search
REKLAMA
Plebiscyt

NAJLEPSZE FILMOWE PIOSENKI WSZECH CZASÓW. Wielki ranking czytelników

REDAKCJA

7 kwietnia 2019

REKLAMA

26. Bill Conti – Gonna Fly Now

Rocky

Dzięki bardzo oszczędnemu w treść, nienarzucającemu się wokalowi udało się przemycić do tego rankingu utwór amerykańskiego kompozytora Billa Contiego, co niezwykle mnie cieszy, bo każdy powód, by wrócić do tego wybitnego motywu muzycznego, jest mile widziany. Conti stworzył chyba najwspanialszy soundtrack w historii kina. Przy Gonna Fly Now Rocky odbywa swój ikoniczny trening, a widz ma poczucie, że mógłby z nim nie tylko wbiec na słynne filadelfijskie schody, ale też przenieść góry, podbić kosmos, przeskoczyć Wisłę, wyleczyć raka zbudować dom gołymi rękoma. Znakomitość. [Filip Pęziński]

25. Ed Sheeran – I See Fire

Hobbit: Pustkowie Smauga

Druga część przygód hobbita Bilba Bagginsa – Pustkowie Smauga – kończy się w momencie zapierającym dech w piersi. Nie dość, że zobaczyliśmy Ogień w pełnej jego krasie, to jeszcze dane nam jest go usłyszeć w piosence pewnego rudego Brytyjczyka. Gdy ekran spowija w końcu ciemność, po której zaczynają powoli pełzać napisy końcowe, napięcie powoli opada, ale na jego miejscu pojawiają się przyjemne dreszcze. Utwór I See Fire Ed Sheeran miał napisać tego samego dnia, w którym obejrzał Pustkowie Smauga. Słychać zatem, że bezpośrednią inspiracją do jej napisania stały się wydarzenia rozgrywane w filmie oraz emocje im towarzyszące. Hipnotyzujący głos wokalisty, jak również subtelne dźwięki jego gitary zaskakująco dobrze wpasowują się w krajobraz Śródziemia, których obrazy artysta umieścił w teledysku. Choć piosenka spotkała się z nieprzychylnymi opiniami, nie można powiedzieć, że została zapomniana tuż po premierze filmu, co udowadnia między innymi jej zaszczytne miejsce w plebiscycie. Wciąż nie jest to magiczne May It Be z Władcy Pierścieni: Drużyny Pierścienia, niemniej Sheeran udowadnia, że potrafi w swojej muzyce oddać niepowtarzalny klimat świata Tolkiena. [Maja Budka]

24. Roy Orbison – Pretty Woman

Pretty Woman

Dosłownie znam tę piosenkę na pamięć, a i tak mógłbym jej słuchać wiele razy z rzędu (ma zresztą dla mnie osobiste znaczenie, więc tym bardziej). Roy Orbison nie był tak przebojowym wokalistą jak choćby Presley, ale zostawił nam mnóstwo wspaniałych utworów, a jego wokal jest jednym z najlepszych, jakie było mi dane słyszeć. Nie inaczej jest w Pretty Woman, gdzie kapitalnie wyciąga dźwięki tak, jakby nie sprawiało mu to żadnego kłopotu. Melodii tej piosenki nie da się pomylić z żadną inną i trudno powstrzymać się od nucenia, kiedy się ją słyszy. Fantastyczna! [Łukasz Budnik]

23. Limahl, Beth Anderson – The NeverEnding Story

Niekończąca się opowieść

Każdy dzieciak, który dorastał na przełomie lat 80. i 90., doskonale zna zarówno film Niekończąca się opowieść, jak i towarzyszący mu utwór w wykonaniu Brytyjczyka Limahla i Amerykanki Beth Anderson (w wersji francuskiej L’histoire Sans Fin Limahlowi towarzyszyła Ann Calvert). Ballada stała się wielkim hitem (zajmowała pierwsze miejsca list przebojów w Hiszpanii, Norwegii, a nawet… w Japonii!), a skomponował ją nie kto inny, jak Giorgio Moroder, włoski mistrz muzyki elektronicznej. [Dawid Myśliwiec]

22. Lisa Gerrard – Now We Are Free

Gladiator

Ścieżka dźwiękowa z Gladiatora jest jedną z tych, które na dobre rozpaliły we mnie miłość do muzyki filmowej (w czym największy udział miał właśnie Hans Zimmer, bo druga to Król lew). Cały soundtrack to wspaniały kawał sztuki, perfekcyjnie ilustrujący i sceny batalistyczne, i dramatyczne czy melancholijne. Nawiązanie współpracy z Lisą Gerrard było świetnym posunięciem – jej przejmujący wokal wynosi końcówkę filmu na jeszcze wyższy poziom, natomiast gdy na napisach końcowych rozbrzmiewa Now We Are Free, łatwo się wzruszyć, gdy pomyśli się, że Maximus wreszcie pomścił swoją rodzinę i znów się z nią spotkał. [Łukasz Budnik]

21. Prince – Purple Rain

Purpurowy deszcz

W połowie roku 1984 Prince wypuścił tytułowy singiel do klasyka, jakim jest dzisiaj film Purpurowy deszcz. Utwór dość szybko podbił nie tylko serca fanów, ale i krytyków na całym świecie. Początkowo miała go wykonywać Stevie Nicks, gwiazda tamtych czasów, jednak zbytnio przeraziła się pierwotnie aż 11-minutowego utworu i odmówiła udziału w produkcji. Na pewno miała czego żałować, gdyż piosenka została nagrodzona Oscarem. Ballada stała się znakiem rozpoznawczym Prince’a, a po jego śmierci ponownie powróciła na listy przebojów, a magazyn Rolling Stone umieścił ją na 144. miejscu listy utworów wszech czasów [Gracja Grzegorczyk]

REDAKCJA

REDAKCJA

film.org.pl - strona dla pasjonatów kina tworzona z miłości do filmu. Recenzje, artykuły, zestawienia, rankingi, felietony, biografie, newsy. Kino klasy Z, lata osiemdziesiąte, VHS, efekty specjalne, klasyki i seriale.

zobacz inne artykuły autora >>>

REKLAMA