search
REKLAMA
Zestawienie

Kto mógłby zagrać w NOWEJ WERSJI przygód INDIANY JONESA

Filip Pęziński

17 sierpnia 2020

REKLAMA

Nie martwcie się! Póki co nikt nie mówi (przynajmniej głośno) o reboocie przygód najbardziej znanego archeologa Hollywood. Przeciwnie – na najbliższe lata zaplanowano produkcję piątej części oryginalnej serii, w której w kultową postać wcielić się ma ponownie Harrison Ford. Poniższe zestawienie jest tylko niewinną zabawą, nie pierwszą zresztą na naszej stronie.

Poniżej znajdziecie najważniejsze nazwiska oryginalnej trylogii – głównego bohatera, jego najistotniejszych towarzyszy, wszystkie partnerki i najważniejszych antagonistów. Zabrakło postaci z czwartego filmu, jako że jego akcja toczyła się kilkanaście lat później.

Indiana Jones – Alden Ehrenreich

Tak jak do samego dnia seansu nie byłem przekonany do angażu Aldena Ehrenreicha do roli młodszej wersji postaci Harrisona Forda w Hanie Solo, tak dzisiaj nie wyobrażam sobie w niej nikogo innego. Ehrenreichowi udało się wykreować na ekranie niezwykle charyzmatycznego, zabawnego, walecznego i nieco romantycznego bohatera. Świetnie oddał ducha kreacji Forda, ale ślepo jej nie kopiował. Myślę, że doskonale odnalazłby się też jako nowy Indiana Jones.

Henry Jones Senior – Pierce Brosnan

W oryginale w ojca głównego bohatera wcielił się oczywiście Sean Connery. Był to nie tylko obsadowy strzał w dziesiątkę (Connery skradł Fordowi całe show), ale też przewrotny żart ze strony twórców. Pomysł na film Poszukiwacze zaginionej Arki narodził się, gdy Steven Spielberg powiedział George’owi Lucasowi, że chciałby zrealizować film o Jamesie Bondzie, a zatem rzeczywiście Bond jest swoistym ojcem Indiany. W nowej wersji Henry’ego Jonesa Juniora zagrać mógłby zatem inny emerytowany agent 007 – Pierce Brosnan. Z pewnością stworzyłby zupełnie inną, ale być może nie mniej ciekawą kreację.

Sallah – Mo Amer

Niezapomniany przyjaciel Indiany, który wspierał go w Poszukiwaczach zaginionej Arki i Ostatniej krucjacie. W oryginale oczywiście niezapomniany John Rhys-Davies, w reboocie postawiłbym na Mohammeda Amera, komika i aktora znanego m.in. z Ramy’ego.

Marcus Brody – Martin Freeman

Poczciwy rektor uniwersytetu, na którym wykładał główny bohater serii. Do tej roli w nowej wersji zaproponowałem Martina Freemana, który bez wątpienia również obdarzyłby postać niezbędną dobroduszność, ale też dodałby jej nowej energii. Brody był Brytyjczykiem, więc zależało mi na zachowaniu tej samej narodowości u nowego aktora.

Short Round – Jolie Hoang-Rappaport

Wybierając nazwisko do nowej wersji Shorta Rounda, poczułem się jak prawdziwy spec od castingu – zacząłem po prostu szukać młodego, charyzmatycznego aktora o azjatyckim pochodzeniu. Poszukiwania te przewrotnie zaprowadziły mnie do Jolie Hoang-Rappaport, którą kojarzyć możecie z zeszłorocznych Watchmen. Mam nadzieję, że nikomu nie będzie przeszkadzać ten mały gender swap.

Marion Ravenwood – Hailee Steinfeld

Marion Ravenwood to pierwsza (i – jak sugeruje Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki – ostatnia) miłość doktora Jonesa. To postać zawadiacka, niezależna i wciąż pakująca się w kłopoty. Myślę, że świetnie w roli odnalazłaby się Hailee Steinfeld, wciąż czekająca na rolę, która wywinduje ją do pierwszej ligi Hollywood.

Willie Scott – Samara Weaving

Z tą postacią miałem największy problem. Zdecydowanie do roli potrzebna jest aktorka z dużym wyczuciem komediowym, która jednocześnie budzi na tyle sporą sympatię, że widz nie będzie czuł wobec Willie niechęci. Moim pierwotnym wyborem była Madison Iseman, kolejnym Laura Harrier. Kiedy jednak wpadłem na pomysł obsadzenia wspaniałej Samary Weaving, przestałem wyobrażać sobie na jej miejscu kogokolwiek innego.

Elsa Schneider – Natalie Dormer

Elsa Schneider to postać wyjątkowa. Poznajemy ją jako aktywną sojuszniczkę Indiany i jego ekranową kochankę, a z czasem przekonujemy się, że jest nazistowskim szpiegiem. W roli idealnie sprawdziłaby się zatem aktorka równie uwodzicielska, co bezwzględna i chłodna. Właśnie taką postać zagrała Natalie Dormer w Grze o Tron.

René Belloq – Vincent Cassel

Główny antagonista pierwszej części przygód Indiany Jonesa to francuski archeolog kolaborujący z hitlerowcami. W oryginale grany przez Brytyjczyka Paula Freemana, w mojej propozycji rzeczywiście przez Francuza i to tego, który jednoznacznie kojarzy mi się z czarnymi charakterami – ostatnio w trzecim sezonie Westworld.

Mola Ram – Shah Rukh Khan

Myślę, że uczynienie wielkiej gwiazdy Bollywood, jaką jest Shah Rukh Khan, antagonistą Indiany Jonesa byłoby ciekawym i przewrotnym pomysłem. Chociaż oczywiście sama fabuła Indiany Jonesa i Świątyni Zagłady wymagałaby od współczesnych twórców dużej kreatywności – konieczne byłoby pozbawienie jej motywów opartych na uprzedzeniach do Hindusów.

Walter Donovan – Domhnall Gleeson

Domhnall Gleeson to aktor niezwykle uzdolniony, ale i dobrze czujący się w stylistyce blockbustera (ostatnie Gwiezdne wojny). Na pewno świetnie poradziłby sobie z rolą Waltera Donovana – współpracującego z nazistami milionera, który za cel stawia sobie odnalezienie Świętego Graala.

Filip Pęziński

Filip Pęziński

Kocha kino społecznie zaangażowane. I takie z superbohaterami strzelającymi laserami.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA