search
REKLAMA
News

„Biały Lotos” traci jednego z twórców. Powodem konflikt z showrunnerem

Kompozytor charakterystycznej ścieżki dźwiękowej „Białego Lotosu” nie będzie pracował przy 4. sezonie.

Natalia Hluzow

4 kwietnia 2025

biały lotos
REKLAMA

Biały Lotos zbliża się do finału 3. sezonu, tymczasem świat obiegła wieść, że w kolejnej odsłonie serialu zabraknie istotnego współtwórcy. Ekipę opuszcza kompozytor Cristóbal Tapia de Veer – autor ścieżki dźwiękowej. Jak sam poinformował media, odchodzi z powodu konfliktu z twórcą i showrunnerem produkcji – Mike’em White’em.

Cristóbal Tapia de Veer za swoją muzykę do serialu Biały Lotos otrzymał trzy nagrody Emmy. Jak się okazuje, nie przekonywało to jednak Mike’a White’a, który wszedł z kompozytorem w konflikt. Choć fani serialu pokochali dziwaczną i niepokojącą ścieżkę dźwiękową, która idealnie oddaje klimat produkcji, White miał nigdy nie być jej zwolennikiem, preferując lżejsze, bardziej standardowe brzmienia.

W rozmowie z The New York Times Tapia de Veer przyznał, że z każdym sezonem ich wizje muzyczne coraz bardziej się rozmijały. Punktem zapalnym miała być decyzja White’a o usunięciu charakterystycznego chóru z motywu przewodniego trzeciego sezonu. To przesądziło o decyzji kompozytora o porzuceniu pracy przy serialu HBO.

Ogłosiłem zespołowi kilka miesięcy temu, że już nie wrócę – że odchodzę. Nie powiedziałem Mike’owi od razu z wielu powodów. Chciałem mu powiedzieć na sam koniec, żeby to był dla niego szok itd. Ale powiedziałem ekipie montażowej, realizatorowi dźwięku, producentowi i tak dalej… Nie sądziłem, że mu doniosą. Ale w końcu się dowiedział – wyjaśnił Tapia de Veer.

biały lotos

Tapia de Veer porównał współpracę z Mikem Whitem do zespołu rockowego, gdzie gitarzysta i wokalista zupełnie się nie rozumieją. W efekcie, w czwartym sezonie serialu Biały Lotos – który już został zamówiony – usłyszymy muzykę innego kompozytora.

Póki co jednak przed nami jeszcze finał 3. sezonu, w ramach którego White przygotował dla odmiany miłą niespodziankę. Ostatni odcinek potrwa aż 90 minut, co czyni go najdłuższym odcinkiem w historii serialu.

Natalia Hluzow

Natalia Hluzow

Miłośniczka twórczości Tarantino, Nolana, Waititiego, kina superhero i serialu „The Office” (US!) wychowana na „Władcy pierścieni” i „Zabójczej broni”. Za synonimy filmowego arcydzieła uważa „Fight Club”, „Bękarty wojny” i „Incepcję”. Jej najnowszą miłością jest „Batman” Matta Reevesa. Na przekór stereotypom dotyczącym osób po szkołach filmowych, ponad wszystko kocha kino mainstreamowe i wszelkie toczące się w jego ramach gry intertekstualne. Nienawidzi wydumanych dialogów, papierowych postaci i kiedy twórcy wątpią w inteligencję widza.

zobacz inne artykuły autora >>>

REKLAMA