Connect with us

News

Kultowa seria sci-fi UCIECZKA W KOSMOS zasługuje na reaktywację! Rusz się Hollywood!

Nathan Fillion ogłosił niedawno prace nad animowanym rebootem Firefly, tymczasem jest kultowy serial sci-fi, który zasługuje na reaktywację – Ucieczka w kosmos.

Published

on

Cosmic-themed poster with vertical character panels across a nebula background and the Farscape title at the bottom.

Nathan Fillion ogłosił niedawno prace nad animowanym rebootem kultowego serialu Firefly, który ma połączyć oryginalną obsadę i wypełnić lukę fabularną między serialem z 2002 roku a filmem Serenity. Tymczasem istnieje inny kultowy serial science fiction, który zdaniem Collidera zasługuje na reaktywację znacznie bardziej – mowa o pamiętnym Farscape (u nas Ucieczka w kosmos).

Advertisement

Ucieczka w kosmos odcisnęła niezatarte piętno na swoim fandomie dzięki wyjątkowej historii, niezapomnianym bohaterom oraz niesamowitym stworom i animatronice stworzonym przez firmę Jima Hensona. Twórca serialu, Rockne S. O’Bannon, wielokrotnie wypowiadał się na temat możliwego wznowienia produkcji, wykazując dużą otwartość na ten pomysł.

W marcowym wywiadzie dla SyFy Wire z okazji 25. rocznicy Ucieczki wyjaśnił, że ewentualna kontynuacja stanowiłaby rozwinięcie istniejącego kanonu, a nie prosty reboot. 25-letnia przerwa ma swoje zalety, stwierdził O’Bannon, dodając że postaci mogły dorosnąć, a również inne rzeczy mogły się wydarzyć. Gwiazdor oryginalnego serialu, Ben Browder, również wyraził zainteresowanie kontynuacją. Tymczasem na naszych łamach Odys Korczyński pisał bardzo jednoznacznie: Ucieczka w kosmos zaś jest ogromnie niedocenionym i zapomnianym serialem SF, wartym uwagi na równi z przecenianym Star Trekiem.

Advertisement

Mimo nagłego anulowania po czwartym sezonie, Ucieczka w kosmos otrzymała formalne zakończenie w postaci miniserialu Ucieczka w kosmos i wojny Rozjemców z 2004 roku, jednak pozostawił wiele otwartych wątków fabularnych. O’Bannon stworzył w Ucieczce w kosmos tak rozległy i złożony wszechświat, że pozostało w nim wiele niezbadanych zakątków. Serial zawsze wywoływał wrażenie, że ledwie ślizga się po powierzchni możliwości, jakie oferują międzygwiezdne tunele czasoprzestrzenne i ogrom Drogi Mlecznej. W ocenie Collider kontynuacja dekady później stanowiłoby znacznie bardziej intrygującą perspektywę niż spinanie Firefly animacją.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *