search
REKLAMA
Ranking

10 MUZ X MUZY. Damy dużego ekranu z dawnych lat

REDAKCJA

8 marca 2018

REKLAMA

Carole Lombard

Żona dwóch mężów: Williama Powella i Clarka Gable’a. Obaj byli czołowymi gwiazdorami w Hollywood lat trzydziestych. Pierwsze małżeństwo zakończyło się rozwodem, drugie – śmiercią aktorki w katastrofie lotniczej. Miała 33 lata, kiedy zaangażowała się w antyhitlerowską akcję propagandową – gdy wracała do Kalifornii w styczniu 1942, wraz z matką i dwudziestoma innymi osobami, samolot rozbił się, pogrążając wiele osób, w tym Clarka Gable’a, w głębokiej żałobie. Jej ostatnie dzieło – komedia Być albo nie być (1942) – znajdowało się wówczas w fazie postprodukcji i twórcy filmu podjęli decyzję, aby wyciąć scenę, w której Carole Lombard wypowiada słowa: „Cóż może się zdarzyć na pokładzie samolotu?”. Chociaż niejednokrotnie próbowała wcielać się w dramatyczne role, jej żywiołem była komedia. Nikt nie mógł się z nią równać, jeśli chodzi o screwball comediesNapoleon na Broadwayu (1934) i Mój pan mąż (1936) to najlepsze dowody na jej komediowy talent. Podobnie zresztą jak wspomniane Być albo nie być, którego akcja rozgrywa się w okupowanej Warszawie. W jej filmografii znajduje się również komedia Alfreda Hitchcocka, Pan i pani Smith (1941). [Mariusz Czernic]

Myrna Loy

Obwołana „królową Hollywood” Myrna Loy była istotnie w latach trzydziestych uwielbianą aktorką, aczkolwiek nie doczekała się uznania w postaci prestiżowych nagród filmowych. Ani razu nie nominowano jej do Oscara, a przyznana dwa lata przed śmiercią honorowa statuetka wydaje się słabym ukoronowaniem kariery. Jednak patrząc na jej role z dzisiejszej perspektywy, trudno znaleźć tę, która zasługiwałaby na Oscara. Jej najsłynniejsze występy pochodzą z lat trzydziestych. Ważny jest przede wszystkim udział w serii kryminalnych komedii o błyskotliwym małżeństwie (Nora i Nick Charles), zainicjowanej kapitalnym Pościgiem za cieniem (1934) na motywach powieści Dashiella Hammetta. Sławę w pewnych kręgach zyskał również dramat gangsterski Wielki gracz (Manhattan Melodrama, 1934), ale nie ze względu na wartość dzieła, lecz fakt, iż dnia 22 lipca 1934, po pokazie filmu w Chicago’s Biograph Theater, został zastrzelony słynny rabuś bankowy John Dillinger. Mały skandal Myrna Loy wywołała występem w Barbarzyńcy (1933), gdzie pojawiła się w scenie nagiej kąpieli. Jednakże w swojej autobiografii aktorka zapewniała, że miała na sobie cielisty kostium. W trakcie drugiej wojny światowej zaangażowała się w działalność społeczną, w wyniku czego jej kariera zahamowała. Po wojnie nie udało się jej odbudować dawnej pozycji, ale trafiła na plan jednego arcydzieła, Najlepsze lata naszego życia (1946). [Mariusz Czernic]

REKLAMA