Publicystyka filmowa
Małoletni aktorzy, którzy ODNIEŚLI SUKCES jako dorośli
Małoletni AKTORZY, którzy ODNIEŚLI SUKCES jako dorośli – opowieść o gwiazdach, które z dzieciństwa przeszły do kina klasy światowej.
Dzieci w kinie nie mają łatwo. Nie dość, że gdy grają ważną rolę, to muszą zmierzyć się z fachem, którego opanowanie wielu dorosłym zajmuje całe życie, to jeszcze gdy im się to uda, stają się gwiazdami, co samo w sobie bywa trudniejsze niż najbardziej skomplikowana rola. Dlatego nie brak przypadków, kiedy aktorzy będący małoletnimi gwiazdami ekranu z różnych powodów znikają później z ust mediów i list producentów. Czasem jednak zdarza się tak, że dzieci, które podbiły serca fanów i krytyków swoimi filmowymi kreacjami, wyrastają na cenionych aktorów i aktorki z pokaźnym dorobkiem. Takim przypadkom poświęciłem to zestawienie.
Natalie Portman
Po sukcesie Leona zawodowca w 1994 roku nastoletnia Natalie Portman z dnia na dzień stała się wielką gwiazdą. Młoda aktorka nie zasypiała gruszek w popiele i w kolejnych latach regularnie pojawiała się na dużym ekranie, grając m.in. w Gorączce Michaela Manna i Marsjanie atakują Tima Burtona.
Rozwijana konsekwentnie dzięki kasowym hitom (Gwiezdne wojny, Thor) i ambitniejszym rolom (Closer, Czarny łabędź) kariera w zasadzie naturalnie przekształciła Portman z nastoletniej nadziei kina w uznaną gwiazdę – od ponad dwudziestu lat aktorka utrzymuje się na szczycie (a przynajmniej blisko szczytu) Hollywood. I pewnie szybko się to nie zmieni.
Christian Bale
Zakładam, że część kinomanów zdążyła już zapomnieć, że mistrz przemian i metodycznego podejścia do ról zaczynał jako dziecięca gwiazda. Zanim dorosły Bale podbił Hollywood spektakularną szarżą rozpoczętą pod koniec lat 90., zasłynął poruszającą rolą Jima Grahama w Spielbergowskim Imperium słońca. Już wtedy pokazał zalążki dużego talentu, który w pełni zaprezentował światu w takich filmach jak American Psycho czy Fighter. Choć można odnieść wrażenie, że Bale osiągnął obecny status przy niewielkim kapitalizowaniu pamiętnego filmu z 1987 rok, to na pewno tamto dzieło odegrało swoją rolę w początkach kariery aktora.
Scarlett Johansson
Czternastoletnia Scarlett Johansson dała się poznać mocnym występem w Zaklinaczu koni Roberta Redforda, a przed dwudziestką zanotowała kolejne dwie głośne role, w Między słowami oraz Dziewczynie z perłą. W obydwu filmach brylowała przede wszystkim charakterystyczną urodą i zmysłowością, które miały się wkrótce stać jej wizytówką w Hollywood. Pozycję młodej, ale już dorosłej Scarlett ugruntowały trzy występy u Woody’ego Allena (Wszystko gra, Scoop i Vicky Cristina Barcelona). Dawna nieśmiała nastolatka z Zaklinacza koni może dziś przebierać w rolach i wciąż pozostaje jednym z najgorętszych nazwisk w Hollywood.
Jodie Foster
Zagrana w wieku zaledwie czternastu lat wybitna rola nastoletniej prostytutki w Taksówkarzu Martina Scorsese otworzyła dziewczynie drzwi do wielkiej kariery w Hollywood, a aktorka z szansy skorzystała. Od końca lat 80. do mniej więcej przełomu wieków dorosła Jodie Foster była jedną z czołowych aktorek hollywoodzkich, która dwukrotnie zgarnęła dublet Złotych Globów i Oscarów (za Oskarżonych i Milczenie owiec). Choć później jej gwiazda nieco przygasła, do dziś jest szanowanym nazwiskiem w fabryce snów i od czasu do czasu można oklaskiwać jej świetne role, takie jak chociażby ta w Rzezi Romana Polańskiego. Jodie to jedna z tych aktorek, które nie tylko wykorzystały wznoszącą falę nastoletniego błysku, ale zdecydowanie ją przerosły.
Leonardo DiCaprio
Leonardo DiCaprio w zasadzie dwa razy „wyrastał” z młodocianej sławy – raz, gdy w latach 90. jako przystojny młodzieniec budował swoją pozycję w Hollywood po zdobyciu popularności znakomitą rolą w Co gryzie Gilberta Grape’a, a drugi raz, gdy później pozbywał się łatki „ładnego chłopca” ambitnymi rolami dramatycznymi, w których zabłysnąć szansę dawał mu przede wszystkim Martin Scorsese. Na przestrzeni lat Leo pokazał, że stać go na dużo więcej niż czarowanie chłopięcym urokiem, a z biegiem czasu jego uroda również nabrała więcej powagi, dzięki czemu z powodzeniem mógł się pozbyć dawnego wizerunku na rzecz obecnego image’u zasępionego twardziela.
Dziś jest jednym z najpopularniejszych aktorów, z wieloma znanymi i cenionymi rolami na koncie oraz Oscarem, o którego dopominały się tysiące internautów. DiCaprio może dziś wspominać swoją młodocianą sławę (i tę wczesną, i tę nieco późniejszą) bez goryczy jako epizody prowadzące go do obecnej chwały.
Kirsten Dunst
W połowie lat 90. nastoletnia Kirsten Dunst zanotowała serię głośnych i docenionych występów w Wywiadzie z wampirem, Małych kobietkach oraz Jumanji. Po wczesnym sukcesie Kirsten nie zrezygnowała z filmu i regularnie – z większym lub mniejszym powodzeniem – pojawiała się na ekranie, grając często dość duże role. Jako dojrzalsza dziewczyna wystąpiła z powodzeniem w Przekleństwach niewinności Sofii Coppoli, a także zdobyła popularność udziałem w serii Spider-Man.
Choć kariera Kirsten Dunst nie jest oszałamiająca i wygląda może nieco blado na tle innych wymienionych w tym zestawieniu aktorek i aktorów, to Kirsten może się pochwalić Złotą Palmą zdobytą za wybitną rolę w Melancholii Larsa von Triera i choćby z tego powodu zasługuje na miejsce na tej liście.
Judy Garland
Na koniec historia z ery klasycznego Hollywood. Frances Ethel Gumm, znana szerzej jako Judy Garland, podbiła świat filmu w wieku siedemnastu lat, wcielając się w Dorotkę w pamiętnym Czarnoksiężniku z Oz. Dla charyzmatycznej Judy była to przepustka do wielkiej kariery, a swój talent i pozycję w Hollywood ugruntowała w ciągu następnej dekady takimi filmami jak Spotkamy się w St. Louis, Parada wielkanocna czy Dziewczyna z Chicago. Jednak najbardziej pamiętne po Czarnoksiężniku dokonania Garland zanotowała już jako dojrzała aktorka, występując w Narodzinach gwiazdy i Wyroku w Norymberdze.
Historia Judy ma jednak smutny koniec, ponieważ ciążące na aktorce przez lata uzależnienie od leków (które miało ponoć wiele wspólnego z jej życiem w Fabryce Snów) doprowadziło do nagłego załamania jej kariery. Ostatnie role kinowe zagrała w 1963 roku, po czym znikła z ekranów aż do swojej przedwczesnej śmierci w 1969. Smutny przykład na to, że sukces w Hollywood nie zawsze przynosi wymarzoną sielankę.
