Publicystyka filmowa
NAJLEPSZE ZWIASTUNY W 2018 ROKU. Mistrzowie marketingu
W zestawieniu NAJLEPSZE ZWIASTUNY W 2018 ROKU odkrywamy magię promocji filmów, które zaskoczyły i przyciągnęły uwagę widzów.
Końcówka roku to tradycyjnie czas podsumowań. W tym zestawieniu postanowiłem przyjrzeć się nie filmom, serialom czy ich elementom, ale filmowym zwiastunom. Warunek był tylko jeden – reklama musiała ujrzeć światło dzienne w 2018 roku. Kategorie za to już trzy – zwiastuny filmów z tegoroczną premierą, premierą przyszłoroczną (przynajmniej tą polską) oraz zwiastuny produkcji z małego, serialowego ekranu.
Nie był to wybór łatwy, ale mam nadzieję, że rzeczywiście udało mi się wyłonić te najlepsze. Tradycyjnie zapraszam do dzielenia się w komentarzach swoimi propozycjami.
TEGOROCZNE PREMIERY
Avengers: Wojna bez granic
Avengers: Wojna bez granic to bez wątpienia największe popkulturowe wydarzenie mijającego roku. Oto najwięksi bohaterowie Marvela spotkali się w obrazie łączącym budowane przez dziesięć lat wątki. Dokładnie na to nastawiona była promocja filmu. Podkreślenie wagi sytuacji i ogromu przedsięwzięcia. Król T’Challa witający Avengers w Wakandzie, Star-Lord wdający się w pyskówki z Tonym Starkiem, Peter Parker przedstawiający się Doktorowi Strange’owi, a w końcu Kapitan Ameryka zatrzymujący rękawicę Thanosa. Ach, ileż budziło to emocji!
Zimna wojna
Zewsząd chwalony (legendy mówią, że tylko moi redakcyjni koledzy wyszli z sali niezadowoleni) i zbierający kolejne prestiżowe nagrody obraz Pawła Pawlikowskiego promowany był niezwykle minimalistycznym zwiastunem, który łączył wokal postaci granej przez Joannę Kulig z kolejnymi, doskonałymi kadrami Łukasza Żala. Nic więcej nie było potrzebne. Bez słów (nie licząc wspomnianej piosenki) udało się twórcom w te dwie minuty widza wzruszyć i zaintrygować samym filmem.
Mission: Impossible – Fallout
Nie tylko zdaje się najlepszy zwiastun w tym zestawieniu, ale być może jedna z najlepszych zapowiedzi filmowych w całej historii tej formy promocji kina. Podobnie jak w gotowym filmie, udało się stworzyć dynamiczny, znakomicie zmontowany i podporządkowany scenom akcji pędzący pocisk trafiający wprost w serce widza. Perfekcyjne użycie utworu Friction grupy Imagine Dragons. No i oczywiście ikoniczny już niemal Henry Cavill przeładowujący własne mięśnie podczas bójki w toalecie.
Creed II
Moja miłość do filmów z Rockym Balboą nie zna granic, a powyższy zwiastun oferuje wszystko, co w tej serii kocham. Przyjaźń, rodzinę, pokonywanie własnych słabości, walkę o swoje i oczywiście morderczy trening. Idealnie użyty remiks Who We Be DMX-a, który tekstowo idealnie komponuje się z historią młodego Creeda. Brawo za skupienie się na Adonisie i Biance, a nie rodzinie Drago.
Spider-Man Uniwersum
https://www.youtube.com/watch?v=ZcjxWh6mr9s
Każdy zwiastun animowanego Spider-Mana Uniwersum śmiało mógłby znaleźć się na liście najlepszych zapowiedzi, ja wybrałem ten, który po pierwsze spełnił wymóg wypłynięcia na światło dzienne w 2018 roku, a po drugie urzekł mnie początkowym montażem poświęconym Peterowi Parkerowi oraz przedstawił postać Spider-Ham. W gotowym filmie dostaliśmy dokładnie to, co widać w prezentowanym zwiastunie – cudowną animację, znakomity dubbing, zwariowaną, nieporównywalną do niczego innego historię.
PRZYSZŁOROCZNE PREMIERY
Bumblebee
Zarówno zachodni recenzenci, jak i redakcyjny kolega zgodnie chwalą prequelo-spin-off Transformers za dużo widocznego serducha, ciekawe relacje głównej bohaterki (przeurocza Hailee Steinfeld!) z tytułowym robotem, w końcu przejrzyste sceny akcji i realizacyjną klasę. Wszystko to widać w zapowiedziach filmu, w których więcej klimatu klasyków Stevena Spielberga czy Stalowego giganta niż ciężkostrawnych pokrak Michaela Baya. Powyżej najbardziej klimatyczna, pierwsza zapowiedź.
Dom, który zbudował Jack
Zapowiedź nowego filmu ekscentrycznego i budzącego kontrowersje Larsa von Triera pokazuje, że reżyser w pełni zasłużył na wyrobioną przez lata opinię. Zwiastun Domu, który zbudował Jack to rzecz szalona, zaskakująca i zdecydowanie zachęcająca do sięgnięcia po całość. Brawo za znakomity montaż i wykorzystanie Fame Davida Bowiego. Zwiastun dużo pokazuje, ale niewiele przy tym o samym filmie zdradza. Trzeba umieć.
Vice
Zwiastun Vice Adama McKaya (twórcy znakomitego Big Short) widziałem już niezliczoną liczbę razy i nieustannie zachwyca mnie porażającą transformacją Christiana Bale’a (wydawałoby się, że szalony Walijczyk nie potrafi już nas zaskoczyć), świetnym aktorstwem, kapitalnym tempem i montażem oraz zapowiedzią kolejnej brawurowej historii o kulisach zarządzania zachodnim imperium. Wizyta w kinie obowiązkowa – tak powinno montować się zwiastuny.
Avengers: Endgame
Część widzów poczuła się rozczarowana faktem, że o ile zwiastun do Wojny bez granic zewsząd atakował nas zapowiedzią wielkiego, wypełnionego postaciami i scenami akcji widowiska, tak ten skupia się na siedzących i stojących bohaterach, którzy coś mówią lub gdzieś patrzą. Oczywiście szanuje te opinie, ale uważam, że ich autorzy nie mają uczuć. Marvel znakomicie potęguje poczucie beznadziei znane z finału poprzedniej odsłony i serwuje nam istną emocjonalną petardę.
Jeśli umierający z głodu Tony Stark nie robi na tobie wrażenia, to po co sięgasz po dwudziesty trzeci (!) film z tej serii?
Król Lew
https://www.youtube.com/watch?v=4CbLXeGSDxg
Jon Favreau dokonał czegoś niesamowitego – fanów oryginału, którzy nie widzieli sensu w remake’owaniu klasyka Disneya, przekonał, pokazując… odtwórczą wersję scen znanych z oryginału. Nie będę jednak wytykał nikomu niekonsekwencji, bo sam dałem się kupić temu sprawnemu połączeniu nostalgii z przepiękną animacją. Czekam na kolejną zapowiedź, żeby w końcu usłyszeć Donalda Glovera i Beyonce Knowles w rolach Simby i Nali.
MAŁY EKRAN
Everything Sucks!
https://www.youtube.com/watch?v=hf_YjzEvYeQ
Bardzo jest mi przykro, że Netflix po zaledwie jednym sezonie anulował Everything Sucks!. Odpalcie tylko ten zwiastun i zobaczcie, z jak uroczą historią o miłości, przyjaźni, dorastaniu i szukaniu siebie w dobie lat dziewięćdziesiątych mieliśmy do czynienia. Zwiastun oddaje nostalgiczny charakter całości i ciepło buchające z każdej minuty seansu.
Trust
Pamiętacie jeszcze ten nudny i nikogo niezajmujący film Ridleya Scotta pt. Wszystkie pieniądze świata? Ja pamiętam, ale pewnie jak większość przez pryzmat afery z wycięciem z niego Kevina Spaceya i absurdalnej decyzji o nominowaniu do Oscara zastępującego go w powierzonej roli Christophera Plummera. Zapomnijcie zatem raz a dobrze i odpalcie telewizyjną wersję tej samej historii, która porywa już na etapie zachwycającego zwiastuna.
Atlanta
Trudno stworzyć zapowiedź Atlanty Donalda Glovera, bo trudno też powiedzieć, o czym serial traktuje. Zatem ten półminutowy montaż z Earnem, postacią graną przez samego Glovera, jak w kalejdoskopie przewijającym się przez kolejne lokalizacje tytułowej Atlanty, może okazać się najbliższy uchwyceniu sedna serialu. Intrygujące, inne. Jak sama produkcja.
Ślepnąc od świateł
Cała kampania reklamowa znakomitego Ślepnąc od świateł Krzysztofa Skoniecznego mogłaby wejść do tego zestawienia. Ja jednak zdecydowałem się ostatecznie na pierwszą zapowiedź. Najoszczędniejszą w treść, najbardziej różnorodną w doborze poszczególnych scen. Muzycznie, a także pod względem zdjęć i montażu – najwyższy poziom. Na tyle fascynująca i intrygująca sama w sobie, że przekonała mnie do sięgnięcia po książkę Jakuba Żulczyka, na której serial bazuje. Potem była już tylko miłość. Od czasu premiery zdążyłem obejrzeć serial dwukrotnie. Odpalenie powyższego zwiastuna aż niezdrowo kusi mnie do kolejnej powtórki.
Chilling Adventures of Sabrina
https://www.youtube.com/watch?v=P-p2B4YFLJE
Każdy był chyba zaskoczony kierunkiem, który Netflix obrał przy produkcji swojej wersji perypetii nastoletniej czarownicy znanej wszystkim jako Sabrina. Zaskoczyły już zwiastuny, których Chilling Adventures of Sabrina doczekały się kilku. Ja wybrałem ten reklamujący serial bezpośrednio przed premierą, a przy tym zaskakująco najmniej skupiający się na fabule. Zachwycający za to zwariowaną formą.
