Connect with us

Publicystyka filmowa

8 najbardziej WZRUSZAJĄCYCH SCEN, które lepiej oglądać z chusteczkami pod ręką

Odkryj 8 WZRUSZAJĄCYCH SCEN, które poruszają emocje i zmuszają do łez. Przygotuj chusteczki, bo kino potrafi zaskoczyć!

Published

on

8 najbardziej WZRUSZAJĄCYCH SCEN, które lepiej oglądać z chusteczkami pod ręką

Ściśnięte gardło, pojedyncza łza spływająca po policzku, pochlipywanie lub płakanie rzewnymi łzami filmy potrafią wzbudzić w widzach najgłębiej skrywane emocje. Przed wami lista ośmiu wzruszających filmowych scen. Przygotujcie chusteczki!

Uwaga na spoilery!

Manchester by the Sea – rozmowa Randi i Lee

Przypadkowe spotkanie dawnych małżonków na ulicy zaowocowało jedną z bardziej wzruszających i rozdzierających scen w historii kina. Żal i rozpacz wybuchają z całą mocą w popisie aktorskim Michelle Williams. Widzowie płaczą razem z nią, zdając sobie sprawę z tragizmu sytuacji, który doprowadził do rozstania bohaterów – złamanych i pozbawionych radości życia.

Advertisement

Życie jest piękne – Guido idący na egzekucję

Wiele jest wzruszających scen w tym włoskim filmie o II wojnie światowej, ale do najbardziej poruszających należy jedna z ostatnich. Przebywający z synem w obozie koncentracyjnym Guido (Roberto Benigni) ukrywa przed dzieckiem koszmarną rzeczywistość, tłumacząc mu, że tak naprawdę wszystko jest grą. Kiedy do obozu wchodzą siły alianckie, Guido każe ukryć się synowi i biegnie odszukać żonę. Niestety zostaje złapany przez niemieckiego żołnierza, który prowadzi go na egzekucję. Guido odgrywa przez obserwującym go z ukrycia synkiem zabawny spektakl. Świadomość, że główny bohater idzie na śmierć, ale kierowany miłością rodzicielską walczy, aby do samego końca zachować pozory przed swoim dzieckiem, co sprawia, że tę scenę ogląda się ze ściśniętym gardłem.

Między słowami – pożegnanie Boba i Charlotte

Tęsknota za miłością, bliskością, zrozumieniem albo po prostu za czymś niewypowiedzianym, co nigdy nie będzie bohaterowi dane, smutek i ciche pogodzenie się z sytuacją to jedno z moich ulubionych rodzajów filmowych wzruszeń. Takie uczucia towarzyszą Bobowi (Bill Murray) i Charlotte (Scarlett Johansson) w końcowej, genialnej scenie w Między słowami. Pogubieni w życiu bohaterowie, osamotnieni w pełnym ludzi mieście, którzy nawiązali nić porozumienia, muszą się rozstać. Bob szepcze do ucha Charlotte słowa, których widzowie nie mogą usłyszeć, i odchodzi.

Advertisement

Cast Away: Poza światem – utrata Wilsona

Uwięziony na bezludnej wyspie Chuck Noland (Tom Hanks) postanawia się z niej wydostać. Jedynym jego kompanem jest Wilson – piłka z namalowaną twarzą, zastępująca mu kontakt z ludźmi. Po długim czasie obserwowania pogody bohater konstruuje drewnianą tratwę i wyrusza nią na niespokojne wody oceanu. Po starciu z dużą falą, z której tratwa i Chuck wychodzą bez szwanku, ginie Wilson. Zrozpaczony bohater dostrzega piłkę na horyzoncie i wskakuje do wody, by ją odzyskać. Uratowanie Wilsona wiąże się niestety z ryzykiem utraty tratwy. Po kilku próbach Chuck rezygnuje… Kto nie uronił łzy na tej scenie, niech pierwszy rzuci kamieniem.

Kapitan Phillips – kapitan uratowany

Fani JOHNNY'EGO DEPPA urządzili 24-godzinny maraton oglądania filmów z jego udziałem

To w ogóle ciekawe, że w historii kina powstało tak wiele świetnych i wzruszających scen z Tomem Hanksem. Poza Cast Away poruszające sceny z udziałem aktora zobaczymy w Terminalu, Forreście Gumpie, Szeregowcu Ryanie i Filadelfii. To chyba jeden z nielicznych męskich aktorów, któremu pozwala się płakać na ekranie. W Kapitanie Phillipsie, filmie o porwanym przez somalijskich piratów kontenerowca, Hanks odgrywa jedną wzruszającą scenę. Kiedy statek ostatecznie zostaje uratowany, a tytułowego kapitana (Tom Hanks) opatruje ekipa ratunkowa, napięcie opuszcza bohatera i emocje biorą górę – jest roztrzęsiony, mówi nieskładnie, a w końcu wybucha płaczem.

Advertisement

Król Lew – śmierć Mufasy

Filmy animowane są w stanie wzruszyć tak samo jak filmy aktorskie i to niezależnie od tego, czy mamy lat 7 czy 37. Wśród najbardziej wzruszających scen w filmach animowanych są te z Dumbo (mama małego słonika zamknięta w klatce), Bambiego (śmierć matki jelonka z rąk kłusownika), czy rozdzierającego, pełnego tragizmu japońskiego anime – Grobowca świetlików. Konkurencję na najbardziej wzruszającą scenę w filmie animowanym zdecydowanie wygrywa Król Lew i słynna scena, w której ginie Mufasa, ojciec Simby.

Stalowe magnolie – monolog M’Lynn

Stalowe magnolie to komediodramat o kobiecej przyjaźni, ale przede wszystkim poruszający portret relacji między matką a córką. Shelby (Julia Roberts) nie wychodzi z trudnej operacji przeszczepu nerki – organ oddany dla niej przez matkę nie przyjął się. Rodzina i społeczność czuje nieutulony żal, trudno im zaakceptować śmierć młodej, pełnej życia dziewczyny, która osierociła małego synka. Spośród wielu wzruszających scen w tym filmie największe wrażenie robi monolog matki Shelby, M’Lynn (Sally Field) na cmentarzu, po pogrzebie córki – pełen żalu, rozpaczy, złości i niezgody na to, co się stało.

Advertisement

Marley i ja – uśpienie psa

Zwierzęta potrafią bardziej mnie wzruszyć na ekranie niż ludzie – umierające na wojnie konie czy odstrzeliwane w serialu Czarnobyl psy wstrząsają mną bardziej niż śmierć ludzka. Marley i ja to wzruszający i zabawny wyciskacz łez o rodzinie, która adoptuje szczeniaka labradora. Pies o imieniu Marley okazuje się być najbardziej nieposłusznym zwierzęciem na świecie. Staje się jednak nieodłącznym członkiem rodziny, siejąc chaos w życiu swoich właścicieli, ale jednocześnie dając im mnóstwo radości. Niestety, jak to w życiu, po wielu latach nadchodzi nieuniknione i starzejącego się, schorowanego pupila trzeba uśpić. W ostatnich chwilach towarzyszy mu jego właściciel, John (Owen Wilson), i jego wzruszający monolog.

Advertisement

Filmoznawczyni, historyczka sztuki i miłośniczka współczesnego kina grozy i klasycznego kina hollywoodzkiego, w szczególności filmu noir i twórczości Alfreda Hitchcocka. W kinie uwielbia mieszanie gatunków, przełamywanie schematów oraz uważne przyglądanie się bohaterom.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *