search
REKLAMA
Sequele

SEQUELE – Martwe zło

Tekst gościnny

1 stycznia 2012

evilsequeldead
REKLAMA

Autorem tekstu jest Dominik Kowalski.

ROK PRODUKCJI: 1978
DYSTRYBUCJA W POLSCE: brak
REŻYSERIA: Sam Raimi

WYSTĄPILI:

Bruce Campbell
Ellen Sandweiss
Scott Spiegel
Mary Valenti

Grupa przyjaciół wyjeżdża na weekend do domku letniskowego, gdzieś poza miastem. Podczas pobytu jeden z nich bezcześci, znajdujący się w pobliżu, stary indiański cmentarz. Beztroska sielanka kończy się w momencie, gdy zostaje on przemieniony w krwiożercze zombi, które chce zamordować pozostałych uczestników wyprawy. Trudno jednoznacznie powiedzieć czy ten krótkometrażowy, w pełni amatorski obraz można zaliczyć do cyklu. Faktem jednak pozostaje to, że jest on podwaliną, która dała swoje odzwierciedlenie w cyklu The Evil Dead.

TYTUŁ POLSKI: Martwe Zło
ROK PRODUKCJI: 1981
DYSTRYBUCJA W POLSCE: brak
REŻYSERIA: Sam Raimi

WYSTĄPILI:

Bruce Campbell
Ellen Sandweiss
Hal Delrich
Betsy Baker
Theresa Tilly
Philip A. Gillis

Do opuszczonego domku w górach przybywa na weekend piątka przyjaciół. Na miejscu znajdują księgę umarłych Necronomicon oraz notatki i taśmy magnetofonowe profesora archeologii, który badał księgę. Gdy odsłuchują kasety przez przypadek natrafiają na zaklęcie, przywołujące stare sumeryjskie demony. Las zdaje się budzić do życia. Otoczeni przez zło, bez drogi ucieczki starają się przetrwać do rana. Ten debiut reżyserski Sama Raimiego zdobył ogromną rzeszę fanów i szybko zyskał miano kultowego. Pomysł przedstawiony w Within The Woods został ciekawie rozwinięty i świetnie zrealizowany dzięki czemu powstał jeden z najlepszych horrorów.

TYTUŁ POLSKI: Martwe Zło II
ROK PRODUKCJI: 1987
DYSTRYBUCJA W POLSCE: Vision
REŻYSERIA: Sam Raimi

WYSTĄPILI:

Bruce Campbell
Sarah Berry
Dan Hicks
Kassie DePaiva
Ted Raimi
Denise Bixler

Część druga nie jest klasyczną kontynuacją. Bardzo wiele schematów zostało skopiowanych z The Evil Dead sprawiając momentami wrażenie, jakby reżyser chciał nakręcić ten sam film na inny sposób. Ponownie mamy domek w górach. Tym razem przybywa do niego para zakochanych, która również znajduje Necronomicon i magnetofon. Koszmar zaczyna się od nowa. Dodany został jednak motyw z córką archeologa, która także przybywa do domku z zaginionymi stronami z księgi umarłych. To dzięki zawartym na nich zaklęciom udaje się obudzone zło przenieść w czasie. Nieopatrznie w tunel czasowy trafia również Ash (to samo imię nosił główny bohater pierwszej części) i przenosi się w czasy średniowiecza. Kolejny świetny pokaz wyobraźni Raimiego, który tym razem w ramy horroru wprowadza elementy groteski i komizmu.

TYTUŁ POLSKI: Armia Ciemności
ROK PRODUKCJI: 1993
DYSTRYBUCJA W POLSCE: Vim, Imperial
REŻYSERIA: Sam Raimi

WYSTĄPILI:

Bruce Campbell
Emberth Davidtz
Bridget Fonda
Marcus Gilbert
Ian Abercrombie
Richard Grove

Wciągnięty w tunel czasu Ash trafia do średniowiecznej Anglii, opanowanej przez różnego rodzaju zło i demony. Do walki z nimi potrzebny jest Necronomicon, którego zdobycia podejmuje się nasz bohater. Jednak nie wszystko idzie po jego myśli i wraz z mieszkańcami zamku, w którym znalazł schronienie, musi stawić czoła armii Umarlaków. Po skończonej walce moc Necronomiconu ma mu pomóc trafić z powrotem do jego czasów. Army Of Darkness to już klasyczna parodia, która nie straszy, a wręcz przeciwnie – wywołuje salwy śmiechu. I mimo, iż na pierwszy rzut oka nie pasuje do poprzednich części, to jednak jest świetnym zakończeniem cyklu. No i przede wszystkim za każdym razem dobrze się ogląda.

