search
REKLAMA
Zestawienie

Najbardziej NIETYPOWE filmy o II wojnie światowej

Filmy o II wojnie światowej widzianej inaczej, niż przyzwyczaiła nas ugruntowana w kulturze konwencja.

Tomasz Raczkowski

24 lipca 2021

REKLAMA

Jojo Rabbit

Podobnie jak Benigni, Taika Waititi podszedł do zupełnie nieśmiesznego tematu z frywolnością niepokornego satyryka. Nowozelandczyk bierze na warsztat samą nazistowską ideologię i sposób, w jaki była wtłaczana w społeczeństwo niemieckie, przede wszystkim w dzieci. Jego bohaterem jest chłopiec owładnięty przez, powiedzielibyśmy, popkulturowy urok Adolfa Hitlera i jego aparatu terroru, zmuszony w pewnym momencie do konfrontacji z mrocznymi stronami ustroju, gdy poznaje ukrywającą się żydowską dziewczynkę. Podana z dużą ilością balansujących na krawędzi poprawności gagów, sama ta opowieść jest już nietypowa – ale Waititi podkręca jeszcze narrację, występując osobiście w roli imaginowanego przez Jojo Adolfa Hitlera. Śniady reżyser o maoryskich korzeniach imitujący niemiecki akcent i strzelający grubymi dowcipami w charakteryzacji jednego z największych zbrodniarzy historii ludzkości? Tego nie da się zapomnieć i trudno to pomylić z czymkolwiek innym.

Moloch

Aleksander Sokurow to mistrz slow cinema i kinowych medytacji nad najpoważniejszymi tematami. W ramach tetralogii poświęconej tematowi zła Rosjanin przyglądał się postaciom XX wiecznych dyktatorów – symboli zła: Lenina, Hitlera i Hirohito, z których perspektywy rozważał naturę moralnego upadku ludzkości (trzy portrety spuentował zaś sugestywnie adaptacją Fausta). Pierwszą częścią filmu był Moloch, opowiadający o jednym dniu z życia Adolfa Hitlera i Ewy Braun w alpejskiej posiadłości. Nie ma tu scen wojennej akcji, niemal w ogóle brakuje wizualnej obecności dramatu humanitarnego, który w tym czasie m.in. za sprawą protagonisty rozgrywał się na świecie. Wojna jest jednak obecna w filmie jako ciążący nad każdym gestem i słowem kontekst, wyczuwalne tuż za granicą pola widzenia widmo zrodzone z ludzkich czynów. Sokurow poszukuje filozoficznego sensu w tragedii ludzkości i postrzega wojnę jako totalną agonię moralności, przedstawiając ją właśnie w taki sposób – statyczny, obecny gdzieś za horyzontem. Ale to nie czyni jej ani trochę mniej straszną.

Tranzyt

Drugi w tym zestawieniu film Christiana Petzolda inaczej niż Feniks przykuwa uwagę przede wszystkim ekstrawaganckim konceptem. Rozgrywająca się w czasie II wojny światowej historia podszywającego się pod innego człowieka Georga, uciekającego z nazistowskich Niemiec do okupowanej Francji i próbującego wydostać się z Europy, zrealizowana jest we współczesnej scenerii. Mundury Wehrmachtu zastępują więc kombinezony antyterrorystów, ulice zapełniają współczesne auta, a francuskie miasta zwracają uwagę wieloetnicznością. Petzold w odważny sposób buduje tu paralelę między drżącą pod niemieckim jarzmem Europą lat 40. a Europą dzisiejszą, coraz mniej stabilną wobec zmieniającej się geopolityki oraz zmagającą się z kryzysem klimatycznym i migracyjnym. Ubrania grających główne role Franza Rogowskiego i Pauli Beer w mgnieniu oka z kostiumów przeistaczają się w styl vintage, a nakładające konteksty niezauważalnie przenikają. Melodramatyczna historia bohaterów z jednej strony podkreśla uniwersalizm doświadczenia i powtarzalność dziejów, z drugiej wydaje się odklejona od scenerii – tak jak odklejeniu ulegają perspektywy klas wobec kryzysów.

Avatar

Tomasz Raczkowski

Konsekwentnie poszukuje kina niemieszczącego się w sztywnych ramach, prowokującego i nieoczywistego.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA