzy oraz zakrytych członków. Dzieło niedługo po premierze zostało zbanowane ze względu na wyraźną treść homoseksualną.

Advertisement

Choć Pieśń miłości wyraźnie odnosi się do cielesności, na pierwszy obraz nagiego mężczyzny w filmie było trzeba czekać do roku 1969 na Zakochane kobiety. Pierwszym niepornograficznym przedstawieniem kobiety w filmie był zaś kreacja Audrey Munson z Inspiration w 1915 roku.

PIERWSZE FILMOWE KUSICIELKI

Nie jest niespodzianką, iż symbolem filmowej erotyki i seksualności jest kobieta. Najlepiej filuterna, zalotna, powabna, nierzadko kusząca swoimi wdziękami. Jedną z pierwszych zaistniałych ikon seksu na ekranie stała się Jane Russell oraz jej biust, który był największą dekoracją westernu Wyjęty spod prawa z 1943 roku. Reżyser Howard Hughes zaprojektował na potrzeby filmu specjalny biustonosz uwydatniający piersi aktorki. Po dwóch latach walki z cenzorami dzieło zostało wypuszczone bez zatwierdzenia Haysa. Fascynacja wokół osoby Russell była lepsza od reklamy.

Advertisement

Rok później światło dzienne ujrzał film Podwójne ubezpieczenie Billy’ego Wildera. Kochanka głównego bohatera, grana przez Barbarę Stanwyck, planując zabójstwo swojego męża, kreuje się na zimnokrwistą, uwodzicielską femme fatale. Obraz fascynacji dwójki bohaterów twórcy zawarli w świetnie napisanych dialogach, w których kobieta hipnotyzuje swoją niebezpieczną kokieterią.

Reality 

(Od lewej: Jane Russell oraz Barbara Stanwyck)

Advertisement

Film Baby Doll wywołał spore kontrowersje jeszcze przed swoją premierą, gdy nad Nowym Jorkiem zawisnął billboard z Carroll Baker leżącą na łóżeczku i podniecająco ssącą kciuk. Dzieło z 1956 roku opowiada historię Archiego Lee Meighana, który czeka na dwudzieste urodziny tytułowej Laleczki, by móc skonsumować z dziewicą małżeństwo. Aktorka występująca w falbankowej, koronkowej i przykrótkiej piżamce (nazwanej na jej cześć Babydoll), jej uwodzicielska, dziewczęca kreacja zapewniła kobiecie wielką karierę aktorską oraz status seksbomby Hollywood. Carroll stała się odurzającą seksapilem Lolitą lat pięćdziesiątych.

Aż w końcu Bóg stworzył Brigitte Bardot. Francuska kocica zabłysnęła na ekranie filmu I Bóg stworzył kobietę Rogera Vadima także w 1956 i wywołała rewolucję seksualną w amerykańskim kinie. Choć nie jest to pierwszy film, w którym występuje, to on skierował na nią światła reflektorów oraz nadał miano sex kitten. Aktorka wcieliła się w rolę nastolatki, która uwodzi mężczyzn w seksownym stroju bikini. Kostium był w latach pięćdziesiątych dobrze znany we Francji, lecz z Stanach Zjednoczonych nadal ryzykownie odbierany.

Advertisement

Mimo wszystko dzieło stało się międzynarodowym sukcesem, a Bardot z piedestału królowej seksu lat pięćdziesiątych oraz sześćdziesiątych mogła zrzucić tylko Marilyn Monroe.

FILMY EKSPERYMENTALNE

W historii kinematografii doszukujemy się wielu dzieł erotycznych, które na nowo kontemplują estetykę pożądania seksualnego, zmysłowości oraz miłości romantycznej. Nie sposób wymienić wszystkich, lecz warto wspomnieć o najwcześniejszych i najciekawszych filmach, które redefiniowały ekranową seksualność na przestrzeni kina, nierzadko ocierając się o kontrowersje i cenzurę. Jednym z nich jest obraz z 1915 roku, Oszustka Cecila B.

Advertisement

DeMille’a, który jako pierwszy odnosi się do przemocy seksualnej. Niemy spektakl jest pełen ponurych i sadomasochistycznych fantazji. Ukazuje japońskiego biznesmena w roli drapieżnika, w którego sidła wpada bezbronna Edith Hardy, za pieniądze poddająca się jego brutalnej dominacji.

Dziewięć lat później powstaje niemiecki Michael Carla Theodora Dreyera, który jest obrazem relacji ukrywającego przed światem skłonności homoseksualnych malarza, zubożałej hrabiny oraz modela artysty, który staje się cichym kochankiem obojga. Historia trójkąta miłosnego jako pierwsza emocjonalnie oddziałuje na późniejszą historię kina gejowskiego.

Advertisement

W historii kina dźwiękowego kamieniem milowym kina erotycznego stał się kultowy Tramwaj zwany pożądaniem, intymne dzieło uznawane za niemoralne, godzące w ówczesną obyczajowość. Opowiada o pasji, żądzach, namiętności oraz seksualności. Jest jednak przede wszystkim precyzyjnie nakreślonym portretem dojrzałego związku, jednym z najlepszych w historii amerykańskiego kina.

Japoński remake "Bez przebaczenia"

Brytyjsko-włoski film Michelangela Antonioniego stał się przełomowym także i w historii amerykańskiej kinematografii. Tematem Powiększenia z 1966 roku jest fotografia mody, według ówczesnych hollywoodzkich standardów tryskająca seksem, zmysłowością oraz cielesnością. Reżyser przemyca w nim również pierwsze w historii kina przelotne spojrzenie na włosy łonowe. Wyraziste treści seksualne dzieła włoskiego twórcy były dobitnie sprzeczne z kodeksem Haysa, jednak różowe lata kontrkultury, sukces recenzencki oraz kasowy produkcji zapewniły amerykańskiemu wydaniu nietykalność oraz symbol oficjalnego upadku cenzury Hollywood w 1968 roku.

Advertisement

blow- up David Hemmings Vanessa Redgrave

Seks oraz szwedzka nowa fala. Awangardowy miks dokumentu, scen nagości oraz zainscenizowanych stosunków seksualnych stworzył Vilgot Sjöman pod sztandarem społecznych przemian lat sześćdziesiątych w filmie I Am Curious (Yellow) z 1976 roku. Reżyser nakręcił film razem ze swoją sympatią, Leną Nyman.

Produkcja zawiera wiele wywiadów na temat równości płci, klas społecznych, także rozmowę z Martinem Lutherem Kingiem. Jedną ze szczególnie kontrowersyjnych scen jest zaś obraz, na którym Lena całuje wiotkiego penisa swojego kochanka. Wokół dzieła wybuchła ogromna kontrowersja. Film został zakazany w Massachusetts, a bostońska policja zaczęła konfiskatę taśm. Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, gdzie uznano dzieło Sjömana za przyzwoite. Tym samym zdobyło światowy rozgłos. Do dziś kultura popularna nawiązuje do szwedzkiego filmu.

Advertisement

Jeden z najbardziej kontrowersyjnych filmów, nagość czterdziestoośmioletniego Marlona Brando oraz gwałt analny z masłem w roli lubrykanta. Ostatnie tango w Paryżu Bernarda Bertolucciego z 1972 roku ukazuje niedawno owdowiałego Amerykanina, który rozpoczyna anonimowy związek seksualny z młodą paryżanką.

Przekraczanie barier stało się głównym tematem dzieła. Nieprzerwany obraz przemocy seksualnej i emocjonalnych zawirowań w filmie doprowadził do kontrowersji na arenie międzynarodowej i przywołał cenzurę. Reżyser, zdradzając kulisy najbardziej dyskusyjnego fragmentu filmu, gwałtu analnego, przyznał, że grająca obok Brando młoda i niedoświadczona Maria Schneider nie wiedziała o scenie. Reżyser i aktor mieli ją wymyślić na krótko przed zdjęciami.

Advertisement

Aktorka miała wówczas przeżyć szok, a niektóre z wydawanych przez nią krzyków i uronionych łez miały być naturalną, niesymulowaną reakcją. W niektórych wywiadach przyznaje, że Bertolucci ziszczał na planie zdjęciowym własne erotyczne fantazje. W końcu Schneider przyznała, że udział w produkcji Włocha zniszczył jej życie. Samego twórcę zaś pozbawiono praw obywatelskich na 5 lat oraz skazano na 4 miesiące aresztu w zawieszeniu.

Wspomniany wcześniej Walerian Borowczyk uważany jest za pioniera surrealistycznego kina absurdu oraz największego na świecie twórcę artystycznego kina erotycznego. Pierwszy finansowy sukces przyniósł mu film Opowieści niemoralne z 1974 roku. Film był zakazany we Francji, dopuszczony dopiero po protestach. Nic dziwnego, choć wysublimowany i plastycznie piękny, jest nasycony krwią oraz seksem. Prezentuje cztery niezależne historie. Między innymi o bohaterce, która zamknięta w pokoju pełnym świętych obrazów odbywa stosunek z ogórkiem, oraz o Elżbiecie Batory, urządzającej sadomasochistyczne, krwawe, lesbijskie orgie.

Advertisement

Film pornograficzny, w porównaniu do dzieła erotycznego, nie posiada wartości artystycznej. Seksualność pojawia się w nim głównie w celu pobudzenia oraz osiągnięcia przez widza satysfakcji erotycznej. Dzieła sensualne zaś traktują seks jako przedmiot sztuki. Nawiązują do głęboko zakorzenionej w ludzkiej psychice fascynacji cielesnością, pragnieniem zmysłowego odbierania świata, ludzkich egzaltacji. I choć prawda ta jest znana od początków istnienia świata, kino dołożyło ogromnego wysiłku, by seks zdobył należytą autonomiczność oraz zrzucił z siebie szatę zakazu i fundamentalnej tajemnicy.

korekta: Kornelia Farynowska

Advertisement
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *