Publicystyka filmowa
NAJLEPSZE FILMY A.D. 2018. Kto prowadzi w oscarowym wyścigu?
NAJLEPSZE FILMY A.D. 2018 to przewodnik po oscarowym wyścigu. Sprawdź, które tytuły mają szansę na złote rycerzyki i zasłużone wyróżnienia!
6 grudnia poznamy nominacje do Złotych Globów i wyścig o najważniejsze filmowe nagrody wkroczy w decydującą fazę. Czeka nas maraton gal i ceremonii, których wielki finał będzie miał miejsce pod koniec lutego w Dolby Theatre w Los Angeles – tam wręczone zostaną słynne złote rycerzyki. Zanim to jednak nastąpi, jest czas na spekulacje. Które filmy mają największe szanse na wyróżnienia? Z jakimi tytułami trzeba się liczyć? Oczywiście nic nie jest pewne, ale zdecydowanie nie mamy już do czynienia z wróżeniem z fusów. Gdybym to ja miał dziś wytypować dziesiątkę będącą na czele wyścigu, mój wybór prezentowałby się następująco. Czy mam rację czy nie, okaże się w najbliższych tygodniach.
A jakie są wasze wstępne typy? Jakie filmy dodalibyście do listy największych faworytów tegorocznej walki o nagrody? Dajcie znać w komentarzu!
Faworyta
Kiedy tylko dowiedzieliśmy się, że Yorgos Lanthimos nakręci film z Emmą Stone, Olivią Colman i Rachel Weisz, wiadomo było, że czeka nas coś wyjątkowego. Premiera na festiwalu w Wenecji spotkała się z bardzo gorącym przyjęciem – skończyło się Pucharem Volpiego dla Colman oraz Wielką Nagrodą Jury. Dziennikarze już wtedy pisali, że te wyróżnienia to zaledwie początek triumfalnego przemarszu Faworyty, i teraz widzimy tego potwierdzenie. Nominacje dla wszystkich trzech aktorek są właściwie pewne (Colman startuje w kategorii pierwszoplanowej, Weisz i Stone – drugoplanowej), a kto wie, czy do gry nie włączy się też Nicholas Hoult.
Niespodzianką byłby brak nominacji dla reżysera, scenarzysty, operatora, nie wyobrażam też sobie głównej kategorii bez miejsca dla tego filmu. 9 nominacji do Satelit oraz 8 nagród od amerykańskich krytyków (jak dotąd) nie pozostawiają wątpliwości – to jeden z najważniejszych tytułów tego roku.
Roma
Jedynym filmem, któremu Faworyta musiała ustąpić miejsca na festiwalu w Wenecji, była Roma w reżyserii Alfonso Cuaróna. Czarno-biała, rozgrywająca się w Meksyku produkcja zdobyła tam główną nagrodę, Złotego Lwa. Tylko jakiś kataklizm mógłby odebrać Romie zwycięstwo w kategorii filmu nieanglojęzycznego (choć nasza Zimna wojna nie podda się bez walki), ale mówi się, że do twórców powędruje więcej wyróżnień. Największe szanse daje się reżyserowi, scenarzyście, montażyście, operatorowi – co ważne, za wszystkie te funkcje odpowiada Cuarón.
Walczyć o nominacje będą też aktorki, zarówno pierwszego, jak i drugiego planu. Na razie film ma na koncie między innymi 8 nominacji do Satelit oraz 3 nagrody prestiżowego Stowarzyszenia Nowojorskich Krytyków Filmowych (w tym w głównej kategorii). Będzie tego więcej.
Green Book
Festiwale w Berlinie, Cannes i Wenecji często zapoznają świat z filmami, które później uchodzą za faworytów całego sezonu nagród, ale to Toronto od lat jest najlepszym prognostykiem oscarowym. Zwycięzca nagrody publiczności na tej imprezie właściwie co roku (z małymi wyjątkami) staje się numerem 1 u bukmacherów, jeśli chodzi o upragnioną statuetkę złotego rycerzyka. Dość powiedzieć, że na liście wyróżnionych były między innymi takie produkcje jak Zniewolony. 12 Years a Slave, Jak zostać królem, Slumdog. Milioner z ulicy, Trzy billboardy za Ebbing, Missouri albo La La Land. W tym roku People’s Choice Award w Toronto otrzymał zaś film Green Book z udziałem Viggo Mortensena oraz Mahershali Aliego. Reżyser Peter Farrelly, którego znamy z takich tytułów jak Głupi i głupszy i Sposób na blondynkę, tym razem pokazał nam swoją inną stronę i, jak twierdzą dziennikarze, opłaci mu się to. O Oscary i Złote Globy powinni walczyć nie tylko aktorzy, ale też Farrelly właśnie czy scenarzyści.
Pierwszy człowiek
Po rewelacyjnym przyjęciu poprzednich filmów Damiena Chazelle’a, Whiplash i La La Land, przed młodym reżyserem stało nie lada wyzwanie. Wszyscy nieżyczliwi czekali na jego potknięcie, ale nic takiego się nie stało. Chazelle wziął na tapet historię Neila Armstronga, pierwszego człowieka na Księżycu, i stworzył film, który wymyka się wszelkim schematom ekranowej biografii. O nagrody w najważniejszych kategoriach będzie trudno, ale za dźwięk, montaż dźwięku, muzykę, być może montaż, statuetki powinny powędrować właśnie do Pierwszego człowieka.
Oprócz tego produkcja z pewnością zdobędzie kilka nominacji, na przykład dla Ryana Goslinga czy za scenografię.
Vice
O tym filmie wiemy najmniej, bo wciąż czeka on na swoją premierę, ale ci, którzy mieli okazję go zobaczyć, twierdzą, że nominacje do ważnych nagród Vice ma w kieszeni. Jest to historia Dicka Cheneya, wiceprezydenta za kadencji George’a W. Busha, a w główną rolę wciela się niezawodny Christian Bale. Na drugim planie między innymi Amy Adams, Steve Carell i Sam Rockwell, którzy – podobnie jak Bale – będą się liczyć w kategoriach aktorskich.
Reżyser Adam McKay ma już doświadczenie oscarowe, przecież kilka nominacji oraz nagrodę za scenariusz zdobył jego Big Short, i według amerykańskich dziennikarzy Vice będzie przedłużeniem tej dobrej passy. Przekonamy się już niebawem.
If Beale Street Could Talk
If Beale Street Could Talk to kolejny film twórcy Moonlight, oscarowego zwycięzcy z roku 2017. Według powszechnej opinii nie jest to produkcja aż tak dobra jak tamten tytuł, o powtórzenie sukcesu będzie bardzo trudno, ale na nominacje powinno wystarczyć. Największe szanse daje się Reginie King, która po 4 nagrodach od amerykańskich krytyków urasta do roli głównej faworytki w kategorii drugoplanowej. Gremium stojące za Satellite Awards wyróżniło If Beale Street Could Talk jednak także i za najlepszy dramat, reżyserię, scenariusz adaptowany, zdjęcia, montaż i muzykę.
Narodziny gwiazdy
Są tacy, którzy uważają nową wersję Narodzin gwiazdy za wzorcowy melodramat, wpisujący się w definicję magii kina. Inni twierdzą, że film ten nie pokazuje nic, czego byśmy już nie widzieli, i tak naprawdę jest to bardzo nijaka produkcja. W Stanach Zjednoczonych pierwsza grupa jest jednak zdecydowanie liczniejsza. Ten tytuł na pewno zdobędzie mnóstwo nominacji do ważnych nagród. Złote Globy, dzięki rozróżnieniu na dramaty oraz komedie/musicale, powędrują właśnie do twórców Narodzin gwiazdy – każdy inny werdykt będzie sensacją. Z Oscarami może być już nieco trudniej, ale film powinien walczyć o statuetki zarówno w głównej kategorii, jak i wielu innych. 11 nominacji do Satelit mówi samo za siebie. Największe szanse daje się w tej chwili Samowi Elliotowi w kategorii drugoplanowej oraz piosence Shallow.
Czarne bractwo. BlacKkKlansman
Czyżby Spike Lee miał doczekać się pierwszej nominacji do Oscara za reżyserię? Wiele na to wskazuje. Dobrze przyjęty na festiwalu w Cannes film Czarne bractwo. BlacKkKlansman być może nie będzie zdobywał statuetek, ale powinien być to ważny tytuł tego sezonu nagród. Na nominacje, oprócz Lee, mogą liczyć przede wszystkim aktor Adam Driver w kategorii drugoplanowej oraz scenarzyści.
Mary Poppins powraca / Czarna Pantera
Jako że w tym roku Amerykańska Akademia Filmowa jeszcze nie wprowadziła kategorii filmu popularnego, można założyć, że któryś z box-office’owych hitów znajdzie się wśród wyróżnionych głównego rozdania. Największe szanse na to mają: Czarna Pantera oraz Mary Poppins powraca. Obie produkcje powinny ścigać się o nagrody w kategoriach technicznych, a część ekspertów wśród nominowanych widzi też Emily Blunt.
