search
REKLAMA
News

JAKUB ŻULCZYK jest NIEWINNY. Nazwał prezydenta debilem

Sprawa słynnego pisarza umorzona.

Filip Pęziński

10 stycznia 2022

REKLAMA

Jakub Żulczyk jest niewinny. Dzisiaj ogłoszono, że sąd umorzył sprawę dotyczącą obrazy głowy państwa przez znanego polskiego pisarza i scenarzystę serialowego. Sprawa dotyczyła wpisu na profilu na Facebooka Żulczyka z listopada 2020 roku. Rozprawa odbyła się 5 stycznia, dzisiaj ogłoszono umorzenie sprawy.

Jakub Żulczyk użył określenia “debil” w stosunku do prezydenta Andrzeja Dudy w listopadzie 2020 roku, gdy ten najpierw zwlekał z gratulacjami dla prezydenta-elekta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena, a potem zasugerował, że trzeba jeszcze poczekać na ostateczne sprawdzenie tzw. głosów elektorskich. Prokuratora zgłosiła do sądu wpis pisarza, powołując się na przepis o obrazie głowy państwa.

Uzasadniając wyrok, sędzia mówił o wolności słowa i odpowiedzialności polityków. Zauważył, że pełnienie funkcji publicznych związane jest z wystawieniem na krytykę, a karanie za nią byłoby ograniczaniem wolności. Wspomniał też wypowiedź biegłego, który podczas rozprawy tłumaczył pochodzenie i obecne znaczenie słowa “debil”. Profesor polonistyki zdefiniował jako używane w mowie potocznej na określenie osoby niekompetentnej, niezdolnej do wykonywania swoich obowiązków, nieinteligentnej. Świadek wnioskował też, by traktować wypowiedź Jakuba Żulczyka jako rodzaj felietonu.

Jakub Żulczyk w krótkich wpisie na swoim profilu na Facebooku potwierdził uniewinnienie i podziękował reprezentującemu go mecenasowi. 

Jakub Żulczyk to znany polski autor książek, ale też scenarzysta serialowy. Odpowiada za scenariusze do seriali Belfer oraz Ślepnąc od świateł. Już niedługo zobaczyć mamy kolejny serial na podstawie jego scenariusza – Warszawiankę. W roli głównej wystąpi Borys Szyc, a całość zabrać ma nas w podróż po współczesnej Warszawie. Za produkcję odpowiada HBO Polska.

Filip Pęziński

Filip Pęziński

Wychowany na "Batmanie" Burtona, "RoboCopie" Verhoevena i "Komando" Lestera. Miłośnik filmów superbohaterskich, Gwiezdnych wojen i twórczości sióstr Wachowskich. Najlepszy film, jaki widział w życiu, to "Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj".

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA