search
REKLAMA
News

VIN DIESEL o swojej niedoszłej karierze reżyserskiej. „Według Spielberga to zbrodnia, że nie kręciłem więcej”

Łukasz Budnik

18 marca 2020

REKLAMA

Vin Diesel znany jest dziś jako gwiazdor kina akcja i twarz serii Szybcy i wściekli, jednak niegdyś próbował swoich sił także w reżyserii. W 1997 na festiwalu Sundance zadebiutował jego film Przybłędy (był również autorem scenariusza i odtwórcą głównej roli), wcześniej stworzył też krótkometrażowy Multi-Facial. W 1998 pojawił się w Szeregowcu Ryanie Stevena Spielberga – reżyser zauważył go właśnie we wspomnianej krótkometrażówce. Niedawno panowie widzieli się ponownie, a Diesel opowiedział o tym w wywiadzie.

Aktor powiedział:

Co do Stevena Spielberga – widziałem go niedawno i powiedział mi, że gdy pisał dla mnie rolę w „Szeregowcu Ryanie” chciał zatrudnić aktora, ale też po cichu wspierał mnie jako reżysera – według niego nie reżyserowałem wystarczająco dużo, a to zbrodnia wobec kina, więc powinienem wrócić na reżyserski stołek.

Od czasu Przybłęd Diesel stał jedynie za kamerą filmu krótkometrażowego osadzonego w świecie Szybkich i wściekłych. Co ciekawe, w 1997 roku na festiwalu Sundance Diesel zaprzyjaźnił się z Jonem Favreau, który w swojej karierze wyreżyserował między innymi Iron Mana oraz Księgę dżungli. Diesel stwierdził, że to fascynujące.

Aktor wspomina, że marzy mu się nakręcenie filmu (a nawet całej trylogii) o Hannibalu, dowódcy wojsk Kartaginy, i że czasem wypomina sobie, że wciąż tego nie zrobił.

Chcielibyście zobaczyć kolejny pełnometrażowy film który wyreżyserowałby Vin Diesel?

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

zobacz inne artykuły autora >>>

REKLAMA