Publicystyka filmowa
ZZA MIKROFONU PRZED KAMERĘ. Kariery filmowe słynnych piosenkarek
ZZA MIKROFONU PRZED KAMERĘ to fascynująca podróż po karierach filmowych słynnych piosenkarek, które podbiły serca widzów i słuchaczy.
Kino i świat muzyki może dzieli wiele, ale jednym z elementów wspólnych jest z pewnością splendor i sława, które mogą przynieść. Te mogą być podwójne, jeśli połączy się obydwie dziedziny – czy to z powodu pasji i umiejętności, czy też marketingowej strategii. Ponieważ przykładów na przejścia ze studia nagrań na plan – zarówno udanych, jak i wątpliwej jakości – jest sporo, zdecydowałem się na podział zestawienia na dwie części. Ostatnio opisywałem najciekawsze kariery filmowe męskich gwiazd muzyki – dziś przedstawiam analogiczną listę pań.
Whitney Houston

Fotos z filmu Bodyguard
Tragicznie zmarła przed sześcioma laty Whitney Houston była jedną z najpopularniejszych i najczęściej nagradzanych wokalistek w historii. W swoim dorobku miała również dość udany flirt z kinem. W przeciągu 20 lat (1992–2012) wystąpiła przed kamerą pięciokrotnie. Największym sukcesem była jej debiutancka rola w romansie Bodyguard, w którym wystąpiła u boku Kevina Costnera. Będąca wówczas u szczytu swojej popkulturowej sławy Whitney zagrała nękaną pogróżkami gwiazdę estrady i do tego zaśpiewała na jego potrzeby pięć przebojów. Pomimo nominacji do Złotych Malin Bodyguard to dziś niemalże klasyk lat 90.
, dzięki któremu rzesze fanów pamiętają Whitney jako aktorkę. Choć więc późniejsze próby Houston przed kamerą nie kończyły się już takim sukcesem, to jej kariera filmowa i tak zasługuje na wspomnienie, chociażby jako dowód wielkości jej niegdysiejszej gwiazdy.
Jennifer Lopez

Jennifer Lopez jako Pokojówka na Manhattanie
Przypadek Jennifer Lopez jest o tyle nietypowy, że zaczynała karierę jako aktorka, grając rólki w małych produkcjach od przełomu lat 80. i 90. i równolegle funkcjonując w przemyśle muzycznym jako tancerka towarzysząca m.in. Janet Jackson. Jej kariera zaczęła nabierać rozpędu, gdy w 1995 roku zdobyła nominację Film Independent do nagrody dla najlepszej aktorki drugoplanowej za film Moja rodzina, a za rolę pierwszoplanową w dramacie muzycznym Selena z 1997 nominowana była do Złotego Globu.
Prawdziwą popularność Lopez przyniosła jednak dopiero kariera wokalistki, rozpoczęta w 1999 roku, dzięki której niemal z miejsca stała się gwiazdą światowego formatu. Nie przestała jednak pojawiać się na ekranie, choć z raczej słabszym skutkiem niż na estradzie. Od 2001 roku, kiedy wystąpiła w Oczach Anioła i Powiedz tak, Jennifer zgarnęła aż dziesięć nominacji do Złotej Maliny, z czego dwie zamieniła na prestiżową statuetkę. W efekcie aktorka i piosenkarka zostanie zapamiętana raczej jako postać ze świata muzyki, ale przy ponad trzydziestu rolach trudno zapomnieć o jej karierze filmowej. Zwłaszcza po tak koszmarnym filmie jak Gigli.
Madonna
Gwiazda lat 80. i 90. z filmem związana była niemal od początku kariery. W połowie lat 80. światło dzienne ujrzał nagrany z jej udziałem w 1979 roku thriller erotyczny A Certain Sacrifice, co było pierwszą próbą skapitalizowania jej sławy w świecie filmu. Już jako światowego formatu gwiazda Madonna regularnie pojawiała się na ekranie, zazwyczaj ze skutkiem mizernym – ale przynajmniej dzięki jej popularności zauważanym również przez szyderców. Piosenkarka seryjnie zdobywała nominacje do Złotych Malin, a jej filmografię zdobią takie hity jak Kim jest ta dziewczyna? czy Sidła miłości.
Chlubnymi wyjątkami są jednak udane występy w Dick Tracy oraz biograficznej superprodukcji Evita, gdzie całkiem udanie wcieliła się w postać Evy Perón. Jakości kariery aktorskiej Madonny dodają też występy w Cieniach i mgle Woody’ego Allena czy w Brooklyn Boogie Wayne’a Wanga i Paula Austera. Na początku XXI wieku Madonna przestała regularnie grać, a jedną z jej ostatnich ról był epizodyczny występ w Śmierć nadejdzie jutro. Choć więc trudno mówić o spektakularnych sukcesach i dziś Madonna-aktorka zdaje się raczej zapomnianą ciekawostką swoich czasów, to pewnie kilka profesjonalistek mogłoby jej pozazdrościć przynajmniej części filmografii.
Björk

Björk w filmie Tańcząc w ciemnościach
Islandzka wokalistka zasłużyła na miejsce w tym zestawieniu nie długoletnim zbieraniem ciekawych występów (choć zanotowała epizod w Pret-a-Porter samego Roberta Altmana), ale jedną wybitną i zapadającą w pamięć kreacją. Mowa oczywiście o genialnej roli Selmy w Tańcząc w ciemnościach Larsa von Triera. Za ten film zdobyła Złotą Palmę, Europejską Nagrodę Filmową i kilka pomniejszych wyróżnień, ale przede wszystkim stworzyła unikatowy, brawurowy, a przy tym dojrzały portret tragicznej altruistki, nie tylko dorównujący wcześniejszym vontrierowskim figurom kobiecym z Przełamując fale i Idiotów (odgrywane przez doświadczone i profesjonalne aktorki), ale stanowiący jakość samą w sobie. Jeśli Tańcząc w ciemnościach można nazwać arcydziełem, to duża w tym zasługa Björk, która udowodniła, że jest nie tylko oryginalną piosenkarką, ale stać ją także na znakomite aktorstwo.
Cher

Cher w filmie Wpływ księżyca
Nieśmiertelna gwiazda, utrzymująca się na popkulturowym topie (lub w jego sąsiedztwie) od lat 60., początkowo występowała głównie w telewizji. Jako ceniona gwiazda muzyki oraz małego ekranu w latach 80. szturmem wzięła Hollywood, zdobywając uznanie rolami w takich filmach jak Silkwood (Złoty Glob), Maska (Złota Palma) czy Wpływ księżyca (Złoty Glob i Oscar).
W pamięci szerszej widowni Cher zapisała się również rolą w klasycznej komedii Czarownice z Eastwick. O talent aktorski Cher można się spierać, ale nie sposób jej odmówić charyzmy i pewnego uroku, którym potrafiła sobie w szczycie formy zjednywać publiczność. W ciągu swojej kariery wystąpiła u boku takich sław jak Meryl Streep czy Susan Sarandon, wcale dramatycznie od nich nie odstając (co trzeba też zapewne pochwalić jako dobry zmysł do wyboru ról). Od lat 90. Cher gra już mniej i z gorszym skutkiem (występ w Burlesce lepiej zapomnieć), niemniej dawnych sukcesów aktorskich nikt już jej nie zabierze.
Barbra Streisand

Barbra Streisand w filmie Książę przypływów
Do świata filmu Barbra, która zdobyła popularność jako piosenkarka w połowie lat 60., wkroczyła z przytupem, zdobywając Oscara za główną rolę w filmie Zabawna dziewczyna. Rok później zanotowała kolejny sukces przebojowym musicalem Hello Dolly! w reżyserii samego Gene’a Kelly’ego, ugruntowując swoją pozycję w Hollywood. W kolejnych latach Streisand z większym lub mniejszym powodzeniem pojawiała się w głośnych produkcjach, zarabiając kolejną nominacje do Oscara za Tacy byliśmy oraz Złoty Glob za Narodziny gwiazdy. Tę samą nagrodę otrzymała jako reżyserka filmu Jentł, będącym jej filmowym magnum opus dramacie muzycznym na podstawie opowiadania Isaaca Bashevisa Singera, w którym zagrała również główną rolę.
Nadmieńmy jeszcze, że nominowana była także do Oscara za najlepszy film za Księcia przypływów, a realizację filmu dla niej rozważał sam Ingmar Bergman i chyba jasne stanie się, że prawdopodobnie sukces wycieczki zza mikrofonu przed kamerę Streisand nie ma sobie równych, nawet jeśli jej triumfy uległy już nieco zapomnieniu i – umówmy się – nie zawsze były arcydziełami kinematografii.
