search
REKLAMA
Zestawienie

Bohaterowie Z ARCHIWUM X w dokumencie o policji, czyli NAJDZIWNIEJSZE crossovery w historii

Gracja Grzegorczyk-Tokarska

7 kwietnia 2021

REKLAMA

Doktor Who i EastEnders

To, że najlepszy brytyjski serial science fiction łączył siły z klasyczną brytyjską operą mydlaną, z której pochodzi słynny Barry z EastEnders, nie jest chyba dla nikogo zaskoczeniem. Obie produkcje „połączyły się” w dwuczęściowym odcinku z 1993 roku, zatytułowanym Dimensions in Time. Oczywiście wystąpili w nim wszyscy żyjący aktorzy wcielający się w tytułowego Doktora (trzeci do siódmego) oraz kilku jego kompanów, jak i aktorzy na co dzień występujący w operze mydlanej. Był to jednocześnie program, który celebrował 30-lecie serialu. W 1989 roku serial Doktor Who został anulowany po nakręceniu 26 sezonów, kończąc erę Classic-Who. Pod koniec części pierwszej widzowie zostali poproszeni o głosowanie na bohatera EastEnders, który w kolejnej części miał być uratowany przez Doktora. W tym celu nakręcono dwie wersje. Ten niesamowity crossover sprawił, że przed telewizorami zasiadło ponad 13 milionów widzów.

CSI: Miami, CSI: NY i CSI: Las Vegas

Dziś mało kto pamięta o seriach z gatunku CSI, które rządziły w telewizji na początku roku 2000, ale w tamtym okresie oglądało się je z zapartym tchem. Do tego grający w nich Gary Sinice, Davis Caruso czy Lawrence Fishburne to prawdziwa śmietanka aktorska. Twórcy, mimo iż każda seria radziła sobie świetnie na własną rękę, aż osiem razy doprowadzili do crossoverów pomiędzy dwoma bądź trzema różnymi produkcjami. Pierwsza taka próba połączenia wszystkich seriali miał miejsce w roku 2009. Był to zarazem jeden z bardziej epickich crossoverów w historii telewizji i jeden z dziwniejszych. Sprawa odciętych części ciała i potencjalnego mordercy połączyła trzy zespoły pracujące w różnych miastach. Było to naprawdę ambitne podejście, szczególnie że widzowie nie do końca wiedzieli, w jaki sposób łączyć ze sobą wydarzenia z trzech różnych produkcji. Czy było to potrzebne? Absolutnie nie.

Dwóch i pół i CSI: Las Vegas

Nie sposób nie wspomnieć o dziwnej sytuacji, jaka miała miejsce w kontekście dwóch popularnych seriali: Dwóch i pół oraz CSI: Las Vegas. Twórcy postanowili nie tylko stworzyć crossover, ale i wymienili się na cały dzień scenarzystami obu produkcji. Carol Mendelsohn i Naren Shankar, na co dzień pracujący przy CSI, stworzyli odcinek Dwóch i pół zatytułowany Fish In a Drawer, w którym gościnnie wystąpiła gwiazda tegoż serialu, czyli George Eads. Był to 113 epizod, który ukazał się w piątym sezonie. Przyciągnął on przed telewizory aż 13 milionów widzów. Z kolei osoby odpowiedzialne za scenariusz Dwóch i pół, czyli Chuck Lorre i Lee Aronsohn, przygotowali odcinek CSI zatytułowany Two and a Half Deaths, gdzie pojawiły się gwiazdy ich serialu, w tym sam Charlie Sheen, choć jedynie na kilka sekund, ubrani w identyczne ubrania jak w odcinku przygotowanym przez twórców CSI. Był to odcinek 16 ósmego sezonu CSI: Las Vegas.

Pomysł na crossover pojawił się już w 2007 roku, jednak obie strony uznały, że jest zbyt szalony. Później uznano, że może to być wyzwanie, mimo iż obsada obu produkcji była zszokowana, a niektórzy w ogóle nie byli zainteresowani wystąpieniem w takim przedsięwzięciu.

Znacie jeszcze jakieś niecodzienne telewizyjne crossovery?

Gracja Grzegorczyk-Tokarska

Gracja Grzegorczyk-Tokarska

Chociaż docenia żelazny kanon kina, bardziej interesuje ją poszukiwanie takich filmów, które są już niepopularne i zapomniane. Wielka fanka kina klasy Z oraz Sherlocka Holmesa. Na co dzień uczestniczka seminarium doktoranckiego (Kulturoznawstwo), która marzy by zostać żoną Davida Lyncha.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA