search
REKLAMA
Kiedyś/dziś

Jak wyglądają dziś gwiazdy trylogii prequeli STAR WARS?

Łukasz Budnik

15 grudnia 2020

REKLAMA

Wczoraj czytaliście u nas o wpadkach z trylogii prequeli Gwiezdnych wojen. Dziś poświęcamy filmom George’a Lucasa miejsce w innym naszym cyklu, mianowicie „Kiedyś/dziś”. Sprawdźmy, jak po latach potoczyły się losy aktorów z filmów realizowanych w latac 1999-2005.

Uwaga: brani pod uwagę byli jedynie ci aktorzy, którzy osobiście pojawili się na ekranie. Brakuje choćby zatem Ahmeda Besta (Jar Jar) lub Anthony’ego Danielsa (C-3PO), których twarzy tak czy inaczej nie widzimy w filmie.

Na wstępie wspomnijmy Christophera Lee. Legendarny aktor, który w Ataku klonów oraz Zemście Sithów wcielił się w Hrabiego Dooku, zmarł niestety w 2015 roku w wieku 93 lat. Aktywny zawodowo pozostawał do końca życia.

Poniżej pozostała dwunastka wybranych aktorów.

Jake Lloyd – Anakin Skywalker (Mroczne widmo)

Choć Lloyd wygrał casting na rolę Anakina w Mrocznym widmie z tysiącami innych kandydatów, aktorska przygoda okazała się dla niego nieszczęśliwym doświadczeniem. Po premierze Mrocznego widma Lloyd spotkał się z nagonką ze strony prasy i rówieśników, a w późniejszych latach wpadał w kłopoty z prawem (spędził np. 10 miesięcy w areszcie). W styczniu tego roku oficjalnie zdiagnozowano u niego schizofrenię paranoidalną. 31-latek mieszka teraz blisko swojej rodziny.

Hayden Christensen – Anakin Skywalker (Atak klonów, Zemsta Sithów)

Wydaje się, że Hayden Christensen największe sukcesy aktorskie zaliczył jeszcze przed premierą Zemsty Sithów. Jego role w Życiu jak dom oraz Pierwszej stronie spotkały się z powszechnym uznaniem (miał nawet nominację do Złotego Globu), występował także w serialu Higher Ground (fani Star Wars będą wiedzieć, że to zabawny zbieg okoliczności) jednak rola Anakina nie została przyjęta najlepiej. Christensen otrzymał dwie Złote Maliny i od tamtego czasu na ekranie pojawiał się raczej sporadycznie (m.in. w Jumperze). Kilka dni temu ogłoszono, że do roli Dartha Vadera powróci w serialu o Obi-Wanie Kenobim.

Natalie Portman – Padmé Naberrie

Natalie Portman to nazwisko, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. Role w prequelach były zaledwie początkiem jej trwającej do dziś kariery, na którą składają się jeszcze między innymi role w Bliżej (Złoty Glob), Czarny łabędź (Oscar), V jak vendetta, kinowym uniwersum Marvela i wielu innych. W 2022 roku wróci do roli Jane Foster w Thor: Love and Thunder.

Ewan McGregor – Obi-Wan Kenobi

Nawet przeciwnicy prequeli przyznają, że Ewan McGregor w roli Obi-Wana Kenobiego był obsadowym strzałem w dziesiątkę i dźwigał filmy na swoich barkach. Filmografia aktora jest bardzo bogata – od czasu Zemsty Sithów oglądaliśmy go w Wyspie, Śnie Kasandry, Autorze widmo, Debiutantach, Doktorze Sen, Ptakach Nocy i wielu innych. McGregor powróci do roli Obi-Wana we wspomnianym wcześniej serialu, którego akcja rozgrywać się będzie 10 lat po Zemście Sithów.

Liam Neeson – Qui-Gon Jinn

Neeson fizycznie pojawił się tylko w pierwszej części serii, gdzie na końcu zginął z rąk Dartha Maula. Od tamtej pory ugruntował swoją pozycję jako gwiazdor kina akcji, w czym pomogła mu między innymi seria Uprowadzona lub film Non stop. Zagrał antagonistę Batmana w pierwszej części trylogii Christophera Nolana.

Ian McDiarmid – Sheev Palpatine

Uznany szkocki aktor w prequelach powtórzył rolę, którą zagrał już w Powrocie Jedi, a jego występ zgodnie jest traktowany jako jeden z najlepszych elementów trylogii. Po Zemście Sithów McDiarmid zrobił sobie przerwę od wielkiego ekranu aż do Zaginionego miasta Z z 2016 roku, pojawiał się za to regularnie na deskach teatru i w serialach telewizyjnych. Palpatine’a zagrał ponownie w ostatniej części Sagi – Skywalker. Odrodzenie.

Samuel L. Jackson – Mace Windu

Kolejny powszechnie znany i lubiany aktor, który regularnie pojawia się na ekranach. Od czasu występów w prequelach Gwiezdnych wojen, Samuel L. Jackson od lat pojawia się w filmach (a wkrótce także w serialu) należących do innej znanej serii, kinowego uniwersum Marvela. Poza tym dodał do swojego portfolio kolejne występy u Quentina Tarantino a także między innymi kultowe Węże w samolocie.

Temuera Morrison – Jango Fett/klony

Morrison w Ataku klonów wcielił się w łowcę nagród – Jango Fetta, a później pojawiał się także w roli jego klonów. Po występie w prequelach aktor zaznaczał swoją obecność na ekranie m.in. w Green Lantern oraz Aquamanie, gdzie zagrał ojca tytułowego bohatera. Od niedawna możemy go oglądać w The Mandalorian. Morrison powrócił do świata Gwiezdnych wojen aby zagrać Bobę Fetta, syna i jednocześnie kolejnego, niezmodyfikowanego klona Jango.

Daniel Logan – Boba Fett

Skoro już jesteśmy przy Fettach – w Ataku klonów w młodego Bobę wcielił się Daniel Logan. Młody aktor nie rozwinął kariery aktorskiej, choć w pewien sposób wrócił do roli Boby użyczając mu głosu w animowanych Wojnach klonów. Ostatnią dotychczas rolę zagrał w 2016 roku w czwartej części serii Rekinado.

Jimmy Smits – Bail Organa

Smits dołączył do obsady przy okazji Ataku klonów. Po występie w prequelach pojawił się w tylko kilku filmach kinowych, ale jednym z nich był spin-off Sagi, Łotr 1, gdzie powtórzył rolę Baila. Poza tym mogliśmy go oglądać m.in. w Dexterze oraz Synach anarchii.

Pernilla August – Shmi Skywalker

Urodzona w Szwecji aktorka pojawiła się w dwóch częściach trylogii, a do roli Shmi powróciła użyczając jej głosu w jednym z odcinku Wojen klonów. Zagrała też m.in. w Wiernym ogrodniku, a także spróbowała swoich sił w reżyserii.

Ray Park – Darth Maul

Park wcielił się w Dartha Maula w pierwszej części serii (głosu użyczył mu jednak Peter Serafinowicz), a jego postać jest jedną z najbardziej lubianych przez fanów Sagi. Wbrew pozorom Maul nie zginął w filmie, był jednym z ważniejszych bohaterów animowanych Wojen klonów, a później pojawił się w filmie o Hanie Solo, gdzie znów był grany przez Parka. Poza tym aktora mogliśmy oglądać m.in. w X-Men oraz serii G.I. Joe.

Warto wspomnieć, że w epizodycznych rolach w trylogii pojawili się popularni dziś aktorzy – służkę królowej Amidali w pierwszej części zagrała Keira Knightley, a w drugiej Rose Byrne, z kolei w Owena Larsa wcielił się Joel Edgerton.

Zdjęcia: Looper/ScreenRant

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA