search
REKLAMA
News

Geena Davis wspomina “agresywne” zachowanie Billa Murraya na planie “Łatwego szmalu”. “Krzyczał”

Geena Davis wydała nową książkę.

Łukasz Budnik

11 października 2022

murray davis
REKLAMA

W USA na półki trafia książka Geeny Davis, która wspomina m.in. swoje doświadczenia z Hollywood. Wśród nich wymienia incydent z planu filmu Łatwy szmal, gdzie zagrała z Billem Murrayem. Davis wspomina, że Murray zachowywał się wobec niej niewłaściwie podczas jej przesłuchania, jak również był agresywny później na planie.

Davis opowiedziała o tym więcej w rozmowie z The Times. W artykule czytamy, że poznała Murraya w hotelu, gdzie aktor powitał ją urządzeniem do masażu i nalegał, żeby z niego skorzystała, choć odmawiała. Z kolei podczas prac nad filmem przyszedł do jej przyczepy i zaczął na nią krzyczeć z powodu jej spóźnienia (czekała na garderobę). Murray krzyczał na nią także w drodze na plan i już na miejscu, w obecności reszty obsady i ekipy filmowej, a nawet przechodniów. Davis mówi:

To było złe. Sposób, w jaki zachował się podczas pierwszego spotkania… Powinnam odejść albo się obronić, co wiązałoby się z nieotrzymaniem roli. Mogłam uniknąć tego traktowania, gdybym wiedziała jak zareagować lub co zrobić podczas przesłuchania. Unikałam jednak konfrontacji, więc tego nie zrobiłam. Nie było sensu tego żałować, a jednak tak robiłam. To jednak nie była moja wina.

quick change

Relacja Davis nie jest jedynym przykładem historii o tym, że Murray niewłaściwie zachowywał się na planie. Głośno było także o jego spięciu z Lucy Liu na planie Aniołków Charliego (więcej tutaj), jak również o tegorocznych oskarżeniach o niestosowane zachowanie na planie filmu Being Mortal (według doniesień, Murray miał pocałować w usta jedną z pracownic). Murray komentował to zdarzenie następująco:

Zrobiłem coś, co uważałem za zabawne, ale zostało odebrane inaczej. (…) Czuję, że nie dostrzegam, że świat się zmienił. To, co uznawałem za zabawne będąc dzieckiem, niekoniecznie jest zabawne teraz. Czasy się zmieniają, więc ważne, żebym to rozgryzł. Najważniejsze, żeby to było najlepsze rozwiązanie dla drugiej osoby. (…) Jak mogłem być w takim błędzie i tak niewrażliwy? (…) Rozmawiamy na ten temat. Myślę, że dojdziemy do porozumienia. Patrzę na to bardzo optymistycznie.

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły autora >>>

REKLAMA