CIEKAWOSTKI:

  • Within The Woods trwa około 30 minut. Został nakręcony w ciągu jednego weekendu kosztem 1.600 $. Do tej pory poza jedyną projekcją kinową pod koniec lat 70. Within The Woods nigdy nie został oficjalnie wydany ani na VHS, ani na DVD. Był to w pewnym sensie chwyt reklamowy, który miał zainteresować pomysłem i pomóc zdobyć fundusze na realizację pełnometrażowego projektu The Evil Dead, co się udało.
  • Sam Raimi, pomimo iż nie jest to uwzględnione w listach płac, wystąpił w epizodycznych rolach we wszystkich trzech odsłonach The Evil Dead.
  • Inne polskie tłumaczenia z jakimi się do tej pory spotkałem to: Umarli straszą – taki tytuł nosiły jedne z pierwszych wydań VHS, które były dostępne w wypożyczalniach na początku lat ’90, oraz Diabelski nieboszczyk z którym spotkałem się w książce o historii horroru Seans z wampirem Andrzeja Kołodyńskiego, wydanej w 1986 roku.
  • Na ścianie w piwnicy można dostrzec plakat filmu The Hills Have Eyes (1978 rok) Wesa Cravena. Zapoczątkowało to wymianę znaków rozpoznawczych przez obydwu twórców. W Koszmarze z ulicy wiązów (1984 rok) pojawił się na ekranie telewizora Evil Dead, natomiast w Martwe Zło II na ścianie chatki można dostrzec rękawicę Freddy’ego Kruegera.
  • Część druga występuje również z podtytułem Dead By Dawn.
  • Na podstawie filmu powstała seria gier komputerowych.
    Book of the DeadWersja reżyserska
    Martwe Zło IIIEvil Dead Trap
  • Powstał również Evil Dead: The Musical, którego podstawą były The Evil Dead 1 i 2.
  • W 2002 roku ukazało się ekskluzywne wydanie DVD pierwszej części pod tytułem “Book Of The Dead”.
  • W niektórych państwach ostatnia część pojawiła się pod tytułem Evil Dead 3.
  • Podobno na taśmie, jako zaklęcie, nagrane jest zdanie po arabsku “Rob Tapert (producent wszystkich czterech filmów) i Sam Raimi to faceci na brzegu drogi”.
  • Istnieją dwie wersje filmu Army Of Darkness różniące się głównie zakończeniami.
  • Army Of Darkness zostało w Polsce wydane już w 1993 roku przez nieistniejącą firmę Vim, która film wydała w dwóch wersjach. Pierwszej, na okładce której widniał tytuł Armia Ciemności i drugiej, gdzie na okładce widniał tytuł Martwe Zło III.
  • Seria Sama Raimi’ego zainspirowała azjatyckich twórców, którzy stworzyli dwa filmy z cyklu Evil Dead Trap, a do Army Of Darkness nawiązali twórcy filmu Idle Hands.
  • Magiczne słowa, które Ash musi wypowiedzieć przed zabraniem księgi w części trzeciej (“Clatto Verata Nicto”), są nawiązaniem do słów “Klaatu, Barada, Nikto”, które zostały użyte w filmie The Day the Earth Stood Still (1951), aby wydać rozkaz robotowi Gortowi.

CZY BĘDZIE KOLEJNA CZĘŚĆ?

Nic na to nie wskazuje i oby tak pozostało. Zaczęło się mrocznie i bardzo gore w pierwszej części, poprzez groteskę i pastisz w drugiej, by na koniec zafundować świetną parodię. Jest to zamknięta całość i najlepiej jakby już nikt przy tym nie majstrował, bo mógłby tylko zaszkodzić.

Tekst z achiwum film.org.pl

 

REKLAMA